Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Ja nie ustąpię! :: zobacz komentowany artykuł


144 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~mieszkaniec07~

~mieszkaniec07~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2007 - 01:26

Witam.
Czy Waszym zdaniem park jest terenem rekreacyjnym – we właściwym słowa znaczeniu, czy tylko wypieszczoną wizytówką miasta, a może był również (kosztownym dla mieszkańców) atutem kampanii prezydenckiej ???
Napiszcie co o tym myślicie.

#22 ~mieszkaniec07~

~mieszkaniec07~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2007 - 02:33

Witam.
Wracając do sedna tego artykułu – drogi przedłużającej ul. Wigierską i nowego mostu na rzece, który dla ścisłości projektowany jest przed tamą idąc z nurtem rzeki.
Właśnie w tym miejscu, gdzie niegdyś będąc uczniem szkoły podstawowej chodziłem na wycieczki na lekcji biologii a będąc jeszcze mniejszym chłopcem dziadek pokazywał mi potęgę przyrody. Oczywiście są to emocje i wspomnienia, ale dzięki tamtym chwilom jestem z siebie dumny. Panie Sławku, byłem kiedyś świadkiem, gdy pewne dość duże dziecko turystycznie spędzało z rodzicami wakacje w lesie nad jez. Blizno. Nic dziwnego, ale w pewnej chwili zawołało: „mamo patrz jaki mały lisek pobiegł na drzewo” na to mama : „synku to nie lisek ale wiewiórka” Pomyślałem wówczas o swoim szczęściu, bo ja w wieku tego chłopca odróżniałem ptaki po ich śpiewie i rozróżniałem wszystkie ryby słodkowodne, a ten nieszczęśnik i skaleczone dziecko przez jakąś dużą aglomerację pierwszy raz w życiu widziało wiewiórkę. Panie Sławku, jeżeli nie miałeś podobnych emocji i doznań w kontakcie z przyrodą to pozwól na to przynajmniej swoim i innym dzieciom i pójdź czym prędzej nad rzekę, dopóki nie jest za późno.
Jeżeli ktoś wie to proszę napisać jaka jest prawdziwa przesłanka budowy tej drogi.
Separując się od emocji analizowałem sytuację i istniejące rozwiązania komunikacyjne.
Nie widzę najmniejszego sensu budowy tej drogi. Jak już ktoś trafnie zauważył jest to potrzeba chwili, a w perspektywie czasu okaże się nietrafioną inwestycją. Wówczas będą jeż tam posesje a drogę będzie można zamknąć dla ruchu a pozostawić jako lokalny dojazd do posesji – fantastycznie. Połączenie z ul. Kościuszki do ul. Bakałarzewskiej jest przecież obok ratusza, kolejny to zjazd obok hotelu Hańcza za zalewem. Czy to nie wystarczy?? Przecież kierunek Bakałazewa to nie Warszawa, nie Budzisko, nie Sejny i Ogrodniki gdzie ruch samochodów jest duży tylko kierunek lokalny. Jasne - jest to kierunek na teoretyczne lotnisko, którego połączenie komunikacyjne z centrum na wiele, wiele lat zapewnią istniejące już drogi. Nie bądźmy naiwni wielkiego ruchu samolotowego to u nas nie będzie, a turyści i tak udadzą się w kierunku Augustowi. Oczywiście ktoś powie, że z ul. Noniewicza przejazd do Bakałażewskiej to zjazd w skrajnych punktach starego miasta – Dwernickiego i prosto obok PWIK oraz Wigierską dalej Kościuszki i zjazd obok hotelu Hańcza. Oczywiście to jest argument, ale nie tak dawno miasto modernizowało ul. Waryńskiego na odcinku pomiędzy ulicami Kościuszki a Noniewicza. Trzeba puścić tylko ruch w obie strony i problem rozwiązany a kasa w kieszeni, tylko działek i posesji nad rzeką nie będzie. Proszę Państwa czy naprawdę uważacie że rozwój tego nieuchronnie starzejącego się miasta zależy od tej drogi???

#23 ~mieszkaniec07~

~mieszkaniec07~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2007 - 03:14

Witam.
Teraz o tej prywacie, o której Panowie tak piszecie.
Spójrzcie na fakty: gdyby nie ta prywata, to przez dwa pokolenia pracowici ludzie nie utrzymali by swoich rodzin. Panie Sławku zapewne jest pan wykształconym człowiekiem, ale wydaje mi się, że trochę powierzchownie. Zapewne w cywilizowanym ekonomicznie świecie miejsce szklarni jest poza granicami miast, ale tylko dla tego, że w centrum grunty są tak drogie, że po prostu nie opłaca się taka inwestycja, lepszy dochód przynoszą hotele, restauracje itp. To jest ekonomia, ale Pan o tym zapomniał. Teoretycznie istnieje możliwość usytuowania szklarni w centrum dużego miasta, bez zapachu gnojówki, gdyż pomidorki w „świecie” hoduje się na sztucznym podłożu bez kontaktu korzeni warzywka z glebą a poi się je „herbatą nawozową” Więc to wszystko jest możliwe, ale właśnie ta ekonomia tu przeszkadza. Dlatego tym większe brawa dla tych Państwa ogrodników i większa ranga ich sukcesu. Jak Pan Leszek słusznie zauważył, są oni wzorem pracowitości, zaradności i przedsiębiorczości w Naszym mieście. Jeżeli zniszczycie Panowie Radni ich dorobek życia to dacie fantastyczną wskazówkę dla młodych przedsiębiorców w Suwałkach: „uważaj jutro pod młotek może iść i Twoja firma, bo radni będą mieli taką fantazję”. Co to jest interes społeczny: czyż nie to aby dawać innym dobry przykład mądrymi decyzjami i służyć (Panowie Radni – SŁUŻYĆ) rozwojowi tego lokalnego społeczeństwa. Panie Sławku, cóż po tym pięknym mieście bez młodego społeczeństwa. Żadne Plazy, Aqua-parki, stadiony i wyższe szkoły nie utrzymają młodych ludzi w tym mieście. Podstawa to możliwość godziwych, dobrych zarobków, pomoc w podjęciu własnej działalności i bezpieczeństwo jej prowadzenia. Gdzie są działania ratusza w tym kierunku.!!!
Wracając do gruntów i ekonomii, panie Sławku jaki jest tu wniosek a taki, że Suwałki to nadal większa wioska i jak kto chce to niech się wstydzi, jak kto chce to niech protestuje, ale tak jest. Porozmawiajcie z turystami, co sądzą o Suwałkach: „większa wioska, miasteczko takie jak inne ale bez wyrazu i charakteru” To właśnie usłyszycie. Paryż ma wieżę, Augustów jeziora a Suwałki nic nie mają oryginalnego, niepowtarzalnego co sprowadzi turystów do Naszego miasta. Buduje się to co wszędzie: Aqa-parki, centra rozrywkowe, za 10-15 lat dla kogo? dla staruszków?
Pozostawmy rzekę w spokoju będzie gdzie chodzić na spacery.

#24 ~mieszkaniec07~

~mieszkaniec07~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2007 - 03:51

Witam.
Właśnie zapomnieliście o staruszkach, waszych rodzicach i dziadkach, którzy tworzyli to miasto. Mieszkają oni głównie na Osiedlu II, skąd prosta droga nad rzekę, chcecie im to zabrać?? Czyż to nie jest właśnie interes społeczny, który tak Panie Sławku podkreślasz.
Zbiera się kilka tych interesów społecznych, czy o wszystkich Panowie Radni pomyśleli, chyba nie a przecież otrzymali mandat aby bronić tych interesów. Czyżby znowu tylko przed wyborami, na wiecach.
Podkreśla Pan Sławek, że miasto musi pięknieć, dlaczego tylko w centrum? Dlaczego za poprzedniej kadencji Pana Prezydenta nie przeszkadzały kurniki i chlewki na Noniewicza – centrum, nota bene tam mieszkał. Może dla tego, że nie było właśnie tej prywaty??
Odnośnie budowania w mieście, może wypowie się pani architekt, co z przestrzeganiem jednoznacznego przepisu o dostosowaniu planowanej inwestycji do istniejącej zabudowy.
Przcież nasze miasto to „każdy pies z innej budy” Planowana Plaza fantastycznie komponuje się z otoczeniem, a zabytkowy areszt do niedawna nie do ruszenia przestał być chyba zabytkowy, bo go rozbierają. Centrum Noniewicza- budynek z księgarnią Kruk – arcydzieło architektoniczne – w koło rzeczywiście bardzo podobne budynki, szklany salon Skody też „dobrze” komponuje się z otoczeniem zabudowań starej jednostki wojskowej.
Tak więc mieszkańcy Suwałk powinni być już przyzwyczajeni, że w tym mieście można wybudować wszystko i wszędzie, również nad rzeką.
Jestem tylko ciekawy, czy zatwierdzając plan zagospodarowania Panowie Radni wzięli pod uwagę, że przed przeprowadzeniem w tym miejscu takiej inwestycji jak droga niezbędne będzie sporządzenie raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Właśnie ten czynnik był zlekceważony podczas planowania obwodnicy Augustowa i wg wielu opinii, gdyby był przeprowadzony zgodnie ze sztuką nigdy pozwolenie takie nie byłoby wydane.
Jeszcze jeden aspekt, który rzuca cień na planowaną inwestycję, to rodzaj gruntu wokół rzeki. Moje informacje na ten temat są znikome, ale wydaje mi się że tereny te były starym rozlewiskiem i mają pokłady torfowe a więc organiczne, które wydaje się że z reguły są chronione i żadne pozwolenie nie może być wydane. Jeżeli ktoś posiada bogatszą wiedzę w tym zakresie proszę o wypowiedż.

#25 ~Leszek SÓjkowski~

~Leszek SÓjkowski~
  • Goście

Napisano 29 listopad 2007 - 11:02

Witam.
Jak już pisałem o inwestycjach wyborczych to pozwólcie że pociągnę temat dalej.
Leszek pisze o naszym wystrzyżonym parku, podzielam całkowicie jego zdanie i mam te same spostrzeżenia. Szanowni mieszkańcy Naszego miasta, czy wiecie jak bardzo został przeinwestowany ten park, ile pierwotnie miała kosztować jego rewitalizacja, a jakim budżetem się zamkną i to nie koniec. Spytajcie radnych, których wybraliście i Prezydenta.
Będąc małym dzieckiem bardzo często przebywałem w parku i jak to dziecko nie raz zaliczyłem dosłownie „glebę”. Sławku, czy masz dzieci, jeżeli tak pójdź do parku i pozwól im swobodnie biegać, ale dam Tobie dobrą radę weź ze sobą apteczkę i nie zapomnij gdzie jest pogotowie ratunkowe. Zapewniam, że po takim wyjściu dziecko Twoje nigdy więcej nie będzie chciało iść do parku. Szanowni Państwo obecnie park nie jest to przyjazne miejsce do spacerów z dziećmi, dziećmi wręcz niebezpieczne. Zadajmy pytanie dla architekta projektującego rewitalizację parku i osób ją zatwierdzających, czy wzięli ten podstawowy aspekt bezpieczeństwa pod uwagę. Dla rozszerzenia Państwa wiedzy, podaję, że parki miejskie są jednym z elementów infrastruktury rekreacyjnej miast, a jedną z podstawowych zasadą ich projektowania i urządzania jest zasada bezpieczeństwa, która w tym przypadku została haniebnie zlekceważona. Parki z założenia są miejscem rekreacyjnym i miejscem odpoczynku dla społeczeństwa, które nie może wyjechać poza miasto – tak mówi fachowa literatura. Do czego służy nasz park ??? Zauważcie fakty: niebezpieczna kostka (warta majątek-granitowa, najdroższa na rynku), świst kosiarek i wykaszarek (wcześniej też w parku rosła trawa, ale było ciszej), na około parku parkingi. Jak tu odpocząć, zrelaksować się, ludzie wynieśli się nad rzekę, która tak naprawdę jest nieopodal. Zauważył to chyba ratusz i z nad rzeki chce wygonić ludzi szukających ciszy, spokoju i odpoczynku.
Władze każdego miasta są zobowiązane do zabezpieczenia dla swoich mieszkańców możliwości odpoczynku. Służyć temu mają tzw. tereny zielone i rekreacyjne.

Dzień dobry
Dziękuję bardzo za wyrażenie swoich opinii. Proszę dopisujcie Państwo swoje komentarze. Sprawa jest bardzo aktualna. Nie bądźmy mierni i bierni. Zapraszam. Czytelnicy !!
Z poważaniem Leszek SÓjkowski

#26 ~Tlen~

~Tlen~
  • Goście

Napisano 30 listopad 2007 - 07:55

Tlenu, tlenu, tlenu, tlenu,tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu, tlenu,tlenu, tlenu,tlenu,
Dzień dobry
Zapożyczę Pozwolicie Państwo słowo Tlen i będę się nim od tej pory podpisywał w komentarzach na forum " Gazety Wspólczesnej" w temacie zniszczenia doliny Rzeki Czarnej Hańczy i Zalewu Arkadia. Miejskiego Terenu Rekreacji. W następnej korespondencji przedstawię Państwu relacje z mojej wczorajszej konfrontacji z Panami Gajewskim, Luto i Renkiewiczem. Pozostańcie na forum i dołączajcie swoje opinie. Dziekuję TLEN.

#27 ~Tlen~

~Tlen~
  • Goście

Napisano 30 listopad 2007 - 10:25

Tlen
Tlen - proces spalania, dzieki niemu poruszamy się w samochodach (nie ważne, czy jest elektornika), samolotach, wogóle poruszmy się i żyjemy.
Bez tlenu nie odpali ślinik naszych aut. To dla osób, które nigdy o tym nie wiedziały.
Zeby zrobic próbkę poglądową, zatkajmy tłumik auta - nie odpali i nie zapali, zatkajmy lufty w kominach. Dym wygoni nas na zewnątrz, albo załużmy sobie na głowe reklamówke i zaciśnijmy wokół szyi.
Zawroty głowy.....................P - A - n -i - k-a !!!!!!!!!. CO2 kaleka albo trup.
TLEN - " Zielone Płuca Miasta Suwałki - Miejski Teren Rekreacji " Arkadia" - z łac. Kraina szczczęśliwości !!!!!!!
Dzisiaj , jak to równiez zauważył Sławek teren zarosniety przez gęste wysoki chwasty - to nasz rezerwuar tlenu, tlenu, tlenu.
Samochód widać, tlenu nie widać, ale w Warszawie ludzie widzą, czym oddychają - noszą maseczki. U nas jest " Kryształ Europy" zielone łąki, cisza, czyste powietrze. Jak widać nieświadomie kreują to łąki zarośniete wielkimi chwastami, rzeka Czrna Hańcza, Zalew Arkadia. One kreują srodowisko obok odpicowanego Ratusza Żyjemy w centrum miedzy innymi innymi, albo dzięki tym chwastom z nad Rzeki i drzewom w Parku, na pewno nie nieświadomosci Pana Gajewskiego, Pana Renkiewicza, Pana Luto i innych im podobnych, którzy Tlen mają póki co za nic. Rdzewa, chwasty, zieleń przerabiającym CO2 na TLEN, TLEN
Podpisał TLEN
P.S. DOłączajcie Państwo swoje opinie - Panie Redaktorze Kubaszewski, Pan też oddycha powietrzem i tlenem(wydala dwutlenek, chwasty znad rzeki i drzewa w Parku dają Panu życie i dochody, a Pan taki niewdzieczny. Nie stopuje Pan tego artykułu, tu trzeba mieć podstawową iedzę i wyobraźnię. Jeżeli Panu jej brak niech nałoży Pan sobie foliową torebkę na głowe i ją zaciśnie. Na pewno dlużej niz minutę Pan nie wytrzyma. To nasza wspólna sprawa. Ja nie spocznę, dopóki starczy mi tlenu.
TLEN

#28 ~mieszkaniec07~

~mieszkaniec07~
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2007 - 11:50

Witam
Dzięki Tlen za ten najważniejszy argument.
Wipicowane Centrum to nie wszystko, może właśnie czyste powietrze, naturalna zieleń i rezerwaty dziewiczych terenów w mieście to jest to czego jest co raz mniej, a w niektórych miastach już dawno tego nie ma. To jest bardzo cenne. Plazę i aqa parki można wybudować w każdym mieście, ale dzikich zakątków przyrody, które zostały zniszczone już nie przywróci się.
Proszę Państwa, Panowie z ratusza miejcie trochę pokory dla przyrody, dzięki której żyjecie, dzięki której żyć będą wasze dzieci, dzięki której żyli wasi rodzice i dziadkowie. Starsi Suwalczanie, którzy pamiętają tereny nadrzeczne, kiedy było tam rozlewisko, jak zobaczą tam buldożery pęknie im serce, a Ci których już nie ma wśród żywych przewrócą się w grobie.
Ta część Suwałk może być lepszą wizytówką miasta niż park, tylko spójrzcie na to z innej perspektywy.
Szukacie za wszelką cenę terenów do sprzedaży, bo kasa jest pusta – taka jest prawda.
Miasto zostało ograniczone w rozwoju z Waszego powodu, dzięki Waszym decyzjom.
Z każdej strony miasta funkcjonuje jakiś dosłownie śmierdzący interes – to stare wysypisko śmieci i z deszczem foliowych torebek + hałaśliwa kopalnia + kompostownia, nieopodal strefa ekonomiczna i zakład przy zakładzie, z drugiej strony fetor z oczyszczalni ścieków, z kolejnej strony hektary cmentarza, a w którym kierunku za miasto się nie ruszysz to żwirownia. Dosłownie brak miejsca i kierunku, w którym miasto może się rozrastać.
Brońmy tego kawałka zachwaszczonej doliny rzeki, aby arogancja władzy nie była górą.

#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2007 - 10:32

Tlen, tlen, tlen
Dzień dobry
U-Wa-GAaaaa Lecimy !!!!!!, raczej SPA-DA-Myyyyyy !!!!!!!!!!
F 1. Zgodnośc Projektu ZPORR Działanie 1.4 z "Rozwój turystyki aktywnej w oparciu o orulinę Parku Narodowego i Parku Krajobrazowego" temat dotyczy równiz doliny Rzeki Czarnej Hańczy i Zalewu " Arkadia"
ZGODNOŚĆ PROJEKTU Z POLITYKĄ OCHRONY ŚRODOWISKA !!!!!!!!! (????????)
Uzasadnienie projektu:
cyt.: " Projekt SPRZYJA ROZWOJOWI PRZYJAZNEJ ŚRODOWISKU FORMY TURYSTYKI. ROWER JAKO ŚRODEK TRANSPORTU JEST W PRZECIWIEŃSTWIE DO SAMOCHODU NEUTRALNY WOBEC ŚRODOWISKA, NIE EMI9TUJE ANI SPALIN ANI HAŁASU.
WAZNY JEST ELEMENT EDUKACYJNY TURYSTYKI ROWEROWEJ. POZWALA ONA NA BLISKI KONTAKT ZE ŚRODOWISKIEM NATURALNYM, POZNANIE WSZYSTKICH ASPEKTÓW JEGO PIEKNA. DOCENIENIE PIĘKNA OTACZAJĄCEGO NAS ŚRODOWISKA RODZI DĄZENIE DO JEGO ZACHOWANIA. mA TO ZASADNICZE ZNACZENIE DLA KSZTALTOWANIA PROEKOLOGICZNYCH ZACHOWAŃ LUDZI. TA " EDUKACJA EKOLOGICZNA" JEST TYM CENNIEJSZA, ŻE ODBYWA SIĘ W SPOSÓB NEUTRALNY, PRZY OKAZJI MIŁEGO SPĘDZENIA CZASU CO POZWALA MIEĆ NADZIEJĘ, ZE JEJ EFEKTY BĘDĄ TRWAŁE.
EFEKT EDUKACJI EKOLOGICZNEJ JEST W PRZYPADKU NASZEGO PROJEKTU TYM WIĘKSZY, ŻE TWORZOPNYJEST SZLAK ROWEROWY PRZEBIEGAJĄCY PRZEZ UNIKALNE TERENY ZARÓWNO KRAJOBRAZOWO JAK I PRZYRODNICZO. PENETRACJA TYCH TERENÓW PRZEZ TURYSTÓW NA ROWERACH NIE BEDZIE WPŁYWAŁA NEGATYWNIW NA ŚRODOWISKO, CO W ZESTAWIENIU Z TURYSTYKĄ OPARTA NA TRANSPORCIE SAMOCHODOWYM JEST ZJAWISKIEM POZYTYWNYM.
uZASADNIENIE WYBORU
BUDOWA INFRASTRUKTURY TURYSTYCZNEJ I REKREACYJNEJ W NASZYM PROJEKCIE UMOŻLIWI BĄDŹ UŁATWI PORUSZANIE SIE PO NIEJ OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH, NA WÓZKACH INWALIDZKICH. MOŻLIWOŚĆ PORUSZANIA SIE W TERENIE DOTAD NIEDOSTĘPNYM DLA TEJ GRUPY OSÓB JEST SZCZEGÓLNIE WAŻNA DLA ICH POCZUCIA NIEZALEZNOŚCI I W ZASADNICZY SPSÓB UŁATWI ICH FUNKCJONOWANIE W SPOŁECZEŃSTWIE. NALEŻY WZIĄĆ RÓWNIEŻ POD UWAGĘ STWORZANOĄ PRZEZ PROJEKT MOŻLIWOŚĆ KONTAKTU ZE ŚRODOWISKIEM NATURALNYM, KTÓRY DLA TEJ GRUPY OSÓB JEST BARDZO UTRUDNIONY, A CZASEM WRECZ NIEMOZLIWY.
w KATEGORIACH WYRÓWNYWANIA SZANS ROZPATRYWAĆ MOŻNA RÓWNIEŻKWESTIE ZWIĘKSZENIA DOSTĘPNOSCI ATRAKCYJNYCH TERENÓW TURYSTYCZNYCH I REKREACYJNYCH DLA OSÓB SŁABIEJ SYTUOWANYCH FINANSOWYCH. TERENY TE BEDA ŁATWO DOSTEPNE, BEZ KONIECZNOSCI POSIADANIA SAMOCHODU. RÓWNIEŻ TEREN ": ARKADII" W SUWAŁKACH BĘDZIE DOSTEPNY DLA SZEROKIEJ RZESZY OSÓB, NIE ZAWSZE ZMOTORYZOWANYCH. ŚCIEŻKI ROWEROWE STWARZEJĄ MOZLIWOSC AKTYWNEGO WYPOCZYNKU PRAKTYCZNIE DLA WSZYSTKICH GRUP SPOŁECZNYCH"
od siebie dodam AMEN, AMEN, AMEN ( Niech się tak stanie)
DZiekuję. Proszę dołączajcie Państwo swoje komentarze.
TLEN.

#30 ~Tlen - ogłupiani~

~Tlen - ogłupiani~
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2007 - 08:09

Tlen, tlen, tlen
Dzień dobry
dzisiaj ostatni fragment z wniosku o dotacje bezzwrotne z Unii Europejskiej jakie skonsumują Suwalczanie.
Treść tabeli w porównaniu do kilkuset stron opracowania jest nie miej niż skromny. Bo to tylko !!!!!!!!!! dwa zdania.
F3
ZGODNOŚĆ PROJEKTU Z POLITYKĄ SPOŁECZEŃSTWA INFORMACYJNEGO:
Uzasadnienie wyboru
Teraz te dwa zdania:
Cyt.: " Projekt bedzie miał bneutralny wpływ na rozwój społeczeństwa informacyjnego.
W drugim etapie - kolejnym etapie projektu przewiduje się budowę punktów informacji turystycznej z dostępem do sieci internetu" koniec cytatu.
Rozumiem to w ten sposób:
1. Społeczeństwo nie musi nic wiedzieć - bedzie neutralne, czyli stało nieme jak zaklęte, łącznie z inwalidami na wózkach w unikalnych terenach zarówno krajobrazowo jak i przyrodniczo. Patrząc na buldożery i koparki. O zgrozo!!!
2. Etap drugi kolejny - to wymanewrowani w pole i wywłaszczeni mieszkańcy ul. Zarzecze zobaczą w etapie drugim i kolejnym jak buduje sie Pan (X), Pani (Y) może P. Marczewski, może P. Gajewski ilość miejsc jest ograniczona.
Szanowni Państwo wczoraj przesłałem ten skromniutki raport P. Przewodniczącemu Rady Miasta Suwałki, przyznał się , ze nigdy go nie czytał.
CIO tu komentować Ufają mu Państwo Radni, ufam mu i ja , a on gruchy obija i chce wpuścić buldożery nad Rzekę i Zalew Arkadia.
Proszę o pilne komentarze.
Tlen

#31 ~TLEN~

~TLEN~
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2007 - 12:44

Tlen
Proszę czytajcie Państwo, dołączajcie swoje komentarze. Dziękuję.
TLEN

#32 ~Tlen~

~Tlen~
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2007 - 14:48

Tlen
Votum nieufności dla p. Przewodniczącego rady Miasta Suwałki, za nieprzedstawienie dokumentów członkom rady. Proszę o opinie. Dziekuję.
Tlen

#33 ~Tlen~

~Tlen~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2007 - 08:58

Tlen
Aby dzieci, młodzież ludzie inwalidzi poddawani rehabilitacji również. W ogóle mogli prezentować się wyjątkowo okazale (brać udział w zawodach organizowanych przez OSIR, para - olimpijczycy jak nasza pływaczka Panna Mendak - trenuje biegi nad Zalewem i Rzeką), muszą się odznaczać harmonijną budową ciała, okazywać rozwinięte mięśnie, właściwe proporcje. Bardzo ważne jest abyśmy mieli wszyscy zdrowe płuca i serce i dobry obieg krwi.
Potrzebujemy więc wszyscy przestronnych przestrzeni z własciwym przepływem powietrza, temperaturą.
Zadymione, głośne nie służą nikomu. Niszczą. Każda populacja opuszcza takie miejsce.
Wydaliśmy kilkaset tys. Euro z Dotacji Unijnych i Budżetu Rzeczypospolitej Polskiej, nie poto by za kolejny kredyt (ktoś ?,!) tam nielegalnie wybudowł dzieścia domów i dojazdowo - przejazdowych dróg asfaltowych.
Proszę i zachęcam czytelników forum Gazety Współczesnej do komentarzy. Dziękuję.
TLEN.

#34 ~Tlen~

~Tlen~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2007 - 09:57

Tlen
Wiadomości
Wywłaszczanie nieruchomości i odszkodowanie za wywłaszczenie
Opublikowany: 25.05.06

Wywłaszczenie jest możliwe w stosunku nieruchomości położonych, na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele publiczne albo do nieruchomości, dla których wydana została decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.

Wywłaszczenie nieruchomości polega na pozbawieniu albo ograniczeniu, w drodze decyzji, prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości.

Wywłaszczenie nieruchomości może być dokonane, jeżeli cele publiczne nie mogą być zrealizowane w inny sposób niż przez pozbawienie albo ograniczenie praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy.

Organem właściwym w sprawach wywłaszczenia jest starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej.

Nieruchomość może być wywłaszczona tylko na rzecz Skarbu Państwa albo na rzecz jednostki samorządu terytorialnego. Wywłaszczeniem może być objęta cała nieruchomość albo jej część. Jeżeli wywłaszczeniem jest objęta część nieruchomości, a pozostała część nie nadaje się do prawidłowego wykorzystywania na dotychczasowe cele, na żądanie właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości nabywa się tę część w drodze umowy na rzecz Skarbu Państwa lub na rzecz jednostki samorządu terytorialnego, w zależności od tego, na czyją rzecz następuje wywłaszczenie.

Rokowania

Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, należy (z wyjątkami) poprzedzić rokowaniami o nabycie w drodze umowy, przeprowadzonymi między starostą, wykonującym zadanie z zakresu administracji rządowej, a właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości, a także osobą, której przysługuje do nieruchomości ograniczone prawo rzeczowe. W trakcie prowadzenia rokowań może być zaoferowana nieruchomość zamienna. W przypadku wywłaszczania nieruchomości na wniosek jednostki samorządu terytorialnego rokowania, przeprowadzają ich organy wykonawcze.

W przypadku nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym informację o zamiarze wywłaszczenia starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, podaje do publicznej wiadomości w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości oraz przez ogłoszenie w prasie o zasięgu ogólnopolskim. Jeżeli wywłaszczenie dotyczy części nieruchomości, ogłoszenie zawiera również informację o zamiarze wszczęcia postępowania w sprawie podziału tej nieruchomości.

Jeżeli w terminie 2 miesięcy od dnia ogłoszenia, nie zgłoszą się osoby, którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości, można wszcząć postępowanie w sprawie podziału i postępowanie wywłaszczeniowe.

Postępowanie wywłaszczeniowe

Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego na rzecz Skarbu Państwa następuje z urzędu, a na rzecz jednostki samorządu terytorialnego – na wniosek jej organu wykonawczego. Wszczęcie postępowania z urzędu może także nastąpić na skutek zawiadomienia złożonego przez podmiot, który zamierza realizować cel publiczny.

We wniosku o wywłaszczenie należy określić:

nieruchomość z podaniem oznaczeń z księgi wieczystej lub zbioru dokumentów oraz z katastru nieruchomości;
cel publiczny, do którego realizacji nieruchomość jest niezbędna;
powierzchnię nieruchomości, a jeżeli wywłaszczeniem ma być objęta tylko jej część – powierzchnię tej części i całej nieruchomości;
dotychczasowy sposób korzystania z nieruchomości i stan jej zagospodarowania;
lokale zamienne oraz sposób ich zapewnienia najemcom wywłaszczonych lokali;
właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości, a w razie braku danych umożliwiających określenie tych osób – władającego nieruchomością zgodnie z wpisem w katastrze nieruchomości;
osobę, której przysługują ograniczone prawa rzeczowe na nieruchomości;
nieruchomość zamienną, jeżeli jednostka samorządu terytorialnego taką oferuje;
inne okoliczności istotne w sprawie.
Do wniosku o wywłaszczenie należy dołączyć:

dokumenty z przebiegu rokowań;
wypis i wyrys z planu miejscowego, a w przypadku braku planu miejscowego decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego;
mapę z rejestrem nieruchomości objętych wnioskiem o wywłaszczenie lub mapę z podziałem i rejestrem nieruchomości oraz decyzję zatwierdzającą ten podział, jeżeli wniosek o wywłaszczenie dotyczy tylko części nieruchomości;
pełny odpis z księgi wieczystej założonej dla nieruchomości objętej wnioskiem o wywłaszczenie albo zaświadczenie o stanie prawnym, jaki wynika ze zbioru dokumentów;
w razie braku dokumentów, o których mowa w punkcie powyższym, zaświadczenie właściwego sądu stwierdzające, że nieruchomość nie ma założonej księgi wieczystej lub że nie jest dla niej prowadzony zbiór dokumentów;
wypis i wyrys z katastru nieruchomości.
Po wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, przeprowadza rozprawę administracyjną. W postępowaniu wywłaszczeniowym nie stosuje się przepisów o ugodzie administracyjnej.

Decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości, poza elementami określonymi w przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, powinna zawierać:

ustalenie, na jakie cele nieruchomość jest wywłaszczana;
określenie przedmiotu wywłaszczenia przez podanie oznaczenia nieruchomości według księgi wieczystej lub zbioru dokumentów oraz według katastru nieruchomości;
określenie praw podlegających wywłaszczeniu;
wskazanie właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości;
wskazanie osoby, której przysługują ograniczone prawa rzeczowe na nieruchomości;
zobowiązanie do zapewnienia lokali zamiennych;
ustalenie wysokości odszkodowania.
Jeżeli zachodzi potrzeba zapobieżenia niebezpieczeństwu, wystąpieniu szkody lub niedogodnościom, jakie mogą powstać dla właścicieli albo użytkowników wieczystych nieruchomości sąsiednich wskutek wywłaszczenia lub innego niż dotychczas zagospodarowania wywłaszczonej nieruchomości, w decyzji o wywłaszczeniu ustanawia się niezbędne służebności oraz ustala obowiązek budowy i utrzymania odpowiednich urządzeń zapobiegających tym zdarzeniom lub okolicznościom. Obowiązek budowy i utrzymania odpowiednich urządzeń ciąży na występującym z wnioskiem o wywłaszczenie.

Moment wywłaszczenia prawa

Przejście prawa własności na rzecz Skarbu Państwa lub na rzecz jednostki samorządu terytorialnego następuje z dniem, w którym decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości stała się ostateczna.

Przejście prawa użytkowania wieczystego na rzecz Skarbu Państwa lub na rzecz jednostki samorządu terytorialnego następuje z dniem, w którym decyzja o wywłaszczeniu tego prawa stała się ostateczna, jeżeli prawo użytkowania wieczystego było ustanowione na nieruchomości gruntowej stanowiącej własność innej osoby niż ta, na rzecz której nastąpiło wywłaszczenie.

Prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej wygasa z dniem, w którym decyzja o wywłaszczeniu tego prawa stała się ostateczna, jeżeli prawo użytkowania wieczystego było ustanowione na nieruchomości gruntowej stanowiącej własność osoby, na rzecz której nastąpiło wywłaszczenie.

Wywłaszczoną nieruchomość do czasu jej wykorzystania na cel, na który nastąpiło wywłaszczenie, oddaje się w dzierżawę poprzedniemu właścicielowi na jego wniosek.

Ostateczna decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości stanowi podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej. Wpisu dokonuje się na wniosek starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, lub organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli nieruchomość została wywłaszczona na rzecz tej jednostki. Najem, dzierżawa lub użyczenie oraz trwały zarząd wywłaszczonej nieruchomości wygasają z upływem 3 miesięcy od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna.

Czasowe zajęcie nieruchomości

W przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, starosta, może udzielić, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy. Decyzji tej nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności.
Po upływie okresu, na który nastąpiło zajęcie nieruchomości, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, jest obowiązany doprowadzić nieruchomość do stanu poprzedniego. Jeżeli na skutek czasowego zajęcia nieruchomości właściciel lub użytkownik wieczysty nie będzie mógł korzystać z nieruchomości w sposób dotychczasowy lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem, może żądać, aby starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, nabył od niego na rzecz Skarbu Państwa własność lub użytkowanie wieczyste nieruchomości w drodze umowy.

Odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości

Wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw.
Jeżeli na wywłaszczanej nieruchomości lub prawie użytkowania wieczystego tej nieruchomości są ustanowione inne prawa rzeczowe, odszkodowanie zmniejsza się o kwotę równą wartości tych praw.
Jeżeli na wywłaszczanej nieruchomości, stanowiącej własność jednostki samorządu terytorialnego, jest ustanowione prawo użytkowania wieczystego, odszkodowanie zmniejsza się o kwotę równą wartości tego prawa.

Odszkodowanie ustala starosta, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości. Jeżeli w ramach odszkodowania została przyznana nieruchomość zamienna, w decyzji, podaje się dodatkowo oznaczenie nieruchomości zamiennej według treści księgi wieczystej oraz według katastru nieruchomości, jej wartość oraz wysokość dopłaty.

Wysokość odszkodowania ustala się według stanu i wartości wywłaszczonej nieruchomości w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu. W przypadku gdy starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, wysokość odszkodowania ustala się według stanu nieruchomości w dniu pozbawienia lub ograniczenia praw. Ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości.

Nieruchomośc zamienna

W ramach odszkodowania właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu wywłaszczonej nieruchomości może być przyznana, za jego zgodą, odpowiednia nieruchomość zamienna.

Nieruchomość zamienną przyznaje się z zasobu nieruchomości Skarbu Państwa, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa, lub z zasobu nieruchomości odpowiedniej jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz tej jednostki.

Nieruchomość zamienna może być przyznana w porozumieniu z Prezesem Agencji Nieruchomości Rolnych, z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa.

Różnicę między wysokością odszkodowania ustalonego w decyzji a wartością nieruchomości zamiennej wyrównuje się przez dopłatę pieniężną.

Przeniesienie praw do nieruchomości zamiennej na rzecz osoby, której zostało przyznane odszkodowanie, następuje z dniem, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna. Decyzja ta stanowi podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej.

Zapłata odszkodowania następuje jednorazowo, w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu podlega wykonaniu. W sprawach, w których wydano odrębną decyzję o odszkodowaniu, zapłata odszkodowania następuje jednorazowo w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o odszkodowaniu stała się ostateczna.
Wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania. Jeżeli decyzja, na podstawie której wypłacono odszkodowanie, została następnie uchylona lub stwierdzono jej nieważność, osoba, której wypłacono odszkodowanie, lub jej spadkobierca są zobowiązani do zwrotu tego odszkodowania po jego waloryzacji na dzień zwrotu.

Za zgodą osoby uprawnionej do odszkodowania starosta, , może ustalić sposób zapłaty przyznanego odszkodowania.

Podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, wartość rynkowa nieruchomości.

Przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględnia się w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami.

Wartość rynkową nieruchomości określa się według aktualnego sposobu jej użytkowania, jeżeli przeznaczenie nieruchomości, zgodne z celem wywłaszczenia, nie powoduje zwiększenia jej wartości.

Jeżeli przeznaczenie nieruchomości, zgodne z celem wywłaszczenia, powoduje zwiększenie jej wartości, wartość rynkową nieruchomości określa się według alternatywnego sposobu użytkowania wynikającego z tego przeznaczenia.

Jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, gdyż tego rodzaju nieruchomości nie występują w obrocie, określa się jej wartość odtworzeniową.

Przy określaniu wartości odtworzeniowej nieruchomości, oddzielnie określa się wartość gruntu i oddzielnie wartość jego części składowych.

Przy określaniu wartości budynków lub ich części, budowli, urządzeń infrastruktury technicznej i innych urządzeń szacuje się koszt ich odtworzenia, z uwzględnieniem stopnia zużycia.

Przy określaniu wartości drzewostanu leśnego albo zadrzewień, jeżeli w drzewostanie znajdują się materiały użytkowe, szacuje się wartość drewna znajdującego się w tym drzewostanie. Jeżeli w drzewostanie nie występuje materiał użytkowy lub wartość drewna, które może być pozyskane, jest niższa od kosztów zalesienia i pielęgnacji drzewostanu, szacuje się koszty zalesienia oraz koszty pielęgnacji drzewostanu do dnia wywłaszczenia.

Przy określaniu wartości plantacji kultur wieloletnich szacuje się koszty założenia plantacji i jej pielęgnacji do czasu pierwszych zbiorów oraz wartość utraconych pożytków w okresie od dnia wywłaszczenia do dnia zakończenia pełnego plonowania. Sumę kosztów i wartość utraconych pożytków zmniejsza się o sumę rocznych odpisów amortyzacyjnych, wynikającą z okresu wykorzystania plantacji od pierwszego roku plonowania do dnia wywłaszczenia.

Przy określaniu wartości zasiewów, upraw i innych zbiorów jednorocznych szacuje się wartość przewidywanych plonów według cen kształtujących się w obrocie rynkowym, zmniejszając ją o wartość nakładów koniecznych w związku ze zbiorem tych plonów.

Tlen

#35 ~Tlen~

~Tlen~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2007 - 13:47

Tlen
Macie Państwo przedstawioną procedurę wywłaszczeniowa w e-mailem poprzednio w/w.
Teraz parę słów o hałasie- wywiera on negatrywny wpływ na ludzi i zwierzęta,ptaki, ryby, rośliny.
Obniża on przyrosty masy ciała, zakłóca rozród, a w skrajnych przypadkach może nawet doprowadzić do śmierci. Stąd tak ważne jest zapewnienie odpowiednich warunków akustycznych w przestrzeni 70.000 tysięcznego miasta z jedynym w Mieście Suwałki terenem rekreacji.
Roślinność jest naturalną ochroną przed niekorzystnym wpływem zmieniających się warunków pogodowych. Funkcja ta ma ogromne znaczenie. szczególnie w okresie zimy.
ZIeleń zapewnia ochronę przed zbyt niska lub zbyt wysoką temperaturą, opadami atmosferycznymi, nadmiernym ruchem powietrza.
Żyzna organiczna torfowa gleba (taka jest własnie w dolinie rzeki Czarnej Hańczy z systemem korzeniowym jest gabką wchłaniającą i filtrującą masy wód.
Jest materią żywą tworzana przez przyrodę przez 100 - tki tysięcy lat. Raz zniszczone, są nie do oddtworzenia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
Życzę zdrowego rozumu. Proszę o opinie.
Tlen

#36 ~Tlen~

~Tlen~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2007 - 14:53

Tlen
Proszę o dołączanie swoich opinii. Dziekuję.
Tlen

#37 ~ciekawy szczegółw~

~ciekawy szczegółw~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2007 - 19:42

Witam!
Szanowny panie Leszku Sójkowski! Pisze pan że w planowanej inwestycji zostało wydzielone 20 działek budowlanych które zostaną sprzedane prominentom którzy nie chcą się ujawnić oraz że urzenicy ratusza obłowią się przy tym nie legalnie? czy tak? Jak domniemam to zna ich pan imienia i nazwiska (zarówno tyk przyszłych właścieli działek jak i skorumpowanych urzędników) oraz ma pan na to niezbite dowody skoro pisze pan otym publicznie. A zatam do rzeczy..... Czy mógł by pan te nazwiska tu na forum opublikować?Chętnie poznał bym tych którzy czatują na to społeczne mienie! bo oczywiście zgłosił pan już możliwośc popełnienia przerstępstwa do prokuratury i CBA? Wprzeciwnym razie zobowiązany będę ja jako obywatel zgłosić możliwośc popełnienia przestępstwa organom śigania przez pana. (widzę że jest pan oczytany więc wie pan o co chodzi). - nie pomawia się publicznie ludzi. A co do pozostałej idei pana wypowiedzi to się z panem zgadzam. Arkadjia jest terenem zieleni ni e powinna być naruszana. To fajne miejsce! Natomiast należało by znaleść inne rozwiązanie problemów komunkacyjnych miasta.... bo samochody na zatkanych skrzyżowaniach to przeciesz zbętne tony spalin rocznie i ciągłe zatruwanie terenu miasta! Tak więc panie Leszku jak nie kijem to pałką! Jak nie będzie sparnej komukiacji to będą spaliny itp. tak że to nie takie proste jak się panu wydaje! A co do państwa Bydelskich i innych właściwości działek tam znajdujących się to może warto ich najpierw zapytać czy może nie czcą oni sprzedać swych działek? Kto wie czy nie istnieje cena za którą pozbyli by się kawałka swej ziemi? Bo jeżeli nie to nie powinno się ich wywłaszczać bo prawo własności to sprawa święta! I napewno tak się nie stanie jak oni się na to nie zgodza! A wiec po co kruszyć kopie zbędnie? Pozdrawiam Rozsądny i prawy obywatel Suwałk

#38 ~Ciekwy szczgółw~

~Ciekwy szczgółw~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2007 - 19:49

A ha i jeszcze jedno! Tlen = Leszek Sójkowski! Dla niedomyślnych!

#39 ~Sławek~

~Sławek~
  • Goście

Napisano 05 grudzień 2007 - 22:23

Nic dodać nic ująć.

#40 ~Tlen~

~Tlen~
  • Goście

Napisano 06 grudzień 2007 - 08:57

Tlen
Dziękuję za komentarze.
Szanowni Państwo, Proszę Pana, niestety znam opinie mieszkańców ul. Zarzecze ponieważ uczestniczyłem w 1- jednym spotkaniu otwartym na którym Władze Miasta Suwałki przedstawiły drugi plan zagospodarowania przestrzennego.
Jak się taki plan opracowuje to zaprasza się P. Bydelskich na posiedzenie Rady Miasta !!!!!!!!!! i przed obliczem naszych społecznych reprezentantów wysłuc. się obrony osób, które mają do stracenia swój dorobek, 60 letnie dziedzictwo i przyszły byt. Nigdy to nie miało miejsca !!!!!!!! - to na pewno nie jest zgodne z kodeksem służby cywilnej, procedurami ISO, czy zasadą Fair PlaY (klejnocie ludzkiej etyki - ten kto zlecił wykonanie tego wielkiego baneru vis a vis Kościoła ŚW. Piotr i Pawła, na terenie Stadionu lekkoatletycvznego po prostu nie zna tak ważnych słów), druga laurka wisi w magistraci.
To ma być publiczna debata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
, bo użytkownicy aut mają dzieci, starszych rodziców. Dajmy im się wypowiedziec. Przedstawmy kwoty i dzieło, które zostalo wykonane co w oparciu o społeczeństwo informacyjne chcemy wszyscy, nie Pan (X), (Y) Miałem wrazenie, niesmaczne, ze Pomnik Papieża został ufundowany przez jedną osobe i za jej prywatne pieniądze. To była przesada fuuu.
Jeżeli na jedyny teren rekracji wpuścimy auta małe, duże, motory ścigacze. Nasze dzieci nie będą mogły sie rozwijać, będą bezpłodne, niedorozwiniete, wydelikacone. Nasze miasto dzięki nieuczciwości jej sztandarowych reprezentantów straci bezcenny skarb. A kadencja nie jest długa, a strata może być NIEODWRACALNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Sursum Corda - Papież uczył nas rozumu i odwagi, "W górę serca", do błędu można sie zawsze przyznać i poddać karze. Jestem z pokolenia JPII.
Na nazwiska do CBA jeszcze za wcześnie - proszę mnie nie wpuszczać w maliny.
Zapraszam anonimowego stronnika do osobistego zaangażowania się w dochodzeniu praw dzici, nas, naszych bliskich, gości Suwałk do posiadania w SUwałkach Terenu Rekreacji w niokrojonej formie, bo ja widzę tu kosmiczna nieuczciwość, na która przygotowuje się zarząd naszego UM. Bo to są nasi Pana i moi publiczni reprezentanci, na to idą również i moje podatki (pieniadze, setki tysiecy zł i Euro), abym przewidywalnym było zycie w 70 tysiecznej populacji.
Popracujmy nad nawykami, zanim wsiądziemy do auta, pomyślmy może przyjemniej byłoby przejść się do sklepu pieszo.
Nie pozwólmy na taki terroryzm tylko dla tego, że jesteśmy bierni.
Zapraszam dzisiaj na 14.00 do pokoju 144 w UM Suwałki. Pan Marczewski Przewodniczący Rady Miasta ma wtedy czas na spotkanie z zainteresowanymi rozwiązaniem tego tworzonego problemu. Bo nie czas płakać nad rozlanym mlekiem. To na razie jest na papierze. A kosztuje nieswiadomch mieszkańców Suwałk. Na szczescie dzieki i Pana wejsciu na Forum Gazety Wspólczesnej wie o tym bardzo duża populacjaA jak znam P. Bydelskich nie zgadzają się na wywłaszczenie. Ja nie zgadzam sie na bezmyślność i (podłą prywatę), którą czuję jak kwas po spotkaniach osobistych z Panami Z Miejskiej Dyrekcji Inwestycji, z Panami Prezydentami. Podzieliłem się swoimi obawami w Maćkowej Rudzie z Panem Profesorem Strumiłło.
Powiedział podając przykład. Nowy Jork stolica biznesu nowoczesnego świata ma Central Park. 1 ha Central Parku ma wartosć 100 ha z wieżowcami na Manhatanie.
STąd moje energiczne i zdecydowane działenie. "Aby pod brudnym płaszczykiem publicznego interesu", wyplenić kołtuństwo - którego o zgrozo !! bronią urzędnicy. Certyfikat ISO, czytał Pan procedurę wywłaszczenia ,jest długa i skrupulatna, czy ja to wytknę , czy może (bezimienny Pan), Pan Marszałek Województwa, Parlamentarzyści z Podlasia, Media, Ministerstwo Rozwoju Regionów, czy NIK i tak jest ona do sprawdzenia. SŁużba cywilna - to z mocą Ustaw obliguje urzędników Magistratu do elementarnej wiedzy o przyrodzie i społeczeństwie - muszą nie raz zdać testy na inteligencję, to dla niewiedzących.
Może nastapiło w przypadku kilku osób tzw. "wypalenie zawodowe". Teraz jest właśnie czas na refleksję Qvo vadis - dokąd zmierzają urzędnicy, do tego żeby pozbawić szansy rozwoju moje dziecko, dzieci kierowców - zabrać im przestrzeń, kontakt z ostatnią taką strefą przyrody. N-i-e !!!.
Całe ściany w szkołach w Suwałkach wymalowane są obrazkami " Zielone Pluca Polski" Europy. Ja widzę tu pozaborowe nawyki rusyfikacji, iż naczalstwo łutsze znajet, skoro b-e-z-cz-e-l-n-i-e pisze iż projekt ZPORR 'Rozwój turystyki akywnej w Suwałkach i otulinie Parku Narodowego i Krajobrazowego" jest napisany po to, abyśmy uzbroili kilkanaście torfowych - organicznych działek. Za duży jest opór władz, miejskiej dyrekcji inwestycji, pozornej niewiedzy administratorów OSIR - u żebym nie wiedział do kogo piję. Kiedy zamiast etapu drugiego - tworzenia punktów informacji turystycznej i sieci internetowej, wyznaczane są plany domów prywatnych - te plany też kosztują grube pieniadze. Za nie można obsadzić zielenią teren rekracyjny, wyleczyć potrzebujace dziecko, którego rodzic stoi przed drzwiami kościoła prosząc o ludzką i Boską opiekę, o pieniądze na leczenie. UFFFF !! Dzieci byłyby po mojej stronie - bo są prawdziwe i szczere.
Dość nieuczciwości.
Prosze o komentarze i aktywne dziłanie.
Dziekuję. Tlen.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych