Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Co się dzieje w Mielniku?

Mielnik

444 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Boryna~

~Boryna~
  • Goście

Napisano 03 luty 2015 - 21:49

Czy ktoś wie, co dzieje się w Mielniku? Księgę gości w Głosie Siemiatycz zamknęli i nic nie wiadomo o tej miejscowości i poczynaniach nowego Wójta, Rady.

 

 



#2 ~Boryna~

~Boryna~
  • Goście

Napisano 05 luty 2015 - 22:28

W GS ukazał się odkrywczy artykuł, „Mielnik – Aparat do wykrywania podsłuchów.”

Gratuluje autorowi – ciekawy artykuł. Wójtowi dziękuję za szczerą rozmowę i refleksje.

 

Podzielę się z Państwem moim „zdziwieniem” co do tytułu i jego treści.

Część 1.

Zaczynam czytać  „Mielnik – Aparat do wykrywania podsłuchów.” Aż podskoczyłem z radości, odkrycie na miarę Nobla. Mielnik odkrył sam aparat do wykrywania podsłuchów.

I od razu zrobiły mi się  oczy jak kasztany. Nic z tego nie rozumiem. Czytam, że „Po 4 latach nieobecności na gminny fotel w Mielniku powrócił wójt Eugeniusz Wichowski.” Myślę, czyżby nowy wójt z aparatem podsłuchowym przyszedł do gminy, tylko po co?. Ależ skąd.  Wójt Eugeniusz zaczyna wyliczankę ile to On zostawił na odchodne, a i ile to projektów gotowych, a ile pieniędzy. Myślę, to chwała mu za to, tylko dlaczego mieszkańcy tego nie docenili i Go nie wybrali. A to niewdzięcznicy. Zdziwiłem się, co to za mieszkańcy tacy, jakby byli z pod ciemnej gwiazdy i nie doceniali pracy swoich pracowitych wybrańców. Skoro teraz wójt Adam przegrał, mieszkańcy znów nie docenili swego wybrańca. To nie ładnie. Czyżby to była choroba. Ale, ale, a tu wraca w glorii wójt Eugeniusz i od razu dodaje co tu zastał po Adamie  „…mamy trochę fajnych rzeczy, głównie pełne szafy różnorakich pułkowników...” O Karol, aż krzyknąłem. Już się prawie przestraszyłem. Czyżby, aż tyle upolował przeciwników poprzedniego wójta i zostawił nowemu w szafie. Nie, nie, donoszę, że nikogo nie upolował. Wójt Eugeniusz zaczął wyliczankę, co złego jest w tej szafie. I co? i rzekł „..mnogo tych pomysłów…”  a tu ni jak dalej, je realizować, a tu kanalizacja niedokończona itd., itd. itp. No i się narobiło. Ale co z tym aparatem podsłuchowym myślę, ukryty był tu czy gdzieś indziej. O o co to, to nie. Ta kanalizacja, to wredna taka, że nowy wójt zamierza „uklęknąć przed marszałkiem województwa i prosić o przedłużenie terminu realizacji…” No i chwała mu za to, poklęczy trochę, odpokutuje za dawne czasy i kanalizacja będzie. Nim się obejrzałem co tam z tą kanalizacją, a tu pojawia się Trylogia i „co z tym „podarkiem” zrobić”. Już myślałem, że mnie miecz dosięgnie, a tu słyszę, że nowy wójt ma problem na skalę światową i dopytuje się „…czy wszystkie stroje i rekwizyty mamy, czy krążą po świecie…” O, myślę, że może tu się przyda ten aparat. Może wykryje gdzie są te stroje, tak dumam…   Nie, i znów byłem w błędzie. cdn.



#3 ~Boryna~

~Boryna~
  • Goście

Napisano 05 luty 2015 - 22:31

Część 2.

Czytam dalej zniecierpliwiony, ale już coraz groźniej to wygląda, gdy wójt mówi „…ale jakoś nas tak dużo się zrobiło w urzędzie…” No to myślę, że wójt pogoni zgraje Adama. Zapewnia, że nie będzie zwolnień, mimo to, wójt jednak rzekł  „…Nie jestem żądny, by „spadły czyjeś głowy”…” Co to ma znaczyć, spadły, czy nie spadły, zobaczymy. A tu jak grom z jasnego nieba, ni stąd ni zowąd następne zdanie poraża mnie „Niech wstydzą się ci, którzy w trakcie wyborów chodzili po domach i mówili o mnie, że do urzędu gminy wróci pijak lub ..” Powaliło mnie tak na ziemię, że już przez pół dnia czytać dalej nie mogłem. Nie dowierzałem i nadal nie dowierzam, że takie drugie słowo mogły paść. To nie te czasy i granica okupantów gdzie indziej. Ludzie poniektórzy są złośliwi, ale nie aż tak głupi, żeby coś takiego mówić. Na miejscu wójta przemilczałbym tego …, to wprowadza złą krew, chyba że specjalnie to zostało wypowiedziane, choć nie sądzę, lapsus taki. A poza tym, to część mieszkańców pamięta te czasy, że kiedyś za kołnierz się nie wylewało, ot i co. Dalej to już tylko wianki, obiecanki, kraniki i jakieś tam wybryki … i tym ferworze obiecanek, przeplatanek, słyszę, nowy pomysł wójta, żeby „…gminy stała się też jakby sypialnią Siemiatycz…” tylko PKS Siemiatycze nie w tą stronę jeździ, tylko do Belgi. Pełny w tamtą stronę, pusto wraca. Co to będzie, co to będzie chyba nie przybędzie…  zapomniałem w tej gonitwie zdarzeń o aparaciku … a tu nagle wspomnień chwila „…iż „dwa razy do tej samej wody się nie wchodzi”? i w kurs przychodzi mi poetka „Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Z tej przyczyny …” a tu woda ta sama i młyn ten sam zaczyna mleć i użalać nad losem swym … a to „był w miarę czysty strumyczek, a teraz jakby się nam woda zdrowo zmąciła…” no i wiadomo już kto mącił, a za chwile gorzkie żale, no i masz, przyjaciół poznaje się w … „Pamiętam jak po przegranych wyborach z wójtem Tobotą mój telefon zamilkł. Niewielu pamiętało o Gienku. Zrozumiałem, że mnogo znajomych i przyjaciół miał wójt Eugeniusz Wichowski, a niewielu miałem ja sam. To dobry czas, by podziękować tym osobom, które widziały nie tylko wójta, ale również osobę Eugeniusza Wichowskiego i po ludzku podali mu dłoń. To naprawdę zapada w pamięci i zmienia myślenie o życiu i o tzw. byciu „u szczytu władzy”.  Doświadczanie wójta i Gienka, niech każdy sobie weźmie do serca. Byłem tym z niewielu, jak to rzekł wójt Gienek. cdn.



#4 ~Boryna~

~Boryna~
  • Goście

Napisano 05 luty 2015 - 22:32

Część 3.

 

Taki już zrezygnowany nawet już nie chciało mi się dalej czytać i tak kątem oka, zerkam i zerkam, okulary szukam, choć mam je na nosie, czytam i już krzyknąć chciałem Eureka, gdy wójt dodał „ Tak na koniec trochę było mi szkoda, że Adam Tobota nie przyszedł na moje ślubowanie. Ja przyszedłem 4 lata temu, chociaż faktycznie nie było to dla mnie łatwe. Widocznie pan Tobota miał ważniejsze obowiązki. „ Myślę sobie, że to nie obowiązki a opłakiwanie porażki, ale ale, co ja słyszę wójt odbiera telefon i mówi, że wójt Adam „Zadzwonił tylko do mnie z gratulacjami, a w gabinecie gminnej szafy zostawił elektroniczny aparat do wykrywania podsłuchów. „ No i się wyjaśniło w końcu, na coś przydał się ten aparacik, wykrył podsłuchującego, tylko nie wiem kto kogo podsłuchiwał i po co ... Miłego dnia życzę Panom wójtom, autorowi z GS więcej takich soczystych tekstów. 

 



#5 ~Boryna~

~Boryna~
  • Goście

Napisano 10 luty 2015 - 22:28

Mielnik Ośrodek zdrowia kulą u nogi? , w KP dawny GS. Czyżby początek tego co było przed przyjściem wójta Adama, a za czasów starego nowego wójta. To nie dobrze wróży mieszkańcom gminy. Żegnajcie dobre czasy i przychodnio… kolejka się wydłuży, do powiatu lub województwa trzeba będzie jeździć po zdrowie … 



#6 ~Mielnik~

~Mielnik~
  • Goście

Napisano 14 luty 2015 - 13:30

Ale Pan przynudza, nie wiadomo o co w tych Pana wywodach chodzi. Zamiast samotnie tu wylewac swoje zale, prosze zadzialac w radzie albo startowac w wyborach na wojta. Tam przyda sie taki "rezolutny" glos. Tutaj czytam i czytam i widze, ze nic konstruktywnego Pan nie wnosi. Prosze napisac list do wojta ze swoimi radami, moze to predzej da jakis efekt...Narzekac kazdy umie.



#7 ~Boryna~

~Boryna~
  • Goście

Napisano 15 luty 2015 - 14:04

Zdrowie mieszkańców i przychodnia to powinno być dla wójta i Radym oczkiem w głowie, a nie jak piszą w gazecie „Mielnik Ośrodek zdrowia kulą u nogi?” Na ośrodek muszą być pieniądze, chyba że wójt znów chce powtórzyć sytuację co go pognębiła i stołek odebrała. Zdrowia życzę, a tym co go nie mają to niech choć ośrodek będzie i lekarz, żeby nie musieli jeździć do powiatu czy województwa. Za kilka miesięcy będzie można zorganizować referendum, czy chcą ośrodek, czy wójta takiego, co ma ośrodek jako kule u nogi. Po co mieszkańcom „tak kula u nogi” - wójt, skoro mieszkańców tak traktuje.     

 

 

 



#8 ~Mielnik~

~Mielnik~
  • Goście

Napisano 16 luty 2015 - 18:18

a nie lepiej pomoc, doradzic?

Niektorzy tak maja, ze tylko narzekac potrafia. Zycie toczy sie dalej...ma byc lepiej, nic nas nie obchodza zale Adama Toboty i jego poplecznikow.

Zycze powodzenia, zapraszam do UG ze swoimi radami i pomoca.



#9 ~Boryna~

~Boryna~
  • Goście

Napisano 17 luty 2015 - 18:28

W GS. artykuł.  No i mamy zadymę z „przywłaszczeniem” fotografii w gminie Mielnik. Skoro zostały zakupione za pieniądze gminy, to są rachunki i umowy w jakie formie zostały one zakupione. Jeśli ktoś twierdzi, że zostały „przywłaszczone ” a ich nie ma, to powinien zgłosić ten fakt do odpowiednich organów ścigania. Wszelkie insynuacje gazetowe z „przywłaszczeniem”  w tle są niczym innym jak pieniactwem i wojną obecnych władz, wójta i przewodniczącego z byłym wójtem. Lepiej Panowie zajmiecie się ośrodkiem, żeby nie był kulą u nogi. Moja rada, gdyby zabrakowało pieniędzy na ośrodek, radzę zmniejszyć pensje wójtowi, a radnym diety i przeznaczyć te pieniądze na funkcjonowanie ośrodka.  



#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 18 luty 2015 - 15:42

a co to za dziwny i  śmieszny  teatrzyk jednego  aktora



#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 18 luty 2015 - 16:20

dziwny nie dziwny , a czy śmieszny to zobaczymy ... jest gdzie rozmawiać o Mielniku ...



#12 ~Mielnik~

~Mielnik~
  • Goście

Napisano 19 luty 2015 - 02:00

Gwoli scislosci; prosze czytac artykuly ze zrozumieniem. Akurat to dyrektor szpitala mowi, ze osrodek zdrowia w Mielniku jest kula u nogi...

Zreszta przedmowca ma racje piszac, ze to teatr jednego aktora: nie ma interakcji z innymi, tylko monolog, monolog, monolog...

Tylko wydaje mi sie, ze rozpoznaje ten styl pisania i odsylanie do sadu...



#13 ~zniesmaczony~

~zniesmaczony~
  • Goście

Napisano 19 luty 2015 - 12:28

Co to za gmina Mielnik?, taka bogata! I co? Ale, gdy tylko wójt jest panem gminy, a nie sługą ”inaczej ministrem” tym, co go wybrali, to się ma takie, jak sam mówi wójt Problemy w naszej służbie zdrowia są nie od dziś…” i jak widać chyba nie da się ich rozwiązać… ale rządzić się daje, nie służyć społeczeństwu. Na pytanie podopiecznej, „Czy ja mogę powiedzieć coś,…” włodarz gminy rzekł „… Myślę, że nie ma takiej potrzeby. Ja bronię budżetu, a pani jest od kultury. Ja pani bardzo dziękuję…” zabawne, rozumowanie włodarza gminy, co to za promocja, gdy 7 tysięcy ludzi odwiedza gminę na imprezie, … i co wójt na to, a wójt swoje ” Ja oglądałem te pokazy i pytam komu ta impreza? Kto tam jest?”, No, kto? Panie wójcie, czyżby według pana to był pryszcz, te 7 tysięcy ludzi… , no chyba? … a już najlepsze stwierdzenie włodarza z tej sesji to „Impreza Dialogi nad Bugiem odbiegły od Dialogów. Jest to udawanie Dialogów, jest to śpiew na nutę… „ na jaką nutę?, ja się pytam. A może pan pomylił słowo, choć patrząc na to, co się ostatnio dzieje wśród rządzących, to raczej nie. Od rządu, po gminę raczej dominuje w naszym kraju buta rządzących, a nie nuta harmonii, współpracy i służenia społeczeństwu…

 

 



#14 ~Mielnik~

~Mielnik~
  • Goście

Napisano 19 luty 2015 - 23:31

Bez przesady; wszyscy wiemy jak wygladaly zloty Wikingow i ostatnie Dialogi. Garstka ludzi i to nie to, co bylo kiedys. Trzeba to jakos "rozruszac".

A pani Ula, powiedzmy prawde, "nie wysilala sie". Byc moze miala silne poparcie w poprzednim wojcie? Na kazdym forum mozna bylo o tej pani poczytac, jednak nic pozytywnego. Ale mniejsza z tym, moze wreszcie cos sie zmieni.

Ja, mysle pozytywnie; kazda zmiana daje nadzieje na lepsze jutro, wnosi jakies wartosci. Bedzie dobrze!



#15 ~zniesmaczony~

~zniesmaczony~
  • Goście

Napisano 20 luty 2015 - 14:47

pomyliło się tej pani, to nie było 7 tys osób na  tym pokazie tylko 7 tys złotych zarobili  ci wikingowie i słowianie, tak "chlapneło" się jakoś tej pani, co chyba świadczy o jej przygotowaniu i bieżącej wiedzy niestety,



#16 ~zniesmaczony~

~zniesmaczony~
  • Goście

Napisano 22 luty 2015 - 20:45

Pozdrawiam zniesmaczonego co się mu "chlapneło", a i miejscowego co to Garstka ludzi” obaczył na ostatnich Dialogach. A może by tak zajrzeć na stronę, goksir… w Mielniku, a i do youtube i porównać co było wcześniej, do 2010 i po tym roku, a i w 2014 i nie nadymać się takim gatkami jak „garstka, "nie wysilala sie", czy „chlapneło” Jakby nie patrzeć, było bardzo dużo ludzi na tych imprezach…   Nawet jeśli zdarzyła się pomyłka, to nie trudno przecież policzyć, biorąc pod uwagę dochód i ceny biletu wstępu. Prawie cała gmina uczestniczyła w zlocie wikingów…,  a ilu było gapiów, co nie płacili za wstęp?, może ktoś policzył, może wójt?, był tam przecież, a jak nie, to proszę zajrzeć do Internetu i popatrzeć na zdjęcia i nie deprecjonować wszystkiego co było wcześniej …  panowie i panie nie róbcie z siebie kretynów, więcej szacunku i umiaru, …  gdy się porównuje, matematyka się kłania …

 

 



#17 ~Rotker~

~Rotker~
  • Goście

Napisano 24 luty 2015 - 18:49

Kochani mieszkańcy! Widzę i słyszę, że ludziska zrozumieli moje nauki o wójtowaniu. Tym co nie słyszeli, to  przypomnę. Proszę się do niej stosować, odnosi się to też do wszelkiej maści wichrzycieli, pseudo reformatorów i ksenofobów. Liturgia mojego systemu Wójtowania oparty jest na solidnych podwalinach, którymi są: Wójt, Pan i Władca, zatrudnieniowa polityka prorodzinna, rodzinne dziedziczenie Wójtowania, wieloetatowość rodzinny Wójta oraz zdolność sprawowania stanowisk Wójta do momentu dobrowolnego położenia się na katafalk oraz transparentne przyznawanie zamówień publicznych. Jak widać większość to rozumie i popiera taki styl rządzenia. A najważniejsze jest Wójtowanie, bo on spaja cały system. Zgodnie z moim nauczaniem, gminy i sołectwa, są nie po to by zaspokajać rynek pracy wyborców i spełniać ich zachcianki, a zapewnić rynek pracy osób posiadających koligacje z Wójtem. Stąd słusznie kwiat polskiej gminy Mielnik, Ja, i moi poplecznicy, wybitni intelektualiści, europejczycy, humaniści oraz erudyci walczą z mową nienawiści i ksenofobią. Pamiętajcie, kto z Wójtem przystaje ten Panem się staje.



#18 ~*~

~*~
  • Goście

Napisano 25 luty 2015 - 20:46

Nikt nie chce słuchać idiotycznych głupot Rotkera!!! Spadaj!

 

 

 



#19 ~Mielnik~

~Mielnik~
  • Goście

Napisano 25 luty 2015 - 21:46

Zniesmaczony do "Zniesmaczonego"....(?)proszę mi nie insynuować kretyńskich zachowań, bo ja przynajmniej piszę w dobrej wierze, pragnę pomóc, a Pan nie może pogodzić się z odsunięciem od przysłowiowego "koryta"? Prowadzi Pan tu akcję przeciw nowemu wójtowi? Jaka jest "wartość dodana" tej akcji?Tak czy inaczej, zostało Panu tylko pisanie monologów, bo jak w przenośni: "drętwa mowa do białej ściany". Na koniec, zyczę więcej optymizmu.



#20 ~zniesmaczony~

~zniesmaczony~
  • Goście

Napisano 25 luty 2015 - 23:39

Dobre żarty gdy czytam tak „dobrotliwe Pan słowa” „… przynajmniej piszę w dobrej wierze…”, a i „Garstka ludzi i to nie to, co bylo kiedys. Trzeba to jakos "rozruszac". A pani Ula, powiedzmy prawde, "nie wysilala sie". „ i Pan mówi o prawdzie, o jakiej prawdzie? (Są trzy prawdy: świento prawda, tys prawda i . prawda. Józef Tischner) a co widzimy na zdjęciach i w youtube, że to co u Pana jest „garstką” to na tych zdjęciach z imprezy widzimy ogromną liczba ludzi w stosunku do Pana „garstki”  Czy to w dobrej wierze tak Pan pisze?, i czy Pana stwierdzenie  „Na kazdym forum mozna bylo o tej pani poczytac, jednak nic pozytywnego. „  i to też jest w dobrej wierze głoszone przez Pana i czy jest ono prawdziwe? Proszę zerknąć do radia Białystok i na Podlasie24 i poczytać. Tam są opinie, konkrety podane, i takie, które nic nie wnoszą … A gdy wójt mówi do podwładnej, radnych (tych bezradnych) i mieszkańców, że on jest Panem Gminy, to mamy obrazek Pana i Władcy z dobrodziejstwem stanu ukazanym w sposób satyryczny powyżej … tak, ku przestrodze  „Doświadczanie wójta i Gienka, niech każdy sobie weźmie do serca.” To mnie też dotyczy. I tym optymistycznym stwierdzeniem…  pozdrawiam

 

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych