Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


48 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~gościówa~

~gościówa~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 09:41

Zgadzam się z wypowiedzią tej pani z artykułu. To jakaś paranoja z tymi prezentami. Dzieci już w ogóle nie wiedzą po co jest ta komunia... Ja osobiście uważam, że prezent powinien być nie tyle co skromny ale dobrany do wieku dziecka. Notebooki i telefony?? Litości przecież te dzieci mają po 8 lat!!! Ja swojej chrześnicy na komunię kupiłam pięknie wydaną biblię i łyżworolki.

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 10:23

Co kupić? Proponuję:

quada - co by dziecko nauczyło się wywrotek;
dobry komputer - a niech uczy się hackowania;
porządną lustrzankę - najlepiej NIKON;
wypasioną komórkę - niech pochwali się w szkole, jakich to ma rodziców;
rower z najwyższej półki (trochę odchodzi już do lamusa) - co by dziecko nauczyło się nie pozostawiania go na ulicy;
no i oczywiście full kasiory - a niech samo nauczy się już robić imprezki na działkach.

Smutne, ale jakże prawdziwe... Sakrament, jakim jest Pierwsza Komunia Święta, odkłada się daleko na bok...

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 10:51

Co to odtwarzacz mp4? Nie słyszałem nigdy o czymś takim. Współczesna używa języku sprzedawców z allegro. Ciekawe czy niedługo się pojawią odtwarzacze mp5 :D

#4 ~Elżbieta~

~Elżbieta~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 12:18

Ja dwa lata temu dla swojego chrześniaka kupiłam srebrny medalik. Parę dni po komunii sprzedał go i kupił papierosy.

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 12:56

Ja dwa lata temu dla swojego chrześniaka kupiłam srebrny medalik. Parę dni po komunii sprzedał go i kupił papierosy.

Jezu, co to za chrzestna! Srebrny medalik! W ogóle nie trzeba było się odzywać z TAKIM prezentem. Nic dziwnego ,że sprzedał.

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 13:01

Jezu, co to za chrzestna! Srebrny medalik! W ogóle nie trzeba było się odzywać z TAKIM prezentem. Nic dziwnego ,że sprzedał.

DOBRE!

#7 ~Marianna~

~Marianna~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 13:10

A co teraz się daje dla proboszcza i katachety na prezent, bo w tym roku córka z klasą mają komunie i nie bardzo wiemy co kupić żeby nie było głupio?

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 13:15

Nie liczy sie prezent, tylko gest. Może ludzie powinni brac kredyty o ile juz tego nie robią, aby dla swoich kochany pociech kupić wypasiony prezent. A później ten kredyt spłacac przez kilka miesięcy, albo lat, w zależności co się chcesz kupić. Ludzie w dzisiejszych czasach nie wszystkich stać, aby dla chrzesnia-ka/-czki kupić prezent za kilkanaście tysięcy. Opanujcie się!

#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 13:18

KOMUNIA I PREZENTY? Ja tam nic nie dostałem na komunie i jakoś żyje już 58lat. Pamiętam dzień komunii do dzisiaj jako święto, a nie dzień dawania prezentów. Dziecko potem na takiego materialistę wyrasta. Nie liczy się dzień ślubu, tylko jadło, zespół jaki zagra, suknia panny młodej, a po kilku latach darcie kotów i rozwodzik, już bez tego sztampu. Płacz, wyzwiska.

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 13:20

A co teraz się daje dla proboszcza i katachety na prezent, bo w tym roku córka z klasą mają komunie i nie bardzo wiemy co kupić żeby nie było głupio?

~Marianna~ NIC I NIE URAZIMY NIKOGO.

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 13:30

Od lat Komunia nie jest świętem dziecka, tylko wyścigiem rodziców - szczególnie rodziców chrzestnych - w dawaniu prezentów i zrobieniu "komunijnego" przyjęcia. To dorośli (rodzice, kościół i szkoła) zrobili z Komunii jarmark, na którym chodzi wyłącznie o kasę. Dziecko jest tylko "narzędziem" pozwalającym na jej uzyskanie, a Sakrament - okazją!

#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 13:39

Odbiegnę trochę od tematu pozostając przy prezentach. SP 45 i problem prezentu dla wychowawczyni. Rodzice bogaci, dzieci uczące sie raczej słabo. Ci rodzice zdominowali klasę ze swoimi pomysłami prezentów. Żona mówi,, idź ty na zebranie, ja nie mam zdrowia". Poszedłem i co się okazuje? Pewna pani wyskoczyła z pomysłem kupna wychowawczyni czegoś czerwonego do kuchni bo ,,pani ma czerwoną kuchnię" Byłem przygotowany bardzo dobrze do tej utarczki. Poprosiłem wychowawczynię o taki ranking osiągnięć uczniów tej klasy i co się okazało? Rodzice dzieci które się źle uczyły wiodły prym i optowały za tymi prezentami. Powiedziałem, można kupić czerwone kwiaty. Wywołało to zgorszenie i szepty. Wstałem i wygłosiłem swój monolog: po pierwsze należy zapytać nauczycielkę, czy nie zmienia kuchni na inny kolor, po drugie moje dziecko uczy sie dobrze i nie potrzebuje nikogo przekupywać prezentami za czyjeś pieniądze. Sprawa została zamknięta i nigdy nie wróciła pod obrady rodziców.

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 13:45

Od lat Komunia nie jest świętem dziecka, tylko wyścigiem rodziców - szczególnie rodziców chrzestnych - w dawaniu prezentów i zrobieniu "komunijnego" przyjęcia. To dorośli (rodzice, kościół i szkoła) zrobili z Komunii jarmark, na którym chodzi wyłącznie o kasę. Dziecko jest tylko "narzędziem" pozwalającym na jej uzyskanie, a Sakrament - okazją!

To dorośli (rodzice, kościół i szkoła) NO KOŚCIÓŁ TO RACZEJ NIE! WŁASNIE DLATEGO I UBRANIA ZOSTAŁY ZUNIFIKOWANE.

#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 14:06

RODZICE ZABIEGANI ROBIENIEM MAMONY TO DZIECKU TRZEBA TO WYNAGRODZIĆ PREZENTEM.Chrzestny motorynkę, chrzestna komputer. Dziecko do tej pory uczyło się źle, a po prezentach, przestało się uczyć ,bo i kiedy. Pogoda , na skuterze, deszcze przed komputerem. Szkołę podstawową skończyło, bo bogaci rodzice, temu prezencik, dziecku papiery od specjalistów. W szkole średniej problemy i co? Ulica. W wieku 17 lat listy gończe na każdym portalu. Na Kopernika obywa się bez prezentów.

#15 ~Paranoja~

~Paranoja~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 14:13

Mądremu dziecku wytłumaczysz, że to sam sakrament jest najważniejszy, wytłumacz to takiemu z bogatej rodziny, gdzie rodzice chodzą do kościoła od wesela i innego pogrzebu. W pewnej parafii ksiądz wezwał takich i powiedział,, po co one maja iść do komunii skoro wy nie chodzicie do kościoła. Podniósł się lament, jak on tak mógł, ano mógł. Taki wierny jest w kościele 5 razy w tym raz go przyniosą mimo jego woli. Paranoja.

#16 ~MILOSZ~

~MILOSZ~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 14:39

Ludzie w dzisiejszych czasach nie wszystkich stać, aby dla chrzesnia-ka/-czki kupić prezent za kilkanaście tysięcy. Opanujcie się!

To nie trzeba decydować się być chrzestnym. W końcu nikt nikogo na siłę nie ciągnie do ołtarza. A poźniej lament ,że nie stać. Przecież wiadomo z czym bycie chrzestnym w przyszłości się wiąże.

#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 14:59

To nie trzeba decydować się być chrzestnym. W końcu nikt nikogo na siłę nie ciągnie do ołtarza. A poźniej lament ,że nie stać. Przecież wiadomo z czym bycie chrzestnym w przyszłości się wiąże.

A słyszał Pan aby ktoś odmówił bycia chrzestnym, bo ja nie. Nawet gdy nie jest się nad zwyczaj bogatym, to i tak decyduje się byciem chrzestnym, bo to nie chodzi o prezenty, o kase, itp. to chodzi o sam sakramet który dla każdego katolika jest ważny, tak samo jak komunia, szkoda że Pan chyba tego nie rozumie..., ale każdy ma prawo do własnego zdania za równo ja, jak i Pan.

#18 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 16:26

# MILOSZ, dzisiaj, 15:39 To nie trzeba decydować się być chrzestnym. W końcu nikt nikogo na siłę nie ciągnie do ołtarza. A poźniej lament ,że nie stać. Przecież wiadomo z czym bycie chrzestnym w przyszłości się wiąże. ---- Ano wiadomo. Pomaganiu rodzicom w wychowaniu w wierze!!!!!!!!!! Na pewno nie w dawaniu drogich prezentów.

#19 ~MILOSZ~

~MILOSZ~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 16:31

A słyszał Pan aby ktoś odmówił bycia chrzestnym, bo ja nie. Nawet gdy nie jest się nad zwyczaj bogatym, to i tak decyduje się byciem chrzestnym, bo to nie chodzi o prezenty, o kase, itp. to chodzi o sam sakramet który dla każdego katolika jest ważny, tak samo jak komunia, szkoda że Pan chyba tego nie rozumie..., ale każdy ma prawo do własnego zdania za równo ja, jak i Pan.

No to dlaczego ten lament co rok? Zgodnie z Pani(Pana)rozumowaniem nie trzeba niczego dawać, wystarczy się pomodlić.

#20 ~~tomek1978~~

~~tomek1978~~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2009 - 16:44

ja odmowilem bycia chrzestnym.Czy to zle?A moze grzech?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych