Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Duńczyk na całe zło :: zobacz komentowany artykuł


40 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~kamilahonorata~

~kamilahonorata~
  • Goście

Napisano 30 październik 2009 - 16:21

piekna historia!!!!
pozdrawiam.

#22 ~jaga~

~jaga~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2010 - 16:12

Witam,

Za pośrednictwem portalu meetpol.com ponad 2 lata temu poznałam swojego chłopaka. Poznaliśmy się szybko, na początku często się widywaliśmy. Po roku zdecydował się przyjechać do Polski i uczyć się języka. Po 12 miesiącach codziennej nauki (uczy się po 7-8 godzin dziennie) przygotowuje się do egzaminu B2, czyli średniozaawansowanego plus. Generalnie, rozumie filmy, czyta książki etc. Mieszkamy u mnie, finansowo nie jest najgorzej. Zdecydowałam się,że na czas jego nauki będziemy żyli z jego pensji (a zarabiałam świetnie) lecz w międzyczasie w wyniku kryzysu straciłam pracę, co pokrzyżowało nasze plany. Ale przyszłośc przed nami.

Na meetpol zaczepiło mnie wielu facetów mówiąc banały w stylu: jesteś piękna, piękne oczy masz czy jakie ładne zdjęcie. Na takie uprzejmości z góry mówiłam "nie" no bo nie wygląd jest ważny. Jak ktoś do mnie napisał o ulubionym polskim autorze literatury, to mnie zaciekawiło i dalej już "poszło". Znaczyło, że osoba nie jest głupia, że interesuje się naszym krajem, a potem okazało się, że i historię Polski zna nieco lepiej niż ja (mimo, iż dużo książek czytam z tego zakresu) a i polskiego ma dużą ochotę i zaparcie się uczyć. To coś mówi o człowieku - że szanuje kulturę, z której się wywodzę.

Ponieważ biegle mówię po angielsku i trochę w kilku innych, zaczęłam uczyć się duńskiego na uniwersytecie w moim mieście. Mam wyższe wykształcenie, doświadczenie kierownicze i hobbystycznie zaczęłam składać dokumenty do duńskich firm i jak na razie otrzymałam jedną interesującą propozycję do rozważenia w dużej firmie. Mój chłopak teraz też ma możliwość pracy w dobrej firmie w Polsce, ale tak na prawdę nie zdecydowaliśmy jeszcze, gdzie będziemy mieszkać.

Mój Duńczyk jest wykształconym, znającym wiele języków i kultur facetem. Znam jego rodzinę, którą każdorazowo odwiedzam. Jednak bez przyzwoitej znajomości duńskiego nie chcę jechać do Danii - jeżeli tak się zdarzy, zdecyduję się na dziecko wykorzystując ten czas na naukę języka oraz może na podyplomowe studia w Aarhus czy Kopenhadze (nie chcę byle jakiej uczelni).

Co do obowiązków domowych, to raczej on gotuje i sprząta, bo ja nie mam aż takiego talentu jak on. ;) Tylko w barszczu z uszkami i spagetti nie mam sobie równych. Mamy wspólnych znajomych (Duńczyków w Danii, Polaków w Danii, wielu Duńczyków mieszkających na stałe w Polsce, Polaków) i jakoś ni wyobrażam sobie, żebym dała się zagonić do garów. Jego rodzice i znajomi nas odwiedzają dosyć często - i bardzo im się podoba w Polsce. Moi rodzice także - nie ma żadnych barier językowych.

Jakoś nie mogę sobie wyobrazić tej "nierówności szans", no chyba, że związek traktuje się jako próbę na siłę wyrwania się z trudnej sytuacji. Ale trzeba być elastycznym - ja z zarobków około 5000 netto na miesiąc zostałam z dnia na dzień bez grosza z kredytem na lodzie, no to sprzedałam moje wygodne auto - żaden problem! Po prostu moja rada, jak się nie czuje w miarę gotowym ponieść konsekwencje samodzielnego działania, to nie dla takiej osoby jest związek z obcokrajowcem. Co do warunków finansowych - myślę, że nie ma sensu tworzyć związków z dużą różnicą finansową, bo zawsze istnieje ryzyko wykorzystania. Na dłuższą metę finansowy mezalians (przynajmniej dla mnie) nie byłby możliwy do zaakceptowania. Nawet, jeśli wyjadę do Danii i dzieci urodzę, mam pracę pozwalającą mi zarobić trochę na swoje potrzeby zdalnie pracując oraz wynajmując mieszkanie w Polsce.

Nie wyobrażam sobie, aby nas nie łączyły wspólne cele: wykształcenie, zainteresowania, poglądy polityczne, religijne i społeczne. Gdybym ja od pierwszej rozmowy telefonicznej (która trwała nota bene 4 godziny) nie znalazła wspólnego języka, N I G D Y nie zdecydowałabym się na ciąg dalszy. To trzeba czuć. Powiem tak - to TYM BARDZIEJ ważne w związkach międzynarodowych, by różnice nie zwyciężyły nad wspólnym systemem wartości.
Więc jak czujecie, że facet chce taniej siły roboczej, tylko matki dla dzieci bądź posprzątanego domu to dajcie sobie spokój i nie róbcie sobie nadziei.

Dla pewności - jestem z moim facetem z miłości, a nie wyrachowania. Tak się złożyło, że moi dotychczasowi partnerzy byli znacznie lepiej finansowo uposażeni od mojego Duńczyka, który na warunki duńskie podobno źle nie zarabiał - około 50 000 koron brutto miesięcznie, co bynajmniej nie robi na mnie jakiegoś wrażania. Jak dzisiaj spotykam się ze znajomymi np. z roku, wszyscy mają duże domu, drogie samochody,czyli znacznie więcej niż my -i co z tego? To my mamy wspólny język i kupę pomysłów na przyszłość...

pozdrawiam i pamiętajcie, nie dajcie się! I zróbcie mu test - poproście go, aby zaczął się uczyć polskiego - jak na to przystanie, to znaczy, że zależy mu na poznaniu Waszej kultury!

Szczęśliwa Jaga

#23 ~irka~

~irka~
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2010 - 12:40

Witam,czy może ktoś mi pomóc.
Jestem zawiązana z Duńczykiem,obecnie jeszcze mieszkam w Polsce,
nurtuje mnie pytanie,jakie będzie miał prawa do moich dzieci po zawarciu małżeństwa.
Dzieci są z mojego pierwszego małżeństwa.
Przerażona jestem artykułami w internecie o zabieraniu dzieci Polkom w Danii
w razie rozwodu z duńczykiem .
Ma pełne zaufanie do partnera ale narazie jestem w Polsce a nie wiem co może dziać po wyjeździe.

#24 ~anna~

~anna~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2011 - 21:07

Witam..mysle że miala
Pani szczescie ja też wyszłam za Duńczyka mieszkam w Danii cztery lata mam wyższe wykształcenie i jestem jego niewolnicą w pełni słowa
tego znaczeniu jestem już u kresu wytrzymałości psychicznej i fizycznej..Całkowicie od niego uzależniona a on to wykorzystuje do max.
To była moja najgorsza decyzja w moim życiu..a najgorsze jest to że nie mam gdzie wrócić do Polski A on się znęca nade mną psychicznie i pracuje co dziennie 14 godzin dziennie
o wszystko musze się prosic nie mam ani grosza jestem poniżana i wykorzystywana do granic możliwosć .Nawet ogranicza jedzenie mojemu synowi.
Spotkałam w Danii Polkę ktora ma tak samo jak ja..wiec wszystkim odradzam oni szukają taniej siły roboczej i traktują Nas jak druga kategorie.
Jest to bardzo przykre. Pozdrawiam



#25 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2011 - 21:14

dziewczyny z Polski, nie dajcie sie wykorzystywac!!!!!!

#26 ~zimny-tvn~

~zimny-tvn~
  • Goście

Napisano 10 wrzesień 2011 - 14:35

Popularny program telewizyjny szuka kobiet, które miały lub mają złe doświadczenia jeśli chodzi o związki z Polakami, dlatego postanowiły, że jeśli chłopak czy mąż to tylko – OBCOKRAJOWIEC !!!
Jeśli szukasz mężczyzny z zagranicy napisz. Szukamy otwartych i przebojowych kobiet, które w ciekawy, a może i zabawny sposób opowiedzą nam swoją historię. Jeśli jesteś zainteresowana proszę o przesłanie numeru pod którym będę mogła się skontaktować.
Rozmowa do niczego nie zobowiązuję.

e.zimny@tvn.pl

#27 ~maria~

~maria~
  • Goście

Napisano 30 grudzień 2012 - 20:06

czytam to bo tez na metpool poznalam dunczyka piszemy ze soba juz od sierpnia niewiem czy to ze on nie ma odwagi czy jest innyn powod nie spotkalismy sie jeszcze zastanawiam sie czy warto ciagnoc ta znajomosc mozr ktos pomoze mi podjac decyzje

#28 ~ola~

~ola~
  • Goście

Napisano 30 grudzień 2012 - 21:29

czytam to bo tez na metpool poznalam dunczyka piszemy ze soba juz od sierpnia niewiem czy to ze on nie ma odwagi czy jest innyn powod nie spotkalismy sie jeszcze zastanawiam sie czy warto ciagnoc ta znajomosc mozr ktos pomoze mi podjac decyzje

a po co Ci ten pośpiech? Ja też poznałam fajnego faceta na meetpol i powiem Ci szczerze, ze nie śpieszy mi się ze spotkaniem, dobrze jest się poznać lepiej niż pokonywać wiele km próżno. A decyzji za Ciebie nikt nie podejmie

#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 styczeń 2013 - 13:42

a po co Ci ten pośpiech? Ja też poznałam fajnego faceta na meetpol i powiem Ci szczerze, ze nie śpieszy mi się ze spotkaniem, dobrze jest się poznać lepiej niż pokonywać wiele km próżno. A decyzji za Ciebie nikt nie podejmie

moze to ten sam zadna z nas nie wie tu nie chodzi o pospiech ale nie dotrzymane slowa pozatym to on powinien sie spieszyc ma 52 lata

#30 ~Samanta~

~Samanta~
  • Goście

Napisano 14 luty 2013 - 23:41

Witam bylam zalogowana na tym portalu,paru panow bylo zainteresowanych.Kiedy pisalam e-meile zostawaly bez odpowiedzi lub ja nie bylam zainteresowana,sami podstarzali panowie wieku mojego ojca chcieli nawiazac znajomosc,zadnej propozycji spotkania nie otrzymalam,panowie o nic nie pytali widocznie nie interesowalam ich.Lub dla za bicia czasu na emeryturze panowie sie loguja na tym portalu.Znam Danie i ludzi tam,pracowalam tam dlugo,na tym portalu mialam wrazenie ze to nie sa panowie dunscy.Pozdrawiam.

#31 ~karolina 14 lat~

~karolina 14 lat~
  • Goście

Napisano 21 luty 2013 - 01:37

Wal się ze swoim duńczykiem!!!!! Poznalam w samolocie fantastycznego chłopaka. Ateista i nie jest żydem ( brak garbatego nosa). Jest super i dużo zarabia!

#32 ~Ewa B~

~Ewa B~
  • Goście

Napisano 17 marzec 2013 - 23:59

A Ja tam poznałam "swojego " duńczyka :wub:
nie znam duńskiego, angielskiego się uczę,niemieckiego również więc jakoś dajemy radę :)
Gdyby nie Pani Marlena nigdy ,przenigdy nie pomyslałabym o facecie z Danii i pewnie nigdy bym takiego nie poznała. Natomiast w tej chwili jestem ogromnie wdzięczna za ten portal:D
Niels jest najcudowniejszym facetem jakiego poznałam, wcześniej byłam w 2 nieudanych związkach, mam syna, a teraz poznałam przyszłego męża , bo o tym że chcemy być razem ,założyć rodzinę,wziąść slub - mówimy otwarcie :) zobaczymy się znów już za kilka dni a ja jestem tak szczęsliwa i pełna miłości ,że nadal nie wierzę że to się dzieje :blink:
......Mówcie co chcecie- ja też zaczełam "reklamować" Duńczyków wśród wolnych przyjaciółek :D :D :D

#33 Kulejorz

Kulejorz

    Luis de Fun

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 7408 postów

Napisano 20 marzec 2013 - 07:24

Poznam Polke duńskiego pochodzenia.:D

#34 ~Aga~

~Aga~
  • Goście

Napisano 20 listopad 2013 - 21:58

Hej Margo gdzie mieszkasz? w jakim miescie ?



#35 ~Anna~

~Anna~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2014 - 22:22

Witam prosze o pomoc przyjechalam z mezem do Dani do pracy lecz firma w ktorej pracowalismy nas oszukala wiec zylismy jakis czas/na ulicy oczywiscie szukalismy pracy ale na darmo utracilam pobyt w Dani i zaszlam w ciaze w tej chwili nie mam nic ani domu ani pracy wszedzie gdzie pujde o pomoc odsylaja mnie z kwitkiem. Naprawde niewiem co mam robic dunczycy mnie strasza ze po porodzie zabiora mi dziecko wiec strasznie sie tego boje. Jedyna mozliwoscia jest znalezienie pracy ale z tym jest bardzo ciezko w tej chwili naprawde nie wiemy co mamy w tej sytuacji robic. Do polski nie mamy po co wracac bo tam nic nie mamy ludzie pomozcie poradzie nam cos jak mozemy wybrnac z tej kiepskiej sytuacji. Juz nie mamy sil na walke z ttm wszyskim jestesmy bezradni. A ostatnio tyle sie slyszy ze zabieraja dzieci co ja moge w tej sytuacji? Czy mam jakies prawa czy nie?

#36 Mandolina

Mandolina

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 111 postów

Napisano 06 luty 2014 - 16:05

Wydźwięk tego artykułu jest przynjamniej kontrowersyjny. Wychodzi na to, że Polka jest świetną kurą domową i urządzeniem wielofunkcyjnym, dodatkowo za niewygórowaną cenę - miejsce do spania w innym kraju. Hmmm.



#37 ~ewelina~

~ewelina~
  • Goście

Napisano 24 luty 2014 - 01:06

Witam prosze o pomoc przyjechalam z mezem do Dani do pracy lecz firma w ktorej pracowalismy nas oszukala wiec zylismy jakis czas/na ulicy oczywiscie szukalismy pracy ale na darmo utracilam pobyt w Dani i zaszlam w ciaze w tej chwili nie mam nic ani domu ani pracy wszedzie gdzie pujde o pomoc odsylaja mnie z kwitkiem. Naprawde niewiem co mam robic dunczycy mnie strasza ze po porodzie zabiora mi dziecko wiec strasznie sie tego boje. Jedyna mozliwoscia jest znalezienie pracy ale z tym jest bardzo ciezko w tej chwili naprawde nie wiemy co mamy w tej sytuacji robic. Do polski nie mamy po co wracac bo tam nic nie mamy ludzie pomozcie poradzie nam cos jak mozemy wybrnac z tej kiepskiej sytuacji. Juz nie mamy sil na walke z ttm wszyskim jestesmy bezradni. A ostatnio tyle sie slyszy ze zabieraja dzieci co ja moge w tej sytuacji? Czy mam jakies prawa czy nie?



#38 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 luty 2014 - 01:07

Napisz mi gdzie mieszkasz

#39 ~Podrozniczka~

~Podrozniczka~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2018 - 16:46

Wole jesc suchy chleb i byc sama,niz zyc w obcym kraju,bylam w Danii i powiem tam praca dla Polakow jest ale ta najciezsza i najgorsza,i najmniej platna,pogoda beznadziejna i bardzo nudno,jedzenie slabe,restauracje i bary nie dorastaja do pięt polskiej gastronomii,Polska to piekny kraj ciekawy inteligentni ludzie ,kreatywni,dla mnie przeprowadzka nie warta jest zadnej ceny tyle w temacie

#40 ~ala~

~ala~
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2018 - 10:14

odezwij się podrózniczko do mnie.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych