Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Jak pracuje się w suwalskim Litpolu!


54 odpowiedzi w tym temacie

#1 doktorek pawel

doktorek pawel

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 31 sierpień 2008 - 09:04

Chciałbym ostrzec wszystkich przed podjeciem tam pracy. Ludzie tam pracujący są ciągle zastraszani przez kierownika Puzę. Straszy ludzi zwolnieniami, kaze przychodzić na nadgodziny (przymus pracy w sobotę i niedzielę). Myślę, że jeśli potrwa to jeszcze dłużej i nie zajmie się tym lokalna prasa i telewizja to może komercyjne konkurencje. Proszę wszystkich, którzy tam pracowali lub jeszcze pracują o zajecie zdania na ten temat.

#2 ~Litpol~

~Litpol~
  • Goście

Napisano 31 sierpień 2008 - 17:33

Litpol to ukochany zakład wraz z prezesem pana Jożina G. Wniosek-lepiej zostawić to g. w spokoju. Szkoda nerwów.

#3 ~Norma~

~Norma~
  • Goście

Napisano 31 sierpień 2008 - 17:52

Chciałbym ostrzec wszystkich przed podjeciem tam pracy. Ludzie tam pracujący są ciągle zastraszani przez kierownika Puzę. Straszy ludzi zwolnieniami, kaze przychodzić na nadgodziny (przymus pracy w sobotę i niedzielę). Myślę, że jeśli potrwa to jeszcze dłużej i nie zajmie się tym lokalna prasa i telewizja to może komercyjne konkurencje. Proszę wszystkich, którzy tam pracowali lub jeszcze pracują o zajecie zdania na ten temat.


To są uroki wolności, o którą kiedyś walczyło społeczeństwo!
Związkowcy wylądowali na ciepłych posadkach tu i tam.
W tym zakładzie zawsze pogardzano pracownikami. No chyba, że było się członkiem jakiejś znanej suwalskiej rodziny.
Ktoś tu wyżej dobrze wpisał - szkoda nerwów.
W wielu firmach stosuje się metodę zastraszania. Podobnie praca w wolne dni. To jest od kilkunastu lat norma w prywatnych zakładach produkcyjnych w firmach państwowych też lekko nie jest. Coraz niżej trzeba sie kłaniać suwalskiej elicie.

#4 ~4545~

~4545~
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2008 - 12:05

Kierownicy w tym zakładzie nie zdają chyba sobie sprawy, że wrazie spraw w sądzie o mobing to nikt z zarządu nie stanie w ich obronie. Powinni być dla ludzi. Jeśli nie umieją z nimi współpracować to w chlewie zawijać ogony świniom.

#5 ~123456789~

~123456789~
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2008 - 15:35

Na tablicach ogłoszeń wywieszona jest list chętnych do prcy w dni wolne. Aktualnie postanowilismy nagrywać rozmowy kierownika z pracownikiem, który ewentualnie nie zgłasza checi w uczestnictwie w nadgodzinach. Uwierzcie forma przekonywania pracownika przez kierownika nie jest miła, wręcz niechętny staje się przymuszonym. Chce czy nie chce, może nie może MUSI!!!!! Ludzie sie tam zwalniają regularnie. Ci którzy przychodzą też wątpiął , że tam popracują. Czy tak ma być?? Od 1 przyszły nowe Panie. Wydaje się im pewnie, że to one zastąpiął mężczyzn. Kobietami łatwiej manipulować. Bądźcie mądre!! Szkoda tylko, że urząd pracy nie sprawdza warunków pracy, do której kieruje ludzi, ale skoro to ulubiony zakład samego prezydenta to wszystko jasne!!

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2008 - 18:21

Na tablicach ogłoszeń wywieszona jest list chętnych do prcy w dni wolne. Aktualnie postanowilismy nagrywać rozmowy kierownika z pracownikiem, który ewentualnie nie zgłasza checi w uczestnictwie w nadgodzinach. Uwierzcie forma przekonywania pracownika przez kierownika nie jest miła, wręcz niechętny staje się przymuszonym. Chce czy nie chce, może nie może MUSI!!!!! Ludzie sie tam zwalniają regularnie. Ci którzy przychodzą też wątpiął , że tam popracują. Czy tak ma być?? Od 1 przyszły nowe Panie. Wydaje się im pewnie, że to one zastąpiął mężczyzn. Kobietami łatwiej manipulować. Bądźcie mądre!! Szkoda tylko, że urząd pracy nie sprawdza warunków pracy, do której kieruje ludzi, ale skoro to ulubiony zakład samego prezydenta to wszystko jasne!!


Te Panie zostały skierowane przez urząd pracy i były "selekcjonowane".
Nagranie jest jedyną formą udowodnienia. Obawiam się, że współpracownicy w trosce o swoje miejsce pracy, w ostatecznej chwili powiedzą, że wszystko jest ok. Z osoby, czy osób, które chcą dojść swoich praw - zrobią czarne owce. W ostatecznym rozrachunku zostacie "zlinczowani" zeznaniami.

Problem polega na tym, że wielu naszych prezesesów, dyrektorów, kierowników nie zna elementarnych technik zarządzania kadrami. Nie znają technik motywacji. Przepraszam znają jedną - jak się nie podoba, to jest dziesięciu na twoje miejsce. Często stosunki pracownicze można odnieść do lat dwódziestych, trzydziestych ubiegłego wieku na zachodzie. Wystarczy poczytać historię zarządzania. I biada ci człowieku, jeśli myślisz, że masz jakieś prawa. Nawet inspekcja pracy umyje ręce. Po co się wysilać. Wszyscy lubią bogatych.

#7 ~puzon~

~puzon~
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2008 - 21:37

to wszystko czystan prawda nie tylko mozna sie przyczepic do kierownikow ale tez do bechapowca ktory wyprawia takie cyrki ze szok niedosc ze zalega z wydawniem srodkow czystosci to i jeszcze caly zaklad musi pic z kubanka!!!!(przecieta w pol butelka)ludzie ratujcie zeby tylu ludzi pilo z brudnej butelki szkoda mego czasu na pisanie narazie

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2008 - 23:05

to wszystko czystan prawda nie tylko mozna sie przyczepic do kierownikow ale tez do bechapowca ktory wyprawia takie cyrki ze szok niedosc ze zalega z wydawniem srodkow czystosci to i jeszcze caly zaklad musi pic z kubanka!!!!(przecieta w pol butelka)ludzie ratujcie zeby tylu ludzi pilo z brudnej butelki szkoda mego czasu na pisanie narazie

co to za bhp-owiec jak on uprawnień bhp nie ma, on może co najwyżej trawniki wokoło zakładu pokosić, bo tylko to umie, zresztą każdy wie kim on jest i kto go wsadził na kierownika sprzątaczek

#9 ~pirat~

~pirat~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 06:00

Te Panie zostały skierowane przez urząd pracy i były "selekcjonowane".
Nagranie jest jedyną formą udowodnienia. Obawiam się, że współpracownicy w trosce o swoje miejsce pracy, w ostatecznej chwili powiedzą, że wszystko jest ok. Z osoby, czy osób, które chcą dojść swoich praw - zrobią czarne owce. W ostatecznym rozrachunku zostacie "zlinczowani" zeznaniami.

Problem polega na tym, że wielu naszych prezesesów, dyrektorów, kierowników nie zna elementarnych technik zarządzania kadrami. Nie znają technik motywacji. Przepraszam znają jedną - jak się nie podoba, to jest dziesięciu na twoje miejsce. Często stosunki pracownicze można odnieść do lat dwódziestych, trzydziestych ubiegłego wieku na zachodzie. Wystarczy poczytać historię zarządzania. I biada ci człowieku, jeśli myślisz, że masz jakieś prawa. Nawet inspekcja pracy umyje ręce. Po co się wysilać. Wszyscy lubią bogatych.

WSZYSTKO CO TU JEST NAPISANE NA TEMAT TEGO PANA TO PRAWDA MAM NADZIEJE ZE NIE BEDZIE DŁUGO NA SWOIM STANOWISKU

#10 ~zjawa~

~zjawa~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 07:04

Kochani współpracownicy!
Widać, że życia nie znacie. Spróbujcie popracować w innych zakładach. Myślicie, że jest inaczej? Tu przynajmniej masz uczciwie płacone za te nadgodziny i możesz zarobić kasę. Masz też pewne zatrudnienie - co ważne do kredytu i pełny socjal. A że pracować trzeba? Gdzie nie trzeba?

#11 ~specjalista bhp~

~specjalista bhp~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 07:48

Chciałbym ostrzec wszystkich przed podjeciem tam pracy. Ludzie tam pracujący są ciągle zastraszani przez kierownika Puzę. Straszy ludzi zwolnieniami, kaze przychodzić na nadgodziny (przymus pracy w sobotę i niedzielę). Myślę, że jeśli potrwa to jeszcze dłużej i nie zajmie się tym lokalna prasa i telewizja to może komercyjne konkurencje. Proszę wszystkich, którzy tam pracowali lub jeszcze pracują o zajecie zdania na ten temat.

Ale Ty nie powinieneś tutaj nikogo ostrzegać tylko tą sprawę zgłosić do Państwowej Inspoekcji Pracy,ot tak poprostu.Anonimowo.Ze względu na układy jakie mogą mieć miejsce w "małych i układowych "Suwałkach proponuję,aby zajął się tym Okręgowy Inspektorat PIP w Białymstoku.Mobbing w pracy oraz ilość godzin jakiej pracodwaca jest obowiązany pracownikowi zapewnić na odpoczynek po przepracowanym dniu określają przepisy Kodeksu Pracy.Dlaczego Państwo (załoga) pomimo tak rażących nieprawidłowości nie skierujecie sprawy do Sądu Pracy w Suwałkach? Proszę przeanalizować również oprócz powyższych takie sprawy jak; umowy o pracę,badania lekaraskie wstępne i okresowe oraz kontrolne,szkolenia z zakresu bhp ogólne oraz w formie instruktażu stanowiskowego,środki ochrony indywidualnej,pomiary NDS,choroby zawodowe itp.Proszę to wszystko rozważyć i jak wyżej proponuję.Pozdrawiam

#12 ~kleofas~

~kleofas~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 09:06

Chciałbym ostrzec wszystkich przed podjeciem tam pracy. Ludzie tam pracujący są ciągle zastraszani przez kierownika Puzę. Straszy ludzi zwolnieniami, kaze przychodzić na nadgodziny (przymus pracy w sobotę i niedzielę). Myślę, że jeśli potrwa to jeszcze dłużej i nie zajmie się tym lokalna prasa i telewizja to może komercyjne konkurencje. Proszę wszystkich, którzy tam pracowali lub jeszcze pracują o zajecie zdania na ten temat.


Przecież w Polsce od dawna nie ma przymusu pracy, nikt Cię tam na siłę nie trzyma. Jeśli Tobie nie odpowiadają warunki pracy i płacy, to się zwolnij. Po co zatruwać sobie życie i innym.

#13 ~Wykorzystywany~

~Wykorzystywany~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 09:16

Sie nie dziwie tym co nie chca przychodzic na nad godziny do tej firmy skoro tam nie ma 13-tek zadnych zabieraja premie i ma tak byc d konca roku a ze Firma chce miec wiecej zyskow to zabiera pieniadze od pracownikow zamiast podniesc ceny towarow.I nie ma co ubiegac sie o swoje prawa i nie ma co liczyc na wieksze zarobki poniewaz w Litpolu cos czuje ze kierownik PUZON kreci na boku dodatkowe pieniadze z pracownikow.Jedyne wyjscie to zakladac kominiarki i mu morde skuc.
PS:
Mieszka na Polnocy

#14 ~normalny pracownik~

~normalny pracownik~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 09:53

Sie nie dziwie tym co nie chca przychodzic na nad godziny do tej firmy skoro tam nie ma 13-tek zadnych zabieraja premie i ma tak byc d konca roku a ze Firma chce miec wiecej zyskow to zabiera pieniadze od pracownikow zamiast podniesc ceny towarow.I nie ma co ubiegac sie o swoje prawa i nie ma co liczyc na wieksze zarobki poniewaz w Litpolu cos czuje ze kierownik PUZON kreci na boku dodatkowe pieniadze z pracownikow.Jedyne wyjscie to zakladac kominiarki i mu morde skuc.
PS:
Mieszka na Polnocy

:rolleyes: Bzdury piszesz ! Kto chce pracować, to zarobi. Płacą za wszystkie nadgodziny zgodnie z przepisami.Jak ktoś normalnie pracuje to go PUZON nie gania. W końcu do roboty przychodzi się aby pracować, w innych firmach też trzeba zasuwać.

#15 ~bizon~

~bizon~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 10:57

Zgadzam się z przedmówcą. Bzdury wypisujecie totalne !!! Kto chce normalnie pracować może spokojnie pracować i zarobić. Wiem, bo już trochę tam pracuję, jak się ludzie nudzą, to piszą co im do łba przyjdzie.

#16 ~pirat~

~pirat~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 12:53

:rolleyes: Bzdury piszesz ! Kto chce pracować, to zarobi. Płacą za wszystkie nadgodziny zgodnie z przepisami.Jak ktoś normalnie pracuje to go PUZON nie gania. W końcu do roboty przychodzi się aby pracować, w innych firmach też trzeba zasuwać.

:blink: JEST OSOBA O NISKIEJ KULTURZE Z KTÓRA NIE MOZNA NORMALNIE ROZMAWIAC JESLI CHODZI O SOBOTY JEST TO SPRAWA NAPRAWDE DOBROWOLNEGO PRZYCHODZENUIA A NIE ZASTASZANIA PRACOWNIKA ZE NIEPODOBA SIE TO PISZ PODANIE I ZWALNIAJ SIE SA TACY CO BEDA ORALI .JESLI KTOS CHCE TO PROSZE BARDZO MOZE PRZYJSC NIE MAM NIC PRZECIWKO ALE TO POWINNO BYC NAPRAWDE DOBROWOLNE A NIE ZOSTAWANIE I ODPRACOWYWANIE SOBÓT.POWINA SIE TYM ZAJAC INSPEKCJA PRACY TYLKO NIE Z SUWAŁK A Z BIAŁEGOSTOKU LUB WARSZAWY

#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 12:59

Zgadzam się z przedmówcą. Bzdury wypisujecie totalne !!! Kto chce normalnie pracować może spokojnie pracować i zarobić. Wiem, bo już trochę tam pracuję, jak się ludzie nudzą, to piszą co im do łba przyjdzie.


To zależy co rozumiesz przez normalność? Najlepiej zawsze mają tzw. przyd.pasy, które za 5 srebrników powiedzą i napiszą wszystko.
Domyślam, że Ci ludzie piszą bo zostały złamane normy jeśli nie Kodeksu Pracy, to etyczne. Znam wielu ludzi, którzy odeszli z tego zakładu, bo
"nie nadawali na tych samych falach". Jest to cytat autentycznej wypowiedzi osoby, która piastuje wysokie stanowisko.
Tośmy doczekali się demokracji, że tylko klapki na oczy, nisko kark schylić i cicho siedzieć.

#18 ~nanos~

~nanos~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 14:46

Sie nie dziwie tym co nie chca przychodzic na nad godziny do tej firmy skoro tam nie ma 13-tek zadnych zabieraja premie i ma tak byc d konca roku a ze Firma chce miec wiecej zyskow to zabiera pieniadze od pracownikow zamiast podniesc ceny towarow.I nie ma co ubiegac sie o swoje prawa i nie ma co liczyc na wieksze zarobki poniewaz w Litpolu cos czuje ze kierownik PUZON kreci na boku dodatkowe pieniadze z pracownikow.Jedyne wyjscie to zakladac kominiarki i mu morde skuc.
PS:
Mieszka na Polnocy


No a czternastki tez chamy nie daja? a te premie to za co - (za miganie sie od nadgodzin ?).. ciagle w komunie zyjecie obywatelu widocznie...

#19 ~482150~

~482150~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 16:24

Wigry Suwałki!

#20 ~awf~

~awf~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 16:27

W tym zakładzie pracowała moja matka. Została tam skierowana przez urząd pracy. Gdy przed świetami poprosiła kierownika Puzona o urlop została na środku hali wywrzeszczana przez niego. Po interwencji u samego prezesa została traktowana jak ,,psychiczna". Długo nie mogła tego znieść i oczywiście zwolniła się.Ten człowiek nie powinien piastowac urzędu kierowanika. Szkoda tylko, że robi to za przyzwoleniem swoich przełożonych. Jeszcze kiedyś odczuje na własnej skórze co to szykany i chamstwo. Dostanie kiedyś w ryja i wszystko. Kobiety trzeba szanować te ,,psychiczne" też!!!!!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych