Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


67 odpowiedzi w tym temacie

#61 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2013 - 20:11

Staliniści to, to samo w porównaniu co SS podczas II wojny światowej.Więc nie można obwiniać Niemców za zbrodnie.
Pis stosuje metodę nienawiści, ale to, kiedyś obróci się przeciwko nim

spokojna twoja rozczochrana. Najważniejsze aby komusze bladzi wyzdychały to i prawdy o 10.04.10 się dowiemy!

#62 ~Paweł~

~Paweł~
  • Goście

Napisano 11 kwiecień 2013 - 21:41

Latać się nauczcie, wtedy nawet komusze bladzi wam nie zaszkodza. Gdy się nie da gdzieś lądować- tam Polak spróbuje, "wie" przeciez więcej, niż inni... Wiecznie dumny (niewiadomo z czego) były prezydent zabił wszystkich pasażerów tego samolotu. Mniej myślcie o Katyniu i o "komuchach", a więcej o tym, jak się rozwijać (a nie degradować)... Jeśli Rosianie zaczną wspominać, co Polacy robili 400 lat temu, to od polskich samolotów 100% nic nie zostanie... Nic się nie zmienia przez dziesiątki lat - te same kompleksy "małego wzrostu" i ta sama pycha z bufiastymi policzkami ledwie widocznymi we mgle...

#63 ~Paweł~

~Paweł~
  • Goście

Napisano 11 kwiecień 2013 - 21:53

Ja wierzę w zamach i wcale się nie dziwię, że ktoś chce prawdy.

Czy zastanawiałeś się przez chwilę, komu może być potrzebny zamach na... polskiego prezydenta? Gdyby spadł amerykański samolot №1, ja bym też uwierzył w zamach, ale tu... To na tyle głupie, że nawet ciężko uwierzyć, iż wykształceni Polacy tak poważnie sądzą... To największa kompletna bzdura (zamach), jaką tylko słyszałem wśród innych polskich bajek, stworzonych w chorych umysłach z "komuchami" i wrodzoną głupotą w roli głównej...

#64 ~Paweł~

~Paweł~
  • Goście

Napisano 13 kwiecień 2013 - 21:13

Ile razy system TAWS musiał zasygnalizować "TERRAIN AHEAD" i "PULL UP"?
200 razy? Dziesięciu nie wystarczy? Rosyjski kierownik lotów kilka razy zwracał uwagę pilotów na niebezpieczną wysokość, wiele razy uprzedzał o tym TAWS!! Prezydent bardzo się śpieszył i ponieważ oprócz wielkiej histrorii Polski on nigdy nie mial nic innego w głowie - chciał lądować i kropka! Gdyby Putin nawet chciał zestrelić samolot (co jest na tyle śmieszne, że żałosne - myślę, że Putin nawet zapomniał, że przybywa polska delegacja, on ma wiele innych problemów codziennie), to by i tak samolot by się rozbił zanim rakiety by zostały wystrzelone - co do tego nie ma wątpliwości. Gdy sie chce wylądować tam, gdzie nikt normalny nie ląduje - w takich okolicznościach - to tu nikt nie pomoże... Jest mgła i prawie zerowa widoczność - nie ląduj !! Prezydent też był taki - wszyscy byli wiinni, ropa i gaz miały być bezpłatne dla Polski - a inaczej - to obraza suwerenitetu, oraz - najważniejsza jest przeszłość, powstania z zeszłego wieku i nie tylko z zeszłego... Jak można było go wybrać prezydentem... Ale to już inna sprawa.
Szkoda wszystkich innych ludzi, lecących z nim tamtym lotem, zgineli oni z winy jednego człowieka, który był wiecznie uparty i wiecznie zachowywał się nieodpowiedzialnie i nieadekwatnie...

#65 ~swoje imię~

~swoje imię~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2013 - 05:15

Czy zastanawiałeś się przez chwilę, komu może być potrzebny zamach na... polskiego prezydenta? Gdyby spadł amerykański samolot №1, ja bym też uwierzył w zamach, ale tu... To na tyle głupie, że nawet ciężko uwierzyć, iż wykształceni Polacy tak poważnie sądzą...


No, to teraz już wiesz, dlaczego są tacy "wykształceni". Nasz poseł, Krzysztof P., który zginął w tej katastrofie, też miał przecież dyplom technika, choć nie skończył nawet zawodówki. Z wyższym wykształceniem jest znacznie więcej takich przykładów. Rządzi nami ciemnota z tytułami naukowymi, kupionymi bądź nadanymi przez partie.

#66 ~Paweł~

~Paweł~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2013 - 11:38

Przeczytałem jeszcze raz raport końcowy polskiej komisji... Wydaje mi się, że jest objektywny. Na stanowiskach dowodzących na lotnisku był burdel, nie bez tego, oczywiście. Gdyby na 101 nie był zamontowany TAWS, gdyby pierwszy pilot nie popełniał bardzo poważnych błędów, a drugi pilot nie ignorował by zachowanie pierwszego, gdyby chociaż nawigator... Gdyby nie to wszystko, można było by wszystko próbować walić na kierownika lotów w Smoleńsku...
Czego jest warte ustalenie: "(...) Przestawienie wysokościomierza dowódcy ponownie na wartość 1013 hPa podczas
podejścia związane było, zdaniem Komisji, z wystąpieniem sygnalizacji alarmowej sytemu
TAWS. Urządzenie to ma zdolność pracy przy ciśnieniach QFE, jednak właściwość ta może
być wykorzystywana przy lądowaniach na lotniskach będących w bazie danych urządzenia,
a lotniska SMOLEŃSK PÓŁNOCNY w niej nie było. Tak więc przestawienie
wysokościomierza wykonano w celu „oszukania” TAWS. Pozbawiło to jednak informacji
o wysokości lotu samolotu względem poziomu lotniska (QFE) wyświetlanej na jednym
z trzech dostępnych wysokościomierzy. Ze sposobu, w jaki wykonano tę czynność, można
domniemywać, że dowódca znał zasady pracy urządzenia TAWS i wiedział, jak zareagować
w celu wyciszenia alarmu. Potwierdzeniem tej hipotezy było użytkowanie TAWS w dniu
7.04. podczas lotu do SMOLEŃSKA zgodnie z instrukcją w trybie pracy TERRAIN
INHIBIT. Urządzenie znajduje się na tablicy przyrządów po stronie drugiego pilota i jest
przez niego obsługiwane. Funkcję tę pełnił w tym dniu dowódca statku powietrznego z dnia
10.04. Pomimo tej wiedzy zadziałanie systemu TAWS było dla załogi zaskoczeniem, dlatego
że drugi pilot (z 10.04.) nie znał dobrze zasad pracy urządzenia TAWS i nie przygotował
w odpowiedni sposób urządzenia TAWS do pracy na tym lotnisku.(...)".

#67 ~Paweł~

~Paweł~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2013 - 11:39

Piloci oszukiwali TAWS, aby nie odrwracał ich uwagę - po to, żeby "jakoś" wylądować - nie dlatego, że nie uświadamiali sobie ryzyka (ustalono, że uświadamiali bardzo dobrze i informowali o tym Kazanę i Błasika wielokrotnie), a dlatego, że wiedzieli, JAK zareaguje prezydent na ewentualne odejście na lotnisko zapasowe. Bardzo dokładnie podkreślono w raporcie końcowym: "wiedzieli, kto jest na pokładzie i dokąd zmierza"...
Czyli TAWS - to taki niepotrzebny system amerykański... Okazuje się, że został zbudowany po to, żeby pilotowi głowę zawracać, a tym bardziej on jest w ogóle niepotrzebny, gdy za kokpitem mgła i nic nie widać...
Wszystko jest jasne... A stronnicy byłego prezydenta, wydaje mi się, powinni nie marnować jego zasług i pracy i nie marnować czasu dzisiaj, powinni zając się polityką wewnętrzną i problemami, którymi zajmują się politycy na całym świecie. Można bez końca wyobrażać sobie ile rakiet "odpalono w kierunku samolotu" przez Putina i w jaki sposób Putin "stworzył za kilka godzin straszną mgłę"... Rosja i Polska nie są, może dobrymi sąsiadami, historycznie się tak złożyło i Rosja jest Rosją, a Polska jest krajem zachodnim, to są dwa różne bieguny, owszem... Ale, ani Rosja, ani Polska nie ma żadnego powodu zabijać wzajemnie prezydentów z jednego powodu - ani Polskę nie interesuje Rosja (aż tak bardzo), ani Rosję Polska. I Rosja dobrze żyje bez dobrych stosunków z Polską, i Polska bardzo żyje bez Rosji.
Nie ma czasu na głupoty. To była straszna katastrofa i niech pamięć o każdym, kto znajdował się na pokładzie przetrwa w sercach każdego Polaka, ale te rakiety i sztuczna mgła + "są wiarygodne informacje, że trzy osoby przeżyły"... No, bez przesady... Czy Pan Macierewicz nie ma się czym zając w ramach realnych problemów państwa?

#68 ~OFFLINE~

~OFFLINE~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2013 - 21:36

Tytuł "ŚMIERĆ ... ONLINE" daje wiele do myślenia o autorze artykułu i o obsłudze portalu "wspolczesna.pl".



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych