Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Biogazownia w Kolnie?


17 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Bolek~

~Bolek~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2011 - 05:30

Doszły do mnie słuchy,że w Kolnie ma powstać biogazownia. Jakaś "fundacja"(?) z pod
Olsztyna ma to coś budować.Ciekawy jestem co na to właściciele okolicznych działek ?
Czy wiedzą co ich w związku z tym czeka.Jaką wartość będzie miała ich ziemia położona
w tak uciążliwym sąsiedztwie? Powinni bliżej zainteresować się tą sprawą bo potem będzie
za póżno.

#2 ~ciekawski~

~ciekawski~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2011 - 05:06

http://www.bip.sko-l....php?tab=1&i=80 Z tego pisma wynika,że komuś bardzo
spieszy się aby wybudować w naszym mieście nową "perfumerię".

#3 ~leokadia~

~leokadia~
  • Goście

Napisano 13 wrzesień 2011 - 09:11

kolneńska biogazownia będzie spalała tylko kukurydze dlatego nie wiem czemu są sprzeciwy a czy ktoś pomyślał o korzyściach dla mieszkańców między innymi będzie praca i rolnicy z okolicznych wiosek też nie stracą może ktoś kto nie jest doinformowany niech dowie się więcej na ten temat i wtedy wydaje opinie

#4 ~Nie przekonany~

~Nie przekonany~
  • Goście

Napisano 13 wrzesień 2011 - 16:23

Biogazownia nie spala kukurydzy. Cały proces produkcji biogazu polega na użyciu do procesu fermentacji kiszonki z kukurydzy -jak "pachnie" kiszonka z kukurydzy raczej każdy wie.
Doświadczenia biogazowników z Niemiec dowodzą,że wytwarzanie biogazu z samej kukurydzy jest nieopłacalne. Aby otrzymać dużo biogazu i dobrej jakości trzeba dodać do kiszonki
z kukurydzy np gnojowicy,obornika ,zepsutych warzyw i owoców, bardzo przydają się
odpady poubojowe, padłe zwierzęta ( np kurczęta) czyli wszystko co ulega fermentacji i wytwarza gaz.No cóż te wszystkie substraty "trochę" śmierdzą .Pewnie dlatego wszyscy
właściciele działek w promieniu 500 metrów zostali uznani za strony. Wszyscy powinni
mieć świadomość tego co może ich czekać mając na uwadze z czym obecnie zmagają się
mieszkający obok zakładów senatora Stokłosy lub Grabka ( ten od żelatyny). Co do miejsc
pracy to owszem będą. Dwa miejsca dla fachowców do obsługi urządzeń oraz ze dwa miejsca
pracy dla ludzi z przytępionym węchem.Ktoś musi w końcu załadować zbiorniki tymi
niezbyt pachnącymi surowcami.Czy warto zgadzać się na takie uciążliwości? Każdy właściciel
działki leżącej obok takiej biogazowni powinien mieć świadomość,że działek tych nikt od
niego nie kupi.Kto zechce zamieszkać obok śmierdzącego zakładu.

#5 ~jestem za~

~jestem za~
  • Goście

Napisano 13 wrzesień 2011 - 18:42

ta w kolnie ma właśnie opracowano przez niemieckich biogazowników procedure spalania tylko i wyłącznie kiszonki kukurydzy a jeśli chodzi o resztę to naprawdę żeby wygłaszać opinie to trzeba znać całą prawde a nie tylko wedłuch własnych nie potwierdzonych informacji.

#6 ~Nie przekonany~

~Nie przekonany~
  • Goście

Napisano 14 wrzesień 2011 - 05:11

ta w kolnie ma właśnie opracowano przez niemieckich biogazowników procedure spalania tylko i wyłącznie kiszonki kukurydzy a jeśli chodzi o resztę to naprawdę żeby wygłaszać opinie to trzeba znać całą prawde a nie tylko wedłuch własnych nie potwierdzonych informacji.

Z Twojej wypowiedzi wynika ,że "jesteś za " za czymś o czym nie masz zielonego pojęcia.
Kiszonka z kukurydzy nie jest spalana .Spalany jest wyłącznie gaz, który powstaje w
wyniku fermentacji kiszonki.Wszystko odbywa się w zbiornikach napełnionych wodą w temperaturze około 40 stopni .Nie ma żadnej procedury wyłącznego "spalania" kiszonki
kukurydzy.Do zbiornika można wrzucić wszystko co wytwarza biogaz.Wszystko bez jakiegokolwiek przerabiania instalacji. I nikt nie będzie wiedział co tam naprawdę wrzucono
oczywiście poza pracownikami i sąsiadami do których przy sprzyjającym wietrze mogą dolatywać "niezbyt miłe dla nosa zapachy".Biogazownie powinny z zasady powstawać z dala
od domów, bo to jednak uciążliwe sąsiedztwo.

#7 ~Kolno bez smrodu~

~Kolno bez smrodu~
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2011 - 04:59

http://www.kolno24.p...asto&Itemid=180
Obiecanki-cacanki. Podobne obietnice składał też były senator Stokłosa, a jak z nich potem wywiązywał się wiemy dobrze z telewizyjnych reportarzy.Smród z którym przez długie lata walczyli sąsiedzi zakładów Stokłosy aż zajęły się nim organa ścigania.Dobrze ,że nasz
burmistrz chce mieć czyste ręce i działa w interesie mieszkańców a nie w interesie jakiejś
fundacji która tak naprawdę nie wiadomo czyje interesy reprezentuje.Powstała dopiero w grudniu 2009 roku jak wiele innych spółek z o.o. które wyczuły interes jaki można zrobić
na dotacjach na biogazownie zachwalanych tak przez wicepremiera Pawlaka. No cóż-pieniądze nie śmierdzą-oczywiście dla tych, którzy chcą je szybko zarobić a mieszkają daleko.
Siedziba Fundacji znajduje się niedaleko Olsztyna !

#8 ~???~

~???~
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2011 - 05:25

http://www.kolno24.p...sk=view&id=2361 Czy napewno ni ma
powiązań z agrocentrum?

#9 ~Bolek~

~Bolek~
  • Goście

Napisano 25 październik 2011 - 05:19

http://www.kolno24.p...dy&Itemid=43Nie trzeba jechać do Niemiec aby pokazać biogazownię. Wystarczy pojechać do Liszkowa . Bliżej , taniej ...i zapachy jakby intensywniejsze.

#10 ~Jacek~

~Jacek~
  • Goście

Napisano 29 październik 2011 - 02:33

Z Kolna duzo ludzi juz ucieklo a reszte wytruja.Jeden smrod jest oczyszczalnia mleczarni a teraz bedzie drugi moze z drugiej strony.Ktos zrobi na tym interes .

#11 ~Anty~

~Anty~
  • Goście

Napisano 10 grudzień 2011 - 19:04

http://www.ekonews.c...y_substrat.html W tym całym "funduszu" rzeczywiście niezłe jaja się dzieją .Dotacje przyznaje się fundacji!? nawet bez decyzji środowiskowej. Nic dziwnego ,że fundacja obiecuje złote góry aby dobrać się do miodku. Jeżeli do czerwca przyszłego roku nie otrzyma pozwolenia na budowę ( a bez prawomocnej decyzji środowiskowej nie otrzyma) to nici z interesu.A swoją drogą skąd nagle tylu "społeczników" chcących wspomagać oświatę i służbę zdrowia w Kolnie?
Coś mi tu śmierdzi B)

#12 ~KASIA~

~KASIA~
  • Goście

Napisano 02 styczeń 2012 - 21:27

WITAM
ROZMAWIAŁAM W U MIASTA W KOLNIE Z PEWNYM PANEM POWIEDZIAŁ ZE FUNDACJA MA GOTOWY OPERAT ŚRODOWISKOWY TYLKO U MIASTA MUSI DAĆ WYTYCZNE ŻEBY MOGLI GO ZŁOŻYĆ W U MIASTA. WSZYSCY BĘDZIEMY MOGLI Z NIM SIĘ ZAPOZNAĆ I WYRAŻAĆ OPINIE. KASIA

#13 ~Bolek~

~Bolek~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2012 - 07:31

WITAM
ROZMAWIAŁAM W U MIASTA W KOLNIE Z PEWNYM PANEM POWIEDZIAŁ ZE FUNDACJA MA GOTOWY OPERAT ŚRODOWISKOWY TYLKO U MIASTA MUSI DAĆ WYTYCZNE ŻEBY MOGLI GO ZŁOŻYĆ W U MIASTA. WSZYSCY BĘDZIEMY MOGLI Z NIM SIĘ ZAPOZNAĆ I WYRAŻAĆ OPINIE. KASIA

Jak to możliwe, że fundacja ma już operat środowiskowy skoro UM nie dał wytycznych do jego sporządzenia.Może mają skopiowany z jakiejś innej biogazowni, a wtedy może okazać się,że wokół przyszłej biogazowni jest po prostu pustynia ,nikt tam nie mieszka, nie ma nawet psa z kulawą nogą ---czyli miejsce idealne.

#14 ~Rolnik~

~Rolnik~
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2012 - 18:15

Biogazownia na w naszej okolicy na pewno nie pomoże rolnikom. Co innego gdyby biogaz wytwarzano z gnojowicy, której okoliczni rolnicy mają nadmiary. Zarobi na tym kilku inwestorów, wzrośnie głód na ziemię. Jeśli nie będzie "suszarni" odpadów to rolnicy nic na tym nie zyskają, a nawet stracą.

#15 ~Gośc~

~Gośc~
  • Goście

Napisano 16 styczeń 2012 - 09:03

Robert Kamiński: Miasto blokuje nam sporządzenie raportu środowiskowego, bo władze doskonale wiedzą, że przedstawienie tego raportu pozwoli nam udowodnić brak jakichkolwiek uciążliwości i nie bardzo będzie już można mówić o jakimkolwiek smrodzie. Chciałbym przypomnieć urzędnikom, że w Niemczech trzymali poferment trzy centymetry od nosa, twierdząc, że nic nie czują i są pozytywnie zaskoczeni tym, że poferment nie ma zapachu. Dość krótka pamięć, ale cóż takie życie. W raporcie środowiskowym znajdą się wszystkie szczegółowe opisy wszelkich procesów zachodzących w biogazowni. Niech miasto da nam tylko szansę opracowania tego raportu.

Jakie mamy gwarancje na to, że to przedsięwzięcie nie rozszerzy się kiedyś, na jakiś inny, niekoniecznie bezwonny interes?

Żywotność biogazowni to około 30 lat. Nie wiem, czy dożyję aż tylu, ale obiecuję, że dokąd ja będę zarządzał tą inwestycją nie ma możliwości zmiany substratu. Biogaz będzie produkowany tylko z kukurydzy.
No proszę, pan Kamiński daje gwarancję, że dokąd ON będzie zarządzał biogazownią to nie będzie używana GNOJOWICA. A co będzie jak stery przejmie ktoś inny (np. fundacja ulegnie likwidacji za np. długi.WYSTARCZY NIE PŁACIĆ JAKIEJŚ FIRMIE ZA DOSTARCZANĄ KUKURYDZĘ.POTEM SĄD I ZGODNIE Z PRAWEM WIERZYCIEL PRZEJMIE FIRMĘ.Czy można to wykluczyć/
/początek postu to cytat z wywiadu/

#16 ~poinformowany~

~poinformowany~
  • Goście

Napisano 28 luty 2012 - 12:45

kolneńska biogazownia będzie spalała tylko kukurydze dlatego nie wiem czemu są sprzeciwy a czy ktoś pomyślał o korzyściach dla mieszkańców między innymi będzie praca i rolnicy z okolicznych wiosek też nie stracą może ktoś kto nie jest doinformowany niech dowie się więcej na ten temat i wtedy wydaje opinie

koleżanko pracę to przy obsłudze będzie miało tylko 4osoby ale do rządzenia będzie 10 ciu

#17 ~zainteresowany~

~zainteresowany~
  • Goście

Napisano 05 marzec 2013 - 12:50

Biogazowni w Kolnie nie będzie. Fundacja "wczepiła się" w Orzysz. Budowa już ruszyła ,tzn. wicepremier Janusz Piechociński symbolicznie wbił łopatę w śnieg. Burmistrz Orzysza twierdzi, że nie będzie smrodu, bo tak jest napisane w papierach. Sprawdziłem, papiery nie śmiedzą, szczególnie te "zielone". Pozdrawiam.

#18 ~Bolek~

~Bolek~
  • Goście

Napisano 10 kwiecień 2014 - 17:00

http://www.portalsam...cje/,58727.html

:D A plany były takie piękne.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych