Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

ALEKSANDER RADZAJ


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
168 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 29 wrzesień 2011 - 22:38

Janku, jest mi nieswojo, ze tak zawirusowalem Suwalskie Forum swoim imieniem. Czmycham wiec do Bialegostoku. Niekiedy na Onet. Walese skarcilem, Giertychowi wypomnialem, Niesiolowskiego sploszylem, Kalisza pochwalilem. Wpierw mu dajac do wiwatu. Po moich komentarzach artykuly znikaja. Na Onecie. Albo zmieniaja tytuly. Internauta moze byc namolnym wirusem ulozonego porzadku w polityce. Lecz martwi mnie ta cisza z Suwalk. Internautow. Redaktorzy przemawiaja tytulami. Ludzie czynami. Ja nie wstydze sie swojego imienia i nie boje sie swoich slow. Ani ich konsekwencji. Jestem taki malutki. Wyobcowany. Nieobecny w Kraju. Ze lubie, co lubie. To jest moja wolnosc. Demokracja. Obracam sie w kregu ludzi, ktorym to nie przeszkadza. Choc pochodza doslownie z calego Swiata. Moze dlatego, ze tak do konca nie znamy jezyka, ktorym sie poslugujemy. Czy tez sa to ludzie z innego Swiata. Normalnego. Suwalska i Polska rzeczywistosc postrzegam z doniesien internetowych. Nie pasuje do rzeczywistosci, w ktorej obcuje. Z przymusu. Jest diametralnie inna. I to mnie byc moze bezzasadnie zwyczajnie martwi. Ot, zatroskania podstarzalego mentora. Jesli nie idioty, jak mnie prawnie wladza publiczna okreslila. Polska wladza. I nie mam Jej to za zle. A piszac o sobie na stronie internetowej mnie poswieconej niejako potwierdzam wystawiony mi certyfikat. Aleksander Radzaj

#22 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 01 październik 2011 - 07:49

Wedlug elektronicznej statystyki ponad tysiackrotnie zostala przeswietlona na Forum moja nagosc i jak dotad diagnozy mojej choroby urzedowo aktem wladz publicznych obwieszczonej nikt nie chce potwierdzic. Przeczy to zasadzie nieomylnosci. Takze tejze wladzy. Co daje pod rozwage Internautom, niezaleznie od ich zapatrywan. Nawet politycznych. W kwestii merytorycznej co do dopisku w nazwie strony mi poswiecoej, w brzmieniu NAGA PRAWDA, tkwi pewien blad, ktory znawcy jezyka polskiego potrafia fachowo okreslic jednym slowem. Otoz prawda w rzeczy samej musi byc naga, jesli ma byc obiektywna. Rzecz w tym, ze nie ma prawdy absolutnej. To pojecie raczej filozoficzne. Nie moze wiec tez byc naga prawda. Bo to jest niemozliwe do uzasadnienia. Pewnego rodzaju alogizm. A zgodnie z zasadami logiki zaprzeczenie zaprzeczenia jest naga prawda. Co oznacza raczej nieprawde. Zwyczajny falsz. Prawda jest to, co pisze. Chciaz nie zasze komentuje prawdziwe doniesienia. Medialne donosy sa bowiem obarczone bledem niedokonczonej obiektywnosci. Zdarzenia i zjawiska sa obiektywne z punktu widzenia piszacego. Zatem w istocie sa subiektywne. Nie do konca absolutnie prawdziwe. Bo nie ma prawdy absolutnej. Czyli nagiej. Aleksander Radzaj

#23 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 23 listopad 2011 - 14:09

Nie wiem, co goscie wypisuja powyzej, wskazujac jakies symbole. Wiem, za na Googlu pare stron wokol mnie tanczy. Ale to problem Googla, nie moj, Ja nie wstydze sie swojej tozsamosci. Nawet na Googlu. I niezaleznie od tego, co tam jest. Ale dziwaczne jest troche zamieszczanie na Forum informacji w sposob tak zakodowany. Bo jesli to linki na inne strony internetowe, to warto to zaznaczyc na wstepie. Aleksander Radzaj

#24 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 25 listopad 2011 - 15:16

Women always want to choose to buy the Coach handbags from the coach outlet store online. They are all paying more attention to the cost-effective but good quality coach factory outlet now, but it will be hard to find out the new fashion styles in the location store online. Now, it’s very easy for getting coach outlet online, because generally there many purchasing outlets featuring a varied choice of coach outlet products to pick from online store. They're great kind handbags by using color mixture off innovation within the design and cheap coach outlet online from http://www.coachoutletstore194l.com

Cieszy mnie, ze na stronie mnie poswieconej goscie pisza po angielsku. Nie wnikajac w to, co pisza. Prosze pisac tez po francusku. Aleksander Radzaj

#25 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2011 - 12:07

Cieszy mnie, ze na stronie mnie poswieconej goscie pisza po angielsku. Nie wnikajac w to, co pisza. Prosze pisac tez po francusku. Aleksander Radzaj


hahahah, lol

#26 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2011 - 20:07

hahahah, lol

Tego jezyka nie da sie zlokalizowac. To raczej skowyt kundla przypomina. Doniosly lament. Acz zwarty w tresci, czyli krotki jek. Ale nie na wszystkie jeki bede reagowal. Nawet zamieszczane na stronie mnie poswieconej. Aleksander Radzaj

#27 ~Cesiuk~

~Cesiuk~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2011 - 20:25

hahahah, lol

A mi się wydaje że to język arabski tylko pisany polskimi literami!

#28 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2011 - 15:26

Tego jezyka nie da sie zlokalizowac. To raczej skowyt kundla przypomina. Doniosly lament. Acz zwarty w tresci, czyli krotki jek. Ale nie na wszystkie jeki bede reagowal. Nawet zamieszczane na stronie mnie poswieconej. Aleksander Radzaj


hahahaha, lol

Radzaju jeden, byś sie języka nauczył to byś wiedział, że nikt do ciebie po angielsku nie klika ino spam bezczelnie wkleja, a ty się jarasz, że to zagramaniczne zainteresowanie twoją wyjątkową osobą...

LOOOOOOOOOOOOOOOOOOL

#29 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 30 listopad 2011 - 17:29

hahahaha, lol

Radzaju jeden, byś sie języka nauczył to byś wiedział, że nikt do ciebie po angielsku nie klika ino spam bezczelnie wkleja, a ty się jarasz, że to zagramaniczne zainteresowanie twoją wyjątkową osobą...

LOOOOOOOOOOOOOOOOOOL

Wsrod wielu Radzajow jest Radzaj jeden, co nie zna angielskiego. I tylko do tego Radzaja ktos angielskie spamy wkleja. O czym nieznajacy angielskiego Radzaj Numer Jeden wiedziec nie moze. Ciekawe, czy pojawia sie spamy francuskie, szwedzkie, polskie i lacinskie. W obcych mi jezykach. Czy na Suwalszczyznie jest Radzaj bardziej popularny... Aleksander Radzaj

#30 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2012 - 14:42

Wsrod wielu Radzajow jest Radzaj jeden, co nie zna angielskiego. I tylko do tego Radzaja ktos angielskie spamy wkleja. O czym nieznajacy angielskiego Radzaj Numer Jeden wiedziec nie moze. Ciekawe, czy pojawia sie spamy francuskie, szwedzkie, polskie i lacinskie. W obcych mi jezykach. Czy na Suwalszczyznie jest Radzaj bardziej popularny... Aleksander Radzaj

Strasznie glupio cytowac siebie albo sobie odpowiadajac. Ale filozofowie tak robia - zadajac tez sobie retoryczne pytania. Ot, takie dziwadla. Ale niegrozne dla innych. Z wyjatkiem wladzy. Wladza boi sie dziwakow, bo sa nieobliczalni, niekontrolowalni i nie dadza sie za nos prowadzic. Inaczej rzecz sie ma ze zwyczajna gawiedzia.
Zadaje sobie pytanie, jak dalece, czy tez jak wielkim jestem durniem, ze spokoj mace i sielanke zamacam gdzies tam w Bakalarzewie, Wizajnach, Suwalkach. Bardzo prosze Forumowiczow, aby w tym miesjcu zechcieli dac mi sygnal, ilu z posrod Was ma mnie naprawde za durnia. Licze na duza frekwencje wyborcza. Piszcie tylko jedno slowa: Ja, nie ujawniajac swojego imienia. Wyniki tej ankiety dostepne w internecie. Na biezaco. Aleksander Radzaj

#31 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 14 luty 2012 - 16:03

Zamiast pisac w roznych miejscach proponuje tylko w jednym. Na stronie mojego imienia. Na forum szukam miejsca, gdzie sie wkleic i znalesc nie moge. Tylko cos ciapne i nastaje cisza. Nie chce byc dominantem na Forum. Wszedzie Aleksander, Aleksander... To co, mam ksywe przybrac? To ile tych ksyw musze przybrac. Potem ze mnie agenta zrobia. O, nie. Wylaze z boksu na swoja strone. Niezalezna, samorzadna, wolna i niepodlegla. I bede sam do siebie pisal. Czyli zalil sie. Jeno nikomu na mojej stronie mnie ublizac nie wolno. Ani toporem straszyc! Co kieruje do Zbyszka. Jaki jestem taki jestem i taki zostane. Jak kazdy stary ramol. Ilu macie takich w Suwalkach? Ilu zasiada w Radzie? Ilu siedzi na... fotelach. Ilu sie wymadrza, ze sa najmadrzejsi? Ano, zobaczcie. Czy oni maja swoja strone albo twarz? Boja sie nawet wyjaknac jak sie nazywaja. Jeno wyzywaja! Aleksander Radzaj

#32 ~cesiuk~

~cesiuk~
  • Goście

Napisano 14 luty 2012 - 17:11

Czasem gdy czytam to forum tak sobie z ciekawości
To zawsze tylko Aleksandra Radzaja są wiadomości
Już te forum pomału staje się nudne mówiąc bez przesady
Bo tylko Pan Aleksander podtrzymuje według swojej zasady

W owym czasie to forum miało większe zainteresowanie
Jak Cesiuk ~suwalczak~miał na tym forum swe grypsowanie
Wszyscy internauci na wpis Cesiuka nagle w szał wpadali
I tak jak zmówieni naraz go wszyscy wpisami krytykowali

Dzisiaj to forum traci już swoje wielkie możliwości
Ze względu braku dobrych tematów i jego czytelności
Jesień przyszła chociaż na razie ciepła i przyjemna
To może zainteresowanie tym forum nie będzie ujemna

A póki co to Panie Aleksandrze dalej pisz Pan uparcie
Na każdy temat odpowiadając swymi poglądami otwarcie
Ja zaś swą poezją Pana podtrzymam w geście humoru
Żeby na suwalskim forum było wesołych wieści do oporu


Alicku mas dobry wiersycek dalej dużo pis co wymyśles a bedzies pocytność miał tylko popij tego piłuna
to bsdurkow nie bedzies pisał to może znowu docekassie wiersycka bo Cesiuk suwalczak ma duzo wiersyckow

#33 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 19 luty 2012 - 17:24

Alicku mas dobry wiersycek dalej dużo pis co wymyśles a bedzies pocytność miał tylko popij tego piłuna
to bsdurkow nie bedzies pisał to może znowu docekassie wiersycka bo Cesiuk suwalczak ma duzo wiersyckow

Cesiku, piluna to moj Tata pil na chory zaladek. Tata pil a mnie skrecalo. To takie gorzkie. Raz sprobowalem. Dziekuje Tobie za to tez, ze wierszem piszesz. Podrzuc mnie te swoje wierszyki. Ja mam w krolewskiej bibliotece znajomosci tego rodzaju, ze mogo to Ci wydrukowac pod jednym numerem ISBN. Jesli nie gnewasz sie na Szwedow. Wydrukuje po polsku. Jesli ktos wierszem pisze to juz calkiem pieprzniety. A ja takich lubie. To zwyczajni filozofowie. I Czesto samotni. Tutaj wielu takich spotykam. Wczoraj tez w miejscowym Pubie. Nawet spiewaja, idioci. O Wikingach dyskutuja. Prawie jak w Suwalkach. Serdeczne dzieki, Cesiku. Pisz, pisz - i do szuflady. A potem na poczte. Ja wale na Dowspude! Aleksander Radzaj

#34 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 13:17

Polska ksztalt Donalda przybrala. Z powodu manii Tuska niemal oszalala. Urzedy jak przybledy. Szkoly niby matoly. Prezydent jakoby rezydent. Demokracja w kraju taka jak komedia Balzaka. Europejska karta fige w Polsce warta. Autonomia w terenie wali lbem o ziemie. Bo jako realna jest terytorialna. Najgorsze mety trzymaja sie Tuska. I Jego koterii. Partii wladzy. Koryta. Pod szyldem Platformy Obywatelskiej. Wmawiaja Mu, ze jest bogiem. Odnowicielem. W istocie Donald chyba bezwiednie wystepuje w roli durnia. A przynajmniej gra przyglupa. I za takiego maja Go juz media. A to Go pokaza raz w tygodniu jak cos paple nby wznioslego dla Ojczyzny. A to ukaza Jego wykrzywiona gebe. Z wilczym wzrokiem. Ten chloptas uwierzyl w swoja misje. Raczej gwiazde. I jest w nia zapatrzony niby sroka w kosc. Uprawia polityke na bajecznie niskich pulapach. Wrecz niepowaznie. Dziecinnie. I z duzym zawzieciem. Niby Koziolek Matolek, Piesek Reksio czy tez zapomniana juz Gaska Balbinka. A to wlasnie inny narcyz Balbinke stracil z ekranu grudniowego poranka aby swoje kredo wyglosic. Skonczony duren. Przebrany za generala. Po czasie okazalo sie, ze jest kryminalnie pospolity. Ot, taki przyglup. Ktory przez wiele lat podtrzymuje to, co oczywiste. Ze nie trudno uzasadnic zbrodnie jak latwo ja dokonac. Jako pierwsza koteria postkomunistyczna zadna wladzy wylonila sie Unia Wolnosci. Donaldowy Kongres L-D gral role bekarta. Gdy obie koterie splajtowaly powstala nowa frakcja. Do Solidarnosci przylatana. Tak zwana Akcja Wybrcza. Az roilo sie w niej od dawnych unitow, donaldowych pomazancow i innyh politycznych choksztaplerow. Tez przegranych z Samoobrony i PSL-owskich salonow. Z geba pelna frazesow. Pragnacych tylko wladzy. Za wszelka cene. Gdy ta splajtowala platforme zbudowano. Aby rozbitkow poprzednich koterii wladzy do kupy zebrac juz obywatelskim zawolaniem. I zebrali sie. Teraz juz z mocnym postanowieniem, ze wladzy nigdy nikomo i za zadna skarby nie oddadza. Odrodzila sie wiec odnowiona PZPR. Nomenklatura dawna zwarta, teraz na biznesie oparta. I poslugujaca sie prawem jako narzedziem. Aby dalej siedziec na wladzy grzedzie. Nawet z pior obdarta. Ale stanowcza i zazarta. Moim zdaniem – nic nie warta zwyczajnych przyglupow obstajacych za wladza dla korzysci znaczna partia. Aleksander Radzaj

#35 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 28 luty 2012 - 11:31

ALEKSANDER RADZAJ – naga prawda! Prawda jest, ze zostalem za durnia uznany. Co glejt potwierdza z pieczecia okragla z orlem w koronie i napisem wokolo: Sad Rejonowy w Suwalkach. Z podpisem: SSR Maciej Romotowski. Prawda jest, ze w Choroszczy zostalem zamkniety. To znaczy w Zakladzie Zamknietym tamtejszego niby szpitala. Szpitala Psychiatrycznego w Choroszczy. To znaczy Samodzielnego Publicznego Psychiatrycznego Zakladu Opieki Spolecznej z siedziba w Choroszczy. Zamkniety zostalem juz wczesniej i gdzie indziej. To jest 12 sierpnia 2004 roku w Suwalkach. W areszcie tamtejszym. W Choroskim Zakladzie zostalem zamkniety pozniej, tj. 13 pazdziernika tego roku. Na zarzadzenie ww. Macieja wydane 23 grudnia tego roku. Dwa i pol miesiaca po zamknieciu w Zakladzie Zamknietym. Zamkniety zostalem w pokoju otwartym zakladu zamknietego. Pokoj mial drzwi z okienkiem. Zamkniety zostalem dla obserwowania, jak sie zachowuje w zamknieciu. O potrzebie obserwacji w zakladzie zamknietym orzekl tenze sam sedzia Maciej. Poczatkowo na szesc tygodni. Jako ze obserwacja rezultatow porzadanych zrazu nie dawala sedzia Maciej terminy obserwacji mnozyl na kolejne kadencje. Az do skutku. To znaczy az lojalni Maciejowi psychiatrzy sadowi Tadeusz Mariak i Jozef Woroski mogli sporzadzic uzyteczna dla Sadu opinie. Sadowo-psychiatryczne. Pierwsza wydal 8 grudnia specjalista Jozef a kolejna i pozniej specjalisci Tadeusz Mariak & company. Zamkniety zostalem w zakladzie zamknietym jako aresztowany w trybie otwartym. To takie podwojne zamkniecie. Mialem wiec status internowanego aresztanta, zamknietego dla obserwacji. Z mysla o bezpieczenstwie Rzeczpospolitej Polskiej. Byla wowczas w wielkim niebezpieczenstwe zagrozenia naruszenia Jej porzadku prawnego. Nad ktorym czuwala wladza zdaje sie Premiera Leszka Millera. Tego, co spadl na Ziemie. Zdaje sie z helikoptera. Czy tez razem z helikopterem, w sw. Barburki 4 grudnia roku 2004. Ciag dalszy - w nastepnym poscie. Aleksander Radzaj

#36 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 28 luty 2012 - 11:37

AR-Naga prawda. O planach mojego zamkniecia i poddaniu gruntownej obserwacji informowal nazajutrz po aresztowaniu Redaktor Tomasz. W doniesieniu Wspolczesnej: „Hrabia pod obserwacja.” Bedac zamkniety w zakladzie zamknietym Swiat mialem otwarty. To znaczy prase i ksiazki czytalem, TV ogladalem. Tez zycie za oknem zakladu zamknietego. Przez okienko w drzwiach do mojego pokoju w zakladzie zamknietym dostawalem sygnaly ze swiata otwartego. Perosnel mnie obserwowal, znaki przyjazne dajac. Wolnosci nie ograniczjac przebywania w zamknieciu. Ja raczej bylem otwarty. O zyciu w zamknieciu pisalem. Dla siebie, dla innych, Znaki Wolnosci dawalem. Do wladz i administracji petycje slalem, zycie w zamknieciu relacjonowalem. Na sw. B. Narodzenia tez w zakladzie zamknietym zostalem. Takowoz Wielkanocne. Z innymi zamknietymi w otwarte karty gralem. Tez w durnia i brydza. W pinponga z pracownikami zakladu zamknietego. Bylo fajnie. Mialem duzo czasu na przemyslenia. W zamknieciu rachunek sporzadzilem, ile lat trzeba sie w kraju uczyc, aby dyplom durnia dostac. Z kalkulacji wyszlo mi, ze tylko 25. Tyle samo trzeba bylo sluzyc w ruskiej armii. Aby zold staly pobierac. Mnie sie jednak zold nie nalezy. Ja w Polsce sluzylem. Z zakladu zamknietego wyszedlem zamkniety. Gdy promem do Szwecji sie przedarlem zastalem Swiat otwarty. I dopiero zglupialem. Jakze Swiat moze byc inny. Czujac sie zamkniety kolejnych lat piec przezylem. Tragedia smolenska z zamkniecia mnie wyrwala. Znowu pisac zaczalem. Tym razem o wolnosci. Czy tez o sposobie jej odzyskania. Stad moj glos na Forum. W miejscu, skad pochodze. Wnioskujac, ze milczeniem nie wyjde z zamkniecia. Co zalecam tez innym. Zamknietym tez w sobie. Wolnosci i ojczyzny obszary rozlegle. Czyncie z nich pozytek! Tez dla siebie. Aleksander Radzaj

#37 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2012 - 15:29

Niepokoi mnie, ze coraz mniej mam oponentow. Albo sie zmeczyli. Moja strone opuscil nawet jej tworca. Obserwator. Zmienil punkt obserwacyjny albo obiekt obserwacji. Albo czysci lunete. Ale ja na swojej stronie moge robic, co mi sie podoba. I musze ja odswierzac. Bo inaczej pojde w zapomnienie. Jak wielu innych. Niby standardow. Palikot baknal na Onet, ze nie wyrzeka sie startowania na prezydenta krajowego. Majac takie poparcie mozemy sie ktoregos obudzic w polsce palikotowej. Ale jesli przetrwamy polske donaldowa to palikotowa nie bedzie czyms nadzwyczajnym. To tylko taka odmiana na platformie politycznej. Tusk, to juz historia. Czego Donald nie ma czasu studiowac. Zarzucil historie. Jako liberal nawet o niej zapomnial. Czy tez ja wyprzedal. Niektorzy mowia, ze Tusk czytac nie umie. Szczegolnie po polsku. Wali na odsiecz seriami gaf. Jak gapa. Aleksander Radzaj

#38 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2012 - 15:31

Niepokoi mnie, ze coraz mniej mam oponentow. Albo sie zmeczyli. Moja strone opuscil nawet jej tworca. Obserwator. Zmienil punkt obserwacyjny albo obiekt obserwacji. Albo czysci lunete. Ale ja na swojej stronie moge robic, co mi sie podoba. I musze ja odswierzac. Bo inaczej pojde w zapomnienie. Jak wielu innych. Niby standardow. Palikot baknal na Onet, ze nie wyrzeka sie startowania na prezydenta krajowego. Majac takie poparcie mozemy sie ktoregos obudzic w polsce palikotowej. Ale jesli przetrwamy polske donaldowa to palikotowa nie bedzie czyms nadzwyczajnym. To tylko taka odmiana na platformie politycznej. Tusk, to juz historia. Czego Donald nie ma czasu studiowac. Zarzucil historie. Jako liberal nawet o niej zapomnial. Czy tez ja wyprzedal. Niektorzy mowia, ze Tusk czytac nie umie. Szczegolnie po polsku. Wali na odsiecz seriami gaf. Jak gapa. Aleksander Radzaj

#39 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2012 - 11:09

Pewien internauta mi zarzucil, ze Forum Wspolcc. Suw. traktuje jako swoje. Ze wszedzie mnie pelno i wypowiadam sie w kazdym temacie. To prawda. Ostatnio bronilem nawet praw suwalskich gawronow i wolnosci udlawionej korkiem kaczki. W sprawie Dowspudy wypisuje wszystko, co jej dotyka. Polemizujac z postawionym mi zarzutem dodam wiecej: nie tylko suw. forum ale i Suwalki traktuje jako swoje. Tez powiaty suwalski i augustowski. Ze wszystkimi wsiami i gminami Podlasia. Tez Polske. Ba, nawet Europe, ze Skandynawia wlacznie. Uwazam za swoje w czesci, w jakiej do mnie naleza. Jak ja do tych czesci Swiata naleze. Zarzucane mi zawlaszczenie traktuje jako swoja tozsamosc, o ktorej wrzeszcze na ile mi sil starcza. Do tej czesci Swiata, do ktorej naleze, wnosze swoje pretensje. Nie sa mi one obce. Bo sa zwczajnie moje. W przeciwnym razie ja bylbym obcy. Bez domu, rodziny, ojczyzny. Bezimienny. Ubezwlasnowolniony. Nie zidentyfikowany materialnie. Zwyczajne nic. Wiec mam w nosie sady o mnie. I o tym, co mysle i robie. Gdzie i wjaki sposob. Co wcale nie oznacza, ze je ignoruje. Ze nie powazam autorow tych sadow. Robie to, co lubie albo chce. Niezaleznie od tego, gdzie przebywam. I . komu do tego, ze taka wolnosc mi odpowiada. Ze po chleb reki nie wyciagam. Sam go biore. Na ile mnie sil starcza. Ze suwalski ratusz pouczam, jak ma parkingi organizowac. Staroste - ze ma gnoj wywalac a nie brylanty. Premiera RP, aby zarzucil role przyglupa. Nie spodobalo mi sie w Szwecji, ze lokalna komuna wystawila na licytacje wiejska szkolke z tradycjami. Do krola wiec wnioslem petycje, w zastaw oddajac swoje obywatelstwo. Premiera Szwecji przepraszam za glupote polskich premierow! Tez Rade Europy! Ze moja Ojczyzna nie koniecznie na durniach stoi. Torba polska tutaj zwanych. Nawet jesli inni uznaja mnie za durnia. W takiej roli ja Swiat za swoj uznaje. To znaczy, ze jest w nim miejsce takze dla mnie. I z tym co lubie i robie. I jaki jestem. Inny mentor na Forum, dowodzil tekstem wzietym z internetowych bzdetow, ze opanowala mnie mania wielkosci. Rodzaj trudnego do zidentyfikowania defektu. Skutek niedowladu czy tez nieudolnosci zyciowej. Majac poza soba udzial w eksperymencie nauki stosowanej, sadowej, odpowiem tutaj: kategoria wielkosci mi przypisywana jest nie porownywalna do potegi, z ktora sie utozsamiam. I sa dowody na to, ze budzi ona respekt. Rodzaj szacunku nie dla mnie ale do tego, co, gdzie i jak robie. 12 Mars 2012, Aleksander Radzaj

#40 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 14 marzec 2012 - 18:23

Przekora losu? Czy przeznaczenie! Nie wiem jak nazwac, co chcialbym opisac. Gdy smaze kwity na Donalda Tuska aby Go pod Trybunal zawezwac. Za te nieszczesne wybory w Bakalarzewie. Ze je wbrew mojej woli zarzadzil. Sytuacja nie do pozazdroszczenia. Tak bardzo pragnal zostac prezydentem RP. A los sprawil, ze jest pogrobowcem prezydentow. I bylych i obecnych. Jest rekordzista. Ostatnio z gabinetu sie nie wyglada. Aby nieszczesc nie prowokowac. Po tej katasrofie kolejowej jakos sie wypowiedzial, aby dni zalobne w Polsce umniejszyc. Bo katastrofa goni katastrofe. A to smaolot wali sie na ziemie. Do tego na obczyznie. A to policja kibica na smierc potraca. A to jakis zawiedziony pod kancelaria chce plonac. Przeraza tez chyba Premiera, ze kolejna apokalipsa sie zbliza. Z wypowiedzi na Onecie wynika, ze byly prezydent wojskowy na zdrowiu mocno podupadly. Wyglad ma nieciekawy. A przewidywania straszne. Co rychla zaloba pachnie. Jakze tragikomiczna sytuacja moze sie wydarzyc. Ze Pemier Rzadu bedzie musial nakazac flagi narodowe kirem opatrzyc. Z masztow do polowy sciagnac. Nic w tym nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, ze to moze byc juz trzeci prezydent za Jego kadencji. Dwoch bowiem leglo naraz pod Smolenskiem. Ale ten trzeci przewidywalny przez sad ziemski zostal niezbyt pochlebnie nazwany. A honory trzeba Mu bedzie oddac w razie czego. Na rowni z innymi. Azeby honor tez innych dwoch prezydentow uszanowac. W razie czego. A to bylego a to obecnego. Bo tylko Pan Bog wie, ktorego przed swoje oblicze pierwej zawezwie. Mnie nie wylaczajac. Na Sad Ostateczny. Niekoniecznie o wiek i zdrowie pytajac. Tylko w leb sobie strzelic w takiej sytuacji. Albo dymisja sie zaslonic. I zaloby nie bedzie. Ja nie mam takich zmartwien. O zaszczyty i honory sie nie bilem. Los mnie oszczedzil. Wcale nie malym kosztem. Jestem nikim. I nader wygodna mam sytuacje. Innych kopie od gory do dolu. A honory sam sobie funduje. Pomnik tez sam sobie wystawiam. Jaki chce. Na Forum. Po moim zejsciu Forum napewno zostanie. Tez bez mnie. Jak spizowy postument. Byc moze na wieki. W Kosmosie. Miejsce bezpieczne. I blizej Boga. 14 Mars 2012 Aleksander Radzaj




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych