Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

ALEKSANDER RADZAJ


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
168 odpowiedzi w tym temacie

#161 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 13 marzec 2013 - 11:09

...Za miesiąc dostałem decyzję z tego samego biura, że w zwązku z tym, że nie żyję, od 1 grudnia 2012 roku jestem pozbawiony emerytury. O Boże, westchnąłem, uratowałeś mnie od podwójnej śmierci. To biuro już w listopadzie wiedziało, że ja nie żyję. Decyzja zapadła 30 listopada. Gdy ja jeszcze bawiłem na Służewcu. Brrr! Opisując te autentyczne wydarzenia wierzę gęboko, że nikt nie uwierzy w ich wiarygodność. Podobnie jak ja sam nie wierze, że po tych zdarzeniach pozostaję przy życiu. Önsdag, 13 Mars 2013, Aleksander Radzaj

#162 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 13 marzec 2013 - 11:12

Sobota – Lordag. Gdy zaglądam na stronę intern. Sejmu RP, wielu tam posłów z mojego regionu. Rozważają i dyskutują o wielkich sprawach. Długie są debaty i mocno męczące. Dyscypilna debat tam wręcz wojskowa. Lecz na lokalnym Forum Współczesna Suwałki od kilku lat nie mogę spotkać ani jednego z nich. Ani z parlamentu na Wiejskiej, ani z Sejmiku w Białymstoku, ani nikogo innego z lokalnych działaczy samorządowych z Suwałk i okolic. Nie piszą, nie komentują, nie występują. Ale pełno ich w innych lokalnych mediach, na spotkaniach, uroczystościach i manifestacjach. Jestem osamotniony w identfikacji swego imienia na Forum. Wystaję niby Filip z konopi. I wszystkie pioruny mnie dosięgają z tego prozaicznego powodu. Niektórzy zza węgła nawet mnie do tego zachęcają. Niby cyrkowego błazna na scenę przywołując. Dla rozrywki innego rodzaju. Co też czynię. Jestem odmieńcem, bohaterem, czy też zwyczajnym dziwakiem? Stawiam sobie to pytanie. I nie mogę wyjaśnić tego fenomenu zajmując się sprawami bardzo przyziemnymi. W zakątku Polski, z dalekiej Szwecji. Ale czym są zafrasowani dostojni przedstawiciele społeczności lokalnych, przez nich wybrani. Że uniesieni do rangi przedstawicieli w sprawach swoich wyborców zwyczajnie milczą. Jak gdyby uniesieni ponad ich codzienne sprawy. I ponad nich. Stanowiskami, pozycją, uposżeniem, godnością. A może im to wszystko zabrać. Wtedy zejdą na ziemię. Aby poczuć smak życia na dole. I z tej pozycji wzywać bogów o łaskę i chleb dla swoich mocodawców. Czyli wyborców. Wtedy też zaistnieją na Forum. Za czym tęsknię, jako samotny samarytanin. Wszak pisać i mówić chyba potrafią. Niegdyś, w obliczu bezkrólewia w Gm. Bakałarzewo, zgłosiłem swoją kandydaturę na wójta. Walizki miałem spakowane. Zamówiłem samolot. Zastrzegając, że będę wójtował na własny koszt. To znaczy bez uposażenia. Jedynie za wikt i dach nad głową. Wywołałem wielką awanturę. Że aż Premier RP ordonanse wydał dla obrony swoich pozycji. Kasę wielką wyłożył. Masa ludzi miała zajęcie. Wybory trwały całą niedzielę. Bez przerwy na lunch. Cała ta ceremonia po to tlko i takim kosztem, aby lokalny Tomasz mógł zasiąść na fotelu wójta. A mógł sam to zrobić. Jako przewodniczący rady. No tak, ale wtedy nie miałby pomazania władzy centralnej. I cóż to byłby za wójt? Na wzór wójta z Hrabstwa Dowspuda? Bez uposażenia, honrów, biura i nie uznawany przez cesarza? Ani lud. Önsdag, 13 Mars 2013, Aleksander Radzaj

#163 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 14 marzec 2013 - 14:00

Wedlug portalu WYBORCZA.biz Biznes, Ludzie, Pieniadze
wojtem Hrabstwa i Gminy Dowspuda jest
Krzysztof Sobiech
Gratuluje!
Aleksander Radzaj
Segersbele-Sverige, Tursdag, 14 Mars
PS.
To juz nawet zdymisjonowali mnie z wojta!? Nie poddaj€ sie! Ja jestem duchem Wojsta Hrabstwa i Gminy Dowspuda. To pozycja wyzej ulozona, niz ta ziemska. Ktora pelni zasluzony dla Suwalszczyzny Krzysztof Sobiech

#164 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 18 marzec 2013 - 11:49

Kulisy moich wędrówek po sądach w Suwałkach i gdzie indziej przybliżam w news na stronie www.dowspuda.org Ten tekst czytaj bardzo uważnie! Moż ktoś przybliży, jakie imię nosił ekspert prawa wyborczego, który z pozycji SUW w referendum z 2003 r.dot. wejścia Polski do UE, instruował terenowe komisje wyborcze (w Przebrodzie k/SUW), kogo i na jakich zasadach należy dopuścić czy nie do aktu głosowania. Czy to aby nie był SSR Maciej Romotowski? Ekspert prawa wyborczego w kolejnych głosowaniach? Bardzo proszę o przybliżenie informacji w tej sprawie. Rzecz dotyczy sprawy publicznej i nie ma tutaj żadnych tajemnic. Mnie interesuję skąd SSR Maciej R. w tak oczywisty sposób łamał prawo w stosunku do mnie. Czy nie miał w tym swojego interesu? Wszystko wskazuje na to, że tak! W tych procesach mnie wytoczonych wyszedł na durnia. O czym dowiedział sie oficjalnie już z wyroku sądu wyż. instancji - Sądu Okręg. w SUW - uchylającego wszystkie jego wyroki. Nadal jest ważny wyrok tzw. Sadu Rodzinnego w SUW. pozbawiający mnie praw cywilnych. Wedłg, którego mogę tylko oddychać – tzw. śmierć cywilna! Którą też ros. Car obdarzył sp. L. M. Paca - konfiskatą jego dóbr. W części dot. Dowspudy ukaz wżny do dzisiaj! Pilnuje tego Starostwo i Sad SUW. SSR Macieja wspierali jego kolesie. Ten wątek dotyczy bezprawnego więzienia przez 7 lat (siedem) w szufladzie mojego prawa jazdy. Pokłosiem czego byłem więziony w ubieglym roku. Razem ze mną uwięziono moje szwedzkie prawo jazdy (!?). Już z Warszawy sprawę pilotował prekurator Pyzara (W-a/Wola). Ci ludzie, współdziając z Warszawką wystawili Polskę do wiatru. Śląc za mną do SE listy gończe i nakazy pojmania. Wzywajc też zagranicę o pomoc prawną w sprawie kryminalnej(!?). W ub. tygodniu (czwartek) krajowy dziennik SE Dagens Nyhiete doniósł, że pod krypt. ALEKSANDER szwedzka policja wytoczyła wojnę lokalnej mafii – mnie nie tykając!. Zajrzą chyba i do Tusklandu. Sprawy zaszły aż tak daleko. I to jeszcze nie koniec sprawy. Ani jej dna! Sprawy polityczne końca nie mają. Tacy ludzie są gotowi zwalić na ziemie całą eskadrę samolotów z prezydentami na pokładzie wszystkich państw świata. Aby własne ja bronić - to znaczy swoją .. Smoleńsk to tylko jeden epizod nieokiełznanego łakomstwa tego behometa. Nieszczęśćia Polski - wielu ludzi tam żyjących. A to wszystko autoryzuje premier rządu imieniem Donald Tusk! Sverige, Mondag, 18 mars 2013, Aleksander Radzaj

#165 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 15:14

Zajmuje sie polityka i w H&G Dowspuuda forumowicze powinni wiedziec, jakiego rodzaju polityka. Jesli mnie cos dotyczy - nie milcze! Zamieszcz<am kopie swojego komentarza, ktory zamiescilem pod artykulem na onet w sprawie afery z lat 60-ych PRL-u. Jego kopie zamiescilem tez pod artykulem Onet gdzie wystepuje minister Gowin. Sprawa Go dotyczy. Kopie drukuje tutaj w dwoch czesciach.
Cz. I.
~Aleksander RadzajUżytkownik anonimowy
O czym Wy tu piszecie! To nie historia PRL, to terazniejszosc. Mam wazny do dzisiaj wyrok smierci cywilnej wydany przez wladze polska – poufny rozkaz MON PF-42 z kwietnia 1987 r. W ubieglym tygodniu zmarl jego egzekutor – byly minister ON gen. Florian Siwicki. Zyje jeszcze kontrasygnujacy ten wyrok ... rozwiń całośćgen. Tadeusz Szacilo. Mam jawny wazny wyrok pozbawienia mnie praw cywilnych na zawsze wydany w grudniu 2004 r., przez Sad Rejonowy w Suwalkach. Mam wyrok Sadu Rejonowego w Suwalkach, Wydzial karny, stwierdzajacy, ze zagrazam bepieczenstwu prawa polskiego (2005 r.). Mam list zelazny wydany przez prokurature w Warszawie (grudzien 2010 r.) na podstawie wyroku Sadu Rej. Waraszawa-Wola o aresztowaniu mnie w kazdej chwili. Tez dzisiaj. Granice Polski sa dla mnie zamkniete. Ktokolwiek mnie udzieli pomocy trafi do wiezienia na 5 lat. 28 grudnia roku zeszlego opuscilem cele aresztu na Sluzewcu w Warszawie. Tam spotkalem innych Polakow przywleczonych z Anglii, Holandii i gdzie indziej. W polskich aresztach i wiezieniach siedzi ponad 75 tys. Ludzi. Drugie tyle czeka na swoje miejsce. Decyzja wladz demokratycznych publicznych Polski jestem pozbawiony prawa do emerytury (listopad 2012 r.). Wladze polskie publiczne uznaja mnie za nie pozostajacego przy zyciu. A jednak wnosza o ekstradycje mnie ze Szwecji, gdzie rezyduje. (AR)


#166 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 15:17

Cz. II.
W ubieglym roku zwrocily sie w tej sprawie do wladz szwedzkich. Na podstawie europejskiej konwencji o wzajemnej pomocy w sciganiu kryminalistow. Sprawa w toku. Zajmuje sie nia lokalna policja we Fleminberg (region Sodermanland). Prosze tylko Forumowiczow, abyscie nie prosili mnie tutaj o wyjasnienia. Znajdziecie je na mojej sttronie www.dowspuda.org
oraz na forum lokalnej gazety Wspolczesna Suwalki, gdzie komentuje biezace wydarzenia, i gdzie jest strona mnie poswiecona (Aleksander Radzaj – naga prawda). www.forum-wspolczesna-suwalki.pl
Sprawa trwa juz 25 lat. Zmienil sie ustroj, wladze i Polska. A Wam sie wydaje, ze zyjecie w kraju demokratycznym. W Europie!?. To zludzenie! Zyjecie w PRL-bis! PRL legitymizowane przez Europe.
Pisze nie uzywajac polskich znakow jezykowych.
Sverige, Tisdag, 19 Mars 2013, Aleksander Radzaj, adgenea@hotmail.com

PS
Ten komentarz napisalem na zywo w odniesieniu do afery miesnej i procesu Wwarzyckiego z lat 60-atych PRL. Ale zanim go puscilem, zniknal z portalu Onet reportaz. Tresc komentarza zainteresuje wszakze ministra Gowina. Wiec go zamieszczam tutaj.

#167 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 21 marzec 2013 - 13:15

Hej, Krajanie! Wczoraj miałem jakiś dziwny dzień. Nie spotykany zbieg niecodziennych zdarzeń. Przed lunchem jakiś owinięty w szuby jegomość siedzący na inwalidzkim wózku u wejścia do Centrum Handlowego Alby głośno wymówił zaklęcie: O, Boże! Po polsku. Skąd pochodzisz, zapytałem. Z Serbii – odparł mi. I poczęstował papierosem. Z tego powodu, że to dostrzegłem. Parę minut pózniej jakiś zabłąkany jegomość, wiekiem mnie bliski, zagadnął – jaki to dzisiaj dzień tygodnia? Zagubiony w czasie jak ja. Ustaliliśmy wspólnie, że Onsdag. Czyli środa. Zakręcił się przy mnie jakiś inny przybysz z Wybrzeża Kości Słoniowej o imieniu Martin. Z ofertą, że chętnie przetłumaczy na jęz. Francuski książkę Weroniki ze szkoły w Jabłońskich. Gdy powróciłem do swego biura, na klamce moich drzwi znalazłem uwieszoną plastykową torbę - z bochenkiem chleba w środku (?!). Co się dzieje!? Tego samego dnia nigdy nie mający dla mnie czasu lokalny biznesmen z Bosforu zrobił mi skan dokumentu, który publikuję. A co więcej, otwiera swoją lodówkę zapełnioną po brzegi. Zachęcając, abym czuł się jak u siebie. Wybrałem butelkę wody z nadrukiem Uludag. Okazało sie, że to najlepsza zródlana woda z Tracji. Na pożegnanie wcisnął do moich rąk pakiet ciasta Jamaica Fruit i jeszcze jedną butelkę tej swojej wody o pojemności całkowitej 20 cl. A już zupełnie wieczorem, przy kolacji, zaplątali się przy moim stole jakiś Roland z Syrii i Ignac z Bułgarii. Zajadali się kurczakiem z rożna, arabskim chlebem, węgierską salami z indyka i bułgarską sałatką. I mnie tym poczęstowali. Ja sobie parę frytek podgrzałem w mikrofalówce. I polałem je resztakami keczapu z pustej butelki. Rozmawialiśmy w przeróżnych językach o historii, tradycji i urokach przepięknej Szwecji. Roland tylko po angielsku. Ignac z Bałkanów, jak mnie wyjaśnił, władał bulgarskim, rosyjskim, angielskim, polskim, francuskim. Rozumiał też arabski. Wierzyłem mu na słowo. Wszakże trzy lata studiował w turystycznej uczelni. Powiedział mnie, że historia Bułgarii sięga VII wieku. No, no pomyślałem. A mnie się wydaje, że Polska zaczęła się i kończy na Jaruzelskim. Czyli PRL. To był nadzwyczajny, fajny dzień. Tyle zdarzeń. Chyba ostatni dzień zimy. A może oni wszyscy czytają te moje komentarze? O Boże! Ale w jakim języku? Jutro wyrzucę tlumacza Google ze swojej strony. Aby mieć spokój... Sverige, Torsdag, 21 Mars 2013, Aleksander Radzaj

#168 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2013 - 12:13

Swieta za pasem. Ptaszki spiewaja. Sloneczko cieplejsze. Bazie spia jeszcze. Ale to kwestia, paru dni, nocy. Snieg ustepuje. To sa bardzo wazne sprawy. Tez dla mnie. Dlatego pisze o tym az ze Szwecji.
Tisdag, 26 Mars 2013, Aleksander Radzaj

#169 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2013 - 14:48

Polska torba made in Suwalki. Rzecz o prawie i bona fidei. Sprawie z wniosku Starosty SUW o likwidację lokalnego stowarzyszenia nieustalonego z nazwy i pochodzenia - wg instrukcji z KRS w Białymstoku - SSR Małgorzata Szostak – Szydłowska (wtedy Szef Wydz. Cyw. Sądu Rej. z ul. Waryńskiego w SUW) swoim zarządzeniem z 8 01 2007 r. nadała bieg opatrując ją na aktach nr Ns 14/07. Do prowadzenia sprawy zaagażowała asesorkę dwojga imion Aneta Ineza Sztukowska. Jako, że asesorka młoda i niedoświadczona, SSR Małgorzata wydawała jej na piśmie swoje instrukcje nawet w kwestii otwierania kopert. Rolę likwidatora z własnego wniosku i po uzyskaniu referencji Starostwa SUW przyjął na siebie Krzysztof Sobiech. Sprawozdania finans. na dzień otwarcia (12.07.2007) i dzień zakończenia (17.08.2007) wraz z infor. Dodatk. (razem 8 kart, sygn. akt Ns 14/07, s. 126-133) opiewa na sumę w złotych polskich razem 431 zer, w 100 różnych rubrykach i z użyciem znaku przecinka ponad stukrotnie (rzecz nie do policzenia). Za wykonanie zadania asesorka Aneta Ineza awansowała na sędziego SSR a następnie na szefa Wydziału Cywilnego. SSR Małgorzata, awansowała na prezesa Sądy Rejonowego w SUW i otrzymała certyfikat SSO, czyli posadę Sądu Okręgowego. Likwidator Krzysztof Sobiech dostał pochwałę i trochę kasy oraz stanowisko wójta H&G Dowspuda, z wpisem do rejestru KRS i odnotowaniem na portalu biznesu. Staroście SUW dostała się ćwierć tortu po likwidacji Jaćwierzy oraz rękojeść jaćwieskiej dzidy. Ostrze zachował dla siebie już śp. J. Gajewski – Prezydent SUW. Które to ostrze przyniosło dla niego nieszczęście. Jak narazie pozostali bohaterowie tej powieści czują się szczęśliwi. Czekając na zasłużoną emerturę czytają moje urojone legendy. O ludziach dobrej woli. Z pomazania władzy publicznej. W demokratycznej Polsce. Czyli Tusklandzie. Sverige, Onsdag, 27 Mars 2013, Aleksander Radzaj




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych