Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Catering na wesele


61 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Wychodze zaMąż-ciąża~

~Wychodze zaMąż-ciąża~
  • Goście

Napisano 18 styczeń 2009 - 21:42

witam zamieżam wyjść z mężem za mąż i mamy sale ale niema jedzenia .Prosze pomuście i powiedzcie kto i jak robi.

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 18 styczeń 2009 - 21:54

o qurcze!!!!!! "zamie ż am wyjść z mężem za mąż".
a może najpierw gimnazjum ukończyć?

#3 ~kemot~

~kemot~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2009 - 07:11

witam zamieżam wyjść z mężem za mąż i mamy sale ale niema jedzenia .Prosze pomuście i powiedzcie kto i jak robi.

A za kogo macie zamiar wyjść zamąż z mężem? Ja pierdziu

#4 ~jaj-ko~

~jaj-ko~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2009 - 10:19

to jest bardzo poważny problem!!!!!!!!! i nie mam tu na myśli kateringu ale poziomu nauczania i to prawdopodobnie w sokólskiej szkole!!!!!!!! trzeba powołać sokólską komisję śledczą i odszukać tę dziewczynkę która chce z mężem wyjść za mąż. trzeba prześwietlić zeszyty przynajmniej do języka polskiego i na podstawie zauważonych błędów doprowadzić do identyfikacji tej młodej panienki a następnie sprawdzić kompetencje nauczycieli którzy ją uczyli może za wyjątkiem nauczyciela od gimnastyki bo w ciążę sprawnie zaszła.

#5 ~kemot~

~kemot~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2009 - 11:12

A za kogo macie zamiar wyjść zamąż z mężem? Ja pierdziu

Jezu,to jest straszne,aż mi szczęka opadła i z wrażenia sam wsadziłem byka,przepraszam za mąż piszemy oddzielnie,jeszcze tak niepoprawnej wypowiedzi nie czytałem na żadnym forum.Dzieci,zacznijcie w tym wieku pracować właściwą dla Was częścią ciała[głową]

#6 ~dżin-dża~

~dżin-dża~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2009 - 21:07

no wiecie co , tego się po was nie spodziewałem!!!!!!!!!! tam weselicho sie szykuje a wy tu o jakiś 'ż' "rz". Jak wesele to wesele, trza się radować! Przyrost naturalny spada a oni się czepiają pierdół! oj nie ładnie, nieładnie. dobrze napisałem?

#7 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 22 styczeń 2009 - 09:15

heheh oj dziewczynie się coś pomyliło. Jeżeli chodzi o catering to jest pare dobrych kucharek, jednakże są już pozajmowane na cały 2009 rok.
Dobre jedzenia oraz obsługę zapewnia Cichy Kącik z Sokółki

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 styczeń 2009 - 09:17

witam zamieżam wyjść z mężem za mąż i mamy sale ale niema jedzenia .Prosze pomuście i powiedzcie kto i jak robi.



ps. nie "pomuście" tylko "pomóżcie" :lol:

#9 ~blu~

~blu~
  • Goście

Napisano 22 styczeń 2009 - 10:12

' pomuscie' tak się mówi np. w Mońkach czy też innych regionach mazurskich. napewno więc dziewczyna nie jest z Sokólki a tu ktoś już podejrzewał nauczycieli sokólskich o brak kompetencji. Sokólszczanka też by wiedziała wszystko o kucharkach , ta dziewczyna napewno jest przyjezdna

#10 ~~jacek~~

~~jacek~~
  • Goście

Napisano 22 styczeń 2009 - 11:51

heheh oj dziewczynie się coś pomyliło. Jeżeli chodzi o catering to jest pare dobrych kucharek, jednakże są już pozajmowane na cały 2009 rok.
Dobre jedzenia oraz obsługę zapewnia Cichy Kącik z Sokółki

żyjesz jeszcze bo miałeś zero styczności z tym barem zobacz jaki syf mają na zapleczu .RUBIKON jest OK>

#11 ~JA NIE JA~

~JA NIE JA~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2009 - 22:05

LUDZIE CZEPIACIE SIĘ...
MŁODA DZIEWCZYNA "WPADŁA", MUSI ZMIENIĆ STAN CYWILNY...
GORĄCO POLECAM PANIĄ IRENĘ TOLKO Z BOGUSZ. JEDZONKO PYCHA I NIEDROGO!!!
JAK KTOŚ CHCE TO ZNAJDZIE... ZAWSZE MOŻNA ZAPYTAĆ SOŁTYSA O PANIĄ TOLKO:)

#12 ~ula~

~ula~
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2009 - 09:26

Co do cateringu tradycyjnie muszę polecić Kumiałę, organizowali catering również na moje wesele - jedzenie bardzo dobre, jedynym problemem był fakt, iż dowożąc posiłki z tak daleka niektóre nie były już gorące a tylko lekko ciepłe, a z podgrzewaniem tego w kuchni znajdującej się w metal fachu był jakiś problem - do końca nie udało mi się zweryfikować jaki.

Byłam też na kilku weselach w sokółce gdzie catering robiła karczma, niczym nie ustępował. Mam nawet wrażenie, że starano się bardziej niż w wypadku kumiały bo właściele chcą sobie wyrobić dobrą opinie.

Co do pani Joli, próbowałam, dobre, bez rewelacji. Zalatuje nieco domoróbstwem.. :)

Pozdrawiam serdecznie, Urszula.

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2009 - 10:29

Co do cateringu tradycyjnie muszę polecić Kumiałę, organizowali catering również na moje wesele - jedzenie bardzo dobre, jedynym problemem był fakt, iż dowożąc posiłki z tak daleka niektóre nie były już gorące a tylko lekko ciepłe, a z podgrzewaniem tego w kuchni znajdującej się w metal fachu był jakiś problem - do końca nie udało mi się zweryfikować jaki.

Byłam też na kilku weselach w sokółce gdzie catering robiła karczma, niczym nie ustępował. Mam nawet wrażenie, że starano się bardziej niż w wypadku kumiały bo właściele chcą sobie wyrobić dobrą opinie.

Co do pani Joli, próbowałam, dobre, bez rewelacji. Zalatuje nieco domoróbstwem.. :)

Pozdrawiam serdecznie, Urszula.

ta ta karczma pod sokołem sama o sobie pisze -szczyty skromności a realia są jakie są syf -brudaski kucharki -a szefowa jak na haju( obiecuje cuda a faktycznie idzie w zapartego jak .....).a do kumiały im jak młodej ku...ie do emerytury takie są realia karczmy.

#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2009 - 11:58

ta ta karczma pod sokołem sama o sobie pisze -szczyty skromności a realia są jakie są syf -brudaski kucharki -a szefowa jak na haju( obiecuje cuda a faktycznie idzie w zapartego jak .....).a do kumiały im jak młodej ku...ie do emerytury takie są realia karczmy.

karczma powinna zmienić wszystko i wszystkich a nazwa proponowana to pod zdechłą sobaką lub suką

#15 ~aj ja jaj~

~aj ja jaj~
  • Goście

Napisano 10 wrzesień 2009 - 14:24

Ja jak najbardziej polecam cichy kącik ponieważ jedzenie jest super, fajnie można się z nimi dogadać i obsługa jest miła a w dodatku nie są drodzy jak "kumiała" kyóra przywozi jedzenie do du... i żąda astronomicznej sumy za ochłapy.

#16 ~czaurek~

~czaurek~
  • Goście

Napisano 15 wrzesień 2009 - 12:13

karczma powinna zmienić wszystko i wszystkich a nazwa proponowana to pod zdechłą sobaką lub suką

to fakt że pewna ,,Pani'' ma język jak su...ka i nic nie jest jej obce.

#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 listopad 2009 - 18:44

Ja jak najbardziej polecam cichy kącik ponieważ jedzenie jest super, fajnie można się z nimi dogadać i obsługa jest miła a w dodatku nie są drodzy jak "kumiała" kyóra przywozi jedzenie do du... i żąda astronomicznej sumy za ochłapy.


jedzienie z Kumialy do dupy? hahaha to mnie rozbawiłes ;] w zyciu sie z tym nie zgodze ;p

#18 ~Anna~

~Anna~
  • Goście

Napisano 22 listopad 2009 - 19:40

Na forum najłatwiej krytykować, no cóż anonimowość pozwala wyżyć się z niespełnionych ambicji. Pracowałam na początku swojej kariery zawodowej jako kucharka, na kuchni +/- się znam. Nie mogę więc zrozumieć dlaczego tak krytykuje się lokalne knajpy? smakowało mi i jedzenie z kumiały, i z cichego kącika, karczmy czy metalfachu. Każdy ma inny gust, każdy ma też inne oczekiwania. Jeśli rzeczywiści komuś coś nie pasowało to zrozumiałabym opinie w stylu 'dowiezli zimne', 'porcje mniejsze niż ustalono', ale nie porównania typu 'ochłapy' czy 'suka'. nikomu to w niczym nie pomaga, ani nic nie mówi.

Z poważaniem, Anna C.

#19 ~Borat~

~Borat~
  • Goście

Napisano 22 listopad 2009 - 20:07

Na forum najłatwiej krytykować, no cóż anonimowość pozwala wyżyć się z niespełnionych ambicji. Pracowałam na początku swojej kariery zawodowej jako kucharka, na kuchni +/- się znam. Nie mogę więc zrozumieć dlaczego tak krytykuje się lokalne knajpy? smakowało mi i jedzenie z kumiały, i z cichego kącika, karczmy czy metalfachu. Każdy ma inny gust, każdy ma też inne oczekiwania. Jeśli rzeczywiści komuś coś nie pasowało to zrozumiałabym opinie w stylu 'dowiezli zimne', 'porcje mniejsze niż ustalono', ale nie porównania typu 'ochłapy' czy 'suka'. nikomu to w niczym nie pomaga, ani nic nie mówi.

Z poważaniem, Anna C.

Anna bajerujesz z pelnym szacunkiem dla kucharek ale one tak ladnie nie pisza.

#20 ~Anna~

~Anna~
  • Goście

Napisano 22 listopad 2009 - 21:18

Piszą, bo życie różnie się układa. I wcale nie znaczy, że ktoś kto miał w życiu epizod związany z gastronomią jest nieukiem.
Każdy robi to, z czego ma w danym momencie pieniądze. A nie zawsze jest zapotrzebowanie na filologów j.rosyjskiego.

Raz jeszcze, z szacunkiem, A.
I powodzenia - żeby każdy robił w życiu to co chce, a nie to co musi.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych