Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


111 odpowiedzi w tym temacie

#81 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 maj 2010 - 13:47

W tv i gazecie sami się przekonacie jakiego prezesa w PKS macie :P

#82 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 maj 2010 - 15:12

Hasta la vista

#83 ~CIEK~

~CIEK~
  • Goście

Napisano 26 maj 2010 - 16:44

Panie Stanisławie Bi. następne sprawy w sądach pracy i karnym 24 i 26 MAJA. Suwałki i Ełk czekają. ZAPRASZAMY.

A W SĄDZIE KARNYM TO NIBY ZA CO?

#84 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 maj 2010 - 10:00

~Audio~
Dzisiaj, 17:17
Wpis #3448
Goście




Fragment rozmowy Henryka G. z Bogdanem B. w dniu 28.08.2009r. zajezdnia Suwałki, gabinet członka zarządu:
HG - ja im wczoraj powiedziałem dla Heńka brzozy, k u r w a mówię wio z tym,
BB – czy to prawda, że magazyn ma być zlikwidowany?
HG – magazynierzy idą won!
BB – panie prezesie w olecku części z warsztatu wypływają,
HG – generalnie nad Oleckiem czarne chmury się zbierają, bo jak widzisz jeden papier, drugi papier, i dowidzenia,
BB – chciałem zmontować koła i słyszałem że dla pracowników jest zniżka ?
HG – wczoraj Tadeusz mówi do mnie, że do 18 stej, a mnie k u r w a g ó w no obchodzi to jest jeden przykład, no k u r w a m a ć chłopie co jest zgrane,
BB – Janek rowerem części wozi,
HG – no dzisiaj jeździliśmy bo chcieliśmy kupić, ale nie kupiliśmy, bo k u r w a złom, jeżeli masz kogoś znajomego wśród kierowników, zapytaj ich co ja im wczoraj powiedziałem , że ten kierowca co k u r w a pole zaorał, drewno popiłował,
BB – tu dla mnie jest pan prezesem i szacunek się należy,
HG – kierownikom kazałem przeprowadzać kontrole trzeźwości wśród kierowców, a oni nic, bo podpadnie jeszcze kumpel, lepiej powiedzieć że przyjedzie głupi brzoza, czy te s k u r w y s y n y z Suwałk i wtedy wy macie czyste ręce, no zobacz co Januszek powypisywał głupot k u r w a odnośnie tej soboty,
BB – ale której soboty?
HG – no ten Cezar w Śniadowie się rozwalił, to jest kpina on jeszcze kłamie, oni kłamią bo Tadeusz co innego mówił bo z Januszem uzgodnił,
BB – nie wiem jak ten Mażejko jechał!
HG – to co ty k u r w a pierwszy raz tam jechał? Ja już go znam,
BB – Dzieszkiewicz powinien się wziąć do uczciwej roboty,
HG – on nie wie co go po wczorajszym dniu czeka, ja o nim coraz więcej wiem, wiesz ten mówi ten to to k u r w a gdzie jest prawda? Ja powiedziałem dla przewodniczącego rady nadzorczej że kierownik z Olecka który robi bardzo dobre wrażenie przy pierwszym kontakcie, nad nim się czarne chmury gromadzą, ja go poznałem zanim podjełem pracę w pks, i pomyślałem o nim o k u r w a w porządku facet a potem, a przewodniczący rady o ku*** mać jaki porządny człowiek, bo ci młodsi członkowie rady są bardziej nieufni.
BB – Janek ma dwie wady, jest uczciwy i nie pije,
HG – (śmiech) Dzieszkiewicz już sam ma świadomość, że jego dni są policzone, że grunt mu się pali,
BB – do Olszewskiego nic nie mam,
HG – To ja sprawdzę k u r w a jest notatka, ja wiem że się na warsztacie brało, brało, brało, było niby płacone gotówką, Czarek potrafił to brać i nigdzie nie było to zanotowane, teraz Janek będzie o to dbał,
BB – znam mechanizm wypływu części,
HG – na autobus można a autobus nie stał na SO, Bogdan ja zarządzając nortplastem przez dwa lata i trzeba było wymienić pompę i przychodzi do mnie chłop i mówi daj mi pan na 4 piwa ja jutro załatwię, gdzie? w pksie (śmiech), w sobotę przychodzi i załatwione, tylko cztery piwa kosztowały, Kolega zaopatrzeniowiec Sławek mówi że od Minksztyna wszystko się zaczynało i było za jego zgodą, poprzez Matusiewicza.
BB – ja nie przekroczę pewnych granic, ale jak oni bezczelnie to robili, na przykład przepały,
HG – jakie k u r w a, nie może być tak że do nas papiery trafiają a my k u r w a się zastanawiamy.

cdn...................

#85 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 maj 2010 - 16:54

wspolczesna.pl » Miasta » Suwałki







• A A A
dodano: 27 maja 2010, 17:42
tagi:kierowcy PKS SuwałkiPKS Suwałkiprezes PKS SuwałkiSuwałki
Narzekali, więc na bruk
Ireneusz Sewastianowicz
Prezes PKS w Suwałkach jest obwiniony o łamanie przepisów.

Stanisław B. odpowiada przed sądem za łamanie przepisów. Przewodnicząca składu orzekającego zabroniła dziennikarzom ujawniania wizerunku prezesa i jego danych osobowych.
(I. Sewastianowicz)
Stanisław B., prezes PKS S.A. w Suwałkach odpowiadał wczoraj przed sądem za bezprawne zwolnienie dwóch związkowców.

Szefowi spółki, nadal będącej własnością Skarbu Państwa, grozi do 30 tys. zł grzywny, którą musiałby zapłacić z własnej kieszeni. B. nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że Jarosław Żaborowski, przewodniczący Samorządnego Niezależnego Związku Zawodowego Pracowników PKS oraz Bogusław Brynda, kierujący Wolnym Związkiem Zawodowym Kierowców PKS, działali na szkodę firmy.

– Najwięcej złego wyrządzili swoimi wypowiedziami w „Gazecie Współczesnej” – mówił wczoraj Stanisław B. – Twierdzili, że spółka jest na skraju bankructwa. Doszło do tego, że mieliśmy problemy z bankowymi kredytami, a kontrahenci domagali się płacenia w gotówce.

Sprawa za sprawą
Reprezentująca Stanisława B. prawniczka poprosiła wczoraj o przerwanie postępowania, bo prezes musi właśnie iść na kolejną rozprawę w sądzie pracy. Wniosek został uwzględniony.

– Panu B. brakuje już miejsca w kalendarzu, żeby zapisywać terminy. Niemal codziennie musi odwiedzać sądy – żartowali obaj związkowcy, którzy zdecydowali się występować w charakterze oskarżycieli posiłkowych.

Wcześniej jednak to B. zarzucił Żaborowskiemu, że niewłaściwie wykorzystywał zwolnienie lekarskie, bo w jego trakcie miał spotykać się z dziennikarzami i lokalnymi parlamentarzystami. Podał nawet konkretne daty.

– Skąd te szczegóły? – dociekał przedstawiciel PIP. – Już nie pamiętam – odparł prezes, ale przyznał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych, na wniosek PKS, weryfikował zwolnienie i nie zgłosił żadnych zastrzeżeń.

Bogusława Bryndę szef PKS S.A. obwiniał z kolei o namawianie, za pośrednictwem „Gazety Współczesnej”, do strajku. Nie rozwinął jednak szerzej tego wątku.

– Oba zwolnienie były uzasadnione, bo panowie ci działali na szkodę spółki – podsumował Stanisław B.

Minister zwleka
Konflikt w suwalskim PKS trwa już przeszło rok. Zaczął się od dyscyplinarnego zwolnienia Jarosława Żaborowskiego, któremu prezes zarzucał inspirowanie strajku kierowców w Augustowie. W rezultacie zawarto w sądzie ugodę i związkowiec mógł wrócić do pracy. Teraz ponownie dostał dyscyplinarkę.

Kolejny raz sytuacją w PKS zainteresowała się Państwowa Inspekcja Pracy. Bogusław Brynda złożył natomiast ostatnio zawiadomienie do prokuratury o przestępstwie, którego mieli dopuścić się Stanisław B. i Henryk Grząka, jego zastępca. Jak twierdzi, uniemożliwiono mu działalność związkową, bo na wniosek prezesów wyprowadzony został przez policję z siedziby firmy, kiedy odbywało się spotkanie z zarządem.

PKS Suwałki przewidziane jest do komunalizacji. Ostatnio po raz kolejny zainteresowanie nieodpłatnym przejęciem akcji wyraził samorząd woj. podlaskiego.

Wcześniej jednak większość z działających w firmie związków zawodowych wystąpiło do resortu skarbu państwa o odwołanie zarządu PKS. Minister obiecał odpowiedź w najbliższych dniach

Suwałki: prezes PKS przed sądem
Według Państwowej Inspekcji Pracy, rażąco naruszył przepisy i bezprawnie zwolnił dwóch przewodniczących związków zawodowych. Przed sądem w Suwałkach rozpoczął się proces Stanisława B. - prezesa spółki PKS S.A. w tym mieście.

Jarosław Żaborowski, przewodniczący Samorządnego Niezależnego Związku Pracowników PKS oraz Bogusław Brynda, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Kierowców zostali zwolnieni dyscyplinarnie na początku kwietnia.

Prezes PKS zarzucił im m.in rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o działalności firmy w środkach masowego przekazu. Powodem zwolnienia miały być także działania związkowców na szkodę firmy oraz fałszowanie dokumentów.

Stanisław B. zwolnił związkowców, nie konsultując tej decyzji ze związkami zawodowymi - a to jest niezgodne z prawem. Inspektor PIP uznał, że szef PKS rażąco naruszył przepisy i złamał prawo. Grozi mu za to kara do 30 tysięcy złotych grzywny.

Dziś szef suwalskiego PKS musiał się też stawić w sądzie pracy, gdzie swoich praw dochodził zwolniony wcześniej kierowca. Sąd orzekł, że mężczyzna ma zostać przywrócony do pracy.

Podobnych spraw w sądzie pracy toczy się kilkanaście. Także obaj przewodniczący związków walczą w Sądzie Pracy o przywrócenie do obowiązków. (akk)


(2010-05-26)

#86 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 czerwiec 2010 - 19:15

Słyszałem że juz jest scenariusz na kolejne kilkanaście odcinków kryminale zagadki PKS w Suwałkach SA.
Ktoś kiedyś pisał że Łódzka ośmiornica to gang rozwydrzonych bachorów przy tym co dzieje się w Suwalskim PEKAESIE


#87 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2010 - 06:57

Tak dla przypomnienia panie prezesie, chodzi mi o Pana Biłdę Stanisława, iż w dniu 09.07.2010r. stawił się w gmachu Sadu, ul Waryńskiego o godzinie najpóźniej 8 45 w charakterze obwinionego o łamanie praw pracowniczych. Obecność obowiązkowa, w przypadku nie stawienia się, obwiniony może być doprowadzony pod przymusem.

#88 ~van~

~van~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2010 - 13:21

Nie bój nie bój jak się nazywa może zapomnieć ale o sprawie nie zapomni to jego pasja :P

#89 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2010 - 15:45

Nie bój nie bój jak się nazywa może zapomnieć ale o sprawie nie zapomni to jego pasja :P

Pasja i nałóg, następna sprawa się szykuje. :lol:

#90 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2010 - 15:49

Tekst piosenki: Wolna Grupa Bukowina - cały utwór.

Skąd przychodził, kto go znał – z suwalskich struktur PO, czarek c.
Kto mu rękę podał kiedy – POcioty i szwagry oraz pe*ały
Nad rowem siadał, wyjmował chleb – mało, co nie spadł spadochroniarz
Serem przekładał i dzielił się z psem – gorzałką z MO
Tyle wszystkiego, co sobą miał – 17 tys. msc.
Majster Bieda

Czapkę z głowy ściągał, gdy – widział czarka i pociotków
Wiatr gałęzie chylił drzewom – ale nie jemu
Śmiał się do ognia i śpiewał do gwiazd – już po jednym piwku, „ale to już było”
Drogą bez końca co przed nim szła – bez końca
Znał jak pięć palców, jak szeląg zły – i na tym jego wiedza się kończy
Majster Bieda

#91 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2010 - 15:50

Nikt nie pytał skąd się wziął – z PO struktury suwalskie, mafia
Gdy do ognia się przysiadał – przestali grzać w pks, kasy zabrakło na węgiel
Wtulał się w krąg ciepła jak w kożuch – gorzała grzała
Zmęczony drogą wędrowiec boży – nie boży, ale wędrowiec PO-wiec po suwalskich firmach
Zasypiał długo gapiąc się w noc – problemy ze snem, tyle spraw sądowych w tym karna
Majster Bieda

#92 ~majster~

~majster~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2010 - 16:07

To namajstrował bieda, że z firmy przewozowej zrobił firmę POrodzinną. POciotki majstrujcie dalej, a firma padnie na kolana. Wy to robicie najlepiej, byle się nachapać !

#93 ~J23~

~J23~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2010 - 21:09

Nikt nie pytał skąd się wziął – z PO struktury suwalskie, mafia
Gdy do ognia się przysiadał – przestali grzać w pks, kasy zabrakło na węgiel
Wtulał się w krąg ciepła jak w kożuch – gorzała grzała
Zmęczony drogą wędrowiec boży – nie boży, ale wędrowiec PO-wiec po suwalskich firmach
Zasypiał długo gapiąc się w noc – problemy ze snem, tyle spraw sądowych w tym karna
Majster Bieda

POETA TYLKO GŁOWA NIE TA-i tacy ludzie pracują w suwalskim PKSie
bilety zębami przecinać /KASOWAĆ/


#94 ~Gość 2~

~Gość 2~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2010 - 21:27

Tekst piosenki: Wolna Grupa Bukowina - cały utwór.

Skąd przychodził, kto go znał – z suwalskich struktur PO, czarek c.
Kto mu rękę podał kiedy – POcioty i szwagry oraz pe*ały
Nad rowem siadał, wyjmował chleb – mało, co nie spadł spadochroniarz
Serem przekładał i dzielił się z psem – gorzałką z MO
Tyle wszystkiego, co sobą miał – 17 tys. msc.
Majster Bieda

Czapkę z głowy ściągał, gdy – widział czarka i pociotków
Wiatr gałęzie chylił drzewom – ale nie jemu
Śmiał się do ognia i śpiewał do gwiazd – już po jednym piwku, „ale to już było”
Drogą bez końca co przed nim szła – bez końca
Znał jak pięć palców, jak szeląg zły – i na tym jego wiedza się kończy
Majster Bieda

Wytrzeźwiej człowieku bo ciężko cię zrozumieć

#95 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2010 - 06:52

Kto słabo liże . dla G.la będzie zwalniany z pracy, to taki plan awaryjny gruchy, kto nie potrzebny to won. Najlepiej było by teraz zrobić listę z podpisami. Przypomnę ja g. posługiwał się pracownikami do tworzenia dokumentów by zwolnić Pana Prosińskiego , Bitowskiego i Bryndę. Miało być tak cudownie, nic tylko sielanka.. Macie to na co zasłużyliście i niech g. dalej wami manipuluje i wykorzystuje placówkę do swoich prywatnych celów. Śmieszne w tym wszystkim jest to, że to g. w to g ó w n o wciągnął zarząd. To taka jego gra. A za jego czyny odpowiadają prezesi i to oni poniosą największe konsekwencje. Ha ha ha ha ha ha ha ha biggrin.gif

#96 ~J23~

~J23~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2010 - 08:41

Kto słabo liże . dla G.la będzie zwalniany z pracy, to taki plan awaryjny gruchy, kto nie potrzebny to won. Najlepiej było by teraz zrobić listę z podpisami. Przypomnę ja g. posługiwał się pracownikami do tworzenia dokumentów by zwolnić Pana Prosińskiego , Bitowskiego i Bryndę. Miało być tak cudownie, nic tylko sielanka.. Macie to na co zasłużyliście i niech g. dalej wami manipuluje i wykorzystuje placówkę do swoich prywatnych celów. Śmieszne w tym wszystkim jest to, że to g. w to g ó w n o wciągnął zarząd. To taka jego gra. A za jego czyny odpowiadają prezesi i to oni poniosą największe konsekwencje. Ha ha ha ha ha ha ha ha biggrin.gif

no to zacznij lizać dobrze -bo jak nie to będziesz zwolniony :D

#97 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2010 - 19:49

stanley b. nie kłam więcej to nie ładnie du.ę lizać zacznij powoli i cierpliwie to może samorząd ........?

#98 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2010 - 17:52

Fragment nagrania z zebrania komisji socjalnej z dnia 09.09.2009r.
Obecni między innymi:
Stanisław B. - prezes
Henryk G. - członek
Henryk B. - kierownik
Henryka M. - księgowa

B.S. Witam wszystkich i myślę że wybierzecie prezydium i jakieś sugestie propozycje wykorzystania tego funduszu socjalnego. Ostatnio był taki zarzut że zarząd utrudnia funkcjonowanie związkom zawodowym, było nawet to doniesienie do PIP.
H.G. Skoro jesteśmy przy tym to jest to SNZZ Prac. PKS w Suwałkach. Ten pan o którym mówimy nie jest pracownikiem PKS w Suwałkach.
B.B. Mowa o Jarku?
B.S. Tak
H.G. Pan Żaborowski nie ma prawa wstępu na teren pt w Augustowie i to dotyczy innych placówek bo on też tam przebywa, jakiś misjonarz się zrobił?!, a nie pierwsza lepsza osoba z ulicy przyjdzie.
B.S. Będzie decyzja sądu o przywrócenie do pracy będzie inna inna sprawa, będzie się trzeba pogodzić. To tak jakby dobrze, teraz no nie wiem.
B.B. Pracownicy się pytają ,jak my możemy socjal wykorzystać?
H.G. Panie Bogdanie tu są zasady określone w regulaminach.
B.S. Miałem wczoraj okazję być w Białymstoku, poprzedni prezes na odejście wgonił ich w tarapaty i to jest ich problem, skoncentrujmy się na nas, statystyki nie kłamią w przewozach jest spadek i w przychodach jest spadek, nam chodzi aby z socjalnego korzystała jak największa ilość pracowników to jest doładowanie kart, wczasy pod gruszą i pożyczki mieszkaniowe, cała reszta to oszczędności tak więc komisja niech podejdzie do tego tematu rozsądnie.
B.B To w internecie treść regulaminów też będzie?
H.G. Tak będzie, zobowiążemy tutaj....
B.S Może coś powiemy o pieniądzach.
B.B ale to na podwyżkę? (śmiech, Główna Księgowa śmieje się najgłośniej)
H.M. Pieniądze są na fundusz socjalny 519 tys. zł. na dzień dobry ponieważ naliczamy to na 1 stycznia, w tej chwili spółka korzysta z kredytu obrotowego i ten milion myślę że wystarczy.
B.S. Białystok skorzystał z kapitału zapasowego w trudnej sytuacji, bo już groził im wniosek o upadłość.
B.B. Ale my jeszcze mamy fundusz zapasowy?
H.M. Mamy.
B.S. Ja zawsze apeluję aby te informacje którymi się dzielimy z wami , żeby one trafiały tam dalej.
H.G. Najlepszym źródłem informacji jest forum internetowe Gazety Współczesnej.
H.G. Z tego ca ja słyszałem to że pan Dzieszkiewicz na nas ma kwity.

#99 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2010 - 17:54

Po zebraniu socjalnym w tym samym dniu w gabinecie członka zarządu:
B.B. Jeleniewicz robił grafik i kierownik nic nie mówi.
H.G. Kto ma gdzie jeździć to kierownik dobrze wie, niech durnia...Ja nie widzę na Warszawie Możejki, Niedźwieckiego Przeździaka i Olszewskiego, tym bardziej że Przeździak, Olszewski zostali ukarani, a Możejko też ukarany został, Niedźwiecki jeszcze nie był ukarany, a Tadeusz ja wczoraj podpisywałem listy płacy, niech on głupot nie pieprzy, chodzi o Wasilewskiego, to co ja powiedziałem to była prowokacja o internecie, bo tam była jeszcze Wiesia i po to ja to powiedziałem, dzisiaj ona wróci do Olecka i dla Tadeusza wszystko opowie.
B.B. przyjemnej pracy ,dowidzenia.

To gdzie są te pieniądze na fundusz socjalny, skoro z rozmowy wynika że są na rok 2010 ????!!!! Kłamstwo do potęgi!!

Cdn......

#100 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2010 - 06:54

Komunikat Zarządu PKS w Suwałkach S.A. z dnia 30.11.2009r. w sprawie oceny aktualnej sytuacji społecznej w Spółce.

Zarząd PKS w Suwałkach S.A. uprzejmie informuje, iż sytuacja społeczna w Spółce jest, w naszej ocenie poprawna, wbrew temu, co Sądzi Pan Jarosław Żaborowski, Pan Bogusław Brynda czy przedstawiciel Załogi w RN Pan Jan Prosiński. Jest to ich prywatna, subiektywna opinia, a nie Załogi czy też większości członków zakładowych organizacji związkowych, w imieniu których rzekomo występują.
Pan Jarosław Żaborowski- przewodniczący (od jesieni 2008r.) Samorządnego Niezależnego Związku Zawodowego Pracowników PKS w Suwałkach (26 członków), Pan Bogusław Brynda- przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Kierowców RP Zarządu Zakładowego przy PKS w Suwałkach S.A. (11 członków) oraz przedstawiciel Załogi w RN Pan Jan Prosiński, wykorzystując instytucję szczególnej ochrony, usilnie próbują dezorganizować pracę Zarządu oraz całej Spółki, upatrując w swym postępowaniu szansę na szybki awans zawodowy i społeczny. Ww. panowie, za pośrednictwem lokalnych mediów oraz forum internetowego próbują manipulować Załogą oraz lokalną opinią społeczną. Zasypują pismami z żądaniem odwołania Zarządu najważniejsze organy w Państwie, grożąc podjęciem akcji strajkowych w przypadku nie spełnienia ich życzeń. Bezskutecznie składają ciągłe doniesienia do Prokuratury, Policji, ITD, PIP oraz Gazety Współczesnej o rzekomych naruszeniach prawa przez Zarząd oraz inne osoby funkcyjne Spółki. Uzurpują sobie prawo zastrzeżone dla Zarządu, Rady Nadzorczej oraz właściciela Spółki......CDN



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych