Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


105 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~KR~

~KR~
  • Goście

Napisano 09 kwiecień 2013 - 20:12

"Szkolne błędy"... 50 minut jazdy w godzinie szczytu po dużych skrzyżowaniach, w większości lewoskręty (specjalnie?...), wszystko pięknie ładnie, a na koniec parkowanie na zadupiu i brak włączonego kierunkowskazu przy wyjeździe. "Bardzo dobrze Pan jeździ, ale egzamin niezaliczony". Białostockiemu WORD dziękuję, kierunek Łomża/Suwałki.

#2 ~asdas~

~asdas~
  • Goście

Napisano 09 kwiecień 2013 - 21:30

"Nasze wyniki są z miesiąca na miesiąc coraz lepsze – zastrzega Andrzej Daniszewski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku."
"Rozumiemy, że przystępujący do egzaminu są bardzo zestresowani, więc jesteśmy do nich pozytywnie nastawieni"
hahahahhahahhahahhahahahahahahahhaha dobry żart na dobranoc :)

#3 ~asdas~

~asdas~
  • Goście

Napisano 09 kwiecień 2013 - 21:32

to jest skandal że tylko 34% zdaje !!! z czego tu radość Panie Dyrektorze ??? w Niemczech było wielkie halo jak doszło do podobnej zdawalności i to poprawiane jest ! a u nas ? nic !!!

#4 ~instruktor adam~

~instruktor adam~
  • Goście

Napisano 10 kwiecień 2013 - 07:36

o co te wielkie halo? Łomża 38% Suwałki 36% Białystok 34% No faktycznie różnica jest ogromna, dla dwóch lub czterech procent jest sens jechac 100 lub 120km zdawac teorie, gratuluje znajomosci tematu i matematyki Pani Redaktor! no ale nie wymagajmy zbyt wiele od wspolczesnej z pożal się Boże dziennikarzami...

#5 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2013 - 14:10

"Nasze wyniki są z miesiąca na miesiąc coraz lepsze – zastrzega Andrzej Daniszewski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku."
"Rozumiemy, że przystępujący do egzaminu są bardzo zestresowani, więc jesteśmy do nich pozytywnie nastawieni"
hahahahhahahhahahhahahahahahahahhaha dobry żart na dobranoc :)



Piszą sami analfabeci: cytat z artykułu!

" – Rozumiemy, że przystępujący do egzaminu są bardzo zestresowani, więc jesteśmy do nich pozytywnie nastawieni – zdradza receptę na sukces dyr Grabowski. – Egzaminatorzy nie podnoszą głosu, nie wykazują zniecierpliwienia. Myślę, że to procentuje.".

Pozdrawiam i do szkoły

#6 ~max~

~max~
  • Goście

Napisano 13 maj 2013 - 08:02

to jest skandal że tylko 34% zdaje !!! z czego tu radość Panie Dyrektorze ??? w Niemczech było wielkie halo jak doszło do podobnej zdawalności i to poprawiane jest ! a u nas ? nic !!!

a może to wina szkół i instruktoraów, ze tak uczą, aby kursant nie zdał i przyszedł jeszcze dokupić godzinki?

#7 ~sdfsd~

~sdfsd~
  • Goście

Napisano 13 maj 2013 - 08:14

a może to wina szkół i instruktoraów, ze tak uczą, aby kursant nie zdał i przyszedł jeszcze dokupić godzinki?

kolejny expert od wszystkiego :), idź na kurs i wtedy wypowiadaj się

#8 ~Kasia~

~Kasia~
  • Goście

Napisano 14 maj 2013 - 06:15

Wczoraj miałam egzamin i już nie chodzi o to , ze nie zdałam , bo z chamem nawet w samochodzie nie chciałam siedzieć . To przechodzi ludzkie pojęcie jak egzaminator się zachowuje . Na dzień dobry odwraca się plecami . Co to obora dla świń ? Traktują ludzi jak rzeczy , żeby nie powiedzieć szmaty . Już na tym placyku odechciewa się całej jazdy . Nie rozumiem , taki człowiek powinien pracować w kopalni . Zostałam zjechana na dzień dobry , chyba tylko za to , ze przyszłam na egzamin . Panie egzaminatorze jak pan jest świnia i cham to niech pan idzie do domu i tak traktuje swoich bliskich ( o ile tacy wogole są ) i chyba każdy zapomniał , ze się za kierownica nie urodził .

#9 ~asdas~

~asdas~
  • Goście

Napisano 14 maj 2013 - 07:50

Wczoraj miałam egzamin i już nie chodzi o to , ze nie zdałam , bo z chamem nawet w samochodzie nie chciałam siedzieć . To przechodzi ludzkie pojęcie jak egzaminator się zachowuje . Na dzień dobry odwraca się plecami . Co to obora dla świń ? Traktują ludzi jak rzeczy , żeby nie powiedzieć szmaty . Już na tym placyku odechciewa się całej jazdy . Nie rozumiem , taki człowiek powinien pracować w kopalni . Zostałam zjechana na dzień dobry , chyba tylko za to , ze przyszłam na egzamin . Panie egzaminatorze jak pan jest świnia i cham to niech pan idzie do domu i tak traktuje swoich bliskich ( o ile tacy wogole są ) i chyba każdy zapomniał , ze się za kierownica nie urodził .

wczoraj egzaminator taki grubszy był na prawdę "chamski" ustawiłem lusterka i ciągle mu nie pasowało ustawnia i teksty PANI NIE NAUCZYLI W SZKOLE ? potem kazał pokazać stan płynu do spryskiwaczy no to pokazuje że powinien być uzupełniony do wartości maksymalnej oznaczonej FULL a on na to gdzie to jest no ja pokazuje a on jak ty to sprawdzisz no po prostu ręce opadają, potem w aucie mówi że za blisko jestem i każe fotel odsuwać i odsunełam delikatnie i już nogami nie sięgam a on na to że w szkole nie nauczyli lusterka tak samo ciągle mu nie pasowało no to jest skandal!!! zero szacunku:/ potem na mieście ciągle mi mówił że nie umiem jeździć albo jak przepusiłam pieszych to on walną tekst że samochód przed nami zdążył i ciągle patrzył na zegarek co chwile na prawdę zerkał !!! widać jaki mają szacunek nie mówie że wszyscy ale ten jeden to po prostu ;/ to jest porażka ten WORD

#10 ~Marek~

~Marek~
  • Goście

Napisano 20 maj 2013 - 15:17

Najgorsze miejsce do zdawania to Białystok w takiej dziurze zdawalność niższa niż w Warszawie. A egzaminatorzy dają rady dla osób mieszkających na przedmieściach w Kleosinie, Wasilkowie czy Zabłudowie, żeby więcej wykupiali godzin bo nie są z Białegostoku i nie znają Białostockich ulic. Toż to kpina Skąd oni się wzieli? Czy żyją jeszcze w realnym świecie? Jeżdzę już od kilku miesięcy po białostockich ulicach bez prawa jazdy nielegalnie. I nic nikomu się nie dzieje. Ale, żeby zdać egzamin jadę poza Białystok- Łomża Ostrołęka i Suwałki to dużo lepsze miejsca. W Białymstoku powinni egzaminatorów przeszkolić z zasad kultury. Tak nie okrzesanych chamów nie można uświadczyć nigdzie indziej, którzy robią wszystko aby wyprowadzić Cię z równowagi nie ma nigdzie indziej

Tylko ludzi do zawału tam potrafią doprowadzić.

#11 ~Marek~

~Marek~
  • Goście

Napisano 20 maj 2013 - 15:19

Białystok najgorszym miejscem do zdawania w tym kraju

#12 ~bolid~

~bolid~
  • Goście

Napisano 21 maj 2013 - 12:29

Najgorsze miejsce do zdawania to Białystok w takiej dziurze zdawalność niższa niż w Warszawie. A egzaminatorzy dają rady dla osób mieszkających na przedmieściach w Kleosinie, Wasilkowie czy Zabłudowie, żeby więcej wykupiali godzin bo nie są z Białegostoku i nie znają Białostockich ulic. Toż to kpina Skąd oni się wzieli? Czy żyją jeszcze w realnym świecie? Jeżdzę już od kilku miesięcy po białostockich ulicach bez prawa jazdy nielegalnie. I nic nikomu się nie dzieje. Ale, żeby zdać egzamin jadę poza Białystok- Łomża Ostrołęka i Suwałki to dużo lepsze miejsca. W Białymstoku powinni egzaminatorów przeszkolić z zasad kultury. Tak nie okrzesanych chamów nie można uświadczyć nigdzie indziej, którzy robią wszystko aby wyprowadzić Cię z równowagi nie ma nigdzie indziej

Tylko ludzi do zawału tam potrafią doprowadzić.


przyznajesz się do łamania prawa? przecież możesz doprowadzić do wypadku skoro nie masz prawa jazdy, tzn. twoje umiejętności nie zostały potwierdzone przez fachowców.

#13 ~szfer~

~szfer~
  • Goście

Napisano 21 maj 2013 - 13:56

przyznajesz się do łamania prawa? przecież możesz doprowadzić do wypadku skoro nie masz prawa jazdy, tzn. twoje umiejętności nie zostały potwierdzone przez fachowców.

baranku bozy a gdzie Ty tu widzisz FACHOWCOW bo ja to widze tylko samo dno i wodorosty

#14 ~kinga~

~kinga~
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2013 - 07:46

cały ten białostocki word to same dno, nabieranie ludzi na kasę ,darmozjady jedne, zapomnieli jak kiedyś zdawali, a raczej za łapówki  wślizneli się a potem na wielkich tu egzaminatorów zgrywają!to jakas patologia, zresztą nie tylko w Białymstoku, jak można tak traktować ludzi!chamy jedne!kiedyś łatwiej było zdać i kierowcy jeżdzili poprawnie teraz trudniej i stastystyki niepoprawiają!to okropne tak męczyć kursantów!a wy egzaminatorzy wstydzcie się!jeśli to czytacie weżcie to sobie do serca, bo rozumu to pewnie i tak nie macie oprucz plewy!żenada!kursanci najlepioej w łomży lub ostrołęce zdawajcie jak macie taką możliwośc, Białystok to najgorsze miejsce do zdawania w Polsce nie polecam!



#15 ~instruktor~

~instruktor~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2013 - 17:02

cały ten białostocki word to same dno, nabieranie ludzi na kasę ,darmozjady jedne, zapomnieli jak kiedyś zdawali, a raczej za łapówki  wślizneli się a potem na wielkich tu egzaminatorów zgrywają!to jakas patologia, zresztą nie tylko w Białymstoku, jak można tak traktować ludzi!chamy jedne!kiedyś łatwiej było zdać i kierowcy jeżdzili poprawnie teraz trudniej i stastystyki niepoprawiają!to okropne tak męczyć kursantów!a wy egzaminatorzy wstydzcie się!jeśli to czytacie weżcie to sobie do serca, bo rozumu to pewnie i tak nie macie oprucz plewy!żenada!kursanci najlepioej w łomży lub ostrołęce zdawajcie jak macie taką możliwośc, Białystok to najgorsze miejsce do zdawania w Polsce nie polecam!

popieram!



#16 ~zosia~

~zosia~
  • Goście

Napisano 05 lipiec 2013 - 19:20

idąc na egzamin człowiek powinien   myśleć że zda i dobrze jeżdzi a nie streseowac się czy pan instruktor ma dobry humor czy też nie,czy ja jestem tym dziś szczęściarzem czy kolega obok i jeszcze takie opóżnienia specjalnie to robią by ludzie byli w wiekszym stersie, co tu gadać nawet dziwka nie bierze tyle co oni...........



#17 ~a0~

~a0~
  • Goście

Napisano 10 lipiec 2013 - 11:31

kurde zdawałam praktykę dwa razy, z czego pierwszy egzamin skończył się niedługo po wyjeździe z placyku, ale jakoś nie mogę narzekać na WORD i instruktorów. Obaj byli rzeczowi, spokojni, zdystansowani - no egzaminatorzy, po prostu. Mieli o zdrowie rodziny wypytywać i ściskać za mnie kciuki?

 

jasne, że egzaminatorzy są różni, bardzo nie chciałam trafić na osławionego pana z wąsem-morsem, o charakterystycznym imieniu, bo dużo się nasłuchałam o jego wyczynach i nastawieniu do kandydatów. ale u niego też jakoś ludzie zdają, więc bez przesady.



#18 ~Majka~

~Majka~
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2013 - 19:17

Witam! dwa razy podchodziłam do egzaminu w Białostockim wordzie i nie udało się. Pierwszy egzaminator był bardzo w porządku ale mój błąd. Drugi egzaminator wredny złośliwy i zadowolony jak mnie oblał. Doszukiwał się błędów całą drogę. Domagałam się odtworzenia nagrania z egzaminu i wraz z moim instrukotrem ogladalismy je. Oczywiscie popelnilam tylko jeden błąd a egzaminator naliczyl mi trzy ;) Nie dam na sobie zarabiac dla takich chamów. Ostroleka lub Łomża zarobia na tym , ludzie tam uciekaja, co sie dziwic? kogo teraz stac na podchodzenie po 6-14 razy do egzaminu ktory kosztuje 140 zl :/



#19 ~MAKO~

~MAKO~
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2013 - 20:05

Witam! dwa razy podchodziłam do egzaminu w Białostockim wordzie i nie udało się. Pierwszy egzaminator był bardzo w porządku ale mój błąd. Drugi egzaminator wredny złośliwy i zadowolony jak mnie oblał. Doszukiwał się błędów całą drogę. Domagałam się odtworzenia nagrania z egzaminu i wraz z moim instrukotrem ogladalismy je. Oczywiscie popelnilam tylko jeden błąd a egzaminator naliczyl mi trzy ;) Nie dam na sobie zarabiac dla takich chamów. Ostroleka lub Łomża zarobia na tym , ludzie tam uciekaja, co sie dziwic? kogo teraz stac na podchodzenie po 6-14 razy do egzaminu ktory kosztuje 140 zl :/

dokładnie, tu nie chodzi nawet o błędy ale o to że egzaminatorzy mają takie podejście delikatnie mówiąc "chamskie" i prowokują do błędów. To moja prywatna opinia. Temu dużo ludzi ucieka do Łomży i Ostrołęki

Dziękuję



#20 ~asdas~

~asdas~
  • Goście

Napisano 09 wrzesień 2013 - 11:48

Białystok najgorszym miejscem do zdawania w tym kraju

Bo eta ruskij naród. Co wy nie wiecie kto rządzi w Białymstoku? Nie dajmy się!

A najgorsza jest w Wordzie pani Ag... O. - masakra- wszystkie młode dziewczyny oblewa





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych