Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Sala weselna w Siemiatyczach


394 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~~martika~~

~~martika~~
  • Goście

Napisano 30 lipiec 2009 - 18:02

W przyszłym roku planuję zorganizować wesele w Siemiatyczach lub okolicach. Czy może ktoś polecić dobry lokal na ok 150-160 osób, najlepiej z miejscami noclegowymi, wśród ładnych okoliczności przyrody (może jakiś dworek?). Będę wdzięczna za każdą opinię.

#2 ~Marizenn~

~Marizenn~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2009 - 18:05

W przyszłym roku planuję zorganizować wesele w Siemiatyczach lub okolicach. Czy może ktoś polecić dobry lokal na ok 150-160 osób, najlepiej z miejscami noclegowymi, wśród ładnych okoliczności przyrody (może jakiś dworek?). Będę wdzięczna za każdą opinię.



#3 ~B>B~

~B>B~
  • Goście

Napisano 03 sierpień 2009 - 18:19

Jeśli dworek to " Karczma Upita" w Holonkach. Można obejrzeć na stronie internetowej. Ale tam jest chyba nieco drogo. Może "Cezar" w Siemiatyczach albo Hortex (ale w tym drugim stylowo nie jest, chociaż jedzonko pyszne)? Powodzenie ma podobno "Echo" ale nigdy tam nie byłam. Ostatnio została otworzona restauracja "Zamkowa" w Drohiczynie, jeszcze tam nie byłam. Mam tam nie długo wesele i mam nadzieję, że będę mile zaskoczona. Narazie mój typ to sala Państwa Szczęsnych w Ciechanowcu.
Zapewne nie wszyscy się ze mną zgodzą ale o gustach się nie dyskutuje :)
Pozdrawiam i trafnego wyboru życzę:)

#4 ~stary~

~stary~
  • Goście

Napisano 06 październik 2009 - 23:41

Jeśli dworek to " Karczma Upita" w Holonkach. Można obejrzeć na stronie internetowej. Ale tam jest chyba nieco drogo. Może "Cezar" w Siemiatyczach albo Hortex (ale w tym drugim stylowo nie jest, chociaż jedzonko pyszne)? Powodzenie ma podobno "Echo" ale nigdy tam nie byłam. Ostatnio została otworzona restauracja "Zamkowa" w Drohiczynie, jeszcze tam nie byłam. Mam tam nie długo wesele i mam nadzieję, że będę mile zaskoczona. Narazie mój typ to sala Państwa Szczęsnych w Ciechanowcu.
Zapewne nie wszyscy się ze mną zgodzą ale o gustach się nie dyskutuje :)
Pozdrawiam i trafnego wyboru życzę:)


Grałem i śpiewałem 30 lat "po weselach"; teraz ze względu na zdrowie wybieram "delikatniejsze" imprezy. W Holonkach nigdy nie grałem, w "Cezarze" też, w "Hortexie" z 15 razy, w "Echu" pewnie z 10, w "Zamkowej" oczywiście nie. Twój typ - sala Państwa Szczęsnych w Ciechanowcu? Akurat robiłem i nadzoruję ich stronę internetową - zapraszam na Szczęsny Sp. J. - Ciechanowiec - restauracja, catering, pokoje gościnne, sala bankietowa, market, salon fryzjersko-kosmetyczny

#5 ~stary~

~stary~
  • Goście

Napisano 07 październik 2009 - 00:06

Grałem i śpiewałem 30 lat "po weselach"; teraz ze względu na zdrowie wybieram "delikatniejsze" imprezy. W Holonkach nigdy nie grałem, w "Cezarze" też, w "Hortexie" z 15 razy, w "Echu" pewnie z 10, w "Zamkowej" oczywiście nie. Twój typ - sala Państwa Szczęsnych w Ciechanowcu? Akurat robiłem i nadzoruję ich stronę internetową - zapraszam na Szczęsny Sp. J. - Ciechanowiec - restauracja, catering, pokoje gościnne, sala bankietowa, market, salon fryzjersko-kosmetyczny.


Ale bym zapomniał dodać, że aktualnie pracuję nad stroną - Dom Weselny - Jagoda w Ciechanowcu - organizacja wesel, imprez okolicznościowych, noclegi, restauracja, pizza. Do końca będzie gotowa za "jakiś tydzień" ;) Tu to grałem pewnie ze 20. razy.
Z mojej strony to raczej dawno było i nieprawda :D Oj! Och! Te wspomnienia! Na przykład: Baciki (chyba) Średnie (?), pod blokami Siemiatycz, a "Hortex", a Mielnik - a w ogóle te strony...

#6 ~maja~

~maja~
  • Goście

Napisano 14 październik 2009 - 14:21

BAWIŁAM SIĘ NA WESELU W ZAMKOWEJ -CAŁKIEM FAJNIE BYŁO I SMACZNIE .ALE MYŚLĘ ŻE 160 OSÓB TO JUŻ CIASNO MOŻE SIĘ MYLĘ. A SAL W OKOLICY JEST DUŻO NP. PO NOWYM ROKU OTWIERA SIĘ NOWY LOKAL WESELNY -PIĘKNY ZAMECZEK W KUCZYNIE. WŁAŚCICIELE MAJĄ WPRAWĘ I DOŚWIADCZENIA W ORGANIZACJI IMPREZ.RESTAURACJA ASTORIA JEST WŁAŚCICIELEM TEJ NOWEJ SALI- OSOBIŚCIE TEŻ POLECAM KORZYSTAŁAM Z ICH USŁUG.BARDZO SMACZNA KUCHNIA I MIŁA OBSŁUGA. SŁYSZAŁAM ŻE W PLANIE JEST BAL SYLWESTROWY NA TEJ NOWEJ SALI. ŻYCZĘ SAMYCH DOBRYCH WYBORÓW :)POZDRAWIAM

#7 ~zniesmaczona~

~zniesmaczona~
  • Goście

Napisano 25 październik 2009 - 23:05

zamkowa omijaj szeeeeeerokim lukiem.bylam na weselu.zabraklo wszystkiego.tylko mlodzi staneli na wysokosci zadania i wodki nie zabraklo.i chyba dzieki bogu.bylo lzej przebrnac przez to miejsce.koszmar.wszystko pachnialo starym,spalonym olejem,sledzie na polmiskach lezaly tam chyba od poprzedniego wesela,bo rozkladaly sie.tatara nie smialam sprobowac.zwyczajnie wystraszylam sie.obsluga i chyba wlascicielka z pretensjami i antypatyczna atmosfera.jakies awantury,kelnerki z podkrazonymi oczami,brud i nie doczekalam do oczepin.zreszta malo kto doczekal.podobno ta restauracja plajtuje regularnie co roku.ta jest juz na krancu i idzie w slady swojej niechlubnej historii.jesli wogole jeszcze istnieje.a przeciez jest tyle sal naokolo.wspanialy cezar,dwor upita z normalnym i otwartym menu i obsluga,ktora napewno bedzie lepsza niz ta zamkowa w drohiczynie.pozdrawiam

#8 ~ewell~

~ewell~
  • Goście

Napisano 01 listopad 2009 - 14:32

a co sądzicie o CEZARZE ? jak Wam się podobają tam wesela???

#9 ~kobietka~

~kobietka~
  • Goście

Napisano 02 listopad 2009 - 23:20

a co sądzicie o CEZARZE ? jak Wam się podobają tam wesela???

lokal ok ale jedzonko marne

#10 ~olkaa~

~olkaa~
  • Goście

Napisano 02 listopad 2009 - 23:25

zamkowa omijaj szeeeeeerokim lukiem.bylam na weselu.zabraklo wszystkiego.tylko mlodzi staneli na wysokosci zadania i wodki nie zabraklo.i chyba dzieki bogu.bylo lzej przebrnac przez to miejsce.koszmar.wszystko pachnialo starym,spalonym olejem,sledzie na polmiskach lezaly tam chyba od poprzedniego wesela,bo rozkladaly sie.tatara nie smialam sprobowac.zwyczajnie wystraszylam sie.obsluga i chyba wlascicielka z pretensjami i antypatyczna atmosfera.jakies awantury,kelnerki z podkrazonymi oczami,brud i nie doczekalam do oczepin.zreszta malo kto doczekal.podobno ta restauracja plajtuje regularnie co roku.ta jest juz na krancu i idzie w slady swojej niechlubnej historii.jesli wogole jeszcze istnieje.a przeciez jest tyle sal naokolo.wspanialy cezar,dwor upita z normalnym i otwartym menu i obsluga,ktora napewno bedzie lepsza niz ta zamkowa w drohiczynie.pozdrawiam

och zniesmaczona przesadzasz idealnie nie jest ale byłam na 2 weselach i z tym brudem i obsługą to przegiełaś, a może zabrakło wszystkiego bo organizujący wesele postanowili zaoszczędzić na konsumpcji. Dostajesz to co zamawiasz to chyba proste czyż nie

#11 ~ewell~

~ewell~
  • Goście

Napisano 04 listopad 2009 - 23:39

dzięki za odpowiedz. a może ktoś się wypowie o sali "echo" ?

#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 listopad 2009 - 13:26

hej echo jest oki bardzo dobre jedzenie fajna atmosfera naprawde polecam chyba najlepszy lokal w Siemiatyczach a co do cezara.....kiedyś jak sam szukałem tez byliśmu w cezarze a tam ..... właściciele zapytali sie nas " czy stać państwa na zrobienie wesela u nas " i co wy na to ?? wiecie pamiętajcie że właściciel potrafi zakończyć impreze czy wyprosić gości bo mu sie spać chce a no i jedzenie masakra a jak sie reklamuje w głosie ze tak ceny zniża to i ludzi corazz mniej a to daje do myslenia pozdraiwiam

#13 ~Zocha~

~Zocha~
  • Goście

Napisano 06 listopad 2009 - 18:39

zamkowa omijaj szeeeeeerokim lukiem.bylam na weselu.zabraklo wszystkiego.tylko mlodzi staneli na wysokosci zadania i wodki nie zabraklo.i chyba dzieki bogu.bylo lzej przebrnac przez to miejsce.koszmar.wszystko pachnialo starym,spalonym olejem,sledzie na polmiskach lezaly tam chyba od poprzedniego wesela,bo rozkladaly sie.tatara nie smialam sprobowac.zwyczajnie wystraszylam sie.obsluga i chyba wlascicielka z pretensjami i antypatyczna atmosfera.jakies awantury,kelnerki z podkrazonymi oczami,brud i nie doczekalam do oczepin.zreszta malo kto doczekal.podobno ta restauracja plajtuje regularnie co roku.ta jest juz na krancu i idzie w slady swojej niechlubnej historii.jesli wogole jeszcze istnieje.a przeciez jest tyle sal naokolo.wspanialy cezar,dwor upita z normalnym i otwartym menu i obsluga,ktora napewno bedzie lepsza niz ta zamkowa w drohiczynie.pozdrawiam

faktycznie koleżanko może trochę przesadziłaś,aczkolwiek też byłam w tej restauracji i nie byliśmy zadowolenie z wesela ani ja ani mój mąż.albo bez smaku,albo za bardzo pikantne i jakos tego też było nie za wiele,a nie wierzę,że kady tak oszczędnie zamawia na wesele jedzonko,zwłaszcza jak kogos stać. wyglad sali tez żadna rewelacja,jakby w domu powiesić kilka luster na ścianie i jakies tam lekko fikuśne firanki w okno i to wszystko. ja bym tam swojego wesela napewno nie zrobiła

#14 ~ZOCHA~

~ZOCHA~
  • Goście

Napisano 06 listopad 2009 - 18:49

BAWIŁAM SIĘ NA WESELU W ZAMKOWEJ -CAŁKIEM FAJNIE BYŁO I SMACZNIE .ALE MYŚLĘ ŻE 160 OSÓB TO JUŻ CIASNO MOŻE SIĘ MYLĘ. A SAL W OKOLICY JEST DUŻO NP. PO NOWYM ROKU OTWIERA SIĘ NOWY LOKAL WESELNY -PIĘKNY ZAMECZEK W KUCZYNIE. WŁAŚCICIELE MAJĄ WPRAWĘ I DOŚWIADCZENIA W ORGANIZACJI IMPREZ.RESTAURACJA ASTORIA JEST WŁAŚCICIELEM TEJ NOWEJ SALI- OSOBIŚCIE TEŻ POLECAM KORZYSTAŁAM Z ICH USŁUG.BARDZO SMACZNA KUCHNIA I MIŁA OBSŁUGA. SŁYSZAŁAM ŻE W PLANIE JEST BAL SYLWESTROWY NA TEJ NOWEJ SALI. ŻYCZĘ SAMYCH DOBRYCH WYBORÓW :)POZDRAWIAM


CO DO ZAMECZKU TO JESZCZE CHYBA TROCHĘ POTRWA ZANIM BEDZIE OTWARCIE A NAPEWNO NIE NA SYLWESTRA I MIAŁABYM OBAWY ŻEBY ZAMAWIAĆ TAM WESELE. U SZCZĘSNYCH JEST OK,ACZKOLWIEKBEZ REWELACJI JEŚLI CHODZI O JEDZONKO (BYŁAM NA KILKU IMPREZACH TO TROSZKĘ POJADŁAM TO CO SIĘ NADAWAŁO DO ZJEDZENIA ;) ), JAK MA BYĆ TO WESELE NA 150-160 OSÓB TO POLECAM ASTORIĘ-SALA W SAM RAZ NA TYLE OSÓB,MOJE WESELE TAM BYŁO NAWET NA 180 OSÓB I BYŁO OK.JEDZONKO PRZEPYSZNE,MIŁA OBSŁUGA I REZERWACJE NIE SĄ TAK DŁUGIE,ZWŁASZCZA JEŚLI CHODZI O MIESIĄCE POZAWAKACYJNE. A NA DZIEŃ DZISIEJSZY TO BYM ROBIŁA WESELE W SALI PAŃSTWA PUCHALSKICH W KUCZYNIE KTÓRA JUŻ ISTNIEJE KILKA ŁADNYCH LAT I ZA KAŻDYM RAZEM JAK TAM JESTEM TO JEST CORAZ LEPIEJ I ŁADNIEJ,A JEDZONKO CIĄGLE TAK SAMO DOBRE I JEST W CZYM WYBRAĆ.SALA TEŻ BARDZO ŁADNA.W TYM ROKU ŚWIEŻO PO REMONCIE,BYŁAM TAM 2 TYGODNIE TEMU I BYŁO SUPER.
ALE JAK TO W ŻYCIU BYWA KAŻDY MA INNY GUST I SMAK WIĘC NAJLEPIEJ TO SAMEMU OBEJRZEĆ,POSMAKOWAĆ I WYBRAĆ :D

#15 ~kamakk2~

~kamakk2~
  • Goście

Napisano 13 listopad 2009 - 19:10

CO DO ZAMECZKU TO JESZCZE CHYBA TROCHĘ POTRWA ZANIM BEDZIE OTWARCIE A NAPEWNO NIE NA SYLWESTRA I MIAŁABYM OBAWY ŻEBY ZAMAWIAĆ TAM WESELE. U SZCZĘSNYCH JEST OK,ACZKOLWIEKBEZ REWELACJI JEŚLI CHODZI O JEDZONKO (BYŁAM NA KILKU IMPREZACH TO TROSZKĘ POJADŁAM TO CO SIĘ NADAWAŁO DO ZJEDZENIA ;) ), JAK MA BYĆ TO WESELE NA 150-160 OSÓB TO POLECAM ASTORIĘ-SALA W SAM RAZ NA TYLE OSÓB,MOJE WESELE TAM BYŁO NAWET NA 180 OSÓB I BYŁO OK.JEDZONKO PRZEPYSZNE,MIŁA OBSŁUGA I REZERWACJE NIE SĄ TAK DŁUGIE,ZWŁASZCZA JEŚLI CHODZI O MIESIĄCE POZAWAKACYJNE. A NA DZIEŃ DZISIEJSZY TO BYM ROBIŁA WESELE W SALI PAŃSTWA PUCHALSKICH W KUCZYNIE KTÓRA JUŻ ISTNIEJE KILKA ŁADNYCH LAT I ZA KAŻDYM RAZEM JAK TAM JESTEM TO JEST CORAZ LEPIEJ I ŁADNIEJ,A JEDZONKO CIĄGLE TAK SAMO DOBRE I JEST W CZYM WYBRAĆ.SALA TEŻ BARDZO ŁADNA.W TYM ROKU ŚWIEŻO PO REMONCIE,BYŁAM TAM 2 TYGODNIE TEMU I BYŁO SUPER.
ALE JAK TO W ŻYCIU BYWA KAŻDY MA INNY GUST I SMAK WIĘC NAJLEPIEJ TO SAMEMU OBEJRZEĆ,POSMAKOWAĆ I WYBRAĆ :D



#16 ~kuta 2~

~kuta 2~
  • Goście

Napisano 13 listopad 2009 - 19:29

Jeśli chodzi o sale w okolicy ,odwiedziłam kilka Cezar drogi i jedzenie marne,Lech-średnio ,byłam w Kuczynie-sala niczego sobie,jedzenie bez rewelacji,przereklamowany,Astoria beznadzieja,zero gustu i smaku,osobiście narazie najlepiej wypada sala Szczęsnych jedzenie bezkonkurencyjne i sala ładna-bardzo gustownie zrobiona , obsluga super, bawiłam się tam w sierpniu i we wrześniu.Pozdrowienia dla mlodych

#17 ~kazik~

~kazik~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2009 - 10:10

zamkowa omijaj szeeeeeerokim lukiem.bylam na weselu.zabraklo wszystkiego.tylko mlodzi staneli na wysokosci zadania i wodki nie zabraklo.i chyba dzieki bogu.bylo lzej przebrnac przez to miejsce.koszmar.wszystko pachnialo starym,spalonym olejem,sledzie na polmiskach lezaly tam chyba od poprzedniego wesela,bo rozkladaly sie.tatara nie smialam sprobowac.zwyczajnie wystraszylam sie.obsluga i chyba wlascicielka z pretensjami i antypatyczna atmosfera.jakies awantury,kelnerki z podkrazonymi oczami,brud i nie doczekalam do oczepin.zreszta malo kto doczekal.podobno ta restauracja plajtuje regularnie co roku.ta jest juz na krancu i idzie w slady swojej niechlubnej historii.jesli wogole jeszcze istnieje.a przeciez jest tyle sal naokolo.wspanialy cezar,dwor upita z normalnym i otwartym menu i obsluga,ktora napewno bedzie lepsza niz ta zamkowa w drohiczynie.pozdrawiam



#18 ~kaska~

~kaska~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2009 - 10:16

czego to ludzie nie mowia z zazdrosci. a jakos nie zauwazylam brudu i niemilej obslugi, wrecz przeciwnie. jedzenie jest doskonale i swieze! nie mialas sie czego obawiac i moglas jesc tatara. a co do tego ze restauracja plajtuje to chyba nieaktualne wiadomosci, wrecz przeciwnie jest organizowanych coraz wiecej imprez z ktorych goscie sa bardzo zadowoleni. pozdrawiam.

#19 ~Jakaś_tam~

~Jakaś_tam~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2009 - 13:44

Droga zniesmaczona
W sumie to jest mi szkoda czasu na odpisywanie na tak żałosny wpis, który zawiera może niespełna 1% prawdy, ale wypowiem się.
Uważam, że zdrowa konkurencja jest bardzo w porządku, ale jeśli ktoś próbuję w taki sposób ująć komuś drugiemu, to niestety staje się to chore. Rozumiem, że nie da się dogodzić wszystkim, jednak bez przesady. Jeśli się komuś nie podoba to ok, proszę bardzo może iść np. do Cezara, nie mam nic przeciwko, każdy robi co chce. To jednak nie usprawiedliwia kłamstwa. Dam sobie rękę uciąć, że np. tatar jest przygotowywany ledwo co przed podaniem i zapewniam, że nie ma powodu by bać się go tknąć. Tak samo jest z resztą dań. Jeśli chodzi o rybę, a dokładnie śledzia to wydaję mi się, że gdyby na prawdę się rozkładał, to nie doczekałaby pani nawet pierwszego toastu za parę młodą, nie wspominając już o oczepinach, ponieważ smród byłby nie do zniesienia. I nie wydaję mi się, że z powodu głupiego śledzika właścicielka ryzykowałaby możliwość utraty prawa prowadzenia lokalu. Jedzenia na pewno nie zbrakło, bo za zwyczaj jest go aż za dużo. A obsługa jest miła i nie wygląda mi na zombi, a to jakie stosunki panują między szefostwem, a kelnerami nie da się wyczuć. Jedynie można zobaczyć to co chce się widzieć i tyle. O brudzie już sobie daruję.
Podsumowując: jeśli chce pani sprawić (co jest nie możliwe, bo każdy robi co chce i to, że pani się nie podobało nie oznacza,że nie ma ludzi, którzy są bardzo zadowoleni z całokształtu, jest ich wiele), aby ludzie nie przychodzili do Zamkowej to lepiej niech pani zadba o lepszą opinię innych lokali (bądź też o opinię pani lokalu czy lokalu kogoś pani bliskiemu), a nie wymyśla pani bzdury na temat Zamkowej. Proszę pamiętać, że kłamstwo ma krótkie nogi, a w tym przypadku jest tak przesadzone, że od razu to widać.
Pozdrawiam
Ps. Pragnę podkreślić, że nie jestem pracownikiem Restauracji Zamkowej i wcale nie mam zamiaru kogokolwiek do niej przekonywać. Jednak bolą oczy od tego co zostało tu napisane.

#20 ~~gość~~

~~gość~~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2009 - 18:05

zamkowa omijaj szeeeeeerokim lukiem.bylam na weselu.zabraklo wszystkiego.tylko mlodzi staneli na wysokosci zadania i wodki nie zabraklo.i chyba dzieki bogu.bylo lzej przebrnac przez to miejsce.koszmar.wszystko pachnialo starym,spalonym olejem,sledzie na polmiskach lezaly tam chyba od poprzedniego wesela,bo rozkladaly sie.tatara nie smialam sprobowac.zwyczajnie wystraszylam sie.obsluga i chyba wlascicielka z pretensjami i antypatyczna atmosfera.jakies awantury,kelnerki z podkrazonymi oczami,brud i nie doczekalam do oczepin.zreszta malo kto doczekal.podobno ta restauracja plajtuje regularnie co roku.ta jest juz na krancu i idzie w slady swojej niechlubnej historii.jesli wogole jeszcze istnieje.a przeciez jest tyle sal naokolo.wspanialy cezar,dwor upita z normalnym i otwartym menu i obsluga,ktora napewno bedzie lepsza niz ta zamkowa w drohiczynie.pozdrawiam


Zastanawaiam się czy Pani wogóle była w Zamkowej czy jest to pani bujna wyobraźnia. W zamkowej byłam wielokrotnie zarówno na weselach jak i na mniejszych imprezach i nigdy nie spotkałam sie aby zabrakło jedzenia, było nie swieze , stare i nie smaczne. Wręcz przeciwnie stoły są bardzo obfite, wszystko jest świeże i smaczne, obsługa miła i nigdy nie spotkałam się aby były tam awantury. W Zamkowej mam zamiar bawić się w Sylwestra. A może to Pani wypiła o jeden drink za duzo...
Z tego co wiem to właścicielka Zamkowej nigdy wcześniej nie posiadała żadnej sali więc nie wiem skad te bzdury Pani pisze.
Pozdrawiam



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych