Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Dawna Sokółka


356 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~gad~

~gad~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2008 - 11:40

***
Jeśli manierami uraziłem i słownictwem CAŁKIEM SZCZERĄ skruchę niniejszym wyrażam i przepraszam. Natomiast pod spodem zdaje się - teraz grunt jest jeno, wcześniej plac był wybrukowany 'końskimi łbami' i targi się tu odbywały. Potem, jak nowej władzy nie pasowało, coby przed jej siedzibą koniami handlowali różni, rynek przeniesiono na targową, a plac wyłożono płytami przeznaczonymi na lotnisko w okolicach Kraśnian, które nigdy nie powstało.
Bo dzisiejszy Plac Kościuszki regularnym placem targowym był, a pewien obraz tego, czym był daje ten obrazek: http://www.wspolczes.../REG04/91482222. Są jeszcze inne zdjęcia w innej perspektywie pokazujące otoczenie cerkwi (choć też handlowe). Nie było np. skweru pomiędzy cerkwią a dzisiejszym postojem taksówek, w tym miejscu był rząd kramów (mam gdzieś takie zdjęcie), w których sześć knajp się miało mieścić, jak mi kiedyś opowiadał jeden stary sokólak.
Pozdrawiam, Grzesiek

Pozdrawiam Panie Grzesiu!!!

#22 ~rynio~

~rynio~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2008 - 15:38

Pozdrawiam Panie Grzesiu!!!


JA TEŻ

#23 Grzegorz Daszuta

Grzegorz Daszuta

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 01 marzec 2008 - 17:12

ale się gemütlich zrobiło :D Za pozdrowienia oczywiście serdecznie dziękuję i ślę moje zwrotnie.
Ale jak już jesteśmy przy starej Sokółce, to mi się przypomniało, że kiedyś p. Janek Biziuk (przy wódce - a jakże - to jest dla tych wszystkich, którzy mi tu i na forum Porannego od moczymordów wymyślają ;)) opowiadał mi, że kuzyn :) jego jeden Biziuk (na Zabrodziu gdzieś mieszka, nie pomnę imienia, ojciec Eli i Piotra) zatrudniony w magistracie przez innego kuzyna burmistrza Gustawa 'Faję' Bizuka z misją posłany został do Oświęcimia, skąd przywiózł trzy nieużywane baraki z zapasów obozu koncentracyjnego. Jeden stał ponoć w miejscu, gdzie są dzisiaj garaże straży pożarnej, drugi przy Kryńskiej na górce, a trzeci przy Białostockiej.
Jeśli ktoś ma więcej informacji na ten temat, zapraszam do podzielenia się.
A poza tym pozdrawiam wszystkich serdecznie, Grzesiek

#24 ~???~

~???~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2008 - 20:10

ale się gemütlich zrobiło :D Za pozdrowienia oczywiście serdecznie dziękuję i ślę moje zwrotnie.
Ale jak już jesteśmy przy starej Sokółce, to mi się przypomniało, że kiedyś p. Janek Biziuk (przy wódce - a jakże - to jest dla tych wszystkich, którzy mi tu i na forum Porannego od moczymordów wymyślają ;)) opowiadał mi, że kuzyn :) jego jeden Biziuk (na Zabrodziu gdzieś mieszka, nie pomnę imienia, ojciec Eli i Piotra) zatrudniony w magistracie przez innego kuzyna burmistrza Gustawa 'Faję' Bizuka z misją posłany został do Oświęcimia, skąd przywiózł trzy nieużywane baraki z zapasów obozu koncentracyjnego. Jeden stał ponoć w miejscu, gdzie są dzisiaj garaże straży pożarnej, drugi przy Kryńskiej na górce, a trzeci przy Białostockiej.
Jeśli ktoś ma więcej informacji na ten temat, zapraszam do podzielenia się.
A poza tym pozdrawiam wszystkich serdecznie, Grzesiek

Bzdury z palca wyssane.Trzeba mieć nie lada fantazję!

#25 ~laki~

~laki~
  • Goście

Napisano 03 marzec 2008 - 11:36

Bzdury z palca wyssane.Trzeba mieć nie lada fantazję!


Nie bzdury z tymi barakami to prawda.

#26 ~stan~

~stan~
  • Goście

Napisano 03 marzec 2008 - 12:59

Nie bzdury z tymi barakami to prawda.

To ja z innej beczki, ale też o śródmieściu. W miejscu, gdzie dziś mieści się Relaks stały kiedyś zwyczajne chałupy, takie jak przy Kilińskiego. Moja babka opowiadała, że jej znajoma miała tam prześliczny domek z sadem, ale wywłaścili i w zamian dali jej pożydowską chanajkę na Zabrodziu. Działo się to chyba w latach 60-tych. A właśnie, może ktoś wie, kiedy dokładnie wybudowali Relaks, wtedy kultową restaurację?

#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 marzec 2008 - 16:42

Nie bzdury z tymi barakami to prawda.

Ale po kiego grzyba ściągali te baraki aż z Oświęcimia?

#28 Grzegorz Daszuta

Grzegorz Daszuta

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 04 marzec 2008 - 08:07

Ale po kiego grzyba ściągali te baraki aż z Oświęcimia?

***
na początku miały 'militarne' przeznaczenie - w baraku przy Kryńskiej mieszkali oficerowie Jednostki WOP, która stacjonowała przez jakiś czas w dawnych koszarach, w jednym z baraków (nie wiem, w którym) w centrum miasta stacjonował łącznościowy pododdział armii radzieckiej.
Potem przeznaczono je na cele mieszkalne - np. w baraku, który stał w miejscu, w którym są dziś garaże straży pożarnej lokowano repatriantów ze wschodu. Do dziś baraki przy Białostockiej i Kryńskiej pełnią funkcje mieszkaniowe.
A ściągali je z Oświęcimia zapewne dlatego, że tam były gotowe elementy, które wystarczyło tylko poskładać...

Użytkownik Grzegorz Daszuta edytował ten post 04 marzec 2008 - 08:09


#29 ~???~

~???~
  • Goście

Napisano 04 marzec 2008 - 11:04

***
na początku miały 'militarne' przeznaczenie - w baraku przy Kryńskiej mieszkali oficerowie Jednostki WOP, która stacjonowała przez jakiś czas w dawnych koszarach, w jednym z baraków (nie wiem, w którym) w centrum miasta stacjonował łącznościowy pododdział armii radzieckiej.
Potem przeznaczono je na cele mieszkalne - np. w baraku, który stał w miejscu, w którym są dziś garaże straży pożarnej lokowano repatriantów ze wschodu. Do dziś baraki przy Białostockiej i Kryńskiej pełnią funkcje mieszkaniowe.
A ściągali je z Oświęcimia zapewne dlatego, że tam były gotowe elementy, które wystarczyło tylko poskładać...

Pytanie: Pod którym Nr. na ul. Białostockiej do dziś stoi barak mieszkalny?
1. Barak stał przy pl. Kościuszki. W jego miejscu wybudowano biurowiec GS- u, a nie garaże Straży Pożarnej.
2. Krasnoarmiejcy z łączności stacjonowali w długim drewnianym budynku, róg ul. Targowej, vis a vis Szkoły Rolniczej.

#30 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 marzec 2008 - 19:11

To ja z innej beczki, ale też o śródmieściu. W miejscu, gdzie dziś mieści się Relaks stały kiedyś zwyczajne chałupy, takie jak przy Kilińskiego. Moja babka opowiadała, że jej znajoma miała tam prześliczny domek z sadem, ale wywłaścili i w zamian dali jej pożydowską chanajkę na Zabrodziu. Działo się to chyba w latach 60-tych. A właśnie, może ktoś wie, kiedy dokładnie wybudowali Relaks, wtedy kultową restaurację?

Mnie się wydaje, że to było raczej na początku 70-tych lat.

#31 ~rejs~

~rejs~
  • Goście

Napisano 05 marzec 2008 - 14:08

Mnie się wydaje, że to było raczej na początku 70-tych lat.


Chyba masz racje..

#32 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 marzec 2008 - 15:29

Chyba masz racje..

A znacie jakieś bliższe szczegóły? Może pan Daszuta coś podpowie?

#33 Grzegorz Daszuta

Grzegorz Daszuta

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 05 marzec 2008 - 23:41

A znacie jakieś bliższe szczegóły? Może pan Daszuta coś podpowie?

***
Jakoś tego nie przypominam sobie, sprawdzę.
Natomiast niepocieszony jestem, że starą knajpę nam zabrało - ciągnęła się ona od dzisiejszego sklepu Krawiela poprzez budynek, na którego miejscu jest dziś dom Mizera do sklepu, w którym 'Sokołów' dzisiaj stare mięso sprzedaje.
Pozdrawiam wszystkich Sokólaków w necie, Grzesiek

#34 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2008 - 15:05

***
Jakoś tego nie przypominam sobie, sprawdzę.
Natomiast niepocieszony jestem, że starą knajpę nam zabrało - ciągnęła się ona od dzisiejszego sklepu Krawiela poprzez budynek, na którego miejscu jest dziś dom Mizera do sklepu, w którym 'Sokołów' dzisiaj stare mięso sprzedaje.
Pozdrawiam wszystkich Sokólaków w necie, Grzesiek


Pod "Jaskółką" na Osiedlu Zielonym tez jest dobra knajpa, prawda? :) Pozdrawiam!

#35 ~marian~

~marian~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2008 - 16:19

Pod "Jaskółką" na Osiedlu Zielonym tez jest dobra knajpa, prawda? :) Pozdrawiam!

O właśnie, jakie dawne sokólskie knajpy wam się przypominają? Kiedyś jako dzieciaki na zimowisku chodziliśmy do "Relaksu" na obiady. Było śmiesznie, bo co drugi dzień podawano nam pomidorową i mielonego. Później w "Relaksie" można było pograć sobie w bilarda. Taż sama rozrywka była dostępna na początku lat 90-tych w Domu Usług. Ciekawym zjawiskiem była "Galaktyka", ale nie pamiętam jak nazywała się wcześniej.

#36 ~jorik~

~jorik~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2008 - 16:46

O właśnie, jakie dawne sokólskie knajpy wam się przypominają? Kiedyś jako dzieciaki na zimowisku chodziliśmy do "Relaksu" na obiady. Było śmiesznie, bo co drugi dzień podawano nam pomidorową i mielonego. Później w "Relaksie" można było pograć sobie w bilarda. Taż sama rozrywka była dostępna na początku lat 90-tych w Domu Usług. Ciekawym zjawiskiem była "Galaktyka", ale nie pamiętam jak nazywała się wcześniej.

Przypomina mi się "Amader Cafe", tam gdzie jest dziś sklep zoologiczny (przy Boh. Monte Cassino). Fajna to była knajpka, ale żeby się tam dostać trzeba było znać właściciela. Byłem kiedyś świadkiem takiej sceny: siedzimy sobie w środku, pijemy piwko, w knajpce pustawo, ale drzwi zamknięte. Stukanie. Własciciel otwiera, mierzy młodzieńca wzrokiem i mówi: "Niestey, wolnych miejsc brak". I zayka drzwi. A do nas rzuca: "Po cholerę mi problemy z podpitymi małolatami?"

#37 Grzegorz Daszuta

Grzegorz Daszuta

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 12 marzec 2008 - 18:41

Pod "Jaskółką" na Osiedlu Zielonym tez jest dobra knajpa, prawda? :) Pozdrawiam!

***
Pewnie, że tak, a jeszcze lepsza jest pijacka ławka na górce, pod lipą :rolleyes:
I daj boh sztob nieposlednij...
A teraz lecę, bo mi spółdzielnię zamkną, pozdrawiam, Grzesiek

#38 Grzegorz Daszuta

Grzegorz Daszuta

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 13 marzec 2008 - 07:34

"Takim wyjątkiem - na przykład - była Sokółka. W 1910 roku - w tym małym miasteczku w Białostockiem, którego połowę mieszkańców stanowili Żydzi - ilość prostytutek per capita była największa w całym imperium carskim."
za: http://www.insomnia....mi-t192425.html
Taki stan rzeczy trudno dziś zrozumieć, podobnie jak trudno wyobrazić sobie, że w okresie I wojny światowej zdarzało się, że w Sokółce i okolicach stacjonowało do kilkunastu tysięcy żołnierzy.

#39 ~sceptyk~

~sceptyk~
  • Goście

Napisano 13 marzec 2008 - 09:58

"Takim wyjątkiem - na przykład - była Sokółka. W 1910 roku - w tym małym miasteczku w Białostockiem, którego połowę mieszkańców stanowili Żydzi - ilość prostytutek per capita była największa w całym imperium carskim."
za: http://www.insomnia....mi-t192425.html
Taki stan rzeczy trudno dziś zrozumieć, podobnie jak trudno wyobrazić sobie, że w okresie I wojny światowej zdarzało się, że w Sokółce i okolicach stacjonowało do kilkunastu tysięcy żołnierzy.

Ciekawe to, jednak nie za bardzo chce mi się w to wierzyć. W Sokółce stacjonował tylko uglicki pułk piechoty (w czasie pokoju - ok. 1900 chłopa, w czasie wojny - ok. 4000), więcej sołdatow stało chociażby w Białymstoku, Łomży czy Osowcu. Obecność prostytutek w okolicach działania wojska potwierdzano organoleptycznie wielokrotnie w dziejach, ale ich liczba powinna być wprostproporcjonalna do liczby żołnierzy. Tymczasem liczba mieszkańców Sokółki na początku XX wieku nie przekraczała chyba 2-3 tysięcy. Większy "potencjał kurewstwa" miał chociażby Białystok czy nawet Krynki (wtedy żyło tam ponad 10 tys. osób, głównie żydów, produkujących wyroby skórzane na potrzeby carskiej armii; skóry ściągano aż z Kaukazu). Mnie się wydaje, że autor tej publikacji, na którą się powołujesz, chwycił mapę i strzelił po prostu: "Sokółka".

#40 Grzegorz Daszuta

Grzegorz Daszuta

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 199 postów

Napisano 13 marzec 2008 - 13:24

Ciekawe to, jednak nie za bardzo chce mi się w to wierzyć. W Sokółce stacjonował tylko uglicki pułk piechoty (w czasie pokoju - ok. 1900 chłopa, w czasie wojny - ok. 4000), więcej sołdatow stało chociażby w Białymstoku, Łomży czy Osowcu. Obecność prostytutek w okolicach działania wojska potwierdzano organoleptycznie wielokrotnie w dziejach, ale ich liczba powinna być wprostproporcjonalna do liczby żołnierzy. Tymczasem liczba mieszkańców Sokółki na początku XX wieku nie przekraczała chyba 2-3 tysięcy. Większy "potencjał kurewstwa" miał chociażby Białystok czy nawet Krynki (wtedy żyło tam ponad 10 tys. osób, głównie żydów, produkujących wyroby skórzane na potrzeby carskiej armii; skóry ściągano aż z Kaukazu). Mnie się wydaje, że autor tej publikacji, na którą się powołujesz, chwycił mapę i strzelił po prostu: "Sokółka".

***
hłe...
w "Kronice sokólskiej parafii prawosławnej pw. św. Aleksandra Newskiego" czytamy - LIPIEC 1914: (...)przeprowadzona została mobilizacja i wypowiedziana wojna wojna Austro-Niemcom. 23 lipca do Sokółki weszły pierwsze frontowe wojska: gwardyjska dywizja piechoty z Warszawy(...) i dalej - PAŹDZIERNIK 1914: "przybył do Sokółki i zakwaterował się w koszarach 63 uglickiego pułku piechoty, 125 batalion rezerwowy w składzie do 4000 ludzi". W kwietniu 1915 roku w mieście pozostał tylko jeden miński oddział piechoty, na początku maja 1915 roku do Sokółki przybył 83 rezerwowy batalion piechoty...

Użytkownik Grzegorz Daszuta edytował ten post 13 marzec 2008 - 13:25




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych