Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Praca w firmie Malow


287 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Tygrysek 435~

~Tygrysek 435~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2009 - 20:40

Jestem pracownikiem Suwalskiej firmy Malow zajmującej się produkcją wyrobów metalowych
takich jak sejfy i meble biurowe

Wiadomo że kryzys dotknął prawie wszystkie firmy jednak firma Malow chce ten fakt wykorzystać
do zaoszczędzenia trochę pieniędzy kosztem pracowników , Firma wykorzystuje pakiety antykryzysowe które nie są już potrzebne gdyż zamówień na produkty jest bardzo dużo i każdy pracownik fizyczny w tej firmie to odczuwa
Jednak że chciwość zarządu doprowadza powoli do masowych odejść pracowników chciałbym przestrzec ludzi którzy będą chcieli się zatrudnić w tej firmie aby nie marnowali czasu i nerwów na tą firmę.

Nie wiem czy jest jakiś bat na zarządy które sprytnie wykorzystują przepisy prawne pod pozorem kryzysu pozbawiają pracowników zarobkowania i szukają taniej siły roboczej

Rozumiem normalny 8 godzinny tryb pracy za które dostaje się pieniądze ale jeśli firma wykorzystuje przepisy i zmusza do pracy po 12 godzin z tym że nadgodziny nie będą płatne tylko w wyznaczonym terminie przez kierownictwo pracownicy będą wysyłani na bezpłatny urlop za godziny nadliczbowe

Ja rozumiem żeby pracy nie było(zleceń na produkty firmy Malow) ale widać firma prosperuje bardzo dobrze skoro
dąży do trybu 12 godzin pracy pracownika ,firma nie wyrabia się ze zleceniami

I gdzie tu kryzys ?

Może jakiś radca prawny się tym zainteresuje

Na dzień dzisiejszy z relacji pracowników ,pracownicy duża ich grupa już szuka innej pracy na dniach będą rozwiązywane umowy o pracę

To nie jest tak że w tej firmie Kryzys trzeba przeczekać słowa prezesa, pracownik jest za bardzo wykorzystywany średnio pracownik firmy Malow zarabiał 1400zł teraz to waha się na poziomie 1000 zł i z czego żyć opłacając wszystkie rachunki ewentualnie kredyt zaciągnięty przed kryzysem.

Normy jednak nie spadły właściciel firmy nakłania do większej wydajności niższym kosztem utrzymania pracownika

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2009 - 09:59

No właśnie,ciekawe jak firma Malow rozwiąże ten problem,zwłaszcza że przedstawiciele załogi jak i sama załoga nie zgodziła się na pakiet antykryzysowy.A jeszcze miesiąc temu prezes mówił że kryzys skończył się.

#3 ~piąty dyrektor~

~piąty dyrektor~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2009 - 13:15

Nie wiesz co zrobi poprostu się oszuka w inny sposób tak jak zwykle

#4 ~na etacie~

~na etacie~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2009 - 09:17

Zarzad napewno znajdzie taki sposób , żeby wprowadzic ten pakiet antykryzysowy bez zatwierdzania i podpisywania przez rade pracowniczą! na pewno!!!! dam sobie ręke uciąc ze tak sie stanie!!! my nie mamy nic do powiedzenie, a te głupie ustawy wymyślaja beznadziejni ludzie ktorzy nigdy nie pracowali fizycznie i nie wiedza co to za orka.... Zarządzie zmądrzyj i daj godnie życ swoim pracownikom

#5 ~Twardziel~

~Twardziel~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2009 - 17:04

Te cwniactwo to nic w porównaniu do stosowanych metod przymusu do pracy. Zamiast zadbać o normalne stosunki właściciel stosuje metody nadzoru prawie jak we włoskich obozach pracy. W tym celu ma kilku szpicli, którzy wręcz stoją nad karkiem i pilnują żebyś przypadkiem na chwilę nie oderwał się od zapier***ania, a teraz najlepiej żebyśmy pracowali za miskę ryżu dziennie. Jak tak dalej bedzie to myślę, ze spółkę Malow spotka ten sam los co Kovo-Malow na Słowacji. :

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2009 - 19:24

Te cwniactwo to nic w porównaniu do stosowanych metod przymusu do pracy. Zamiast zadbać o normalne stosunki właściciel stosuje metody nadzoru prawie jak we włoskich obozach pracy. W tym celu ma kilku szpicli, którzy wręcz stoją nad karkiem i pilnują żebyś przypadkiem na chwilę nie oderwał się od zapier***ania, a teraz najlepiej żebyśmy pracowali za miskę ryżu dziennie. Jak tak dalej bedzie to myślę, ze spółkę Malow spotka ten sam los co Kovo-Malow na Słowacji. :


A co się stało z Kavo - Malov?

#7 ~Pracodawca~

~Pracodawca~
  • Goście

Napisano 30 sierpień 2009 - 19:03

Komu potrzebni są pracownicy pokroju Twardziel? Wypad do Wielkiej Brytanii, tam będziesz miał chłopie lepiej: lepiej zarobisz, lepiej się porozumiesz i w ogóle lepiej

#8 ~nike~

~nike~
  • Goście

Napisano 30 sierpień 2009 - 20:02

A co w tej Wielkiej Brytanii? zapiernniczają jak dziady polacy, pracuja jak dzikie osły,tak samo jak i murzyny i ciapaki.... postaraj sie tu kolego i tak samo bedziesz mial...

#9 ~azar~

~azar~
  • Goście

Napisano 31 sierpień 2009 - 19:03

Komu potrzebni są pracownicy pokroju Twardziel? Wypad do Wielkiej Brytanii, tam będziesz miał chłopie lepiej: lepiej zarobisz, lepiej się porozumiesz i w ogóle lepiej

Czy ja dobrze rozumiem jeżeli ktoś chce by mu płacono uczciwie za przepracowane godziny, jeżeli chce normalnie iść do ubikacji żeby mu nikt ( Sebastian ) nie pukał w drzwi i sprawdzał czy on sra czy robi coś innego, jeżeli chce żeby mu pracodawca nie wpierał że na Suwałki to 800 zł starczy a sam kupuje kamienicę za ponad 3 miliony zł - to taki ktoś musi wyjechać i pracować za granicą tak????
Dobrze zrozumiałem ????
To przez takich jak pan i prezes Malowa ludzie uciekają z Polski. Ale niech uciekają co nie , przyjdą Chińczycy da się kawę zbożową karton mleka na dziesięciu garść ryżu i wtedy dopiero zacznie się biznes. Bo teraz w Polsce nie ma warunków do prowadzenia interesów. Trzeba płacić pracownikom !!!!

#10 ~Alternator~

~Alternator~
  • Goście

Napisano 01 wrzesień 2009 - 07:56

Jak tak dalej bedzie to myślę, ze spółkę Malow spotka ten sam los co Kovo-Malow na Słowacji. :

To teraz zastanow sie co spotkalo pracownikow tej spolki na slowacji i co teraz porabiaja?
Pewnie zarabiaja kokosy siedzac na zasilkach dla bezrobotnych?
Czy naprawde nie widzicie roznicy? Dlaczego macie kredyty , nie dlatego ze mieliscie stala prace,ze banki pracownikom malowa dawali bez pytania?Skad te samochody na parkingu? Z zasilku dla bezrobotnych? Czy lepiej pracowac na miejscu z rodzina i dziecmi czy jezdzic na saksy i zyc jak szczury po dziesieciu w pokoju? Widziec zony raz na pol roku i zastanawiac sie kto ja puka pod nieobecnosc meza?
Rozejrzyjcie sie wokolo ,wlaczcie jakies inne radio niz wiesniacka 5-tka, poczytajcie jak wyglada sytuacja w innych krajach i miastach.
Warszawa, ze tak dobrze i bogato? To jedzcie do tej warszawy , ruszcie d*** a nie tylko narzekacie.Pokazcie co potraficie.Tylko najpierw zapytajcie ie kosztuje w warszawie wynajecie mieszkania i zarcie.I ile wam zostanie....

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 wrzesień 2009 - 14:46

Znowu wychodzi na to ,że zwykły"Kowalski" nie ma prawa lepiej zarabiać ,mieć lepszego samochodu. Ma za to prawo do pracy za trzech,w wolne soboty(wywalczone 20 lat temu)za przysłowiowe Bóg zapłać i ma prawo cicho siedzieć.Drogi Alternatorze,Warszawa to nie cała Polska,przeczytaj,porozmawiaj ze znajomymi jakie są zarobki w innych miastach.I jedna podstawowa sprawa to pracownicy produkcji tworzą zakład a właściciel i kadra kierownicza zarządzają,bez rąk do pracy zakład przestanie istnieć.A może właśnie o to chodzi??????
Przecież nikomu (tak myślę )nie chodzi o złą atmosferę i niepotrzebne animozje.

p.s.nikt nie kwestionuje ,że w Malowie można było dobrze zarobić,ale patrząc na dzisiejsze finanse to ledwie wystarcza na podstawowe opłaty i chyba zakupy w Biedronce :(

#12 ~gostek z biura~

~gostek z biura~
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2009 - 22:53

JAk robole mało zarazbiacie w kryzysie????
co Wy na to że za 3 tygodnie NASZ jaśnie panujący Pan organizuje imprezę z okazji 20lecia istnienia firmy na niedalekiej Litwie
impreza jest 3- dniowa więc będzie się działo, oczywiście bez Was
"jest kryzys trzeba zacisnąć pasa" cyt. Henryk O. z Zarządem
co Wy na to

#13 ~Żabojed~

~Żabojed~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2009 - 11:04

Nikt nikomu nie zabrania założyć biznesu i płacić pracownikom więcej niż wypłacać sobie.

#14 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 10 wrzesień 2009 - 12:19

Co do tej imprezy z okazji 20-lecia Litpolu ja uważam że właściciel firmy robi dobrze organizując ją na Litwie, bez pracowników produkcji i w tajemnicy przed nimi. Przecież jak by się dowiedzieli że jest taka imprezka i nie zostali zaproszeni to jeszcze by wydajność spadła z tego powodu. A co to za towarzystwo dla prezesa i oficjeli. Przecież oni codziennie przez 8 godzin babrzą się w tych smarach, pyle ze szlifierek, farbie proszkowej. Zgrzewają, spawają, szlifują - to żadne towarzystwo dla rady nadzorczej. A poza tym bez nich można bawić się kilka dni a z nimi tylko w niedzielę ( nie trzeba dawać wolnego ).

PS. od czasu jak pracownicy nie zgodzili się na pakiet antykryzysowy została uruchomiona 3 zmiana a pracy jest tyle że się nie wyrabiają i muszą pracować w soboty. Dziwne ??? A może "ktoś" wstrzymywał większe zamówienia aż podpiszemy taki pakiet, że niby jest "kryzys" i nie ma zamówień.

Swoją drogą w Malowie kryzys potrwa dobrych parę lat.

A i jeszcze jedno Tatuś był w firmie na przeciwko i wywierał nacisk by ta nie zatrudniała jego pracowników więc jak chce ktoś tam iść do pracy to się nie przyznawajcie że wy z Malowa.

#15 ~na etacie~

~na etacie~
  • Goście

Napisano 13 wrzesień 2009 - 07:16

Nie mam słów co do tej firmy... pracuje tu już od jakiegoś czasu i po prostu ręce opadają, zapierdzielanie w soboty (2zmiany)w sumie za nic, brak przyzwoitej premii, brak nagród, trzy czwarte pracwników produkcji zarobilo w tym miesiacu 1300zł lub troszke ciut więcej....co to za czasy, zeby ludzie pracowali 6 dni w tygodniu za marną jałomużnę....a jak nie chce sie przyjsc w sobotę to straszą naganami, zabieraniem i tak juz prawie nie istniejącej premii ( bo 30-40zł nie można nazwac premią)lub co gorsza zwolnieniem-masakra normalnie!Chodzą plotki, że nawet w sąsiednich firmach straszą ludzi naszą firmą, podobno zlapanych na paleniu pracowników straszono, że jak jeszcze raz ich złapią to pójdą pracowac do Malowu, no to ludzie zastanówcie sie jak u nas sie dzieje, kiedys Malow był najprawdopodniej najlepsza pod tym wzgledem firma, dobra placa, placone zetelnie nadgodziny, super socjal, talony, wczasowe.... ateraz? wczasowego brak, talony ucięte( a w tym roku pewnie wcale ),a zapytawszy na zebraniu Prezesa jak tak mozna dalej pracowac? powiedzial"mozesz sie zwolic"....ciężko....ciężko

#16 ~Ph8i~

~Ph8i~
  • Goście

Napisano 13 wrzesień 2009 - 11:12

Nie mam słów co do tej firmy... pracuje tu już od jakiegoś czasu i po prostu ręce opadają, zapierdzielanie w soboty (2zmiany)w sumie za nic,
brak przyzwoitej premii, brak nagród,

Jak to za nic? Przeciez masz zaplacone za kazda godzine.
Premia to jest za cos ekstra,premia to wyroznienie.Ilu z was wypracowalo NTU na poziomie 98-100 %
Za co placici Wam to premie? Na palenie w kiblach i demolke.Za opier***anie sie ?

trzy czwarte pracwników produkcji zarobilo w tym miesiacu 1300zł lub troszke ciut więcej

Zapytaj ile zarobili w kartonach naprzeciwko alby w porcie.Tylko tak uczciwei bez nadgodzin.I co ?

....co to za czasy, zeby ludzie pracowali 6 dni w tygodniu za marną jałomużnę....a jak nie chce sie przyjsc w sobotę to straszą naganami, zabieraniem i tak juz prawie nie istniejącej premii ( bo 30-40zł nie można nazwac premią)lub co gorsza zwolnieniem-masakra normalnie!

PRL niestety minal i czas to wreszcie sobie uzmyslowic ze takie czasy nastaly ze jak chcesz miec kase to musisz pracowac i warunki dyktuje pracodawca.

Chodzą plotki, że nawet w sąsiednich firmach straszą ludzi naszą firmą, podobno zlapanych na paleniu pracowników straszono, że jak jeszcze raz ich złapią to pójdą pracowac do Malowu, no to ludzie zastanówcie sie jak u nas sie dzieje,

To tylko swiadczy ze o tym ze dyscyplina w Malowie jeszcze nie istnieje.
A co w porcie i kartonach to pewnie dostaja pensje dyrektorskie,pracuja po 5 godzin,2 spia na kartonach a 1 godzine pala w kiblach?

kiedys Malow był najprawdopodniej najlepsza pod tym wzgledem firma, dobra placa, placone zetelnie nadgodziny, super socjal, talony, wczasowe.... ateraz? wczasowego brak, talony ucięte( a w tym roku pewnie wcale ),a zapytawszy na zebraniu Prezesa jak tak mozna dalej pracowac? powiedzial"mozesz sie zwolic"....ciężko....ciężko..

I ma racje! Co to panszczyzna? Jestescie wolni mozecie sami zakladac swoje firmy,brac kredyty,kupic swoje maszyny,zatrudniac ludzi i byc prezesami. Kto wam zabrania?

Ludzie PRL sie dawno skonczyl! Sojusz robotniczo-chlopski odszedl w mroki historii. Rzadzi pieniadz i ci ktorzy go potrafia zdobyc !

#17 ~iii~

~iii~
  • Goście

Napisano 13 wrzesień 2009 - 12:21

odezwa,ł sie przydupas owsieja

#18 ~on~

~on~
  • Goście

Napisano 14 wrzesień 2009 - 13:03

Do pana "Ph8i" - pracował pan kiedyś fizycznie, pracował pan w Malowie na mechanicznym na montażu SUM. Wie pan co to jest za praca, ile się tam robi szaf ? Ile robiło się szaf 12 lat temu ?? Ile się wtedy zarabiało ?? Ja wiem a pan nie.
Oczywiście że są w Malowie tacy co nic nie robią ( np kierownik od spraw gospodarczych ), ale oni przeważnie mają albo odpowiednie nazwisko albo znajomych. I czy ja w kiblu posiedzę 10 czy 30 minut to i tak muszę prawie sto szaf zmontować !!!!
A właśnie czy w tamtym roku pisali po kiblach ???
Nie !!!
Czemu nie pisali, a po co. Rok temu płacili za nadgodziny, soboty były na ochotnika, premia za normalne godziny była ok 300-400 zł a doliczając nadgodziny jeszcze więcej, było wczasowe.

A i jeszcze - PRL
Czy pan wie kim był właściciel Malowa w poprzednim systemie ??? W jakiej był partii ??

#19 ~na etacie~

~na etacie~
  • Goście

Napisano 14 wrzesień 2009 - 15:39

do Ph8i tak może sie tylko wypowiadac ten kto siedzi za biureczkiem i popija kawke, napewno takich słów nie napisała osoba pracująca fizycznie na produkcji, siedzi sobie jeden taki ,zarabia kokose NA NAS i jeszcze śmie takie rzeczy wypisywac, przyznaj sie ile dostajesz ekstra.....

#20 ~Twardziel~

~Twardziel~
  • Goście

Napisano 15 wrzesień 2009 - 16:05

Jak to za nic? Przeciez masz zaplacone za kazda godzine.
Premia to jest za cos ekstra,premia to wyroznienie.Ilu z was wypracowalo NTU na poziomie 98-100 %
Za co placici Wam to premie? Na palenie w kiblach i demolke.Za opier***anie sie ?

NTU nie jest po to żeby je wyrabiać, tylko żeby dążyć do wyrobienia.W momencie osiągnięcia 100-105% nie dostaje się większej premii tylko przychodzi cwaniaczek ze stoperem "technolog" i robi pomiar, a po co pomiar wystarczy wziąść kartę przeliczyć i jest okazja wykazać się że jest się przydatnym w firmie. Norma rosnie, NTU spada,premii nie trzeba płacić i jest okej.Ale już nie długo, bo każdy poza lizusami szuka pracy :lol: .Zobaczymy kto będzie się śmiał, jak dojdzie znowu do grupowych porzuceń pracy?A całe miasto już wie,że w Malowie można obecnie dorobić się tylko garbu!!!!!! A za zastraszanie pracowników(mobbing) to jest paragraf :angry:



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych