Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Romans z księdzem


144 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~ulala~

~ulala~
  • Goście

Napisano 24 styczeń 2010 - 22:09

Co uważacie na temat romansu kobiety z księdzem?

#2 ~wyborca~

~wyborca~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2010 - 07:45

Uważamy, że jako mieszkańcy Radziłowa mamy prawo do tego, zeby jego biuro poselskie w nasz4e miejscowości ożyło i zapoznało nas z działaniami wybrańca.

#3 ~extaza~

~extaza~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2010 - 11:56

Co uwazany? Uwazamy, ze ksiadz to tez czlowiek. A swoja droga dobrze miec takiego księdza. Jak mówi stare przysłowie pszczół "Kto ma księdza w rodzie tego bieda nie ubodzie" a co dopiero romans.

#4 ~wow~

~wow~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 04:45

Wszystko ok. Ksiądz też człowiek. Tylko, że wiedział na co decyduje się idąc do seminarium. To raz. Po drugie jak nie wstyd takiej kobiecie? Co jeśli pełni jakiekolwiek funkcje publiczne? Przecież to na wymioty zbiera. Oczywiście co tydzień w kościele, pobożna... Jak zaufać człowiekowi jeśli ten nie wie co to moralność? Trzeba wyciągać wnioski.

#5 ~ob.~

~ob.~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 07:39

Wszystko ok. Ksiądz też człowiek. Tylko, że wiedział na co decyduje się idąc do seminarium. To raz. Po drugie jak nie wstyd takiej kobiecie? Co jeśli pełni jakiekolwiek funkcje publiczne? Przecież to na wymioty zbiera. Oczywiście co tydzień w kościele, pobożna... Jak zaufać człowiekowi jeśli ten nie wie co to moralność? Trzeba wyciągać wnioski.

I takim sposobem kościoły są puste,a ludzie robią co chcą.Nie boją si niczego ani nikogo.Sama sielanka,a zobaczymy kto będzie płakał? Żyć nie umierać. Nie radzę brać przykładu z takich osób.

#6 ~asiek~

~asiek~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2010 - 00:01

Nie macie o tym pojęcia...nie zdajecie sobie sparwy jaki to ból...to jest jak narkotyk, wiesz że to jest złe a mimo to nie potrafisz z tym skończyć. Po każdym spotkaniu ryczysz godzinami, nie potrafisz zacząć żyć normalnie...a wystarczy że zadzwoni, przyjedzie...i biegniesz do niego. Jest czóły, troskliwy, delikatny...myślisz że jest twoim przyjacielem, zwirzasz mu się...a on zamiast cię słuchać, patrzy na ciebie, rozbiera. I ten alkohol który jest zawsze...kochasz choc tak bardzo boli, i sama nie wiesz czy już nienawidzisz, czy nadal go kochasz...strach że się wyda, lęk...nie ważne, wystarczy gdy cię dotknie, pocałuje...nic jest nieważne, aż do rana...w tedy zostaje tylko ból! jest tak silny że boli nie tylko dusza, boli nawet ciało! Potem spowiedź, przysięgasz sama sobie że już koniec, że nigdy więcej...i tak rok..drugi...następny... Poznałam go jako nastolatka, pierwszy raz kochałam się z nim mając 21 lat...w tym roku miną 3 lata...trwa to nadal. Nie potrafie tego zakończyć...nie wiem czy tego chce...nienawidze go za to co mi zrobił, za to co mi nadal robi...a jednocześnie kocham go. Mógłby byc moim ojcem jest o 20 lat starszy...Jeśli jakaś dziewczyna zastanawia się czy spróbować...nie rób tego!!!!!!!! to cię zniszczy, tak jak zniszyło to mnie! Zapytacie czy jestem wierząca, tak jestem. On nadal pełni swoją posługe i zapewne nigdy niezrezygnuje. Od 3 lat nigdy nie widziałam jak odprawia, nie mogłabym...i nie spowiada mnie-bo jest współgrzeszącym i nie może...zresztą to nie była by prawdziwa spowiedź...no to tylko cząstka tego co czuje...tego co przeżywam na codzień...nie radze takich związków...ONE ZABIJAJĄ ALE POMAŁU, BOLEŚNIE!!!!

#7 ~Pozdrawiam~

~Pozdrawiam~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2010 - 08:10

Idziesz po trupach, a wyborów i tak nie wygrasz, bo twoje postępowanie budzi odrazę. Zajmij się swoją moralnością, nie szukaj belki w oku bliźniego. Przestań podawać się za mieszkańca Wiązownicy. Jest niedziela, idź do kościoła, pomódl się, aby Bóg wybaczył ci krzywdy wyrządzone ludziom, których opluwasz, może i oni spróbują ci wybaczyć.Tacy ludzie jak ty, którzy nie boją się Boga, nie mają hamulców i są zdolni do każdej podłości wobec drugiego człowieka. Tylko zastanów się, w imię czego to robisz.

#8 ~asiek~

~asiek~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2010 - 13:25

Strach przed Bogiem, jest olbrzymi...modle się co dziennie o to, żeby Bóg mi kiedyś wybaczył, żeby ludzie mi wybaczyli...modle się żebym sama sobie wybaczyła. A to jest wlaśnie najtrudniejsze. A ta moralność o której wspomniałaś nie pozwala mi spać, funkcjonować...do kościoła chodze...kończy się tak samo...płacze w końcie nie mogąc znieść tego bólu. A to że mnie potępiacie, to wiem i nie dziwie się...kiedyś też tak myślałam.

#9 ~życzliwa~

~życzliwa~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2010 - 16:30

Dlaczego dajesz się wciągać w taki związek bez przyszłości? Wiesz dobrze,że starsi mężczyżni szukają młodych naiwnych dziewcząt i jeszcze takich,dla których oni będą pierwszymi mężczyznami.Ty jesteś zakochana, a on bawi się Tobą. Patrzy Ci w oczy mówi czółe słówka i tylko te które chcesz usłyszeć. Zabawi się spełni swoje zachcianki i jedzie do drugiej.Nie myśl,że jesteś jedyna w jego życiu.To jest egoista ,jeżeli on nie umie dochować przysięgi,którą złożył Bogu nie umie dochować przysięgi drugiej osobie.Dla mnie to jego zachowanie jest gorsze od zwierzęcia.Zwierzęta lepiej zachowują się od ludzi ,którzy mają rozum i wolną wolę.Po co mu iść do domu publicznego jak może mieć jedną wierną osobę,która przyjmuje tylko jego,ale zasady są te same.Zerwij z tym wyrzuć numer telefonu,nie otwieraj drzwi będzie bolało ale przeżyjesz,bo jeżeli nie to jesteś stracona nazawsze.Skończ z tym bo to jest jak opętany przez diabła-tu tylko egzorcysty trzeba.On wie czego uczył się co powinien zrobić.Zmarnował Ci życie nie wiem czy będziesz zdolna założyć rodzinę i być szczęśliwą.Przemyśl to.Zrobisz jak zechcesz.

#10 ~xxxds~

~xxxds~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2010 - 18:01

Gdy dziewczyna jest młoda, to można zrzucić winą między innymi na naiwność, brak doświadczenia życiowego. Jest nadzieja, że w końcu się opamięta. Szczerze współczuję dziewczynie, która opisała tu swój romans z księdzem. Pozytywne w całej sytuacji jest to, że dostrzega ona problem. Widzi, że to nie jest normalne. Ma wyrzuty sumienia i cierpi. Sytuacja jednak jest nieco inna gdy kochanką księdza jest dojrzała, starsza od niego kobieta. Gdy do tego dojdzie zero wyrzutów sumienia, uznawanie że to jest całkowicie normalne, pycha i duma, jeszcze bardziej pogrąża kobietę. Być może niektórzy ludzie, którzy mają odrobinę więcej pieniędzy uważają że rządzą światem, mają prawo robić co tylko chcą i nikt nie ma prawa zwrócić im uwagi. Tak niestety nie jest. Takie związki ranią Kościół. Ciekawi mnie co dzieje się z niektórymi ludźmi, którzy uważają taki związek za coś absolutnie normalnego.

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2010 - 23:01

Nie mogę sobie wyobrazić kto uważa romans księdza z dojrzałą kobietą za całkiem normalny,to jest jakby można było żyć w bigamii.Najlepiej przejdżmy na islam i będziemy mieli problem z głowy.Jeżeli ktoś decyduje się na ten zawód to powinien służyć Bogu i wiedzieć co do jego obowiązków należy i wykonywać tą posługę w sposób należyty,a nie wierzyć w mamonę. I dawać przykład wiernym,a nie pomnażać przysłowie "za pieniądze ksiądz się modli,za pieniądze lud się podli".Każdy jest świadomy jak wybiera jakąś posługę to powinien wiedzieć co do jego obowiązków należy.Jeżeli nie umie wywiązać się z danego ślubowania powinien odejść z zawodu księdza,nie ma "i Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek".Decyduje się na celibat świadomie,a nie dla mamony.tak powinno być,a nie bezcześcić sakramenty św. Wont z kościoła i wziąść się do ciężkiej pracy i zachcianki znikną.

#12 ~Zniesmaczony~

~Zniesmaczony~
  • Goście

Napisano 01 luty 2010 - 07:23

i... KANDYDAT na wójta się upodla wypisując takie banialuki

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 luty 2010 - 09:12

To nie jest blog na temat wójta. Znieśmy naszą wiarę,bo po co był pontyfikat J.PawłaII, po co ludzie uczeni udowadniali kto stworzył Świad i do kogo powróci. Ustanawiajmy swoje reguły i żyjmy według nich-a co tam "hulaj dusza piekła nie ma".Już islam jest lepszą wiarą,bo tam jest porządek człowiek na tym świecie powinien upodabniać się do Boga,a nie po śmierci.Zło zwycięża się dobrem.

#14 ~katolik~

~katolik~
  • Goście

Napisano 01 luty 2010 - 18:37

Ja nie wiem czy to pisze kandydat na wójta (jak tak to gdzie) czy kandydat na ministra Gabonu. Zastanawia mnie jedno. Jak ludzie uważający siebie za katolików, za ludzi wierzących pochwalają istnienie takiego grzesznego związku. Nie wolno zapomnieć, że godzien potępienia jest ten romans, a nie ludzie którzy o nim piszą. Hipokryzja w naszym kraju to codzienność. Lepiej nie pisać, nie mówić i udawać że jest wszystko OK. W dodatku jeśli sprawa dotyczy osoby, która ma pieniądze, to tym bardziej należy chwalić. Jeszcze raz pytam: jak ludzie uważający się za katolików mogą twierdzić, że taki związek jest w porządku?

#15 ~wierząca~

~wierząca~
  • Goście

Napisano 01 luty 2010 - 18:56

Oczywiście popieram katolika tylko nie chodzi o romans tylko ludzi,którzy biorą w tym udział.Takie zachowanie jest godne potępienia.trzeba to skończyć natychmist.

#16 ~przyklaskująca BEATA~

~przyklaskująca BEATA~
  • Goście

Napisano 10 luty 2010 - 19:27

Gdybym był niewierzący, to rzeczywiście wszystko byłoby ok. Ksiądz to mężczyzna, a starsza pani z kontem to kobieta. Zastanówmy się. Czy potępić ludzi piszących o takich głupich, niszczących Kościół i naszą wiarę romansach, czy tych bezwstydników, romansujących ze sobą ludzi o bardzo wątpliwej moralności? Ksiądz pełni funkcje społeczne z racji ZAWODU, który sobie wybrał (u większości księży decyduje o tym powołanie i wiara, nie chęć wybrania zawodu). Dow. zaczyna się, gdy i kobieta pełni funkcje publiczne (być może zawartość konta decyduje co komu wolno). Moim zdaniem ludzie powinni pisać o takich absurdach. Toż to wsyd dla całej społeczności! Dla jej dzieci, rodziny. Może zdjęcia bardziej przemówiłyby do ludzkiego sumienia?

#17 ~Krzyś~

~Krzyś~
  • Goście

Napisano 10 luty 2010 - 19:58

Jak się miewa twoje sumienie? Czy opluwanie księży to jeden z punktów twego programu wyborczego?

#18 ~łysy~

~łysy~
  • Goście

Napisano 10 luty 2010 - 20:26

może to łysy z Radziłowa, co jeździ takim złomem opluwa księży.

#19 ~pewnie kandydat na wójta;)~

~pewnie kandydat na wójta;)~
  • Goście

Napisano 11 luty 2010 - 17:33

Jak można bronić takiego wstrętnego romansu? Może niedługo będziecie bronić złodziei i morderców jeśli będą należeć do UKŁADU? Potrzebne są prawdziwe zmiany, nie takie na niby.

#20 ~wit~

~wit~
  • Goście

Napisano 11 luty 2010 - 19:29

Chcesz zniszczyć księdza, bo ubzdurałeś, że należy do układu. Dlatego walczysz z kościołem?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych