Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


54 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2010 - 22:44

Glos "wyborcy" wydaje mi sie najstosowniejszy i w miejscu i w czasie. Im wiecej bedzie takich "porabanych" komentarzy tym wieksza nadzieja na przywrocenie normalnosci. A ten glos swiadczy o tym, ze ruszylo kolo mlynskie. Lecz jakosc chleba powszedniego zalezec bedzie od ziarna, ktore trafi miedzy jego kamienie. Moim zdaniem nie musi to byc ziarno ani mlode ani stare. Byleby plesnia nie zaciagalo. Bo z zadzumionego ziarna cuchnie nawet pszenny chleb. O wyborach w Szwecji - za chwile. Aleksander Radzaj

#22 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2010 - 22:48

Glos "wyborcy" wydaje mi sie najstosowniejszy i w miejscu i w czasie. Im wiecej bedzie takich "porabanych" komentarzy tym wieksza nadzieja na przywrocenie normalnosci. A ten glos swiadczy o tym, ze ruszylo kolo mlynskie. Lecz jakosc chleba powszedniego zalezec bedzie od ziarna, ktore trafi miedzy jego kamienie. Moim zdaniem nie musi to byc ziarno ani mlode ani stare. Byleby plesnia nie zaciagalo. Bo z zadzumionego ziarna cuchnie nawet pszenny chleb. O wyborach w Szwecji - za chwile. Aleksander Radzaj

#23 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2010 - 22:52

W Szwecji jest wlasnie czas wyborow. Co ciekawe trwa od 1 do 19 wrzesnia. Robiac zakupy w miejscowym supersamie u wejscia natknalem sie na "komisje wyborcza". Czy moge glosowac - zagadnalem z ciekawosci. Alez tak, oczywiscie - uslyszalem. Jesli tylko w cigu ostatnich 30 dni mieszkasz tutaj. No, mieszkam - odparlem. Poproszono mnie o dokument tozsamosci. Miejscowy. Wcale nie dowod osobisty, ani paszport. Potwierdzili moje uprawnienie do glosowania juz teraz w wyborach samorzadowych: miejscowej gminy i miejscowego wojewodztwa. Do udzialu w wyborach parlamentarnych bede mial prawo po uzyskaniu statusu obywatelstwa. To nieprawdopodobne - pomyslalem. Bo gdy bodajze w 2003 roku zglosilem sie do komisji wyborczej w Przybrodzie kolo Suwalk i okazalem swoj paszport (dowodu nie posiadalem, w czym pomogla mi Policja) odmowiono mi udzialu w glosowaniu. A rzecz dotyczyla wejscia lub nie do Unii Europejskiej. A ja obok dzierzawilem posesje (Zyliny 3), mieszkalem tam od roku i nie bylo watpliwosci, ze jestem obywatelem ojczystego kraju. Ot, co. W istocie nie moglem zabrac glosu w sprawie dla mnie i dla ojczystego kraju najwazniejszej. No, moge w tej sytuacji zabiegac o uniewaznienie calych wyborow. I chyba powinienem to zrobic. Natomiast w tym dziwnym kraju, gdzie obecnie przebywam moge swobodnie wybierac kandydata z listy wyborcow, partie lub nie wybierajac oddac swoj glos. I bedzie to glos wazny. A do tego urna nie jest powita flaga niebiesko-zolta (flaga narodowa Szwecji) a ja moge glosowac gdziekolwiek mie sie podoba i w dowolnym czasie (byleby w terminie od 1 do 19 wrzesnia). Karty wyborcze nie opieczetowane! I do tego moglem zabrac tyle kart ile dusza zapraganie. Kogo to interesuje? Przesle ordynacje wyborcza. Tez w jezyku polskim - bo o Polakach tez pomysleli Szwedzi. A jest tutaj gama narodowosci jak z tablicy Mendelejewa. I kazdy ma informacje w ojczystym jezyku. Chcialoby sie powiedziec - dziwna to kraj ta Szwecja. Nie - demokracja jest krajem wszystkich ludzi! Aleksander Radzaj

#24 ~wyborca~

~wyborca~
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2010 - 18:26

Panie Aleksandrze, przecież towarzysze to czytają, bez zrozumienia, ale jednak czytają Szwecję znają z Potopu.
Teraz zmieniają kolory i niektórzy wsiąda na karuzelę wyborczą, a jak ich nakręci to będą żygać jak koty.
W Międzyzdrojach jest Aleja Gwiazd, u nas od miesiąca na Bakałarzewskiej też, a miejsca tam, że cho cho.
Normalnie już nie będzie,a do tego są gwałtowe wzrosty cen żywności i innych artykułów.
Yu cen Dance, możemy liczyć na reality Show no cóś jak w TV. Ale sami za to zapłacimy.
Kandydaci pokarzą nam swoje uśmiechnięte twarze, wymyślą hasło reklamowe, no i sami o sobie napiszą parę zdań o swojej biografii, swoich dokonaniach, swojej twórczości, zainteresowaniach, preferencjach i OBIETNICACH-Wizjach.
Za plagiat nawet suwalska Temida ukarała zawiasami i grzywną byłego radnego Miasta obecnej kadencji.
Opiszą to Państwo Redaktorzy , a my na spokojnie skomentujemy. Jak demokracja, to Demokracja.
5 lat na Nasz koszt - to wyzwanie tylko dla Orlic i Orłów (co to byli za granicami np. w pracy nie tylko na wycieczkach, znają biegle co najmniej dwa języki obce, prowadzili dłużej niż rok własną działalność gospodarczą - no takie normalne C.V, czyli mam wiarę w siebie i społeczeństwo, aby dokonać rzeczy wielkich na 50 lat (nie zakładać betonem Parku Marii Konopnickiej)
a tu kilka starych sępów spróbuje wzbić się do lotu.
Trzeba przprzygotować jakiś heppening, bibułę. Media mają czas antenowy.

#25 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2010 - 10:52

Do Wyborcy - czy termin wyborow juz zostal okreslony? Prosze o informacje (w listopadzie?) Aleksander Radzaj PS. Nie wrzucaj do jednego worka wszystkich "towarzyszy". No, chyba ze masz na uwadze beton. A swoja droga podszarpniete wiekiem sepy moga probowac startu tylko z betonu. Stad to betonowanie nawet pomnikow. Gdy chodzi o aleje gwiazd na Bakalarzewskiej - w polskich warunkach prezydenci odchodza parami. Gdzies slyszalem, ze do Nieba razniej czworkami. Majac za soba lekcje musztry paradnej dostrzegam w tym pewna forme marszu albo wymarszu. I mniemam, ze w Suwalkach aleje zaprojektowano szeroka. I dluga. I roze tam beda rosly. Biale i czerwone. Tylko bez zadnych skojarzen (skojazen?)z Aleja Roz w Warszawie!

#26 ~wyborca~

~wyborca~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2010 - 12:21

Odpowiadam, terminu wyborów nie znam.
Teraz czekam na artykuł we Współczesnej na temat "Ogólnopolski Konkurs na stanowisko Prezydenta Miasta Suwałki"
Taki artykuł i ogłoszenie dobrze byłoby zobaczyć na stronach wielkonakładowych gazet o zasięgu krajowym, kolportowanych również za granicę. Jeśli nie Polak może to być równie dobrze Szwajcar, czy Australijczyk, który włada biegle językiem polskim, angielskim. Czyta i pisze po Polsku.

Kandydaci niezależni, partyjni i inni nie ujawniają się, nikt nie proponuje swojego programu .
OHP proponuje wspólczesne wzory C.V., aby zdobyć to jedyne miejsce pracy na okres , aż 5 lat (za nasze pieniądze, oby nie tak kominowe jak u poprzednika) trzeba być nietuzinkowym (przypomnę nie karalnosć, ciekawa biografia, biegle w mowie i piśmie, co najmniej dwa jezyki obce [jesteśmy Miastem tranzytowym + Przyjaciela z zagranicznych Miast partnerskich,, Na zachodnią nutę międzynarodowy hit Blues Festiwal -trzy dni to nie koniec Bluesa w Suwałkach.
Mieszkanie służbowe się znajdzie, a jak będą sukcesy i spadnie bezrobocie -znowu zagłosujemy.
(z bieżących spraw w Suwałkach jest w trakcie parę inwestycji, jak je robotnicy skończą, to nie słychać co dalej).
W spożywczaku podwyżki, gonią podwyżki nadprodukcja żywności nijak nie przekłada sie na nasz lokalny cieniutki portfel, nawet wiatraki nie zmniejszyły cen za energię elektryczną

A swoją drogą dobrze byłoby przeczytać treść tych wniosków dotacyjnych na inwestycje, są jawne.

#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2010 - 17:52

Odpowiadam, terminu wyborów nie znam.
Teraz czekam na artykuł we Współczesnej na temat "Ogólnopolski Konkurs na stanowisko Prezydenta Miasta Suwałki"


Nie jesteś w temacie. Kandydat na powyższe stanowisko jest znany od wielu miesięcy. Z uwagi na nieoczekiwany zwrot akcji, który nastąpił pod koniec lipca, kandydat wymiata całą suwalską scenę polityczną.
PS
Aleja przy Bakałarzewskiej jest takim memento, zwolnij, zobacz drugiego człowieka, na tym lepszym ze światów nic z rzeczy doczesnych nie będzie ci już potrzebne.

#28 ~suwalczak~

~suwalczak~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2010 - 19:05

Odpowiadam, terminu wyborów nie znam.
Teraz czekam na artykuł we Współczesnej na temat "Ogólnopolski Konkurs na stanowisko Prezydenta Miasta Suwałki"
Taki artykuł i ogłoszenie dobrze byłoby zobaczyć na stronach wielkonakładowych gazet o zasięgu krajowym, kolportowanych również za granicę. Jeśli nie Polak może to być równie dobrze Szwajcar, czy Australijczyk, który włada biegle językiem polskim, angielskim. Czyta i pisze po Polsku.

Kandydaci niezależni, partyjni i inni nie ujawniają się, nikt nie proponuje swojego programu .
OHP proponuje wspólczesne wzory C.V., aby zdobyć to jedyne miejsce pracy na okres , aż 5 lat (za nasze pieniądze, oby nie tak kominowe jak u poprzednika) trzeba być nietuzinkowym (przypomnę nie karalnosć, ciekawa biografia, biegle w mowie i piśmie, co najmniej dwa jezyki obce [jesteśmy Miastem tranzytowym + Przyjaciela z zagranicznych Miast partnerskich,, Na zachodnią nutę międzynarodowy hit Blues Festiwal -trzy dni to nie koniec Bluesa w Suwałkach.
Mieszkanie służbowe się znajdzie, a jak będą sukcesy i spadnie bezrobocie -znowu zagłosujemy.
(z bieżących spraw w Suwałkach jest w trakcie parę inwestycji, jak je robotnicy skończą, to nie słychać co dalej).
W spożywczaku podwyżki, gonią podwyżki nadprodukcja żywności nijak nie przekłada sie na nasz lokalny cieniutki portfel, nawet wiatraki nie zmniejszyły cen za energię elektryczną

A swoją drogą dobrze byłoby przeczytać treść tych wniosków dotacyjnych na inwestycje, są jawne.

co ty pleciesz?o co ci chodzi?

#29 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2010 - 20:06

Kilka spraw jest dla mnie tajemniczych: 1.znany jest kandydat na prezydenta... ktory wymiata cala scene poltyczna! To jakis miejscowy mafiozo? Ale musi miec wielka wladze! Na forum zglosilem tylko ja swoja kandydature i okreslilem program. Ale to nie bylo pare miesiecy temu i raczej nie wymiatam suwalskiej sceny politycznej. 2. Ogolnopolski konkurs na Prezydenta Suwalk? A dlaczego nie swiatowy? Przeciez pisze ze Swiata. I az konkurs? Ejze - to nie miss Suwalk jest potrzebny miastu a zwyczajny samorzadowiec. A to, skad przyjdzie jest malo istotne - byleby o miescie myslal w kategoriach najblizszych dla dobra tez Suwalk. To znaczy jako przedstawiciel publiczny na szczeblu lokalnym. Tylko nie uwiazanych w jakikolwiek sposob ani partyjnie ani srodowiskowo. Taki zwyczajny Czlowiek dostrzegajacy cale spektrum spraw i ludzi w zasiegu jego pola widzenia jako wykonawcy prawa lokalnego i pewnych spraw wybiegajacych poza krag lokalny (edukacja, zdrowie itp zaliczane do publicznych a zlecane z Centrali przezydentom, burmistrzom, starostom, wojtom i wszelkiej masci ustawowy namiestmikom). Lecz nie po to, aby im to sluzylo jako odskocznia do apanazy. Bo przecie idzie o nasza kase i nasz biznes. I z uwagi na to w sposobie bycia musza byc skromni i skuteczni zarazem. I usluzni demokracji jak piesek wlasciciela. A nie odwrotnie. Wsrod kandydatow nie widze mozliwosci reelekcji Starosty Suwalskiego i Wojta Gminy Raczki. Niezaleznie od tego ile ton zwiru czy cementu beda wyrzucali na lokalne drogi tuz przed wyborami. Zblaznili sie doszczetnie. Nie mieli zdolnosci pojmowania demokracji, nie maja i juz nie beda mieli. Niezaleznie od tego jak beda stroszyli swoje piorka. Do biznesu tez sie nie nadaja. Troche martwie sie o nich. Nieudacznikom trudno pomoc. Aleksander Radzaj

#30 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2010 - 20:10

(z bieżących spraw w Suwałkach jest w trakcie parę inwestycji, jak je robotnicy skończą, to nie słychać co dalej).



Śp. Jożin tak układał plan inwestycji, aby wstęgę przecinać na dzień, dwa przed wyborami. Już suwalczanie zapomnieli o kilkuletniej stagnacji inwestycyjnej w Suwałkach za rządów świętyego Gajusia. O zmarnowanych kilku latach. Wystarczy sięgnąć do archiwum tego forum. Kiedy nastąpił bum inwestycyjny? Rok przed wyborami! Wystarczyło pokupczyć Plazą, aby wszystkie niedociągnięcia chudych lat puścić w niepamięć.

#31 ~OBSERWATOR~

~OBSERWATOR~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2010 - 21:03

opowiada Agnieszka.
Rachunek za telefon był opłacony tylko raz, więc po kilku miesiącach Telekomunikacja zabrała aparat.
- Nie wiem, o co w tym wszystkim chodziło. Myślałam, że pan Radzaj to poważny człowiek. Planował, że jak finansowo będzie kiepsko, to sprzeda nawet swój samochód. Wzbudzał zaufanie - dodaje bezrobota Agnieszka Putra.
Nie jej jednej przewodniczący "załatwił" pracę. W ulotkach drukowanych przez stowarzyszenie poszukiwani byli nauczyciele języków obcych, bibliotekarz-archiwista, ekipa remontowo-budowlana, kandydaci do prowadzenia salonu samochodowego, zakładu usługowego, piekarni, mleczarni, tartaku, ślusarz, agent turystyczny.
Wzorem hrabiego Paca, Aleksander Radzaj szukał "farmerów", opuszczonych domów mieszkalnych, chciał otwierać pensjonaty, kupować wyroby artystów ludowych. Pytanie: kto i z czego zapłaci tym ludziom, pozostawało bez odpowiedzi.
- Przychodził i rzucał hasło: otwieramy w Raczkach salon peugeota. A potem miał pretensje, że tego pomysłu nie realizujemy - przypomina sobie wójt.
uczciwy Pan RADZAJ

#32 ~OBSERWATOR~

~OBSERWATOR~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2010 - 21:27

Testament hrabiego, "którego istnienie i treść nie były do tej pory znane w kraju nawet historykom", odnalazło i ujawniło stowarzyszenie Hrabstwo i Gmina Dowspuda. Hrabia rozdzielał w nim dwa tysiące florenów między dwie parafie (po 500 każda) i najbiedniejszych mieszkańców.
Wójt Fiedorowicz: Wie pani, jakie to wrażenie zrobiło na rolnikach, dla których słowo pisane to rzecz święta! Przychodzili, pokazywali i pytali, gdzie te pieniądze. A ja o żadnych florenach nie wiedziałem.
Floreny miały według przewodniczącego Radzaja wartość złotówkową. Jeden równał się stu złotym. W październiku raczkowscy chłopi mogli przeczytać w gazetce, że "rozważany jest kontrakt dostawy do Hrabstwa odzieży (atrakcyjne kurtki jesienne, buty skórzane, koszule itp), ale nie używanej - nowiutkiej i w wyśmienitym stanie. Tyle tylko, że za pół ceny. Wkrótce eksponaty będą do obejrzenia i pomacania. (...) Na realizację kontraktu potrzeba 2,5 miliarda starych złotych. (...) Tak więc propozycja dotyczy tylko najbardziej potrzebujących: każdy kto wpłaci na konto stowarzyszenia jednego florena lub jego ułamek, otrzyma towar wartości podwójnej".
"Najbardziej potrzebujący" mieszkańcy hrabstwa nie dość, że nie dostali spadku po Pacu, to jeszcze musieliby wysupłać pieniądze, by kupić w stowarzyszeniu odzież na zimę.
- Zacząłem się zastanawiać, o co w tym wszystkim chodzi - przyznaje wójt.
UCZCIWY ALEKSANDER RADZAJ NA PREZYDENTA SUWAŁK

#33 MOCZYMORDA

MOCZYMORDA

    Młodszy dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 76 postów

Napisano 05 wrzesień 2010 - 21:42

Chytry i cwany lis z niego.

#34 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 06 wrzesień 2010 - 04:33

WYBORY w Szwecji - ordynacja wyborcza w jezyku polskim (tez w 25 innych jezykach). Zobacz strona internetowa: www.val.se Wbij podana strone - pojawi sie tytul "Valmyndigheten" - pod tytulem pasek narzedzi - start - po prawej stronie pasek informujacy o roznych sprawach - tekst w jezyku polskim w naglowku Faktablokad: Att rösta i valet 2010 (po polsku: Glosowanie w wyborach 2010) - znajdz jezyk Ciebie interesujacy - polski w polowie listy. Ta sama informacja opublikowana jest w formie broszury w tylu jezykach ile potrzeba lokalnie (w moim regionie - 10 jezykow), tez w polskim). W informacji adresy kontaktowe tez krotki film (tylko w szwedzkim). Moje sprostowanie - do glosowania na rzecz samorzadu lokalnego (gmina, wojewodztwo) warunkiem jest odnotowany pobyt w Szwecji w ciagu 3 lat. Nie mylic z meldunkiem w warunkach polskich. W krajach demokratycznych nie ma systemu "rejestracji" ludzi. Nie mylic z systemem "radzieckim", ktory nadal pokutuje w Ojczyznie. Oczywiscie wladze szwedzkie wydaja dokument tozsamosci (dowod osobisty) ale juz tylko obywatelom szwedzkim (na uzyskanie statusu obywarela - 5 lat ale nie na czarno! Aleksander Radzaj PS. OBSERWATOR juz cytuje (nie tylko wkleja linki) choc tylko urywki - nie podaje zrodla (uzupelnienie moje: Rzeczpospolita - autorka Iwona Trusewicz, rok chyba 1996. Pozdrawiam MOCZYMORDE - jest konkretny w komentarzu! Dziekuje. Rewelacje o tym, ze testament Paca wymyslil wiadomo kto zamiescil Super Ekspress (krajowy brukowiec). Pisal agent WSI odnotowany w Raporcie A. Macierwicza. Szczegoly pozniej. Agnieszka (Putra) obecnie zdaje sie kieruje jakims Urzedem w Suwalkach. Aby zalozyc telefon w Dowspudzie Telekomunikacja zaproponowala mi kupic centrale (!). Jeden numer dla Stowarzyszenia - reszta dla Telekomunikacji (?). Zalozony telefon byl gluchy! I wymagal elektrowni! Ot, co.

#35 ~now, now newer~

~now, now newer~
  • Goście

Napisano 06 wrzesień 2010 - 18:38

Kilka spraw jest dla mnie tajemniczych: 1.znany jest kandydat na prezydenta... ktory wymiata cala scene poltyczna! To jakis miejscowy mafiozo? Ale musi miec wielka wladze! Na forum zglosilem tylko ja swoja kandydature i okreslilem program. Ale to nie bylo pare miesiecy temu i raczej nie wymiatam suwalskiej sceny politycznej. 2. Ogolnopolski konkurs na Prezydenta Suwalk? A dlaczego nie swiatowy? Przeciez pisze ze Swiata. I az konkurs? Ejze - to nie miss Suwalk jest potrzebny miastu a zwyczajny samorzadowiec. A to, skad przyjdzie jest malo istotne - byleby o miescie myslal w kategoriach najblizszych dla dobra tez Suwalk. To znaczy jako przedstawiciel publiczny na szczeblu lokalnym. Tylko nie uwiazanych w jakikolwiek sposob ani partyjnie ani srodowiskowo. Taki zwyczajny Czlowiek dostrzegajacy cale spektrum spraw i ludzi w zasiegu jego pola widzenia jako wykonawcy prawa lokalnego i pewnych spraw wybiegajacych poza krag lokalny (edukacja, zdrowie itp zaliczane do publicznych a zlecane z Centrali przezydentom, burmistrzom, starostom, wojtom i wszelkiej masci ustawowy namiestmikom). Lecz nie po to, aby im to sluzylo jako odskocznia do apanazy. Bo przecie idzie o nasza kase i nasz biznes. I z uwagi na to w sposobie bycia musza byc skromni i skuteczni zarazem. I usluzni demokracji jak piesek wlasciciela. A nie odwrotnie. Wsrod kandydatow nie widze mozliwosci reelekcji Starosty Suwalskiego i Wojta Gminy Raczki. Niezaleznie od tego ile ton zwiru czy cementu beda wyrzucali na lokalne drogi tuz przed wyborami. Zblaznili sie doszczetnie. Nie mieli zdolnosci pojmowania demokracji, nie maja i juz nie beda mieli. Niezaleznie od tego jak beda stroszyli swoje piorka. Do biznesu tez sie nie nadaja. Troche martwie sie o nich. Nieudacznikom trudno pomoc. Aleksander Radzaj

Mam dość ery kiepskich administratorów, którzy mnożą ogólne koszty w najszerszym tego słowa znaczeniu.

#36 ~współczesna~

~współczesna~
  • Goście

Napisano 06 wrzesień 2010 - 19:13

A swoją drogą dobrze byłoby przeczytać treść tych wniosków dotacyjnych na inwestycje, są jawne.

co ty pleciesz?o co ci chodzi?

Kandydatki i kandydaci na Urząd Prezydenta powinni być zorientowani - nie zaskakiwani przez inwestora, bublami, lapsusami. Ostatnie artykuły, dopłata do AQua Parku - jednego dnia 150 tys, za dwa dni już 500 tysięcy, to inwestycja publiczna. Nadzór popełnił dwa bardzo kosztowne błędy. Kto za to zapłaci ?!? Oczywiście jako pierwszy Prezydent, który nie ogoni się od dziennikarzy.
Powinien mieć głęboką wiedzę na ich temat. To da się przeczytać w parę dni, niektóre podpunkty jak świadczy historia zajmą zaledwie chwilę (na głębokie wnioski)
Twórzcie Panie i panowie nietuzinkowe C.V - biegle w mowie i piśmie co najmniej dwa języki obce, współczesne wzory C.V. na stronach O.H.P, PUP, w Internecie, zamówcie jeden egzemlarz gazety wielkonakładowej(praca), pobiegajcie po lesie nie słuchajcie głupich podpowiedzi, wsłuchajcie się w siebie, będzie różnie.
Aby w prezentacjach nie wyjść na deb***a.

#37 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 wrzesień 2010 - 19:36

A swoją drogą dobrze byłoby przeczytać treść tych wniosków dotacyjnych na inwestycje, są jawne.

co ty pleciesz?o co ci chodzi?

Kandydatki i kandydaci na Urząd Prezydenta powinni być zorientowani - nie zaskakiwani przez inwestora, bublami, lapsusami. Ostatnie artykuły, dopłata do AQua Parku - jednego dnia 150 tys, za dwa dni już 500 tysięcy, to inwestycja publiczna. Nadzór popełnił dwa bardzo kosztowne błędy. Kto za to zapłaci ?!? Oczywiście jako pierwszy Prezydent, który nie ogoni się od dziennikarzy.
Powinien mieć głęboką wiedzę na ich temat. To da się przeczytać w parę dni, niektóre podpunkty jak świadczy historia zajmą zaledwie chwilę (na głębokie wnioski)
Twórzcie Panie i panowie nietuzinkowe C.V - biegle w mowie i piśmie co najmniej dwa języki obce, współczesne wzory C.V. na stronach O.H.P, PUP, w Internecie, zamówcie jeden egzemlarz gazety wielkonakładowej(praca), pobiegajcie po lesie nie słuchajcie głupich podpowiedzi, wsłuchajcie się w siebie, będzie różnie.
Aby w prezentacjach nie wyjść na deb***a.



Na stronie UM jest oferta zatrudnienia dla kierownika projektu realizowanego przez jedną ze szkół. Zobacz jakie są postawione wymagania osobie która będzie zatrudniona na ... umowę zlecenie i jakie trzeba mieć CV.

Prezydent nawet nie musi być mądry, media za publiczne pieniądze wykreują każdego. Mamy dwie alternatywy, albo do władzy dojdzie czerwony beton, albo liberalne szczęście dla wszystkich.

#38 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 06:10

Na stronie UM jest oferta zatrudnienia dla kierownika projektu realizowanego przez jedną ze szkół. Zobacz jakie są postawione wymagania osobie która będzie zatrudniona na ... umowę zlecenie i jakie trzeba mieć CV.

Prezydent nawet nie musi być mądry, media za publiczne pieniądze wykreują każdego. Mamy dwie alternatywy, albo do władzy dojdzie czerwony beton, albo liberalne szczęście dla wszystkich.

Yroche pokickales pojecia, drogi gosciu. Slowa "albo", "lub" wskazuja na wlasnie alternatywe: albo to albo tamto. I to wlasnie jest alternatywa. Jedna - nie dwie. Dwie sa mozliwosci tejxe alternatywy. A zatem jest wybor. A ktora z tych mozliwosci wybierzemy to juz zalezy od nas. Czerwony beton juz splajtowal, bodajze w czerwcu 1989 roku. No, w Suwalkach troche pozniej. Nie widze wiec mozliwosci powrotu do przymiotnikowej demokracji - socjalistycznej, komuszej czy jak tam zwia. Zostal tylko popiol. Lecz demokracja bes okreslen nadal furkocze, nie tylko w Europie. I masz racje, trzeba przyjzec sie pogladom kandydatow samorzadowych. Czy pojmuja istote tego systemu rzadow - rzadow ludzi, spolecznosci lokalnych. Nie szukajmy nowego Stalina, nawet jesli ladnie sie usmiecha i pieknie przemawia. Raczej ludzi znajacych sie na rzeczy, czujacych czym jest demokracja i jakie jest w niej miejsce wojtow, starostow, burmistrzow, przesydentow... Obecni z terenu Suwalk tego nie pojmuja. Nie wiem co oznacza pojecie "liberalne szczescie dla wszystkich". Tez przymiotnikujesz. Szczescie to szczescie. To wolnosc. To demokracja. Liberalne szczescie to tylr co wolna wolnosc (zbyteczne powtorzenie). Slowo liberalny pochodzi z francuskiego i oznacza wolnosc. Demokracja jest systemem sprawowania wladzy z udzialem wszystkich i dla szczescia wszystkich. Aleksander Radzaj

#39 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 18:11

Czerwony beton juz splajtowal, bodajze w czerwcu 1989 roku. No, w Suwalkach troche pozniej.
Nie wiem co oznacza pojecie "liberalne szczescie dla wszystkich". Tez przymiotnikujesz. Szczescie to szczescie. To wolnosc. To demokracja. Liberalne szczescie to tylr co wolna wolnosc (zbyteczne powtorzenie). Slowo liberalny pochodzi z francuskiego i oznacza wolnosc. Demokracja jest systemem sprawowania wladzy z udzialem wszystkich i dla szczescia wszystkich. Aleksander Radzaj


Akurat w Suwałkach towarzysze nie splajtowoli i odnaleźli się w nowej rzeczywistości. Czerwony beton zarysował się w wyniku tąpnięcia, które nastąpiło pod koniec lipca i będzie trwać w niepewności do wyborów samorządowych.
PO przy wyborach ogólnopolskich reklamowała się jako partia ludzi szcześliwych. Są nawet sugestie żeby zalegalizować trawkę. Chociaż teraz obniżają zasiłek pogrzebowy i zabierają dla starszych dodatek pielęgnacyjny.
Wracając do alternatywy. Kiedy nie ma wyrazistej opcji politycznej, to nie ma też rzeczywistego wyboru.

#40 ~4,3,2,1~

~4,3,2,1~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2010 - 21:07

Aby mieć bardzo dobre C.V. potrzebny jest również wpis o wolentariacie
Kandydatki i kandydaci na Urząd Prezydenta Miasta mając czas przed wyborami(tworząc programową wizję lotniska), mogą aktualnie uzupełnić brakujący punkt do życiorysu
SSI (praca)Poszukuje osoby do pracy na lotnisku w litwie. Praca polega na konserwowaniu, czyszczeniu i zadbania o pas startowy lotnisku sportowym. Wymagana znajomosc frazeologii lotniczej w jezyju angielskim! Wiecej na e-mail!

P.S. poznanie frazeologii lotniczej - przy konserwacji są jak widać również wymagane dobry stan zdrowia, wysokie kwalifikacje i biegła znajomośc jezyka obcego, tu już nie ma "lipy", ani figowego listka.
Czego w wyborach nie przedstawią nam pretendenci, uzupełnią Dziennikarze ,uczestnicy forów, wieców, heppeningów.
Przed, w trakcie i po wyborach



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych