Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Katastrofa w przestworzach: Śmierć prezydenta w NGC. Rogalski: To goebbelsowska propaganda


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Michał~

~Michał~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 12:23

Obejrzyjcie to!!! Czy Nasz Tupolew był z papieru?

#2 ~zeno~

~zeno~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 13:18

Najbardziej winnym katastrofy jest ten, który organizuje miesięcznice pod pałacem prezydenckim i najdocieklej szuka winnych. Jak to sie mówi "na złodzieju czapka gore".

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 15:17

prawda w oczy kole? a rodziny to chyba tylko ci od prawicy. A może powiedzą jak dobrze im się żyje po wypłaconych odszkodowaniach? Piloci są winni jak i ci którzy wybrali to lotnisko!

#4 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 17:49

proponuję dzisiaj o 20:00 obejrzeć film w tv PULS

#5 ~Konrad~

~Konrad~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 21:33

Podstawowe pytanie : DLACZEGO PILOT PODCHODZIŁ DO LĄDOWANIA PRZY TAK SKRAJNIE NIEKORZYSTNYCH WARUNKACH ? Kontrola wyrażnie podała warunki wykluczające lądowanie , a póżniej koledzy piloci z Jaka 40 potwierdzili te parametry , mało tego powiadomili o pogorszeniu się jeszcze bardziej . Dlaczego załoga mimo to nie odstąpiła natychmiast od podchodzenia czy wręcz lądowania ? A już to "Lądowanie w automacie " nie ma dobrego wytłumaczenia , Zastanawiam się tylko jak się czują rodziny ofiar którym wizja zamachowa nie odebrała rozumu i muszą wysłuchiwać wygłaszanych apeli o obronę " Honoru polskich pilotów " . To musi być koszmarne .

#6 ~Konrad~

~Konrad~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 21:34

Podstawowe pytanie : DLACZEGO PILOT PODCHODZIŁ DO LĄDOWANIA PRZY TAK SKRAJNIE NIEKORZYSTNYCH WARUNKACH ? Kontrola wyrażnie podała warunki wykluczające lądowanie , a póżniej koledzy piloci z Jaka 40 potwierdzili te parametry , mało tego powiadomili o pogorszeniu się jeszcze bardziej . Dlaczego załoga mimo to nie odstąpiła natychmiast od podchodzenia czy wręcz lądowania ? A już to "Lądowanie w automacie " nie ma dobrego wytłumaczenia , Zastanawiam się tylko jak się czują rodziny ofiar którym wizja zamachowa nie odebrała rozumu i muszą wysłuchiwać wygłaszanych apeli o obronę " Honoru polskich pilotów " . To musi być koszmarne .

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 21:36

Najbardziej winnym katastrofy jest ten, który organizuje miesięcznice pod pałacem prezydenckim i najdocieklej szuka winnych. Jak to sie mówi "na złodzieju czapka gore".


Dołączona grafika

#8 ~koko~

~koko~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 21:39

Tiaaaa,,,,
1. Gdyby to nie był zamach, to Lech nie zostałby męczennikiem.
2. Gdyby to nie był zamach, to Jarosław musiałby wyjaśnić o czym rozmawiał z Lechem przez telefon tuz przed katastrofą. Może o tym, że mimo mgły trzeba lądować? No i co wtedy ze współodpowiedzialnościa moralną?
3. Gdyby nie było zamachu to Macierewicz i tak by go wymyślił. Na tej teorii buduje swoją potęgę w PiSie. I robi to w takim tempie, że niedługo zagrozi Prezesowi.
4.Gdyby to nie był zamach to w czyim interesie byłoby utrzymywanie, że Rosjanie maczali w tym palce? Komu by to służyło? Nie Rosjanom przypadkiem?
A może okazałoby się, że Ci najbardziej antyrosyjscy PiSowcy, tak naprawdę działają w interesie Rosji. Jakim sposobem? A takim, że wojna polsko-polska służy interesowi ROSJI a nie POLSKI.
Putin siedzi na Kremlu i zaciera rączki. Wystarczy, że wypuści parę baczków np. nie zgodzi się na zwrot wraku i już wychodzi na swoje.

Po co mu było ryzykować przeprowadzenie zamachu? Nas wystarczy lekko podpuścić i sami się zżeramy.

#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 21:43

Zagadka: Gdzie był Komorowski, gdy tupolew się rozbił?

Czy opowieści obecnego prezydenta RP o "jego" 10 kwietnia są jednym wielkim kłamstwem?

Znany bloger Tusk Watch zwrócił uwagę na pewien zadziwiający, a całkowicie pomijany szczegół wydarzeń tragicznego dla Polski dnia. Otóż w udzielanych dziennikarzom (zarówno krajowym, jak i zagranicznym) wypowiedziach Bronisław Komorowski podkreślał, że 10 kwietnia rano był w Budzie Ruskiej na Mazurach. Tak na przykład opisywał dramatyczny poranek Jacek Żakowski w artykule "Polityki" z 24 kwietnia 2010:

Kiedy prezydencki samolot rozbił się pod Smoleńskiem, marszałek był w swoim letnim domu w Budach Ruskich na Pojezierzu Suwalskim. Dobre cztery godziny jazdy od Warszawy. Sytuacja zaskoczyła go tak samo jak wszystkich.

W opublikowanym w podobnym czasie wywiadzie dla francuskiego "Le Monde" przyszły prezydent mówił, jak to poprosił (również przebywającego w Budzie Ruskiej syna) o wyprasowanie koszuli, ubrał ciemny garnitur i udał się samochodem do Warszawy.

Niby sprawa jest prosta – ale w Polsce ostatnio nic takie proste nie jest. Tusk Watch przypomniał bowiem, że 10 kwietnia media pełne były doniesień o marszałku Sejmu jadącym do Warszawy z... Trójmiasta. Można by uznać, że to efekt oczywistego w takim momencie chaosu informacyjnego. Jednakże, co istotne, dziennikarze nie wzięli "newsa" o Komorowskim w Trójmieście z powietrza. O tym, że marszałek jedzie do Warszawy znad morza, a nie z Mazur poinformowała bowiem jego własna kancelaria. Krótką depeszę PAP z komunikatem Kancelarii Marszałka Sejmu nadal możemy odnaleźć np. w portalu gazeta.pl:

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 21:44

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski wraca z Trójmiasta do Warszawy - poinformowała kancelaria marszałka. Według konstytucji z chwilą śmierci prezydenta RP jego obowiązki wykonuje marszałek Sejmu.

Dziennikarze mogli nie wiedzieć, ale jak to się stało, że sejmowi urzędnicy nie wiedzieli, gdzie jest ich szef? Przecież skądś się ten komunikat wziął. Musiał być jakiś kontakt między Komorowskim a jego ludźmi. Trudno uwierzyć, że ktoś wpisał do komunikatu coś ot, tak sobie. A jeśli nawet, to czemu akurat Trójmiasto, a nie akurat Zakopane lub Białystok?

Oczywiście, pojawia się pytanie, dlaczego właściwie opinia publiczna miałby być wprowadzana w błąd? Czemu ktoś chciałby ukryć miejsce pobytu marszałka Sejmu rankiem 10 kwietnia?

Jest już teoria spisku głosząca, że Komorowski i Tusk (który akurat był w Trójmieście z pewnością) razem czekali na doniesienia ze Smoleńska. Moim zdaniem jednak powód manipulacji mógł być bardziej prozaiczny.

Jak wiemy, nazwa miejscowości, w której wypoczywa Komorowski nie jest zbyt szczęśliwa. Któryś z urzędników zapewne pomyślał: Jak to będzie w takiej chwili wyglądało, że marszałek wyjechał z Ruskiej Budy!

No tak, ale z drugiej strony wciąż nasuwa się pytanie: Czemu akurat Trójmiasto? Przecież miejsce pobytu Komorowskiego 10 kwietnia nie było zbyt istotną kwestią. Wystarczyłoby podanie przez kancelarię, że marszałek jedzie z Mazur...
http://www.pardon.pl...kul/13472/32/30

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 22:10



#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2013 - 22:12



#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2013 - 13:41

http://pomniksmolens...p?readmore=3116

#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2013 - 13:54

http://niezalezna.pl...u-komorowskiego

http://niezalezna.pl...kiego-dokumentu



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych