Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


1872 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Vajciech~

~Vajciech~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 21:52

W przywilejach królewskich, w dokumentach z pomiary włócznej itd itp. Są tam Bohusze. Ta nazwa była od początku osadzenia wsi do niedawna, kiedy za robotę wzięli się z Bożej łaski polonizatorzy. Prawdziwy z Pana Outsider.

Zamienienie wsi Stare Bohusze na przedmieście Sokółki. (Biblioteka Czartoryskich, Kraków, sygn. 1777, k. 285-287

Jan III z Bożej
Łaski Król Polski etc, etc...

Wydaje mi się, że "e" na końcu w "Bohusz" to już początek polonizacji. W moich rodzinnych stronach (gmina Suchowola) ludzie powiedzieliby "Bahuszy", "u Bahuszach", "da Bahuszou".

#42 ~Vajciech~

~Vajciech~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 21:53

Wydaje mi się, że "e" na końcu w "Bohusz" to już początek polonizacji. W moich rodzinnych stronach (gmina Suchowola) ludzie powiedzieliby "Bahuszy", "u Bahuszach", "da Bahuszou".

Przepraszam. Chciałem napisać "e" na końcu w "Bohusze".

#43 ~Gość-Outsider~

~Gość-Outsider~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 21:54

W przywilejach królewskich, w dokumentach z pomiary włócznej itd itp. Są tam Bohusze. Ta nazwa była od początku osadzenia wsi do niedawna, kiedy za robotę wzięli się z Bożej łaski polonizatorzy. Prawdziwy z Pana Outsider.

Zamienienie wsi Stare Bohusze na przedmieście Sokółki. (Biblioteka Czartoryskich, Kraków, sygn. 1777, k. 285-287

Jan III z Bożej
Łaski Król Polski etc, etc...

Oznajmujemy tym Listem Przywilejem naszym komu o tem wiedzieć należy do ozdoby Państwa naszych rzecz potrzebną być baczemy, aby wszystkie Miasta, Miasteczka i Wsi w Państwach naszych sobie, ale y wszystkiey Rzplitej pomocnemi były. A iż takowe pomnożenie dostatków z mnóstwa ludzi, y im nadanie praw, y osobliwey wolności powstawaya-chętnie sie do tego skłaniamy. Co urodzeni Ernest Denhoff Łowczy W.X.Lit. y Mydenheim Łowczy Nadworny W.X.Lit. Komisarze od Nas y Rzeczypospolitey per Constutionem Anni 1677 naznaczeni postanowili y opisali, którego Contenta te są. Iż ponieważ Osoczników w Starych Bohuszach, wiele się namnożyło przez co Puszcza JKMci niszczeje. Powagą Władzy Naszej, od JKMci y Rzplitey na się włożoney znosiemy, a nowe Bohusze, jako blisze Puszcze, na nowo Osoczniki nowo erigujemy y stanowiemy : Tedy tąż władzą naszą na Starych Bohuszach, jaką władamy powinność, aby z każdey włoki siadłey których jest dwadzieścia cztyry co rocznie po złotych dziesienciu płacili, s od robot Dwornych, y Straży wolnemi zastawać mają. Wniesiona jest zatym do nas przez P.P.Rad y Urzędników przy boku naszym na ten czas będących Imieniem Uczciwych Poddanych naszych, ze Wsi Bohuszów Starych, przy suplice nam od nich podaney proźba abyśmy tę Wieś Bohusze Stare, na wolności będącą, do Starego Miasta Sokółki przypuścili, przyłączyli wieś Stare Bohusze na Przedmieście Sokolskie obrócili, y na Wszystkim z Mieszczanami Starego Miasta Sokółki porównali. My tedy Kroi do tey proź-by, jak słusznej skłoniwszy, Wieś Bohusze Stare, na Przedmieście Sokolskie transformujemy, pomienionych przed-mieszczan , do wszystkich wolności y swobody jakie Starego Miasta Sokółki Mieszczanie nadane sobie mają. (...)

W takim razie co Białoruskie Towarzystwo Historyczne ma do polskiego przywileju Jana III z Bożej Łaski Króla Polski?
Jak można polonizować polską nazwę wsi? czyżby to był obyczaj Tutejszy?


#44 ~Vajciech~

~Vajciech~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 21:57

W takim razie co Białoruskie Towarzystwo Historyczne ma do polskiego przywileju Jana III z Bożej Łaski Króla Polski?
Jak można polonizować polską nazwę wsi? czyżby to był obyczaj Tutejszy?


A no to zapewne, że przywilej pisze "w Państwach naszych" i "wszytkiej Rzplitej", a nie "w Polsce - Państwie naszym":

"Oznajmujemy tym Listem Przywilejem naszym komu o tem wiedzieć należy do ozdoby Państwa naszych rzecz potrzebną być baczemy, aby wszystkie Miasta, Miasteczka i Wsi w Państwach naszych sobie, ale y wszystkiey Rzplitej pomocnemi były..."

#45 ~Gość-Outsider~

~Gość-Outsider~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 22:10

A no to zapewne, że przywilej pisze "w Państwach naszych" i "wszytkiej Rzplitej", a nie "w Polsce - Państwie naszym":

"Oznajmujemy tym Listem Przywilejem naszym komu o tem wiedzieć należy do ozdoby Państwa naszych rzecz potrzebną być baczemy, aby wszystkie Miasta, Miasteczka i Wsi w Państwach naszych sobie, ale y wszystkiey Rzplitej pomocnemi były..."


Czyli: uwzgledniając polski przywilej Jana III z Bożej Łaski Króla Polskiego oraz Białoruskiego Towarzystwa Historycznego (również z bożej łaski) JAKI napis ma być na tablicy: BOHUSZE czy BOHUSZI. Czy ma być wykonany znakami łacińskimi czy cyrylicą? Czy należy liczyć się ze społecznością BOGUSZ, czy też nie? Oto jest pytanie...

#46 ~Vajciech~

~Vajciech~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 22:18

Czyli: uwzgledniając polski przywilej Jana III z Bożej Łaski Króla Polskiego oraz Białoruskiego Towarzystwa Historycznego (również z bożej łaski) JAKI napis ma być na tablicy: BOHUSZE czy BOHUSZI. Czy ma być wykonany znakami łacińskimi czy cyrylicą? Czy należy liczyć się ze społecznością BOGUSZ, czy też nie? Oto jest pytanie...

Mogę się wypowiedzieć z punktu widzenia pravapisu biełaruskaj movy. Po białorusku łacinką powinno być: "Bahušy" (czytaj: bahuszy).

#47 ~tutejszy~

~tutejszy~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 22:22

Czyli: uwzgledniając polski przywilej Jana III z Bożej Łaski Króla Polskiego oraz Białoruskiego Towarzystwa Historycznego (również z bożej łaski) JAKI napis ma być na tablicy: BOHUSZE czy BOHUSZI. Czy ma być wykonany znakami łacińskimi czy cyrylicą? Czy należy liczyć się ze społecznością BOGUSZ, czy też nie? Oto jest pytanie...

Pan czegoś chyba nie zrozumiał. Nie chodzi o zmianę nazw na białoruskie. W takim wypadku trzeba by zmienić nazwy wszystkich miejscowości ! Chodzi o przywrócenie nazw historycznych, które zmieniono bezpodstawnie i bezprawnie. I nie mówimy też o tablicach dwujęzycznych.
Mieszkańcy Bogusz się nie zgodzą. Skoro wniosek złożyło Białoruskie Towarzystwo Historyczne - to pomysł już przepadł w ich oczach. Nowo-Polacy pokażą, że są świętsi od papieża i bardziej polscy od etnicznych Polaków. Nawet dawne dokumenty tu nie pomogą.

#48 ~Vajciech~

~Vajciech~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 22:26

Pan czegoś chyba nie zrozumiał. Nie chodzi o zmianę nazw na białoruskie. W takim wypadku trzeba by zmienić nazwy wszystkich miejscowości ! Chodzi o przywrócenie nazw historycznych, które zmieniono bezpodstawnie i bezprawnie. I nie mówimy też o tablicach dwujęzycznych.
Mieszkańcy Bogusz się nie zgodzą. Skoro wniosek złożyło Białoruskie Towarzystwo Historyczne - to pomysł już przepadł w ich oczach. Nowo-Polacy pokażą, że są świętsi od papieża i bardziej polscy od etnicznych Polaków. Nawet dawne dokumenty tu nie pomogą.

Polecam książkę Jarosława Janowicza "Likwidacja oficjalnego nazewnictwa miejscowości Białostocczyzny pochodzenia białoruskiego":

http://kamunikat.fon...dacja/index.htm .

#49 ~Gość-Outsider~

~Gość-Outsider~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 22:34

Mogę się wypowiedzieć z punktu widzenia pravapisu biełaruskaj movy. Po białorusku łacinką powinno być: "Bahušy" (czytaj: bahuszy).

W takim razie należałoby powiedzieć ....Sołtysie, gwizdnijcie...(tak mówiono do legendarnego sołtysa Kierdziołka w chwilach wielkiej alternacji).
Mam nadzieję, ze wspomniane Towarzystwo zrezygnuje z tego pomysłu i przeprosi mieszkańców Bogusz za bezczelność, arogancję i zwykłe chamstwo.
To tak jakby owe z bożej łaski Towarzystwo na mojej wizytówce wykreśliło "Gość-Outsider" i wpisało "Gość-Insider" z domu "Tutejszy".


#50 ~tutejszy~

~tutejszy~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 22:45

W takim razie należałoby powiedzieć ....Sołtysie, gwizdnijcie...(tak mówiono do legendarnego sołtysa Kierdziołka w chwilach wielkiej alternacji).
Mam nadzieję, ze wspomniane Towarzystwo zrezygnuje z tego pomysłu i przeprosi mieszkańców Bogusz za bezczelność, arogancję i zwykłe chamstwo.
To tak jakby owe z bożej łaski Towarzystwo na mojej wizytówce wykreśliło "Gość-Outsider" i wpisało "Gość-Insider" z domu "Tutejszy".

Czy Pan zażył jakieś środki ?!!!
O czym Pan mówi ? Na czym polegać ma "arogancja i zwykłe chamstwo". Pan nie rozumie o czym traktuje wniosek !
Na całe szczęście nie jest Pan "Insider".

#51 ~Vajciech~

~Vajciech~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 22:50

Mogę się wypowiedzieć z punktu widzenia pravapisu biełaruskaj movy. Po białorusku łacinką powinno być: "Bahušy" (czytaj: bahuszy).

Dla zainteresowanych białoruską łacinką polecam książkę księdza doktora Józefa Reszecia "Z historyji apolohetyki chryścijanskaj" z 1928 roku:

http://kamunikat.fon...apalahetyka.htm .

O doktorze Reszeciu ze wsi Ruszczany pod Choroszczą i o innych białoruskich działaczach - katolikach z Białostocczyzny można poczytać tutaj:

http://w406.wrzuta.p...xOfK/bakunowicz .

Polecam również książkę wielkiego działacza białoruskiego Antona Łuckiewicza po polsku o celi Konrada z Dziadów:

http://kamunikat.fon...vicz/konrad.htm .

#52 ~tutejszy~

~tutejszy~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 23:14

http://kamunikat.fon...-15-sokolka.htm

" Parafrazując pogląd, że „demokracja to takie stworzenie, które do różnych wozów można zaprzęgać”, można powiedzieć: „Kłopoty z wymianą dokumentów” to takie obawy, które można administracyjnie włączać i wyłączać, jak światło, zależnie od tego, w którym kierunku zmiany miałyby nastąpić...(Potwierdza to też „plebiscyt” w Gieniuszach: taki sam pogląd ludności tym razem będzie służyć innemu rozwiązaniu...) "

Polacy traktują sokólszczyznę jak przed wojną Niemcy powiat olecki: najpierw zgermanizowali Mazurów a potem przy ich pomocy wykorzenili polskie nazwy miejscowości (a były prawie wszystkie). Widać na nas chca przećwiczyc to samo. Zabrano nam nasz język, kulturę, tożsamość. Teraz chcą nam nawet zabrać pamięć o przeszłości, bo te nazwy tę pamięć przechowują. Będąc tu autochtonami zakorzenionymi niegdyś we własnej, unikalnej kulturze stajemy się czymś takim jak "ziemie odzyskane", gdzie żadne tradycje nie istnieją, gdzie nikt nie czuje się u siebie, gdzie nikt nie odwoła się dalej do historii lokalnej niż o 50 lat. Co gorsza - my w tym bierzemy czynny udział, my to popieramy. Nasi przodkowie w grobach się przewracają !

#53 ~~Neta~~

~~Neta~~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 23:20

Polecam książkę Jarosława Janowicza "Likwidacja oficjalnego nazewnictwa miejscowości Białostocczyzny pochodzenia białoruskiego":

http://kamunikat.fon...dacja/index.htm .


***
Jaki Pan przygotowany. Ciekawa pozycja.

#54 ~~Neta~~

~~Neta~~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 23:21

Dla zainteresowanych białoruską łacinką polecam książkę księdza doktora Józefa Reszecia "Z historyji apolohetyki chryścijanskaj" z 1928 roku:

http://kamunikat.fon...apalahetyka.htm .

O doktorze Reszeciu ze wsi Ruszczany pod Choroszczą i o innych białoruskich działaczach - katolikach z Białostocczyzny można poczytać tutaj:

http://w406.wrzuta.p...xOfK/bakunowicz .

Polecam również książkę wielkiego działacza białoruskiego Antona Łuckiewicza po polsku o celi Konrada z Dziadów:

http://kamunikat.fon...vicz/konrad.htm .


***
Dużo Pan czyta :)

#55 ~/...\~

~/...\~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 23:31

***
Jaki Pan przygotowany. Ciekawa pozycja.


Pozycja moze i ciekawa - bo wiele w niej racji, tylko strasznie marnie napisana. Jaroslaw to niestety nie Sokrat...

A wracajac do nazw "historycznych", czy nie powinnismy rowniez zmienic na "historyczna" nazwy "Sokolka"?

#56 ~~Neta~~

~~Neta~~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2009 - 23:38

Pozycja moze i ciekawa - bo wiele w niej racji, tylko strasznie marnie napisana. Jaroslaw to niestety nie Sokrat...

A wracajac do nazw "historycznych", czy nie powinnismy rowniez zmienic na "historyczna" nazwy "Sokolka"?


***

może i marnie napisane, ale prawdziwie..

" Interes p.n. Białorusini Białostocczyzny, białostocki skrawek WKL, z tradycyjnymi czy dwujęzycznymi nazwami miejscowości, cała ta niecodzienność, nietypowość (do pokazywania i zarabiania na tym), której każdy region poszukuje, jako swej wizytówki, wciąż nie może wystartować. "

Ps. Czy Sokrat i Jarosław są ze sobą spokrewnieni?

#57 ~/...\~

~/...\~
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2009 - 00:01

***

może i marnie napisane, ale prawdziwie..

" Interes p.n. Białorusini Białostocczyzny, białostocki skrawek WKL, z tradycyjnymi czy dwujęzycznymi nazwami miejscowości, cała ta niecodzienność, nietypowość (do pokazywania i zarabiania na tym), której każdy region poszukuje, jako swej wizytówki, wciąż nie może wystartować. "

Ps. Czy Sokrat i Jarosław są ze sobą spokrewnieni?


Sokrat jest ojcem Jaroslawa.
Sokrat mimo ze ma sklonnosci do konfabulacji, ma przy tym lekkie pioro a wiec pisze ciekawie i z polotem. Jaroslaw niestety nie...

A co do "prawdy"... Zmiana nazwy Bogusz nie nastapila w wyniku polonizatorskich zapedow urzednikow, ale raczej dlatego by oddac stan faktyczny. Juz w dosc odleglych czasach mojego dziecinstwa nikt nie nazywal tej wsi "Bohuszami". Wszyscy, wlacznie z jej mieszkancami mowili bowiem "Bogusze".
Jezyk bowiem sie zmienia, tak jak i wszystko inne.

#58 ~tutejszy~

~tutejszy~
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2009 - 00:22

Sokrat jest ojcem Jaroslawa.
Sokrat mimo ze ma sklonnosci do konfabulacji, ma przy tym lekkie pioro a wiec pisze ciekawie i z polotem. Jaroslaw niestety nie...

A co do "prawdy"... Zmiana nazwy Bogusz nie nastapila w wyniku polonizatorskich zapedow urzednikow, ale raczej dlatego by oddac stan faktyczny. Juz w dosc odleglych czasach mojego dziecinstwa nikt nie nazywal tej wsi "Bohuszami". Wszyscy, wlacznie z jej mieszkancami mowili bowiem "Bogusze".
Jezyk bowiem sie zmienia, tak jak i wszystko inne.

Mówili "Bogusze" bo "Bohusze" wydawały im się być tylko "po prostu" a po "pańsku" to zapewne Bogusze. Starsi ludzie pamiętający transformację jezykowo-narodową mieszkańców sokólszczyzny opowiadali mnóstwo anegdot z życia wziętych. Np. nowo-Polak w sklepie w Sokólce chciał kupić "gązy" pytany co to takiego sprecyzował "gązy do ganowic" czyli guziki do spodni". Dokonał spolszczenia. Inny chciał kupić "rzezaki" czyli noże do sieczkarni. Albo w ankiecie personalnej człowiek wpisał miejsce urodzenia "Krzaki" - bo urodził sie w Karczach co znaczy w białoruskim "krzaki". Albo wpisał Drągle zamiast Drahle, bo Drahle wydały mu się być "po prostu". Podobnie było z Bohuszami. Nowo-Polacy nauczeni w szkole polskiego zauważyli, ze litera "h" w białoruskim przechodzi w "g" w polskim i tak mówili.
A co do Sokółki, to jej historyczna, najstarsza nazwa to "Sokoldka" lub "Sokołdka". Miejscowi Rusini mówili "Sokołka" lub "Sakołka" no i po spolszczeniu wyszła "Sokółka".

Sokrat mimo ze ma sklonnosci do konfabulacji, ma przy tym lekkie pioro a wiec pisze ciekawie i z polotem. Jaroslaw niestety nie...
Ale Jarosław nie pisze powieści, a dokument. Tu polot nie wskazany, raczej precyzja i wierność żródłom. A to nie musi byc ciekawe ...

#59 ~/...\~

~/...\~
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2009 - 01:23

Mówili "Bogusze" bo "Bohusze" wydawały im się być tylko "po prostu" a po "pańsku" to zapewne Bogusze. Starsi ludzie pamiętający transformację jezykowo-narodową mieszkańców sokólszczyzny opowiadali mnóstwo anegdot z życia wziętych. Np. nowo-Polak w sklepie w Sokólce chciał kupić "gązy" pytany co to takiego sprecyzował "gązy do ganowic" czyli guziki do spodni". Dokonał spolszczenia. Inny chciał kupić "rzezaki" czyli noże do sieczkarni. Albo w ankiecie personalnej człowiek wpisał miejsce urodzenia "Krzaki" - bo urodził sie w Karczach co znaczy w białoruskim "krzaki". Albo wpisał Drągle zamiast Drahle, bo Drahle wydały mu się być "po prostu". Podobnie było z Bohuszami. Nowo-Polacy nauczeni w szkole polskiego zauważyli, ze litera "h" w białoruskim przechodzi w "g" w polskim i tak mówili.
A co do Sokółki, to jej historyczna, najstarsza nazwa to "Sokoldka" lub "Sokołdka". Miejscowi Rusini mówili "Sokołka" lub "Sakołka" no i po spolszczeniu wyszła "Sokółka".

Sokrat mimo ze ma sklonnosci do konfabulacji, ma przy tym lekkie pioro a wiec pisze ciekawie i z polotem. Jaroslaw niestety nie...
Ale Jarosław nie pisze powieści, a dokument. Tu polot nie wskazany, raczej precyzja i wierność żródłom. A to nie musi byc ciekawe ...


Najstarsza nazwa Sokolki to Sucholda.

Jaroslaw Janowicz nie pisze "dokumentu". Uprawia publicystyke. Marnej dosc jakosci.

#60 ~Gość-Outsider~

~Gość-Outsider~
  • Goście

Napisano 12 czerwiec 2009 - 09:33

***

może i marnie napisane, ale prawdziwie..

" Interes p.n. Białorusini Białostocczyzny, białostocki skrawek WKL, z tradycyjnymi czy dwujęzycznymi nazwami miejscowości, cała ta niecodzienność, nietypowość (do pokazywania i zarabiania na tym), której każdy region poszukuje, jako swej wizytówki, wciąż nie może wystartować. "

Ps. Czy Sokrat i Jarosław są ze sobą spokrewnieni?


Szanowna Pani,

Cytowany fragment, to przywoływanie kolejnego mitu o niezwykłości białostocczyzny, tym razem sprowadzonej do zarabiania na pokazywaniu Białorusinów i miejscowosci w których oni mieszkają. Proszę zauwazyć, ze jest to bardzo naiwny i niebezpieczny pomysł. Małopolanin, Wielkopolanin czy nawet Mazowszanin jadąc przez miejscowosci oznakowane w języku białoruskim będzie trząsł się ze strachu bo nie będzie wiedział czy jest jeszcze w Polsce czy na Białorusi. Białorusini kojarzą się w Polsce jednoznacznie z państwem Republika Białoruś. Niedawno słyszałem historię jak to jeden warszawianin podróżował służbowo do Sokółki (pierwszy raz) i po wyjeździe z Białegostoku wytężał uwagę, aby nie przejechać czasem białoruskiego szlabanu granicznego. Takie właśnie są konotacje Białorusinów w Polsce...Białorusini na tym forum chwala się swoja kultura i tradycjami nie mając zupełnie poparcia w ludności miejscowej. Tłumacza to polonizacją i... dalej zachwycają się swoja kulturą. Taki stan rzeczy nigdy nie zostanie zrozumiany przez ludzi z zewnątrz. Jak można twierdzić, że sokólszczyznę zamieszkuja Białorusini skoro KAŻDY napotkany obywatel do tego się nie przyzna (prawie każdy).

Serdecznie pozdrawiam




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych