Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


37 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~mysia~

~mysia~
  • Goście

Napisano 13 maj 2016 - 19:38

Ja również byłam pacjentką tego szpitala- zazwyczaj pielegniarki prosiły o pomoc przy czynnościach pielęgnacyjnych , szczególnie jeśli pacjentka była otyła- i słusznie, uważam, że oczywista jest pomoc bliskich przy chorym członku rodziny- i to nie wymaga żadnych uregulowań prawnych. Nie rozumiem zarzutów tej Pani i chyba próby zabicia jej własnych wyrzutów sumienia.Spędziłam tam 2 tygodnie i zauważyłam, że im bardziej zaniedbana higienicznie pacjentka była przyjmowana na Oddział tym większe pretensje i wymagania wobec personelu miała rodzina.Być może szpital powinien zapewnić pampersy, ale jeśli ich nie ma to co? na złość Pani Dyrektor i personelowi moja mama czy tata ma ich nie mieć? Wstyd! ! No chyba, że Pani, która anonimowo skarży szpital w mediach ma nowe tipsy i jej ich szkoda - bardzo trudno odnosić się do anonimowych skarg, miej odwagę pod skargą się podpisać, daj szansę konfrontacji a okaże się w jakim stanie Pani Dziadek był przyjmowany do szpitala, jak się zachowywał ( widziałam, że pielęgniarki ciagle coś piszą, również stan higieniczny chorych), czy stosował się do zaleceń, a może poniżał personel ( bo tego świadkiem również byłam).



#22 ~nie daj Boże pacjent~

~nie daj Boże pacjent~
  • Goście

Napisano 16 maj 2016 - 09:34

Ja również byłam pacjentką tego szpitala- zazwyczaj pielegniarki prosiły o pomoc przy czynnościach pielęgnacyjnych , szczególnie jeśli pacjentka była otyła- i słusznie, uważam, że oczywista jest pomoc bliskich przy chorym członku rodziny- i to nie wymaga żadnych uregulowań prawnych. Nie rozumiem zarzutów tej Pani i chyba próby zabicia jej własnych wyrzutów sumienia.Spędziłam tam 2 tygodnie i zauważyłam, że im bardziej zaniedbana higienicznie pacjentka była przyjmowana na Oddział tym większe pretensje i wymagania wobec personelu miała rodzina.Być może szpital powinien zapewnić pampersy, ale jeśli ich nie ma to co? na złość Pani Dyrektor i personelowi moja mama czy tata ma ich nie mieć? Wstyd! ! No chyba, że Pani, która anonimowo skarży szpital w mediach ma nowe tipsy i jej ich szkoda - bardzo trudno odnosić się do anonimowych skarg, miej odwagę pod skargą się podpisać, daj szansę konfrontacji a okaże się w jakim stanie Pani Dziadek był przyjmowany do szpitala, jak się zachowywał ( widziałam, że pielęgniarki ciagle coś piszą, również stan higieniczny chorych), czy stosował się do zaleceń, a może poniżał personel ( bo tego świadkiem również byłam).

Szanowna Pani pielęgniarko - lekarko waszym zasranym obowiązkiem jest:

1. Obsłużyć pacjenta gdy ten się np. zesrał a nie czekać aż, przyjdzie ktoś z rodziny i zrobi to za Was.

2. Nie wy jesteście od ogłaszania kto jest zaniedbany higienicznie i czy to jest wina rodziny czy pacjenta.

3. Nie być może,  ale na pewno,  szpital powinien zapewnić pampersy, leki i nie na złość szanownej pani lekarce, pielęgniarce czy pani dyrektor czy panu dyrektorowi.

4. To,że ktoś ma tipsy czy nie ma, to was nie powinno obchodzić. Wy zgodnie z przepisami nie powinniście ich mieć.

5. Pielęgniarki coś piszą, bo muszą, takie jest prawo. Słuchają nieczęsto narzekań, może i wyzwisk, to jest wpisane w ich zawód.

 

Podsumowując droga pielęgniarko obierając taki zawód trzeba liczyć się i z takimi zdarzeniami jak opisałaś. Zawód lekarza i pielęgniarki jest zawodem zaszczytnym, służebnym i ludzie podejmując taką pracę powinni być tego świadomi.



#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 maj 2016 - 17:42

roszczenia kontra realia. samo życie. skąd się urwałeś nie-daj-Boże-pacjencie że jeszcze tego nie rozumiesz?



#24 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 maj 2016 - 21:19

Tak właśnie w końcu ktoś sie odwazyl.moj dziadek także leżał w szpitalu w Bielsku nie jeden raz nie chodził to jak moja babcia kobieta zchorowana nie miała jak dziadka zabrać do domu to kazali jej zapłacić za karetkę bo wiedzeieli że da bo co zrobi.5lata pracowałam w szpitalu w Białymstoku i nigdy niebwidzialm sytuacji płacenia za karetkę lekarze sami pomagali pacjentom i rodzinom.A Bielsk to wykończyć może.

#25 ~impresario~

~impresario~
  • Goście

Napisano 18 maj 2016 - 16:05

Komunizm się skończył , teraz jest kapitalizm a tu liczy się pieniądz i kaliber człowieka. Tego chciał kler i solidaruchy. Czytelniczka myśli źe ktoś będzie się litował nad jej dziadkiem, to nie te czasy.

#26 ~marta~

~marta~
  • Goście

Napisano 18 maj 2016 - 21:30

skarżąca to faktycznie zdaje się jakaś porazka: jak mozna przeczytać, to dziadek chodzi, potrzebuje co prawda pomocy, ale jednak chodzący, a wali w pampiaka. nie ma to jak grubego dziadziusia przyzwyczaić do robienia w majty, bo tak pewnie wygodnie. moge się założyć, że w domu nikt mu pieluch nie kupuje, a w szpitalu już rodzine g... obchodzi   - pieluchy i opieka ma być, bo dziadziusiowi sie nadto przytyło i ciężko tyłek podetrzeć. droga Pani skarżąca - dieta - i dziadkowi to na zdrowie wyjdzie.



#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 maj 2016 - 16:15

Szanowna Pani pielęgniarko - lekarko waszym zasranym obowiązkiem jest:

1. Obsłużyć pacjenta gdy ten się np. zesrał a nie czekać aż, przyjdzie ktoś z rodziny i zrobi to za Was.

2. Nie wy jesteście od ogłaszania kto jest zaniedbany higienicznie i czy to jest wina rodziny czy pacjenta.

3. Nie być może,  ale na pewno,  szpital powinien zapewnić pampersy, leki i nie na złość szanownej pani lekarce, pielęgniarce czy pani dyrektor czy panu dyrektorowi.

4. To,że ktoś ma tipsy czy nie ma, to was nie powinno obchodzić. Wy zgodnie z przepisami nie powinniście ich mieć.

5. Pielęgniarki coś piszą, bo muszą, takie jest prawo. Słuchają nieczęsto narzekań, może i wyzwisk, to jest wpisane w ich zawód.

 

Podsumowując droga pielęgniarko obierając taki zawód trzeba liczyć się i z takimi zdarzeniami jak opisałaś. Zawód lekarza i pielęgniarki jest zawodem zaszczytnym, służebnym i ludzie podejmując taką pracę powinni być tego świadomi.

Ilość pampersów przysługująca na jednego pacjenta jest zbyt mała i w większośći szpitali teraz rodzina musi je kupować . Niektórzy pacjenci jeszce chodzą i z pomocą balkonika mogliby póść do łązienki, ale wolą robić w pampersy, nie chcą ćwiczyć ani próbować chodzić z pomocą rehabilitanta,bo im nie zależy. Najlepiej oddać do szpitala zapasionego, brudnego, bliskiego z odleżynami od długotrwałego noszenia pampersów i narzekac na złą opiekę. Personel medyczny musi opisać w jakim stanie przyjeżdża pacjent, żeby rodzina nie zarzuciłą, że w szpitalu dostał odleżyn. Jeśli na oddziale są tylko 2 szczupłe pielęgniarki  to powinny kogoś prosić o pomoc przy podnoszeniu osoby ważącej ponad 100 kg, bo mogą wyrządzić krzywdę sobie i pacjentowi. 



#28 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2016 - 21:11

Bielski szpital i personel dno,dno,dno

#29 ~gabryska~

~gabryska~
  • Goście

Napisano 05 listopad 2016 - 18:20

Szanowna Pani pielęgniarko - lekarko waszym zasranym obowiązkiem jest:

1. Obsłużyć pacjenta gdy ten się np. zesrał a nie czekać aż, przyjdzie ktoś z rodziny i zrobi to za Was.

2. Nie wy jesteście od ogłaszania kto jest zaniedbany higienicznie i czy to jest wina rodziny czy pacjenta.

3. Nie być może,  ale na pewno,  szpital powinien zapewnić pampersy, leki i nie na złość szanownej pani lekarce, pielęgniarce czy pani dyrektor czy panu dyrektorowi.

4. To,że ktoś ma tipsy czy nie ma, to was nie powinno obchodzić. Wy zgodnie z przepisami nie powinniście ich mieć.

5. Pielęgniarki coś piszą, bo muszą, takie jest prawo. Słuchają nieczęsto narzekań, może i wyzwisk, to jest wpisane w ich zawód.

 

Podsumowując droga pielęgniarko obierając taki zawód trzeba liczyć się i z takimi zdarzeniami jak opisałaś. Zawód lekarza i pielęgniarki jest zawodem zaszczytnym, służebnym i ludzie podejmując taką pracę powinni być tego świadomi.

W żaden zawód nie jest wpisane wysłuchiwanie obelg. To prawda, ze jest zawód zaszczytny, ale wymagajacy, jednak nikt nie jest przygotowany na pomiatanie Nim. nawet świętego to w końcu ruszy.



#30 ~Marta~

~Marta~
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2017 - 12:37

Katastrofa co tutaj pisza wszyscy.
A Pania Dyrekror to tylko na taczke i przed szpital,jak i niektore pielegniarki.Moja Mama miala udar 5 stycznia i tego samego dnia zostala wypuszczona do domu.Na szczescie zaobserwowalam dalsze objawy niedokrwiennia tetnicy skroniowej (jestem mgr.pielegniarstwa z 20 letnim stazem pracy- Warszawa,obecnej Niemcy).Wezwalam na drugi dzien karetke i zarzadalam transportu do Bialegostoku.Tam zrobiono Tomograf,Rezonans po ktorych potwierdzono swiezy udar niedoktwienny.Te badania powinny byc wykonane po 10 min.od chwili przyjazdu Mamy do szpitala w Bielsku.
Niejednokrotnie bylam w szpitalu,po operacji Taty badz Mamy i wiem jak pielegniarki olewaja swoja prace.Nie wszystkie- bo sa i te Perelki.Ale szlag mnie trafia kiedy sie slyszy,,zacisnac kroplowke i czekac"i potem mija 40 min.jak nie lepiej.
W Bielsku chyba nie wiedza co to zapierdziel.Same sobie ustawiaja przerwe ,kiedy chca.Naogladalam Sie pyskujacych ,bezczelnych pielegniarek- za ktore sie wstydze.
Zamierzam isc z tym dalej.Na pewno nie ominie mnie rozmowa z Dyrektorka szpitala.

#31 ~pacjent~

~pacjent~
  • Goście

Napisano 19 styczeń 2017 - 14:39

przed wezwaniem karetki, diagnozę postaw sam :(



#32 ~Justyna80~

~Justyna80~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2018 - 21:20

Karetki pogotowia

#33 ~Justyna80~

~Justyna80~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2018 - 21:26

Wezwać karetkę pogotowia to jest dopiero tragedia...moja mama prosząc o pomoc do cierpiącego taty usłyszała w słuchawce ze nie są „taksówka” Z kolei za drugim razem pani odpowiedziała ze nie przyjedzie tylko po to aby wypisać receptę , a dodam ze tata leżał w bólach na podłodze .Brak słów .....

#34 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 kwiecień 2018 - 22:54

a niech sie skarży



#35 ~Bezimienna~

~Bezimienna~
  • Goście

Napisano 08 kwiecień 2019 - 22:50

Ten szpital to jedno wielkie dno...
Nie polecam pielegniarek, które sobie siedzą i ciężko przyjść i sprawdzić co u pacjentów..wodę nawet trzeba mieć swoją i ręcznik papierowy, Moja babcia tam leży, na podłączony tlen i wiele innych rzeczy i żadna nie przyjdzie się nie upewni co i jak czy wypadło z nosa czy nie,sama musiałam prosić aby napełnić tą buteleczkę bo była pusta A babcia nie wiem jaki czas leżała bez tlenu, wgl nie wiem jak oddychala..i łaskawie przyszła pielęgniarka po dość długim czasie..+ opaski na rękę są tak ściskanie że się nie dziwię że wszystko było sine i w jakiś krwiakach i siniakach,również nikt nie pomoże jej ułożyć głowy ani jej poprawić niech leży co z tego że nie da rady i się dusi..dla was to może i stara baba która jest w stanie krytycznym ale postawię się w jej sytuacji czy chcecie aby was Tak traktowano na starość? Tak samo jest nawet z łykiem wody wiadomo że to jest starsza osoba i nie da rady i jest bezwładna to można przyjść i nawet usta namoczyć sprawa jedzenia też taka postawi talerz i se jedz, hmm a przecież wymyślili już król mówię która będzie dostarczać pokarm ale coś chyba zacofanie jest, leży bez jedzenia bo wymiotuje i pluje ale to normalne jak nie da rady jeść bo się dusi... A sprawa lekarza prowadzącego? Jest oczywiście zjawi się raz na jakiś czas łaskawie od 11 do 14 co z tego że często ludzie w tych godzinach pracuja i równo 14 nikt już lekarza nie widział A nikt nie wie co się dzieje z chorą... Cyrk po prostu szkoda tylko że ludzie na tym cierpią i się muszą męczyć w tym wieku

#36 ~Bezimienna~

~Bezimienna~
  • Goście

Napisano 08 kwiecień 2019 - 22:50

Ten szpital to jedno wielkie dno...
Nie polecam pielegniarek, które sobie siedzą i ciężko przyjść i sprawdzić co u pacjentów..wodę nawet trzeba mieć swoją i ręcznik papierowy, Moja babcia tam leży, na podłączony tlen i wiele innych rzeczy i żadna nie przyjdzie się nie upewni co i jak czy wypadło z nosa czy nie,sama musiałam prosić aby napełnić tą buteleczkę bo była pusta A babcia nie wiem jaki czas leżała bez tlenu, wgl nie wiem jak oddychala..i łaskawie przyszła pielęgniarka po dość długim czasie..+ opaski na rękę są tak ściskanie że się nie dziwię że wszystko było sine i w jakiś krwiakach i siniakach,również nikt nie pomoże jej ułożyć głowy ani jej poprawić niech leży co z tego że nie da rady i się dusi..dla was to może i stara baba która jest w stanie krytycznym ale postawię się w jej sytuacji czy chcecie aby was Tak traktowano na starość? Tak samo jest nawet z łykiem wody wiadomo że to jest starsza osoba i nie da rady i jest bezwładna to można przyjść i nawet usta namoczyć sprawa jedzenia też taka postawi talerz i se jedz, hmm a przecież wymyślili już król mówię która będzie dostarczać pokarm ale coś chyba zacofanie jest, leży bez jedzenia bo wymiotuje i pluje ale to normalne jak nie da rady jeść bo się dusi... A sprawa lekarza prowadzącego? Jest oczywiście zjawi się raz na jakiś czas łaskawie od 11 do 14 co z tego że często ludzie w tych godzinach pracuja i równo 14 nikt już lekarza nie widział A nikt nie wie co się dzieje z chorą... Cyrk po prostu szkoda tylko że ludzie na tym cierpią i się muszą męczyć w tym wieku

#37 ~Pislamista~

~Pislamista~
  • Goście

Napisano 09 maj 2019 - 22:21

Ważne są statystyki i procedury... pacjent nie jest ważny. To NFZ to stworzył. Radziwiłła pogonili, teraz jest Szumowski i to też pogonią. Szpital zamiast leczyć wypełnia tabelki :( A może sprywatyzowac????

#38 ~Pislamista~

~Pislamista~
  • Goście

Napisano 09 maj 2019 - 22:21

Ważne są statystyki i procedury... pacjent nie jest ważny. To NFZ to stworzył. Radziwiłła pogonili, teraz jest Szumowski i to też pogonią. Szpital zamiast leczyć wypełnia tabelki :( A może sprywatyzowac????



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych