Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


22 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Sylffi~

~Sylffi~
  • Goście

Napisano 21 listopad 2018 - 20:39

Tak samo uważam jak prawie „większość” . Poszłam na mężem na spektakl i liczyłam na coś ciekawego . Dobrze ze nie poszłam na master od sex bo chyba mi się odechciało do końca wszystkiego. Uważam ze mężczyzna który wydał tyle pieniędzy by się szkolić i poznawać kobiety trochę przesadził. Gdyby choć trochę lepiej wyglądał to przyjemniej by się oglądało i sluchalo . A tak cóż zrobić czasu się nie cofnie

#22 ~Joanna B.~

~Joanna B.~
  • Goście

Napisano 08 grudzień 2018 - 17:07

Świeżo po wczorajszym "spektaklu" "Instrukcja obsługi faceta".

Nie da się opisać wrażenia, które zrobił pan Kordek! Żenada ta za mało!

Poziom merytoryczny "specjalistycznych" porad na poziomie porad dla gospodyń domowych. Dow. przaśny, bawiący najbardziej pana Kordka. "Aktorstwo" na poziomie pożal się Boże.  Mnóstwo błędów językowych, bełkot. Oburzająco dużo wulgaryzmów. "zajefajny, zjebka i kuźwa" w ilości niemożliwej do policzenia. Kilka "kurew" i ".", kilka razy "pedalsko, pedał, chujowo".

Zastanawiam się, jaka komisja kultury zatwierdziła taki "występ".

Na koniec "ankieta" w której nie było ani jednego pytania, za to miejsce na szczegółowe dane no i oczywiście sprzedaż książek w wydaniu broszurowym, po 49 zł sztuka.

Ale najgorsze jest to, że większość pań na sali śmiała się i biła brawo.

Wyrzucone pieniądze, zmarnowany czas, niesmak i żenada.

 



#23 ~Sylwia~

~Sylwia~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2018 - 16:10

Gdy zobaczyłam Pana Grzegorza na scenie byłam raczej zniesmaczona tym że jest już spocony i zmęczony, a jeszcze nawet się nie zaczęło. Na pewno nie przyciąga apartcją ale niektóre teksty były odkrywcze. Oceniam tak na 4-. Strasznie wkurzałały mnie brawa na siłę i ciągłe reklamy innych spektakli. Ale tragedii nie było.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych