Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Dawna Sokółka


356 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Estefan~

~Estefan~
  • Goście

Napisano 27 luty 2008 - 13:13

Spierałem się kiedyś ze znajomym, co było kiedyś w miejscu obecnej Biedronki. Ja twierdziłem, że Moda Męska, a kolega mówił o tzw. Stodole. Ale z tego co pamiętam sklep z ciuchami spłonął zimą pod koniec lat 70-tych. Później dopiero postawiono tam Stodołę. Czy ktoś pomógłby mi rozstrzygnąć spór?

#2 ~****~

~****~
  • Goście

Napisano 27 luty 2008 - 15:31

kiedyś tam byla kawiarnia "Miła", ja tego nie pamiętam, ale ponoć bardzo elegancka knajpka z dancingami i wieczorkami zapoznawczymi

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 luty 2008 - 15:38

kiedyś tam byla kawiarnia "Miła", ja tego nie pamiętam, ale ponoć bardzo elegancka knajpka z dancingami i wieczorkami zapoznawczymi

Ja z kolei pamiętam, że gdzieś w pobliżu stała też księgarnia z bogatym stoiskiem papierniczym. Sprzedawali tam książki z cyklu "Bolek i Lolek".

#4 Grzegorz Daszuta

Grzegorz Daszuta

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 27 luty 2008 - 16:38

Spierałem się kiedyś ze znajomym, co było kiedyś w miejscu obecnej Biedronki. Ja twierdziłem, że Moda Męska, a kolega mówił o tzw. Stodole. Ale z tego co pamiętam sklep z ciuchami spłonął zimą pod koniec lat 70-tych. Później dopiero postawiono tam Stodołę. Czy ktoś pomógłby mi rozstrzygnąć spór?

***
Witam,
Była tam kawiarnia Miła i dwie mody - Damska i Męska, a wszystko alles zusammen spaliło się w drugiej połowie lat 70-tych ub.w.
A PSS-owska spożywcza 'jedynka' i księgarnia były w ceglanym, parterowym budynku, który stał w miejscu, na którym częściowo jest dzisiaj Sokólski Dom Kultury (wcześniej zarząd dróg jakiś tam wybudowano).
Mam gdzieś zdjęcia i niedługo już będą na mojej stronie www.nasza-sokolka.pl

#5 ~STARY~

~STARY~
  • Goście

Napisano 27 luty 2008 - 16:45

W miejscu dzisiejszej BIEDRONKI był:
1.Od strony SOK budynek murowany w którym mieściła się księgarnia i sklep spożywczy PSS Społem. Dalej w kierunku poczty stały dwa duże, drewniane, wielorodzinne budynki mieszkalne. Stan techniczny budynków drewnianych był bardzo zły.
2. W latach 60- tych budynki te rozebrano i na ich miejscu wybudowano pawilon handlowy PSS Społem. W pawilonie tym była konfekcja męska, konfekcja damska i duża kawiarnia "Miła". W kawiarni tej odbywały się m. in. uroczyste spotkania, zabawy, zabawy sylwestrowe. W roku ? pawilon handlowy spalił się.
3. Na pogorzelisku wybudowano obecnie istniejący pawilon handlowy administrowany przez WPHW. Mieściły się w nim stoiska konfekcyjne i spożywcze. Mieszkańcy Sokółki pawilon ten nazywali "Stodołą", pewnie z racji dużych jego rozmiarów. Przeobrażenia gospodarcze ostatnich lat spowodowały, że właścicielem "Stodoły" został koncern handlowy Biedronka. W ciągu kilkunastu dni dokonano modernizacji wnętrza i otoczenia. Powstał nowoczesny obiekt handlowy z jakim mamy dziś codzienny kontakt.
Są zdjęcia wspomnianych objektów.

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 luty 2008 - 17:00

Przed tymi wszystkimi sklepami była tam jeszcze tablica, na której zapowiadano imprezy sportowo-partyjno-rekreacyjne. Po tablicy został dziś tylko jej fundament, który wciąż stoi sobie przed murkiem przy Biedronce.

#7 ~sokółczanin~

~sokółczanin~
  • Goście

Napisano 27 luty 2008 - 20:48

***
Witam,
Była tam kawiarnia Miła i dwie mody - Damska i Męska, a wszystko alles zusammen spaliło się w drugiej połowie lat 70-tych ub.w.
A PSS-owska spożywcza 'jedynka' i księgarnia były w ceglanym, parterowym budynku, który stał w miejscu, na którym częściowo jest dzisiaj Sokólski Dom Kultury (wcześniej zarząd dróg jakiś tam wybudowano).
Mam gdzieś zdjęcia i niedługo już będą na mojej stronie www.nasza-sokolka.pl

Od wielu lat zadaję sobie pytanie i nie wiem, kto mi może na nie odpowiedzieć. Otóż w trakcie pożaru była przy tym milicja, która tak ratowała i pilnowała majątku, że tylnymi drzwiami wynosiła futra, a to wszystko widział palacz z kotłowni. Wiem, że kotłownia była, bo ja sam byłem w niej. Co się stało z palaczem? Mówiło się, że to milicja utopiła go, bo się bała wpadki, że ich wyda. Palacza znaleziono potem w jeziorze w Sokółce. Kto wie o tym zdarzeniu i ma odwagę o tym napisać? Świadkowie muszą jeszcze żyć. Czy to było morderstwo doskonałe?

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 luty 2008 - 22:02

Od wielu lat zadaję sobie pytanie i nie wiem, kto mi może na nie odpowiedzieć. Otóż w trakcie pożaru była przy tym milicja, która tak ratowała i pilnowała majątku, że tylnymi drzwiami wynosiła futra, a to wszystko widział palacz z kotłowni. Wiem, że kotłownia była, bo ja sam byłem w niej. Co się stało z palaczem? Mówiło się, że to milicja utopiła go, bo się bała wpadki, że ich wyda. Palacza znaleziono potem w jeziorze w Sokółce. Kto wie o tym zdarzeniu i ma odwagę o tym napisać? Świadkowie muszą jeszcze żyć. Czy to było morderstwo doskonałe?

Świadkowie , którzy widzieli tą zbrodnię pewnie jeszcze żyją. Ponoć jeden widział jak wynoszono futra i dozorcę, inny jak wrzucano ciało do jeziora. Mówią że jednym z tych milicjantów był obecny sokólski biznesmen, który ma się bardzo dobrze, a tak się nawrócił że nawet baldachim w kościele nosi.

#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 luty 2008 - 22:04

Od wielu lat zadaję sobie pytanie i nie wiem, kto mi może na nie odpowiedzieć. Otóż w trakcie pożaru była przy tym milicja, która tak ratowała i pilnowała majątku, że tylnymi drzwiami wynosiła futra, a to wszystko widział palacz z kotłowni. Wiem, że kotłownia była, bo ja sam byłem w niej. Co się stało z palaczem? Mówiło się, że to milicja utopiła go, bo się bała wpadki, że ich wyda. Palacza znaleziono potem w jeziorze w Sokółce. Kto wie o tym zdarzeniu i ma odwagę o tym napisać? Świadkowie muszą jeszcze żyć. Czy to było morderstwo doskonałe?

Świadkowie , którzy widzieli tą zbrodnię pewnie jeszcze żyją. Ponoć jeden widział jak wynoszono futra i dozorcę, inny jak wrzucano ciało do jeziora. Mówią że jednym z tych milicjantów był obecny sokólski biznesmen, który ma się bardzo dobrze, a tak się nawrócił że nawet baldachim w kościele nosi.

#10 Grzegorz Daszuta

Grzegorz Daszuta

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 28 luty 2008 - 06:01

Od wielu lat zadaję sobie pytanie i nie wiem, kto mi może na nie odpowiedzieć. Otóż w trakcie pożaru była przy tym milicja, która tak ratowała i pilnowała majątku, że tylnymi drzwiami wynosiła futra, a to wszystko widział palacz z kotłowni. Wiem, że kotłownia była, bo ja sam byłem w niej. Co się stało z palaczem? Mówiło się, że to milicja utopiła go, bo się bała wpadki, że ich wyda. Palacza znaleziono potem w jeziorze w Sokółce. Kto wie o tym zdarzeniu i ma odwagę o tym napisać? Świadkowie muszą jeszcze żyć. Czy to było morderstwo doskonałe?

***
Ja tam o wynoszeniu futer nie słyszałem, albo przynajmniej nie utkwiło mi to w pamięci... Pamiętam natomiast anegdotę o jednym milicjancie (nazwisko znam, ale nie podam, bo facet od lat nie żyje), który zasmakował niezwykle w powstałych przy okazji pożaru 'grzańcach' w magazynie Miłej. Anegdotę mam za raczej prawdopodobną, bo ów milicjant znany był powszechnie ze swoich smakoszowskich upodobań...
Ten to raczej nie miał głowy do wynoszenia żadnych futer :)

Użytkownik Grzegorz Daszuta edytował ten post 28 luty 2008 - 06:01


#11 ~Estefan~

~Estefan~
  • Goście

Napisano 28 luty 2008 - 09:32

Dzięki za te wszystkie informacje. Dzięki nim udało mi się wyfrać flaszkę. Rozpijemy ją z kumplem (nie jako grzańca, hehe).

#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 luty 2008 - 10:18

A czy pamiętacie stację benzynową, która stała bodajże tam, gdzie dziś jest sklepik z zabawkami, na rogu dzisiejszej Piłsudskiego i Rynku Kościuszki?

#13 ~TONI~

~TONI~
  • Goście

Napisano 28 luty 2008 - 10:42

A czy pamiętacie stację benzynową, która stała bodajże tam, gdzie dziś jest sklepik z zabawkami, na rogu dzisiejszej Piłsudskiego i Rynku Kościuszki?

A czy nie po drugiej stronie gdzie stoi kwietnik.

#14 ~VICE~

~VICE~
  • Goście

Napisano 28 luty 2008 - 10:54

Świadkowie , którzy widzieli tą zbrodnię pewnie jeszcze żyją. Ponoć jeden widział jak wynoszono futra i dozorcę, inny jak wrzucano ciało do jeziora. Mówią że jednym z tych milicjantów był obecny sokólski biznesmen, który ma się bardzo dobrze, a tak się nawrócił że nawet baldachim w kościele nosi.

Nawrocil sie ,czy sytuacja sie zmienila polityczna kraju?

#15 ~jurek~

~jurek~
  • Goście

Napisano 28 luty 2008 - 11:42

A czy nie po drugiej stronie gdzie stoi kwietnik.

Rzeczywiście, kiedyś była tam stacja benzynowa, ale kiedy ją zdemontowano - nie pomnę.

#16 Grzegorz Daszuta

Grzegorz Daszuta

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 28 luty 2008 - 18:53

A czy pamiętacie stację benzynową, która stała bodajże tam, gdzie dziś jest sklepik z zabawkami, na rogu dzisiejszej Piłsudskiego i Rynku Kościuszki?

***
sklepik z zabawkami i innym badziewiem jest ostatnim z kramów, które ciągnęły się przed II wojną od dzisiejszej ul. Piłsudskiego do dzisiejszego (też mam zdjęcia :)) kiosku papierosowo - gazecianego. Zabytek jest to jak najbardziej <_<
A stacja benzynowa była po drugiej stronie Białostockiej, tam gdzie jest dzisiaj główny miejski parking przed ratuszem. Potem tam stawiano trybunę na pochody pierwszomajowe, a potem Cydzik chciał to wynająć na cele reklamowe, ale mu nie dali :D .

A teraz różnych mądrali zapytam: co jest pod asfaltem na placu Kościuszki i dlaczego?

Pozdrawiam, Grzesiek Daszuta

#17 ~Andrzej Garbuz~

~Andrzej Garbuz~
  • Goście

Napisano 28 luty 2008 - 20:02

Pod asfaltem są duże sześciokątne płyty żelbetonowe. Słyszałem, że przywieziono je spod Kraśnian z terenu byłego lotniska.

#18 ~STARY~

~STARY~
  • Goście

Napisano 28 luty 2008 - 20:29

Grzesiu! Czy nie jesteś w stanie inaczej sformułować pytania? Dlaczego "różnych MĄDRALI zapytam"? Pod asfaltem są płyty betonowe z lotniska sowieckiego w Kraśnianach. A co jest pod płytami betonowymi? Ja wiem. Czekam na odpowiedz.
Stacja benzynowa na Pl. Kościuszki została zlikwidowana z chwilą uruchomienia stacji benzynowej na końcu ul. Białostockiej.

#19 ~STARY~

~STARY~
  • Goście

Napisano 28 luty 2008 - 20:48

Płyty betonowe na pl. Kościuszki zostały pokryte asfaltem w maju 1984 roku dzięki przychylności ówczesnego dyrektora RDP śp. Czesława Bychty. Projektantem parkingu był pracownik RDP śp. Alfons Daszuta. Gdyby nie ich zaangażowanie w tę sprawę, to sowieckie płyty jeszcze przez długi czas szpeciłyby centrum miasta. Płytami z lotniska jest częściowo wyłożona targowica.

#20 Grzegorz Daszuta

Grzegorz Daszuta

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 28 luty 2008 - 22:24

Grzesiu! Czy nie jesteś w stanie inaczej sformułować pytania? Dlaczego "różnych MĄDRALI zapytam"? Pod asfaltem są płyty betonowe z lotniska sowieckiego w Kraśnianach. A co jest pod płytami betonowymi? Ja wiem. Czekam na odpowiedz.
Stacja benzynowa na Pl. Kościuszki została zlikwidowana z chwilą uruchomienia stacji benzynowej na końcu ul. Białostockiej.

***
Jeśli manierami uraziłem i słownictwem CAŁKIEM SZCZERĄ skruchę niniejszym wyrażam i przepraszam. Natomiast pod spodem zdaje się - teraz grunt jest jeno, wcześniej plac był wybrukowany 'końskimi łbami' i targi się tu odbywały. Potem, jak nowej władzy nie pasowało, coby przed jej siedzibą koniami handlowali różni, rynek przeniesiono na targową, a plac wyłożono płytami przeznaczonymi na lotnisko w okolicach Kraśnian, które nigdy nie powstało.
Bo dzisiejszy Plac Kościuszki regularnym placem targowym był, a pewien obraz tego, czym był daje ten obrazek: http://www.wspolczes.../REG04/91482222. Są jeszcze inne zdjęcia w innej perspektywie pokazujące otoczenie cerkwi (choć też handlowe). Nie było np. skweru pomiędzy cerkwią a dzisiejszym postojem taksówek, w tym miejscu był rząd kramów (mam gdzieś takie zdjęcie), w których sześć knajp się miało mieścić, jak mi kiedyś opowiadał jeden stary sokólak.
Pozdrawiam, Grzesiek



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych