Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Duńczyk na całe zło :: zobacz komentowany artykuł


40 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~kubiak105~

~kubiak105~
  • Goście

Napisano 19 maj 2008 - 09:10

Marlenko ciagle czytam twój artykuł z Claudii i wszystko co napisalaś trafia do mnie ale nie wiem dlaczego zwlekam by skorzystac z twojej pomocy i byc szczęśliwą osobą. Może to strach i obawa aby ponownie nie spotkała mnie krzywda ze strony mężczyzny.

#2 ~Marlena~

~Marlena~
  • Goście

Napisano 23 październik 2008 - 08:14

Zapisz sie prosze na www.meetpol.com
Zaloz sobie profil i koresponduj z panami, w ten sposob niczego nie ryzykujesz, zawsze mozesz sie wycofac.
Jesli nie sprobujesz, nigdy nie bedziesz wiedziala czy robisz dobrze siedzac kazdego wieczora w domu.
Zyjemy tylko raz. Ciagle nie moze sie nie udawac, szczescie nie jest zarezerwowane dla wybranych,
tak jak najbogatsi tego swiata bywaja nieszczesliwi w milosci, tak samo najbiedniejsi potrafia znalezc szczescie
w milosci.

Marlena

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 październik 2008 - 08:33

Tak, jak tysiąc lat temu Wikingowie porywali ludzi w Polsce, by uczynić z nich niewolników i sprzedać z zyskiem, tak teraz stręczy się im niewolnice z Polski.
Nie znają języka, nie mają wymagań, całkowicie zależne od mężą. Cóż im pozostaje? Tylko harować licząc na jakieś ochłapy! A gdyby chciały odejść? Co mogą zrobić bez pieniędzy, możliwości komunikacji, nieznajomości prawa? To jest przyczyna tej wierności.
Myślicie, że nie tęskno im za ojczyzną? Za normalnymi facetami, którzy nie muszą poszukiwać żony przez pośredników?

#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 październik 2008 - 20:46

Tak, jak tysiąc lat temu Wikingowie porywali ludzi w Polsce, by uczynić z nich niewolników i sprzedać z zyskiem, tak teraz stręczy się im niewolnice z Polski.
Nie znają języka, nie mają wymagań, całkowicie zależne od mężą. Cóż im pozostaje? Tylko harować licząc na jakieś ochłapy! A gdyby chciały odejść? Co mogą zrobić bez pieniędzy, możliwości komunikacji, nieznajomości prawa? To jest przyczyna tej wierności.
Myślicie, że nie tęskno im za ojczyzną? Za normalnymi facetami, którzy nie muszą poszukiwać żony przez pośredników?


Alez pan dramatyzuje, powinien pan pisac scenariusze do filmow :rolleyes:
To nie te czasy, ze Polka pozwoli sobie w kasze dmuchac prosze pana. To juz inne pokolenie. Nie maja wymagan? Tez pan wymysla! Ktora Polka nie ma wymagan? Oczywiscie, ze mamy wymagania, i to jakie prosze pana! I Dunczycy je spelniaja.
Na poczatku jezyka nie znaja, ale wiele kobiet zna angielski albo niemiecki wiec tu juz nie ma pan racji, sa kursy jezykowe, przez trzy lata bezplatne dla tych, ktorzy znalezli prace. Harowac na ochlapy to chyba mowi pan o Polsce. Gdyby chcialy odejsc, to odchodza, przeciez nie sa zakute kajdanami ale kto chce odejsc prosze pana? Wiernosc? Przyczyna wiernosci jest milosc i dobre warunki.
Czemu ma byc teskno za ojczyzna, to nie Ameryka. Wystarczy wsiasc w autobus, ktory jezdzi dwa razy w tygodniu do wszystkich wiekszych miast w Polsce.
Pewnie, ze sa i minusy, a gdzie ich nie ma, ale akurat to nie to, o czym pan pisze.

Pomagam tez ludziom znalezc prace i wszyscy sobie chwala. Powinien pan tu przyjechac i przekonac sie jak jest naprawde, a nie krakac o jakims niewolnictwie.
Normalni faceci? Mialam "normalnego" faceta w Polsce, ktory pil i nie zajmowal sie domem ani rodzina. To nie jest zadne posrednictwo tylko zwyczajny serwis randkowy. Staromodne ma pan poglady, to juz nie te czasy prosze pana. Kobiety same za siebie decyduja i nie musza sluchac takich koszalkow opalkow.

Pozdrawiam
Marlena

#5 ~Staromodny~

~Staromodny~
  • Goście

Napisano 24 październik 2008 - 07:19

Alez pan dramatyzuje, powinien pan pisac scenariusze do filmow :rolleyes:
To nie te czasy, ze Polka pozwoli sobie w kasze dmuchac prosze pana. To juz inne pokolenie. Nie maja wymagan? Tez pan wymysla! Ktora Polka nie ma wymagan? Oczywiscie, ze mamy wymagania, i to jakie prosze pana! I Dunczycy je spelniaja.
Na poczatku jezyka nie znaja, ale wiele kobiet zna angielski albo niemiecki wiec tu juz nie ma pan racji, sa kursy jezykowe, przez trzy lata bezplatne dla tych, ktorzy znalezli prace. Harowac na ochlapy to chyba mowi pan o Polsce. Gdyby chcialy odejsc, to odchodza, przeciez nie sa zakute kajdanami ale kto chce odejsc prosze pana? Wiernosc? Przyczyna wiernosci jest milosc i dobre warunki.
Czemu ma byc teskno za ojczyzna, to nie Ameryka. Wystarczy wsiasc w autobus, ktory jezdzi dwa razy w tygodniu do wszystkich wiekszych miast w Polsce.
Pewnie, ze sa i minusy, a gdzie ich nie ma, ale akurat to nie to, o czym pan pisze.

Pomagam tez ludziom znalezc prace i wszyscy sobie chwala. Powinien pan tu przyjechac i przekonac sie jak jest naprawde, a nie krakac o jakims niewolnictwie.
Normalni faceci? Mialam "normalnego" faceta w Polsce, ktory pil i nie zajmowal sie domem ani rodzina. To nie jest zadne posrednictwo tylko zwyczajny serwis randkowy. Staromodne ma pan poglady, to juz nie te czasy prosze pana. Kobiety same za siebie decyduja i nie musza sluchac takich koszalkow opalkow.

Pozdrawiam
Marlena

Cóż, to jest Pani interes, więc dlaczego miałaby Pani pisać o negatywnych aspektach. Z korzyścią dla Pani jest pokazanie wyłącznie pozytywnego obrazu.
Tak się składa, że wśród moich znajomych jest sporo osób z międzymarodowym doświadczeniem matrymonialnym i wiem, że bywa bardzo różnie (oczywiście znam też przypadki pozytywne). Sporo też zależy od człowieka... Warto jednak zadać pytanie, dlaczego ci faceci szukają żony w taki sposób? Czy łączą ich zatem pewne wspólne cechy?
Żeby potwierdzić moje zarzuty, wystarczy dokonać rozbioru logicznego Pani wypowiedzi.
Najpierw Pani pisze, że Polki mają wymagania, potem pisze, że w Polsce haruje się na ochłapy. To jak to jest? Albo w Polsce są ochłapy i dlatego w porównaniu z Dunkami Nasze rodaczki okazują się mniej wymagające, albo u nas jest tak dobrze, że Duńczycy muszą się nieźle postarać, żeby zaspokoić żądania przybyłych ze wschodu żon.
To jak jest naprawdę?
Czy na pewno pijący i nie zajmujący się domem mąż to polska norma? Chyba obracamy się w innych sferach.
Wreszcie najważniejsza sprawa. Jakie są rzeczywiste powody poszukiwania przez niektórych Duńczyków (i innych mężczyzn na Zachodzie) żon z krajów o innych standardach z zakresu wychowania, pozycji kobiety, praw itp.? Czy na pewno chodzi tu tylko o urodę?
O tym jednak można dużo pisać. Chyba tu nie miejsce.
Chciałbym zaznaczyć, że nie spodziewam się szczerej i uczciwej odpowiedzi z Pani strony, ponieważ byłoby to sprzeczne z Pani interesem.
Dziwi mnie/oburza darmowa (?) reklama na łamach gazety. I to w tak delikatnej kwestii. Czy redakcja nie spodziewa się, że kiedyś ktoś może żałować, że przeczytał ten artykuł i zawierzył zawartym w nim zachętom?

#6 ~Marlena~

~Marlena~
  • Goście

Napisano 25 październik 2008 - 12:06

Witam pana "Staromodnego" :)

To pan napisal, ze za granica Polki haruja na ochlapy, a ja twierdze, ze zarobki za granica sa duzo wyzsze niz w Polsce i pan sie na pewno z tym zgadza.
Polki sa wymagajace w stosunku do swoich partnerow i odnosi sie to nie tylko do sytuacji finansowej partnera. Wymagajace w stosunku do partnerow to znaczy, ze partner musi spelnic wiele warunkow zeby polska dziewczyna sie nim zainteresowala np. musi miec prace, dobra sytuacje ekonomiczna, dom lub mieszkanie, o wygladzie nie wspomne.
Te warunki Dunczycy spelniaja.
Nie twierdze, ze w polsko-dunskich zwiazkach nie ma problemow. To jasne, ze polaczenie dwoch kultur moze byc przyczyna konfliktow.
Ale z uplywem czasu w miare jak sie poznaje jezyk i te nowa kulture, ktora jest bardzo Polsce bliska, nieporozumien jest coraz mniej.
--
Prosze mi powiedziec, co daje panu prawo do wypowiadania sie w imieniu kobiet?

Dlaczego uwaza pan, ze pan wie lepiej co jest kobietom potrzebne?

Co pan wie na temat standardu wychowania, pozycji kobiety i praw w Danii?

W przeciwienstwie do pana, ktory zna Danie z opowiadan, ja ktora mieszkam tu 20 lat mam szczera nadzieje,
ze ktos przeczyta ten artykul w gazecie i uwierzy zawartym w nich zachetom.

Pyta pan jak jest naprawde?
Naprawde jest tak, ze w Danii rzadzi na kazdym kroku zdrowy rozsadek.
I to jest piekne prosze pana.
--
Powinien pan sie cieszyc w imieniu tych kobiet, ktore tu przyjechaly, ktorych dzieci
sie tu wychowuja - maja tu dobre zycie. Nie pan bedzie patriota. Prosze spojrzec na to z innego punktu widzenia.
Zwiazki z Polska nie gina, wprost przeciwnie, Dunczycy wyjezdzaja do Polski ze swoimi zonami na wakacje, na swieta.
Rodza sie nowe wiezi. Polska jest coraz bardziej znana i ceniona rowniez przez te zwiazki na prywatnym polu.

A co w tym zlego, ze jakas pana sasiadka z tego czy tamtego podworka, wyszla za maz za Dunczyka? Dlaczego to pana boli?
Dunczyk przyjedzie z nia na swieta do Polski, moze sie zdarzyc, ze wypije pan z nim polska wodeczke, on sprobuje bigosu,
pan sprobuje dunskiego serka z Bornholmu. I co w tym zlego? Czemu pan chce tak koniecznie zatrzymac te Polke w kraju?
Przeciez ona dalej bedzie Polka, jej dzieci beda mowic i po dunsku i po polsku.

Niech pan jej pozwoli wyjechac, OK?
--
Nie mozna doszukiwac sie wszedzie negatywow.

Niech pan sprobuje spojrzec na wszystko bez uprzedzen i z duza doza tolerancji, bez krytycyzmu.
Niech pan sprobuje pomyslec...Moze jest troche racji w tym co ona pisze...

Niech pan pozwoli sprobowac kobietom myslec za siebie.

My tez umiemy myslec, prosze pana, my tez umiemy oceniac krytycznie wszystkie za i przeciw.

Zanim kobieta podejmuje decyzje zamazpojscia czy przeprowadzenia sie do innego kraju, ma mozliwosc
poznania partnera, odwiedzenia go w Danii, poznania jego rodziny itd.
Przeciez nikt nie sprzedaje tej kobiety za dwa wielblady, przeciez nie jest niewolnica, jesli jej sie nie podoba zawsze moze wrocic.
Ale kobiety nie wracaja. Zastanawial sie pan dlaczego nie wracaja, skoro jest im tutaj tak zle, jak pan twierdzi?
--

Napisal pan, ze obracamy sie w innych sferach.
O jakich sferach pan mowi? Mezczyzni, ktorzy pija wodke i nie zajmuja sie domem to jest jedna sfera, a mezczyzni, ktorzy nie pija i zajmuja sie domem, tacy jak pan, to druga sfera?
To pan jest z tej lepszej sfery? OK
To juz wiemy, ze pan jest super kandydat na meza ale na pewno ma pan zone i jest nie do wziecia.

Ja proponuje zeby pan zalozyl biuro matrymonialne dla tych facetow z pana sfery, gdzie samotne Polki beda mogly znalezc porzadnego niepijacego i dbajacego o dom meza. Co pan na to? Skoro tak pan chce pomoc tym samotnym Polkom, ktore ja namawiam na przeprowadzenie sie do Danii.
Prosze niech pan cos zrobi konkretnego w tej kwestii zamiast krytykowac, co my Polacy tak kochamy. Krytykowac, straszyc, szukac negatywow i przedstawiac wszystko w czarnych kolorach.

Niech pan sie wezmie do roboty, a na pewno wszystkie kobiety wybiora to co lepsze czyli porzadnego, majacego dobra prace, uczciwego, niepijacego i dbajacego o dom i rodzine Polaka z pana biura matrymonialnego. Jestem pewna, ze gdyby Polka miala taka mozliwosc, to zostalaby w Polsce.


Pozdrawiam :)
Marlena

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 październik 2008 - 13:16

Pani Marleno, tak trzymać!
Proszę nie słuchać facetów.
Zastanawiam się, dlaczego mężczyźni w Polsce uważają, że mają prawo się wypowiadać w imieniu kobiet?

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 październik 2008 - 23:45

Dziekuje za wsparcie :D
No wlasnie, niby rownouprawnienie, ale reka ich swierzbi zeby nam przylozyc klapsa od czasu do czasu :angry:

Pozdrawiam
Marlena

#9 ~niedosolony~

~niedosolony~
  • Goście

Napisano 31 październik 2008 - 10:51

Dziekuje za wsparcie :D
No wlasnie, niby rownouprawnienie, ale reka ich swierzbi zeby nam przylozyc klapsa od czasu do czasu :angry:

Pozdrawiam
Marlena

Współczuję Pani z całego serca. Zaczynam rozumieć, dlaczego Pani stąd uciekła. Ten "klaps" i "świerzbienie" sprawiły, że zrozumiałem...

Chciałbym jednak zaznaczyć, że przecież nie wszędzie to tak wygląda. Z badań wynika, że przemoc w rodzinie statystycznie dotyczy obu płci mniej więcej po równo, a na Zachodzie nie przedstawia się to lepiej.

#10 ~margoo~

~margoo~
  • Goście

Napisano 16 maj 2009 - 16:33

Witam..mysle że miala
Pani szczescie ja też wyszłam za Duńczyka mieszkam w Danii cztery lata mam wyższe wykształcenie i jestem jego niewolnicą w pełni słowa
tego znaczeniu jestem już u kresu wytrzymałości psychicznej i fizycznej..Całkowicie od niego uzależniona a on to wykorzystuje do max.
To była moja najgorsza decyzja w moim życiu..a najgorsze jest to że nie mam gdzie wrócić do Polski A on się znęca nade mną psychicznie i pracuje co dziennie 14 godzin dziennie
o wszystko musze się prosic nie mam ani grosza jestem poniżana i wykorzystywana do granic możliwosć .Nawet ogranicza jedzenie mojemu synowi.
Spotkałam w Danii Polkę ktora ma tak samo jak ja..wiec wszystkim odradzam oni szukają taniej siły roboczej i traktują Nas jak druga kategorie.
Jest to bardzo przykre. Pozdrawiam

#11 ~Beata~

~Beata~
  • Goście

Napisano 08 czerwiec 2009 - 20:27

Witam..mysle że miala
Pani szczescie ja też wyszłam za Duńczyka mieszkam w Danii cztery lata mam wyższe wykształcenie i jestem jego niewolnicą w pełni słowa
tego znaczeniu jestem już u kresu wytrzymałości psychicznej i fizycznej..Całkowicie od niego uzależniona a on to wykorzystuje do max.
To była moja najgorsza decyzja w moim życiu..a najgorsze jest to że nie mam gdzie wrócić do Polski A on się znęca nade mną psychicznie i pracuje co dziennie 14 godzin dziennie
o wszystko musze się prosic nie mam ani grosza jestem poniżana i wykorzystywana do granic możliwosć .Nawet ogranicza jedzenie mojemu synowi.
Spotkałam w Danii Polkę ktora ma tak samo jak ja..wiec wszystkim odradzam oni szukają taniej siły roboczej i traktują Nas jak druga kategorie.
Jest to bardzo przykre. Pozdrawiam


Witam!
ja też po roku pobytu w państwie duńskim u tzw narzeczonego wróciłam do PL. Mam wyższe wykształcenie a jedyna praca jaką mogłam wykonywac w tym państwie ku ogromnemu zachwytowi mojego narzeczonego ) to było sprzątanie, oczywiście to nie było niczym specjalnym na początek. Wyjątkowe było to, że firma mi nie wypłacała uczciwie za godziny a moj dunski narzeczony nie umiał mi pomóc jak również chyba nie chciał. Czasami odnosiłam wrażenie, ze ma niezłą satysfakcję z tego jak bywałam w pracy i np Skacie traktowana.....Robił wszystko, zeby mnie od siebie uzależnić. Mialam być tylko jego wlasnością a nie partnerem. Sprowadził mnie do Danii , ale potem nie chciał niczego załatwiac. To żenada.................:( Pozdrawiam.B

#12 ~~MARGARETKA~~

~~MARGARETKA~~
  • Goście

Napisano 05 lipiec 2009 - 08:23

:rolleyes: WITAM WSZYSTKICH <_< PRAGNE OPOWIEDZIEC WAM MOJA HISTORIE ZWIAZANA Z DANIA NA PRZELOMIE LAT 90 ROZSTALAM SIE Z MEZEM MOZE INACZEJ MAZ ALKOCHOLIK DO TEGO DAMSKI BOKSER POLAK ZOSTAWIL MNIE GDY BYLAM Z DRUGIM DZIECKIEM W CIAZY ZOSTALAM SAMA URODZILAM DZIECKO I POSTANOWILAM ZE BEDE SAMA . DO TEGO W TYM CZASIE DOSZLO DO ROZWODU MOICH RODZICOW TATUS ZNALAZL SOBIE KOCHANKE . BRAKOWALO MI KOGOS BLISKIEGO I WTEDY KOLEZANKA DALA MI ADRES PANI MARLENY JESZCZE WTEDY NIE MIALAM INTERNETU NAPISALAM LIST ZDJECIE ZROBIONE Z KIEPSKIGO APARATU WYSLALAM MIALAM WTEDY 25 LAT OFERTA OD PANA 42 LATA NIE ZBYT MNIE ZADOWOLILA ODPISALAM CHCIALAM POZNAC JEGO CHARAKTER OCZYWISCIE PO POLSKU NIE ZNAJAC JEZYKA ANGIELSKIEGO LIST MOJ JEMU PRZETLUMACZYLA PANI MARLENA PO CZYM ODESLANO DO MNIE I TAK OD LISTU DO LISTU STAWAL MI SIE CORAZ BLIZSZY POSTANOWIL ZE PRZYJEDZIE . BOZE POMYSLALAM MAM JEDNO MIESZKANIE 18 METROW BEZ LAZIENKI GDZIE ON BEDZIE SPAL .....I WTEDY Z KOLEZANKA POMYSLELISMY ZE ON BEDZIE SPAL U NIEJ A ONA U MNIE .I NADZSZEDL DZIEN JEGO PRZYJAZDU . CALY DZIEN ROZMYSLALAM JAK TO BEDZIE JAK MY SIE DOGADAMY PODSTAWY JEZYKA ZNALAM ZE SZKOLY . MNOSTWO PYTAN KRECILO SIE W MOJEJ GLOWIE CO JA MU DAM JESC O KTOREJ MOZE PRZYJECHAC ,,,,,,,I USMIEJECIE SIE PRZYJECHAL WIECZOREM USMAZYLAM MU KIELBASE Z MUSZTARDA .......A ON PODAL MOJEMU DZIECKU KLOCKI LEGO I POPROSTU ZACZAL SIE Z NIM BAWIC DRUGI SYN BYL WTEDY U MOJEJ MAMY BYL WEEKEND. PONIEWA BYLA POZNA GODZ WYTLUMACZYLAM MU ZE BEDZIE SPAL U MOJEJ KOL ZGODZIL SIE WSIEDLISMY W SAMOCHOD I POJECHALISMY . BYLO RANO Z REKA NA RAMIENIU Z KOLEZANKA WRACALYSMY DO JEJ KAWALERKI ROZESPANY OTWORZYL DRZWI MOJA MAMA BYLA PRZECIWNA WIEC NA NIA NIE MOGLAM ZA BARDZO LICZYC . PO TRZECH DNIACH POBYTU U MNIE ZAPROSIL MNIE DO SIEBIE POJECHALAM PRZED MAMA ZABRALAM STARSZEGO SYNA WLOZYLAM KARTKE W DZWI ....POCIAGIEM DOJECHALAM DO BERLINA TAM PRZYJECHAL PO MNIE Z KOLEGA AUTEM JEZU JAK SIE WTEDY WYSTRASZYLAM TO TYLKO JA WIEM OKAZAL SIE WSPANIALY PRZYJACIELEM KUPOWAL OJEMU DZIECKU WSZYSTKO CZEGO CHCIALO WOZIL SAMOCHODEM POZNALAM JEGO WSPANIALYCH RODZICOW NIEWAZNE ZE CHODZILISMY ZE SLOWNIKEM HE HE LODOWKE MIALAM OTWARTA BYL MILY I SZARMANCKI ODDAL MI PIENIAZKI ZA DROGE MOJ SYN BARDZO GO POLUBIL MAJSTERKOWALI RAZEM PONIEWAZ MIAL MECHANIKE POJAZDOWA I NASTAL CZAS POWROTU I ZNOW WYLADOWALAM W POCIAGU I PUSTYM MIESZKANIU TESKNILAM BRAKOWALO MI JEGO STRASZNIE ZAKOCHALAM SIE ,,,,PISALISMY LISTY ZE SOBA MAMA MOJA STRASZNIE BALA SIEWTEDY ZE ZOSTANIE SAMA I POD GROZBA ZE MI NIE BEDZIE POMAGAC ZABRONILA PISAC LISTOW I PO TRZECH MIESIACACH POJECHALAM ZNOW TYM RAZEM Z DRUGIM DZIECKIEM MIAL 3 LATA BYLOBY CUDNIE GDYBY NIE MOJA MAMA PO MOIM POWROCIE NAPISALA DO NIEGO LIST NIE ZBY MILY MNIEJ WIECEJ TYPU GDYBY BYL NORMALNY TO BY SOBIE KOBIETE W DANII ZNALAZL ODPIASL JEJ ZE MNIE ZABIERZE A JAK MOJA MAMA CHCE TEZ MOZE JA ZABRAC NA STALE ......DOCHODZILO MIEDZY MNA A MOJA MAMA DO CORAZ WIEKSZYCH KLOTNI ON CHNIE CHCIAL ZEBYSMY WSZYSCY ZYLI SKLOCENI I STALO SIE CO BOLI MNIE DO DZIS ODPUSCILAM NAPISALAM DO NIEGO ZE MOGE ZOSTAWIC MAMY .....ZE Z MILOSCI DO OJCA ROZCHOROWALA SIE PSYCHICZNIE ITP . POZEGNALISMY SIE MINELO TYLE CZASU JA JEDNAK NIE MOGE ZAPOMNIEC TEJ MILOSCI WIEC POWIEM WAM DZIEWCZYNY CUDA SIE ZADAZAJA ...........JA DALEJ SZUKAM TERA MOJ STARSZY SYN MA 19 LAT MIESZKA Z DZIEWCZYNA W ANGLII A MOJ MLODSZY SYN MA 16 LAT NIGDY NIE WYJDE ZA POLAKA MAM JEDNO MARZENIE WROCIC TAM TYM RAZEM NA STALE ....

#13 ~Viola~

~Viola~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2009 - 01:09

Witam..mysle że miala
Pani szczescie ja też wyszłam za Duńczyka mieszkam w Danii cztery lata mam wyższe wykształcenie i jestem jego niewolnicą w pełni słowa
tego znaczeniu jestem już u kresu wytrzymałości psychicznej i fizycznej..Całkowicie od niego uzależniona a on to wykorzystuje do max.
To była moja najgorsza decyzja w moim życiu..a najgorsze jest to że nie mam gdzie wrócić do Polski A on się znęca nade mną psychicznie i pracuje co dziennie 14 godzin dziennie
o wszystko musze się prosic nie mam ani grosza jestem poniżana i wykorzystywana do granic możliwosć .Nawet ogranicza jedzenie mojemu synowi.
Spotkałam w Danii Polkę ktora ma tak samo jak ja..wiec wszystkim odradzam oni szukają taniej siły roboczej i traktują Nas jak druga kategorie.
Jest to bardzo przykre. Pozdrawiam

Dobry wieczor,
Po przeczytaniu Pani wiadomosci zrobilo mi sie zal Pani i Pani dziecka.
Ja mieszkam od 7 lat w Niemczech i musze przyznac sie Pani ,ze tez mialam tak slodko jak Pani.
Nie wiem gdzie mialam oczy i rozum.W Polsce mieszkalam sama z synem ( ma w tej chwili juz 18 lat)i tylko ze wzgledu na niego tutaj siedze ,bo on nie chce wracac do Polski.Ale kiedy zrobi tutaj mature i dostanie sie na studia ,to na 100 % tutaj nie zostane.Moj maz teraz NARESZCIE sie zmienil , ale pierwsze lata mojego pobytu tutaj ,byly bardzo podobne do pani.Ciesze sie ,ze w koncu opamietal sie i zaczal mnie traktowac jak swoja zone ,a nie jak poniewieradlo.Dzisiaj sam ,mowi ,ze byl podlym terrorysta w domu i nie rozumie jak mogl mnie i mojego syna zastraszac i terroryzowac.Nie wiem co mu sie stalo ,ze tak sie nawrocil. przeprosil mnie ,ja mu przebaczylam ,ale nigdy nie zapomne ,co mi w zyciu wyrzadzil i jakie pieklo nam tutaj zgotowal(awantury ,nocne wyrzucanie z domu) . Teraz jestem szczesliwa ,ze mam to wszystko poza soba .Urodzilo nam sie wspolne dziecko ,wiec teraz jest szczesliwy ,bardzo poprawily sie stosunki jego z moim synem , a ja mam wymarzony spokoj.co najwazniejsze nie musze sie bac tego ,co mnie czeka w domu ,jak do niego wracam i ze moge przespac spokojnie noc we wlasnym lozku.
W Pani przypadku radze udac sie do urzedu socjalnego i opowiedziec o calej tej sytuacji. Oni przydziela Pani bezplatnego adwokata ,ktory wystapi do Pani meza pisemnie o alimenty dla Pani . Nawet pomoga Pani znalezc bardzo szybko mieszkanie ,jezeli nie zna Pani wystarczajaco jezyka radze skontaktowac sie z kosciolem polskim w Danii ,lub z Konsulatem Polskim. Wiem ,ze w Danii ,tak jak i w Niemczech przy kosciolach polskich i placowkach konsularnych funkcjonuja szkoly polskie ,tam rowniez moze Pani zwrocic sie o pomoc.To wcale nie prawda ,ze jest tam Pani pozostawiona sama sobie.Dania tak samo jak Niemcy jest panstwem-socjalnym ,gdzie kobieta z dzieckiem jest chroniona .Podejrzewam ,ze Pani maz wykorzystuje Pani nieswiadomosc zwiazana z pomoca socjalna i Pani prawami w Danii i dlatego zneca sie nad Pania i synem ,bo wie ,ze Pani nigdzie z tym nie pojdzie.Jeszcze raz dobrze Pani radze ,niech Pani jak najszybciej od niego ucieka.Z calego serca Pani zycze sukcesow i wytrwalosci i nie dac sie tyranowi ,bo rozchoruje sie pani w koncu ,pojdzie do szpitala ,a kto zajmie sie dzieckiem ?
przeciez ,ma pani syna i niech Pani mysli tylko PRZEDE WSZYSTKIM o dziecku i o sobie.Jeszcze raz zycze powodzenia i pozdrawiam Pania serdecznie:
Violetta Wandt.
P.S.
moj E-mail :
viwa-partner@msn.com
jezeli znajdzie Pani wolna chwile i bedzie miala mozliwosc napisac do mnie pare slow ,jak sobie Pani radzi ,lub moze juz poradzila , to prosze o kontakt , bedzie mi bardzo milo.Pozdrawiam

#14 ~mstronski@wp.pl~

~mstronski@wp.pl~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2009 - 06:05

:rolleyes: WITAM WSZYSTKICH Moze by bylo dobrze??? ,ale dzis moze pani tylko sie tego domyslec , a nie zalowac<_< PRAGNE OPOWIEDZIEC WAM MOJA HISTORIE ZWIAZANA Z DANIA NA PRZELOMIE LAT 90 ROZSTALAM SIE Z MEZEM MOZE INACZEJ MAZ ALKOCHOLIK DO TEGO DAMSKI BOKSER POLAK ZOSTAWIL MNIE GDY BYLAM Z DRUGIM DZIECKIEM W CIAZY ZOSTALAM SAMA URODZILAM DZIECKO I POSTANOWILAM ZE BEDE SAMA . DO TEGO W TYM CZASIE DOSZLO DO ROZWODU MOICH RODZICOW TATUS ZNALAZL SOBIE KOCHANKE . BRAKOWALO MI KOGOS BLISKIEGO I WTEDY KOLEZANKA DALA MI ADRES PANI MARLENY JESZCZE WTEDY NIE MIALAM INTERNETU NAPISALAM LIST ZDJECIE ZROBIONE Z KIEPSKIGO APARATU WYSLALAM MIALAM WTEDY 25 LAT OFERTA OD PANA 42 LATA NIE ZBYT MNIE ZADOWOLILA ODPISALAM CHCIALAM POZNAC JEGO CHARAKTER OCZYWISCIE PO POLSKU NIE ZNAJAC JEZYKA ANGIELSKIEGO LIST MOJ JEMU PRZETLUMACZYLA PANI MARLENA PO CZYM ODESLANO DO MNIE I TAK OD LISTU DO LISTU STAWAL MI SIE CORAZ BLIZSZY POSTANOWIL ZE PRZYJEDZIE . BOZE POMYSLALAM MAM JEDNO MIESZKANIE 18 METROW BEZ LAZIENKI GDZIE ON BEDZIE SPAL .....I WTEDY Z KOLEZANKA POMYSLELISMY ZE ON BEDZIE SPAL U NIEJ A ONA U MNIE .I NADZSZEDL DZIEN JEGO PRZYJAZDU . CALY DZIEN ROZMYSLALAM JAK TO BEDZIE JAK MY SIE DOGADAMY PODSTAWY JEZYKA ZNALAM ZE SZKOLY . MNOSTWO PYTAN KRECILO SIE W MOJEJ GLOWIE CO JA MU DAM JESC O KTOREJ MOZE PRZYJECHAC ,,,,,,,I USMIEJECIE SIE PRZYJECHAL WIECZOREM USMAZYLAM MU KIELBASE Z MUSZTARDA .......A ON PODAL MOJEMU DZIECKU KLOCKI LEGO I POPROSTU ZACZAL SIE Z NIM BAWIC DRUGI SYN BYL WTEDY U MOJEJ MAMY BYL WEEKEND. PONIEWA BYLA POZNA GODZ WYTLUMACZYLAM MU ZE BEDZIE SPAL U MOJEJ KOL ZGODZIL SIE WSIEDLISMY W SAMOCHOD I POJECHALISMY . BYLO RANO Z REKA NA RAMIENIU Z KOLEZANKA WRACALYSMY DO JEJ KAWALERKI ROZESPANY OTWORZYL DRZWI MOJA MAMA BYLA PRZECIWNA WIEC NA NIA NIE MOGLAM ZA BARDZO LICZYC . PO TRZECH DNIACH POBYTU U MNIE ZAPROSIL MNIE DO SIEBIE POJECHALAM PRZED MAMA ZABRALAM STARSZEGO SYNA WLOZYLAM KARTKE W DZWI ....POCIAGIEM DOJECHALAM DO BERLINA TAM PRZYJECHAL PO MNIE Z KOLEGA AUTEM JEZU JAK SIE WTEDY WYSTRASZYLAM TO TYLKO JA WIEM OKAZAL SIE WSPANIALY PRZYJACIELEM KUPOWAL OJEMU DZIECKU WSZYSTKO CZEGO CHCIALO WOZIL SAMOCHODEM POZNALAM JEGO WSPANIALYCH RODZICOW NIEWAZNE ZE CHODZILISMY ZE SLOWNIKEM HE HE LODOWKE MIALAM OTWARTA BYL MILY I SZARMANCKI ODDAL MI PIENIAZKI ZA DROGE MOJ SYN BARDZO GO POLUBIL MAJSTERKOWALI RAZEM PONIEWAZ MIAL MECHANIKE POJAZDOWA I NASTAL CZAS POWROTU I ZNOW WYLADOWALAM W POCIAGU I PUSTYM MIESZKANIU TESKNILAM BRAKOWALO MI JEGO STRASZNIE ZAKOCHALAM SIE ,,,,PISALISMY LISTY ZE SOBA MAMA MOJA STRASZNIE BALA SIEWTEDY ZE ZOSTANIE SAMA I POD GROZBA ZE MI NIE BEDZIE POMAGAC ZABRONILA PISAC LISTOW I PO TRZECH MIESIACACH POJECHALAM ZNOW TYM RAZEM Z DRUGIM DZIECKIEM MIAL 3 LATA BYLOBY CUDNIE GDYBY NIE MOJA MAMA PO MOIM POWROCIE NAPISALA DO NIEGO LIST NIE ZBY MILY MNIEJ WIECEJ TYPU GDYBY BYL NORMALNY TO BY SOBIE KOBIETE W DANII ZNALAZL ODPIASL JEJ ZE MNIE ZABIERZE A JAK MOJA MAMA CHCE TEZ MOZE JA ZABRAC NA STALE ......DOCHODZILO MIEDZY MNA A MOJA MAMA DO CORAZ WIEKSZYCH KLOTNI ON CHNIE CHCIAL ZEBYSMY WSZYSCY ZYLI SKLOCENI I STALO SIE CO BOLI MNIE DO DZIS ODPUSCILAM NAPISALAM DO NIEGO ZE MOGE ZOSTAWIC MAMY .....ZE Z MILOSCI DO OJCA ROZCHOROWALA SIE PSYCHICZNIE ITP . POZEGNALISMY SIE MINELO TYLE CZASU JA JEDNAK NIE MOGE ZAPOMNIEC TEJ MILOSCI WIEC POWIEM WAM DZIEWCZYNY CUDA SIE ZADAZAJA ...........JA DALEJ SZUKAM TERA MOJ STARSZY SYN MA 19 LAT MIESZKA Z DZIEWCZYNA W ANGLII A MOJ MLODSZY SYN MA 16 LAT NIGDY NIE WYJDE ZA POLAKA MAM JEDNO MARZENIE WROCIC TAM TYM RAZEM NA STALE ....



#15 ~mepacocha@wp.pl~

~mepacocha@wp.pl~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2009 - 06:08

faktycznie skad Pani wie ,ze wszystko byloby basniowo,moze po jakims czasie ,wszystko by sie odmienilo

#16 ~mjabluszko@wp.pl~

~mjabluszko@wp.pl~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2009 - 06:12

Witam!
ja też po roku pobytu w państwie duńskim u tzw narzeczonego wróciłam do PL. Mam wyższe wykształcenie a jedyna praca jaką mogłam wykonywac w tym państwie ku ogromnemu zachwytowi mojego narzeczonego ) to było sprzątanie, oczywiście to nie było niczym specjalnym na początek. Wyjątkowe było to, że firma mi nie wypłacała uczciwie za godziny a moj dunski narzeczony nie umiał mi pomóc jak również chyba nie chciał. Czasami odnosiłam wrażenie, ze ma niezłą satysfakcję z tego jak bywałam w pracy i np Skacie traktowana.....Robił wszystko, zeby mnie od siebie uzależnić. Mialam być tylko jego wlasnością a nie partnerem. Sprowadził mnie do Danii , ale potem nie chciał niczego załatwiac. To żenada.................:( Pozdrawiam.B



#17 ~mjabluszkoqwp.pl~

~mjabluszkoqwp.pl~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2009 - 06:15

mieszane malzenstwa polek z cudzoziemcami czesto okazuja sie niewypalem (roznice kulturowe,zwyczaje,mentalnosc i jeszcze czesto dochodzi nieznajomosc jezyka)

#18 ~elaruzek@wp.pl~

~elaruzek@wp.pl~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2009 - 06:18

Polki oprocz urody sa dobrymi gospodyniami, a to jest wykorzystywane przez ich mezow-cudzoziemcow

#19 ~rennie~

~rennie~
  • Goście

Napisano 20 październik 2009 - 07:27

witam :)
skorzystalam ze strony meetpol ponad poltora roku temu. poznalam kilku milych dunczykow, z jednym jestem od ponad pol roku zwiazana. samotnie wychowuje dziecko, mam wyzsze wyksztalcenie, dobra prace tutaj. mowie biegle po angielsku, ucze sie niemieckiego, ale dunskiego nie znam w ogole, wiec odkladam decyzje o wyjezdzie. na pewno nie wyobrazam sobie wyjazdu w ciemno, po kilku miesiacach znajomosci z kims, kiedy to powierzam mu niejako zycie i dobro wlasne i mojego dziecka. poza tym poniewaz oboje z moim partnerem znamy biegle angielski, mamy lepsza mozliwosc poznac sie , czasem poklocic o cos, po prostu dotrzec sie co nieco. nie rozumiem jak mozna poznac kogos, kiedy nie mowi sie wspolnym jezykiem? na razie on przylatuje tutaj, ja latam do danii. zanim zaufam komus, musze go lepiej poznac, to zrozumiale.
jesli kobieta sama zachowuje sie jak kupiona zona z biedniejszego kraju, to ma niestety duze szanse na takie traktowanie za granica. znajomosc jezyka, zadbanie o prace, wlasny rozwoj to przeciez podstawa. musze jednak przyznac, ze dunczycy sa inni od polakow, kobiety sa tam traktowane lepiej, panuje tam wieksze roznouprawnienie i to akurat jest widoczne na kazdym kroku. tutaj zgodze sie z pania marlena. natomiast jak wszedzie zdarzaja sie ludzie, ktorzy nie nadaja sie na partnerow. i to chyba wszystko.

pozdrawiam.

#20 ~kamilahonorata~

~kamilahonorata~
  • Goście

Napisano 30 październik 2009 - 16:12

witam.
bylam juz 2x w Danii.
jestem zafascynowana krajem...
fajni faktycznie sa dunczycy...
reszta to kwestia szczescia...trzeba trafic na tego wlasciwego,azeby tak bylo,trzeba szukac.
moze nie wszyscy sa idealni-ale polacy takze nie sa idealni.
czasami ludzie wiele wymagaja-przy tym nic soba nie reprezentujac...
wiem,ze serce i milosc jest najwazniejsza,jezeli to jest-reszta sie napewno ulozy!!!
BRAWO ZA ODWAGE!!!!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych