Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


42 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~trzeźwo myślący~

~trzeźwo myślący~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 09:36

Tematy wyżej wymienionych prac magisterskich wcale nie są głupie.
Jestem ciekaw co autor artykułu wniósł swoją pracą magisterską, poza napisaniem wypocin nikomu nie potrzebnym.

#2 ~Miron~

~Miron~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 09:46

"Studencka pomysłowość nie zna granic." Czyżby sugestia, że to studenci wymyślają tematy prac dyplomowych? Nic bardziej błędnego Panie Redaktorzynko. Cóż, jak ktoś nie studiował, to pewnie i nie wie kto układa tematy...

#3 ~olo~

~olo~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 10:57

ja pisałem pt. "Wpływ tirówek na samopoczucie kierowców"

#4 ~Plum~

~Plum~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 11:15

"Studencka pomysłowość nie zna granic." Czyżby sugestia, że to studenci wymyślają tematy prac dyplomowych? Nic bardziej błędnego Panie Redaktorzynko. Cóż, jak ktoś nie studiował, to pewnie i nie wie kto układa tematy...


TO ZALEZY CO I GDZIE SIĘ STUDIOWAŁO BO TO WIĄŻE SIĘ Z KADRĄ PROFESORÓW-JEŚLI UCZELNIA I PROMOTOR SĄ OK TO I PRACĘ DYPLOMOWĄ PISZE SIĘ Z TEGO Z CZEGO SIĘ CHCE BO W KOŃCU TO PRACA TEGO DANEGO STUDENTA! I TO TEN DANY STUDENT WIE CO LUBI I O CZYM CHCE PISAĆ. TAK WIĘC ZAROWNO JA JAK I LUDZIE BĘDĄCY ZE MNĄ U MOJEGO PROMOTORA NA SEMINARIUM PISALIŚMY PRACE NA TAKIE TEMATY JAKIE SAMI CHCIELIŚMY. ..BO WYBIERAJĄC SEMINARIUM MAGISTERSKIE JUŻ WIEDZIELIŚMY O CZYM BĘDZIEMY PISAĆ...TAK TO JEST NA STUDIACH NA DOBREJ UCZELNI, NO ALE JESLI KTOŚ STUDIUJE DLA STUDIOWANIA I W KALENDARZU MA ZAPISANY ADRES UCZELNI ŻEBY NIE ZABŁADZIĆ TO POTEM WYPISUJE TAKIE KOMENTARZE JAK WYZEJ CYTOWANY miron...

#5 ~Zenon~

~Zenon~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 12:09

W roku 1979 na WSWRiA (Wyższa Szkoła Wojsk Rakietowych i Artyleri) wyróżniona została praca magisterska pt. "Zastosowanie kalkulatorów BRDA U40 w obliczeniach artyleryjskich". To były czasy!

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 12:34

Nie rozumiem tego artykułu. Temat jak temat. Jak ktoś nie studiował i to nic nie wie na ten temat. A co do turystyki seksualnej to jest to już branża i mnóstwo jest ludzi podróżujących do Tajlandii itp. właśnie w tym celu. Jak ktoś nie rozumie to i wypisuje głupoty.

#7 ~~gość~~

~~gość~~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 13:21

autor tekstu widocznie nie studiował i stąd tematy prac są dla niego śmieszne.

#8 ~dine~

~dine~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 14:10

Zgadzam sie. Czlowiek, ktorego to smieszy nie ma zielonego pojecia czego niektore tematy dotycza, jakie zjawiska fizyczne nalezy opisac itp. Tak to juz jest jak sie konczy studia humanistyczne gdzie przez 50-60 stron rozkminia sie co autor danej ksiazki mial na mysli...

#9 ~~gość~~

~~gość~~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 14:48

TO ZALEZY CO I GDZIE SIĘ STUDIOWAŁO BO TO WIĄŻE SIĘ Z KADRĄ PROFESORÓW-JEŚLI UCZELNIA I PROMOTOR SĄ OK TO I PRACĘ DYPLOMOWĄ PISZE SIĘ Z TEGO Z CZEGO SIĘ CHCE BO W KOŃCU TO PRACA TEGO DANEGO STUDENTA! I TO TEN DANY STUDENT WIE CO LUBI I O CZYM CHCE PISAĆ. TAK WIĘC ZAROWNO JA JAK I LUDZIE BĘDĄCY ZE MNĄ U MOJEGO PROMOTORA NA SEMINARIUM PISALIŚMY PRACE NA TAKIE TEMATY JAKIE SAMI CHCIELIŚMY. ..BO WYBIERAJĄC SEMINARIUM MAGISTERSKIE JUŻ WIEDZIELIŚMY O CZYM BĘDZIEMY PISAĆ...TAK TO JEST NA STUDIACH NA DOBREJ UCZELNI, NO ALE JESLI KTOŚ STUDIUJE DLA STUDIOWANIA I W KALENDARZU MA ZAPISANY ADRES UCZELNI ŻEBY NIE ZABŁADZIĆ TO POTEM WYPISUJE TAKIE KOMENTARZE JAK WYZEJ CYTOWANY miron...


Oj, studenciku, a cóż to za "dobra uczelnia", skoro sam sobie wymyśliłeś temat, bo pan "profesor" nie był na tyle kreatywny, żeby coś zaproponować? A masz chociaż jakąś pracę po tej dobrej uczelni? Czy tylko angielski zmywaczek?

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 15:43

Oj, studenciku, a cóż to za "dobra uczelnia", skoro sam sobie wymyśliłeś temat, bo pan "profesor" nie był na tyle kreatywny, żeby coś zaproponować? A masz chociaż jakąś pracę po tej dobrej uczelni? Czy tylko angielski zmywaczek?

ojojoj, stwierdzam, ze to raczej Ty byleś mało kreatywny. Gdyż to właśnie wtedy promotor odgórnie narzuca temat, jeśli student niczym sam się nie interesuje.
Pozdrawiam - Kamila - wielokrotny magister, m.in. Informatyki i Ekonometii Uniwersytetu Łódzkiego (studiów stacjonarnych, bo zaraz zapytasz czy zaoczne...)

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 16:44

ojojoj, stwierdzam, ze to raczej Ty byleś mało kreatywny. Gdyż to właśnie wtedy promotor odgórnie narzuca temat, jeśli student niczym sam się nie interesuje.
Pozdrawiam - Kamila - wielokrotny magister, m.in. Informatyki i Ekonometii Uniwersytetu Łódzkiego (studiów stacjonarnych, bo zaraz zapytasz czy zaoczne...)

i czym tu sie chwalić??? ze masz mgr przed imieniem i nazwiskiem??? w dzisiejszych czasach to już jest standard

#12 ~~Dorota~~

~~Dorota~~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 17:33

ojojoj, stwierdzam, ze to raczej Ty byleś mało kreatywny. Gdyż to właśnie wtedy promotor odgórnie narzuca temat, jeśli student niczym sam się nie interesuje.
Pozdrawiam - Kamila - wielokrotny magister, m.in. Informatyki i Ekonometii Uniwersytetu Łódzkiego (studiów stacjonarnych, bo zaraz zapytasz czy zaoczne...)


Szanowna Pani "wielokrotny magister". Po co było wielokrotnie pisać pracę magisterską? Jak się studiuje na porządnej uczelni, to ukończenie jednego kierunku wystarczy do zdobycie porządnej pracy.
Każdy proponowany temat pracy dyplomowej (licencjackiej, magisterskiej, doktorskiej), nawet jeśli jest zasugerowany przez studenta, musi być zaakceptowany przez promotora i ZATWIERDZONY przez Radę jednostki naukowej. Żeby uniknąć m.in. sytuacji, w których trzydziestu studentów ma takie same zainteresowania i proponuje taki sam temat (albo ma zaiteresowania w temacie, na który już napisano dostępną mu pracę) i w których temat jest na zbyt niskim poziomie (typu ziamplementować znany wszystkim algorytm).
Na uczelni, którą kończyłam jest tak (teraz, bo 10 lat temu skończyłam) że każdy potencjalny promotor proponuje pulę tematów, więc student może wybierać z ok. 250 proponowanych tytułów. Nie wieżę, że są tacy, których zainteresowania w żaden sposób nie pokrywają się z tematyką żadnej z prac. Wiem, że są sytuacje, gdzie student sugeruje promotorowi tematykę swojej pracy (oczywiście najlepiej, żeby pokrywała się z jego zainteresowaniami) ale to promotor ocenia, czy jest to temat nadający się na pracę, czy nie.
Więc nie obstawaj przy tym, że standardem jest wymyślanie tematów przez studentów, bo to nieprawda.

#13 ~~gość~~

~~gość~~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 17:37

ojojoj, stwierdzam, ze to raczej Ty byleś mało kreatywny. Gdyż to właśnie wtedy promotor odgórnie narzuca temat, jeśli student niczym sam się nie interesuje.
Pozdrawiam - Kamila - wielokrotny magister, m.in. Informatyki i Ekonometii Uniwersytetu Łódzkiego (studiów stacjonarnych, bo zaraz zapytasz czy zaoczne...)


Może niech pani Kamila - wielokrotny magister poda tytuły wszystkich pisanych przez siebie prac magisterskich (jeśli się nie wstydzi).
Ocenimy jej kreatywność. Może dodamy do listy podanej w artykule :-)

#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 19:08

Beznadziejny artykuł z błędnym tytułem - de facto chodzi o to, że P. redaktor/owi się nie zrozumiało, o czym mówi praca albo były "Takie śmiesznie brzmiące słowa". Straszne, że ktoś to w ogóle dopuścił do druku/netu. Ale co ta, ważne, że dużo ludzi kliknęło i parę się oburzyło na forum, a czytalność rośnie i tylko o to chodzi. Nie o sens artykułu, kto by teraz na to zwracał uwagę...

#15 ~ver~

~ver~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 19:22

ja pisałem pt. "Wpływ tirówek na samopoczucie kierowców"


Ciekawy temat pod względem socjologicznym - he he. Po obronie takiej pracy magisterskiej, posada międzynarodowego alfonsa tirówkowego jest gwarantowana.

#16 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 20:01

Nie rozumiem, co autor tekstu widzi zabawnego na przykład w badaniu czynników wpływających na pH mleka. Może autor niech się wypowie, co go tak w tej pracy rozśmieszyło.

#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 20:04

ja pisałem pt. "Wpływ tirówek na samopoczucie kierowców"

Gdzie odbywałeś praktyki i czy były refundowane przez przez uczelnię ?

#18 ~pz~

~pz~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 20:41

Autorze tego artykułu, nie obraź się, ale to co napisałeś świadczy o Twojej nieogarnionej niekompetencji.
Podam Ci prosty przykład, weźmy taki śmieszny temat: Wpływ transportu na pH i kwasowość mleka.
Mleka używamy prawie wszyscy, do kawy, kakao, czy czegoś tam, no prawie każdy kupuje mleko. Więc produkt jest niezwykle ważny. A co z jego jakością, czy aktualne metody transportu nie wpływają na jego jakość? Czy może powinno się zastosować inne technologie do transportowania? Więc drogi autorze, nie śmiej się z tych badań. Praca jest tak naprawdę niebanalna, trudna. Wyniki tej pracy są ważne, dzięki nim być może dowiemy się jakie są dobre technologie do transportu mleka, abyśmy do porannej kawki mogli dolać coś zdrowego. Więc wcale nie śmieszny wbrew pozorom temat. Nawet przeciwnie, poważny, wymagający od dyplomanta mnóstwa pracy i zaangażowania w badaniach.
Niestety drogi autorze, tematy które wyśmiewasz w większości są oryginalne, trudne i poważne. Wniosek - zdobądź wyższe wykształcenie i wtedy się wypowiadaj, póki nie masz o tym pojęcia to lepiej milcz.

#19 ~JA~

~JA~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 21:04

Autora artykułu pewnie śmieszą te trudne dla niego, fachowe pojęcia, którymi posługują się studenci. Proponuję encyklopedię lub Google na początek...

#20 ~pz~

~pz~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 21:29

Drogi Autorze, ponieważ zdenerwował mnie Twój artykuł, postaram się rzetelnie przedstawić Ci Twoją niekompetencję. Jestem naukowcem z zawodu i zamiłowania, rozumiem problemy nauki i ich wpływ na nasze życie. Więc po kolei postaram Ci się wyjaśnić jak bardzo się mylisz. Mam nadzieję że będzie Ci wstyd.
Więc tematy po kolei:

- Wpływ parametrów roboczych obłuskiwacza tarczowego na efektywność obłuskiwania nasion rzepaku
A czy Ty autorze wiesz o co chodzi? Ja zgaduję, że w procesie produkcji oleju rzepakowego (a każdy z nas go używa) są problemy z optymalizacją parametrów pracy jakiegoś urządzenia. Innymi słowy, jak ustawić dane urządzenie żeby nasiona nadawały się do dalszej produkcji i nie ponieść przy tym ogromnych kosztów. Zważywszy na skalę produkcji tego oleju to nie jest śmieszny temat, tu może chodzić o ogromne pieniądze.

- Badanie suszenia jabłek promieniami podczerwonymi
No kompocik to każdy lubi. Albo i nie każdy, ale rynek suszonych owoców na pewno jest. Technologia ich suszenia pewnie jest ważna, koszt takiego procesu, jakość produktów, to są rzeczy istotne. Promieniowanie podczerwone daje duże ilości ciepła, jest proste do uzyskania, więc taka technologia warta jest zbadania. Może to umożliwić uzyskanie dobrych zysków przez firmy zajmujące się handlem suszonymi owocami.

- O odżywianiu się leszczy ze środkowego biegu Wisły
Kto nie lubi pysznej rybki. Więc badamy ich zachowanie, staramy się znaleźć jakieś zasady, dzięki którym będziemy mogli kontrolować ich populację. No a jak się żywią to niezwykle istotna informacja

- Organizacja i wydajność pracy w oborze zamkniętej
Nie zdajesz sobie sprawy Autorze jak wielkim rynkiem jest rolnictwo. Jak ogromne zyski może przynosić. Obora zamknięta to fabryka mleka, mięsa, skóry i innych. Optymalna organizacja pracy maksymalizuje zyski, w świetle wręcz nieograniczonego rynku praca może mieć istotny wpływ na funkcjonowanie takich przedsiębiorstw

- Wpływ transportu na pH i kwasowość mleka.
O tym było w poprzednim poscie, chcesz zdrowe mleko do kawusi? A jak na tą zdrowość wpływa jego transport? Przeczytaj pracę, może się dowiesz

- Wpływ stępienia ostrza na siłę skrawania i odporu przy skrawaniu płaskim drewna sosny i brzozy.
Czysta technologia, jak ustawiać maszyny, kiedy zmieniać ich elementy żeby optymalizować produkcję. Kto z nas nie chciałby tanich mebelków z drewna? Ta praca może pomóc producentom, żeby mogli produkować tanio przy zachowaniu odpowiedniej jakości

- Projekt konserwacji toru saneczkowego w Krynicy Górskiej.
Czyli jak prowadzić konserwację, żeby była w miarę tania i krótka, żeby można było czerpać pieniądze z turystów. Śmieszne?

- Wpływ migotania nocnego na transmisję solitonową.
Medycyna, nie rozumiem pojęć, więc się nie śmieję. To może być poważny problem zdrowotny.

- Anglosaski fenomen Gap Year
Coś pewnie z socjologii, na pewno nie jest to banalny temat

- Tablica interaktywna jako nowy środek dydaktyczny w nauczaniu geografii fizycznej w szkole ponadgimnazjalnej
Czy kupić żeby później stało zakurzone czy też ma pozytywny wpływ? Na podstawie tych badań można snuć wnioski, jak nowe technologie mogą pomóc w szkole. Niezwykle istotne badania

- Przyczynek do morfologii wymoczków włoskowatych
Kolejny temat raczej medyczny. Pojęć nie rozumiem więc i powodów do śmiechu nie ma. Co jeśli to dotyczy śmiertelnie chorych osób, którym takie badania mogą pomóc przeżyć? Śmieszne?

- Turystyka Seksualna
Problem socjologiczny, wart zbadania. Moralnie być może ten temat jest kontrowersyjny, ale z całą pewnością wyniki mogą posłużyć zarówno gwałcicielom moralności jak i ich obrońcom.

Podsumowanie
Wyśmiewane tematy nie są wcale śmieszne. Nie dość że poważne, to jeszcze mogą wnieść znaczący wkład w wiedzę, czasem bardzo wąską i specjalistyczną, ale jednak potrzebną. Co więc Autorze chciałeś uzyskać tym artykułem? Nie wiem, ale wiem co uzyskałeś. Nie masz wykształcenia, a jeśli masz dyplom to pewnie go kupiłeś. Jesteś marnym człowiekiem, który nie docenia potęgi wiedzy, bo nie ma o niej pojęcia. Masz wąskie horyzonty myślenia i zdecydowanie nie nadajesz się na dziennikarza. Apel do decydentów: proszę natychmiast zwolnić autora tego artykułu, przynosi jedynie wstyd i śmieszność waszej gazecie.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych