Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


27 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Sylffi~

~Sylffi~
  • Goście

Napisano 21 listopad 2018 - 20:39

Tak samo uważam jak prawie „większość” . Poszłam na mężem na spektakl i liczyłam na coś ciekawego . Dobrze ze nie poszłam na master od sex bo chyba mi się odechciało do końca wszystkiego. Uważam ze mężczyzna który wydał tyle pieniędzy by się szkolić i poznawać kobiety trochę przesadził. Gdyby choć trochę lepiej wyglądał to przyjemniej by się oglądało i sluchalo . A tak cóż zrobić czasu się nie cofnie

#22 ~Joanna B.~

~Joanna B.~
  • Goście

Napisano 08 grudzień 2018 - 17:07

Świeżo po wczorajszym "spektaklu" "Instrukcja obsługi faceta".

Nie da się opisać wrażenia, które zrobił pan Kordek! Żenada ta za mało!

Poziom merytoryczny "specjalistycznych" porad na poziomie porad dla gospodyń domowych. Dow. przaśny, bawiący najbardziej pana Kordka. "Aktorstwo" na poziomie pożal się Boże.  Mnóstwo błędów językowych, bełkot. Oburzająco dużo wulgaryzmów. "zajefajny, zjebka i kuźwa" w ilości niemożliwej do policzenia. Kilka "kurew" i ".", kilka razy "pedalsko, pedał, chujowo".

Zastanawiam się, jaka komisja kultury zatwierdziła taki "występ".

Na koniec "ankieta" w której nie było ani jednego pytania, za to miejsce na szczegółowe dane no i oczywiście sprzedaż książek w wydaniu broszurowym, po 49 zł sztuka.

Ale najgorsze jest to, że większość pań na sali śmiała się i biła brawo.

Wyrzucone pieniądze, zmarnowany czas, niesmak i żenada.

 



#23 ~Sylwia~

~Sylwia~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2018 - 16:10

Gdy zobaczyłam Pana Grzegorza na scenie byłam raczej zniesmaczona tym że jest już spocony i zmęczony, a jeszcze nawet się nie zaczęło. Na pewno nie przyciąga apartcją ale niektóre teksty były odkrywcze. Oceniam tak na 4-. Strasznie wkurzałały mnie brawa na siłę i ciągłe reklamy innych spektakli. Ale tragedii nie było.

#24 ~Mimi~

~Mimi~
  • Goście

Napisano 06 wrzesień 2019 - 18:38

Podpisuję się pod wszystkimi negatywnymi komentarzami obie rękami i nogami. Dawno nie widziałam tak żenującego spektaklu. Głoszenie takich teorii i rad powinno być prawnie zakazane, bo poprzez utrwalanie nieprawdziwych i nie wnoszących nic dobrego stereotypów. Część osób na sali śmiała się, część wyszła przed końcem. Mam nadzieję, że w naszym społeczeństwie przeważa jednak poziom inteligencji i wrażliwość tej drugiej grupy.

#25 ~Roman~

~Roman~
  • Goście

Napisano 19 październik 2019 - 20:21

tak ,tak ! genialne to pomyślał ten cały Kordek zlecając ci napisanie tej pochlebnej opinii , chociaż wcale bym się nie zdziwił gdyby to on sam pod tą przykrywką nie napisał tego steku bzdur . Facet znalazł sposób by oszukać ludzi niby spektaklem i jakąś przy tym  przekazać wiedzę , bzdura totalna do tego przez cały czas próbuje wcisnąć ludziom swoją szmatławą książkę tyle samo wartą co jego niby spektakl ! 


 

 



#26 ~Monika~

~Monika~
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2019 - 06:52

Instrukcja obsługi faceta - na salę wchodzi pan, z grubą nadwagą, spocony, który od wejścia i informuje, że to spektakl, szoł i że przyszliśmy się tu bawić. Nastawiłyśmy się zatem na miły wieczór, a tu z każdą minutą wychodziła większa klapa. Pan "szołmen" opowiada o mężczyznach, jakby byli emocjonalnie upośledzeni, posługuje się jakimiś prostackimi żarcikami, sam najgłośniej śmieje się ze swoich słów. A najlepsze jest wymuszanie braw i powtarzane kilkadziesiąt razy "dajcie brawo". Jeśli zastanawiacie się Dziewczyny czy poświęcić wieczór i kilka dyszek na bilet, to moim zdaniem nie warto. Lepiej za te pieniądze kupić 2 książki (ale nie od P. Grzegorza

#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2019 - 18:26

Odradzam nabijanie ludzi w butelke szkoda czsu i kasy nawet z gruponu to jest 59 zl lepiej isc z ukochana osoba na dobra kolacje do dobrego lokalu bedzie taniej i przyjemniej

#28 ~Kata~

~Kata~
  • Goście

Napisano 15 styczeń 2020 - 20:25

Podpisuję się niestety pod tym, co zostało napisane. :( Kupiłyśmy z koleżanką bilety ot tak, bardziej dla zabawy i śmiechu. A niestety, wyszło żenująco. Nie poszłam tam raczej po porady ratujące związek, bo jestem ze swojego zadowolona. Ale nie dostałam ani porady ani śmiechu. Pan Grzegorz zauważywszy, że na "Instrukcję obsługi faceta" przyszły nie same kobiety, ale również pary rozdzielił nas, żeby Panowie mogli siedzieć z tyłu, a kobiety się śmiać. I to był chyba jedyny element, który jeszcze w jakiś sposób był oryginalny, śmieszny i sprawdzający się. 
Reszta to niestety, ale tania podróbka amerykańskich szołmenów, a szkoda. 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych