Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Suwalski folwark ministra Zielińskiego. "Zrobił z policjantów parobków"


1 odpowiedź w tym temacie

#1 ~posesja w Szwajcarii?~

~posesja w Szwajcarii?~
  • Goście

Napisano 15 listopad 2018 - 08:01

Przez całą dobę pilnujemy posesji ministra Jarosława Zielińskiego, musimy uczestniczyć w jego wizytach, a czasem przebierać się w garnitury i "udawać" funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa (dawny BOR) – wyliczają policjanci z Suwałk. - Dziś cięcie konfetti to drobiazg w porównaniu z tym, co się teraz dzieje – mówi Onetowi Bożena Kamińska, posłanka PO, którą mundurowi poprosili o interwencję. - Wszystkie działania realizowane przez policję są oparte o przepisy prawa – odpiera zarzuty Komenda Główna Policji.

olicjanci mają dość bycia pogardzani i traktowani zgodnie z potrzebami politycznymi pana wiceministra Jarosława Zielińskiego. Podając przykłady – naczelnikami wydziałów i ich zastępcami w tej komendzie zostali m.in. sierżant sztabowy z kilkuletnim doświadczeniem lub młodszy aspirant, który nigdy poważnej sprawy w życiu nie prowadził. Czemu ma służyć akcja "błysk", z której śmieje się cała polska policja? Chodzi o to, żeby przez pół godziny ustawiać radiowozy w widocznych miejscach i włączać światła błyskowe i tak kilka razy dziennie zmieniać swoją pozycję – mówiła Bożena Kamińska w Sejmie. - Dlaczego jeden z patroli policji w Suwałkach od blisko trzech lat pilnuje całą dobę posesji pana wiceministra Jarosława Zielińskiego? Z jakiego powodu miejscowi policjanci przebierają się w garnitury, zakładają okulary i udają, że są Służbą Ochrony Państwa podczas uroczystości, w których bierze udział pan wiceminister Zieliński? Jaką pracę wykonuje ksiądz, który został zatrudniony w komendzie i nie przychodzi do pracy? - pytała posłanka.

 

onet



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 15 listopad 2018 - 10:49

Przez całą dobę pilnujemy posesji ministra Jarosława Zielińskiego, musimy uczestniczyć w jego wizytach, a czasem przebierać się w garnitury i "udawać" funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa (dawny BOR) – wyliczają policjanci z Suwałk. - Dziś cięcie konfetti to drobiazg w porównaniu z tym, co się teraz dzieje – mówi Onetowi Bożena Kamińska, posłanka PO, którą mundurowi poprosili o interwencję. - Wszystkie działania realizowane przez policję są oparte o przepisy prawa – odpiera zarzuty Komenda Główna Policji.

olicjanci mają dość bycia pogardzani i traktowani zgodnie z potrzebami politycznymi pana wiceministra Jarosława Zielińskiego. Podając przykłady – naczelnikami wydziałów i ich zastępcami w tej komendzie zostali m.in. sierżant sztabowy z kilkuletnim doświadczeniem lub młodszy aspirant, który nigdy poważnej sprawy w życiu nie prowadził. Czemu ma służyć akcja "błysk", z której śmieje się cała polska policja? Chodzi o to, żeby przez pół godziny ustawiać radiowozy w widocznych miejscach i włączać światła błyskowe i tak kilka razy dziennie zmieniać swoją pozycję – mówiła Bożena Kamińska w Sejmie. - Dlaczego jeden z patroli policji w Suwałkach od blisko trzech lat pilnuje całą dobę posesji pana wiceministra Jarosława Zielińskiego? Z jakiego powodu miejscowi policjanci przebierają się w garnitury, zakładają okulary i udają, że są Służbą Ochrony Państwa podczas uroczystości, w których bierze udział pan wiceminister Zieliński? Jaką pracę wykonuje ksiądz, który został zatrudniony w komendzie i nie przychodzi do pracy? - pytała posłanka.

 

onet

Posłanka PO ? to normalne, a  troska o rozwój Suwalszczyzny .





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych