Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


24 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~ula~

~ula~
  • Goście

Napisano 15 listopad 2015 - 12:05

ja niestety choruję na zespół jelita drażliwego i muszę uważać na to co em i piję, żeby nie mieć bolesnych ataków. Objawy nasilają się najczęściej na wiosnę i jesień. Mam  przepisany prze lekarza Loperamid wzf na biegunkę, który już nie raz mnie uratował. Staram się unikać stresu i znalazłam metody wyciszenia, np. jogę. 



#2 ~gaja5~

~gaja5~
  • Goście

Napisano 18 listopad 2015 - 09:48

Ja przy dużym stresie mam często problemy z brzuchem, ale ostatnio zaczęłam brać nervomix (jest na bazie melisy) i jest lepiej, mniej spięta się czuję.



#3 ~Salsa~

~Salsa~
  • Goście

Napisano 20 listopad 2015 - 10:44

ja niestety choruję na zespół jelita drażliwego i muszę uważać na to co em i piję, żeby nie mieć bolesnych ataków. Objawy nasilają się najczęściej na wiosnę i jesień. Mam  przepisany prze lekarza Loperamid wzf na biegunkę, który już nie raz mnie uratował. Staram się unikać stresu i znalazłam metody wyciszenia, np. jogę. 

 


ja muszę skorzystać z podpowiedzi i znaleźć sobie jakieś zajęcie na odstresowanie bo końcówka roku jest straszna w moim biznesie. Też mam przepisany Loperamid i już nie raz mnie uratował na audycie, kiedy pan inspektor przeprowadzał kontrole a ja musiałam udawać że mam ważny telefon żeby udać się do toalety. 



#4 ~elenna~

~elenna~
  • Goście

Napisano 23 maj 2016 - 20:13

U mnie niestety to jest też jeden z objawów stresu... Ból brzucha i biegunka i mdłości do tego dochodzą. Szczególnie przed egzaminami takie objawy pojawiały się u mnie. Teraz w takich stresowych sytuacjach biorę ziołowy nervomix i jest o wiele wiele lepiej.



#5 ~czylu~

~czylu~
  • Goście

Napisano 24 maj 2016 - 18:03

u mnie takie objawy to jelito drażliwe. Długo mnie diagnozowano. Ja w momencie ataku, nie miałem w ogóle apetytu kilka dni, żaden stały pokarm mi nie odpowiadał, piłem tylko Nutramil, ten suplement który może zastąpić wartościowy posiłek. Tak do tej pory jest, pomaga mi to wrócić do normalności.



#6 ~Asia~

~Asia~
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2016 - 12:44

To jest bardzo poważny problem i naprawdę potrafi uprzykrzyć dzień. Moje ataki były całkowicie zaskakujące, niezależne od pory dnia, czy roku. Jeśli już mnie złapało to nie było zmiłuj. Siedziałam w toalecie, aż jelita zostały całkowicie opróżnione a towarzyszące temu skurcze były okrutnie bolesne. Mi pomogła dieta i zmiana tylu życia. Teraz moje posiłki są przemyślane i naprawdę bogate w witaminy i mikroelementy. Staram się również cyklicznie brać probiotyk, taki jak acidolac. Probiotyki są często pomijane w zaleceniach lekarskich a sama doskonale wiem jak dobrze wpływają na prawidłową pracę jelit i odpowiednie wchłanianie pokarmu. Pomagają przy leczeniu zaparć i biegunek. 

 



#7 ~Irys~

~Irys~
  • Goście

Napisano 25 lipiec 2016 - 10:39

Ja również bardzo poważnie przemyślałam wprowadzeniem większej ilości probiotyków do diety. W końcu słabe jelita to brak odporności i częste alergie, przeziębienia i właśnie biegunki. Niestety w jedzeniu nie zawsze jest odpowiednia ilość właściwych bakterii. My wprowadziliśmy misiowy acidolac dla dzieci  a dla nas ten sypany.  Taka kuracja na pewno się przyda przed urlopem za granicą. Troszkę się obawiam innego menu ale jestem przygotowana na ewentualne problemy z brzuchem. 



#8 ~vikka~

~vikka~
  • Goście

Napisano 08 luty 2017 - 16:15

Mój mąż zmaga się z tą przypadłością już od dawna. Pomaga, jak trzyma odpowiednią dietę i też regularnie bierze probiotyk, żeby florę bakteryjną w równowadze utrzymywać



#9 ~Zuzka~

~Zuzka~
  • Goście

Napisano 30 lipiec 2017 - 11:13

U mnie dużo dało odstawienie mleka krowiego i jego przetworów, unikam również czekolady mlecznej ale tylko niektórych firm. Zero fast foodów i smażonego. Od trzech lat ani jednego ataku na koncie. Jeśli chodzi o probiotyki, to i ja sezonowo korzystam z ich dobroczynnych właściwości, żeby prawidłowo zasiedlać florę jelitową. 



#10 ~gango~

~gango~
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2017 - 11:04

Ok, a na biegunkę co? Smecta chyba najlepsza, prawda? Pytam profilaktycznie, chodzi o małe dziecko. Czy jest sens kombinować z innymi lekami? Istnieje coś skuteczniejszego i bezpiecznego?



#11 ~fedra~

~fedra~
  • Goście

Napisano 19 luty 2018 - 20:37

Niestety walczę z tą przypadłością od dawna. Na szczęście od jakiegoś czasu zaczyna być lepiej, bo biorę codziennie debutir i to skutecznie łagodzi objawy



#12 ~rupka~

~rupka~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2018 - 11:00

Mnie lekarz też polecił ten debutir ze względu na maślan sodu w składzie, który koi drażliwe jelito. Zaczęłam też przyjmować acidolac, żeby zasiedlać florę jelitową dobrymi bakteriami



#13 ~AnaB~

~AnaB~
  • Goście

Napisano 28 marzec 2018 - 11:55

U mnie zespół jelita drażliwego łączył się z biegunką i po obserwacji właśnie stres był powodem że biegunki były częstsze i bardziej męczące. Leczenie to cała historia i tego chyba nie da się całkowicie wyleczyć :( Ale zmiana diety, próby poradzenia sobie ze stresem (przy pomocy psychologa) daja rezultaty. Teraz tylko jak pojawia się biegunka, biorę dobry probiotyk, zaostrzam dietę i jakoś sobie radzę. W aptece ostatnio widziałam taki różowy Biopron z drożdżami. Czy ktoś przyjmował na biegunki? działa? Aptekarka polecała go właśnie z powodu połączenia dobrych bakterii i drożdży



#14 ~weronika~

~weronika~
  • Goście

Napisano 12 lipiec 2018 - 14:49

Zmagam się z tą chorobą od dawna. Nawet jak pilnuję diety, to stres daje się we znaki i od razu moje jelita reagują. Brzuch boli, pojawia się biegunka, wzdęcia. Ratunkiem jest debutir z maślanem sodu, bo bardzo dobrze koi jelita i łagodzi objawy



#15 kurciu

kurciu

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 15 lipiec 2018 - 19:51

niestety też mam tą przypadłość, najgorzej jest na wakacjach :( radzę sobie jakoś biorąc tabletki, ale ciężko...



#16 ~Natka~

~Natka~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2018 - 20:27

Moje jelita odetchnęły po wprowadzeniu ziołowego herbaya. Skończyły się dziwne zaparcie, wzdęcia i inne mało przyjemne epizody. Niby tylko zioła, ale w odpowiedniej dawce bardzo skuteczne dla organizmu. 



#17 ~Tamara~

~Tamara~
  • Goście

Napisano 31 sierpień 2018 - 16:08

U mnie minął pierwszy miesiąc leczenia nadwrażliwości jelit Debutirem. W sumie to widzę dużą różnicę, nie mam ani wzdęć, bólu brzucha i tych mniej przyjemnych wizyt w toalecie. Wygląda na to, że jednak gastrolog dobrze mi doradził. Powiedział, że mam za dużo stresu i muszę to zmienić, dla własnego zdrowia, ponieważ jelita bardzo to odczuwają. Wzięłam sobie do serca jego sugestie, to mądry człowiek. 



#18 ~troper~

~troper~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2018 - 11:13

Jeśli faktycznie mam biegunkę to biorę Smectę i mam problem ogarnięty. To nie jest dolegliwość, którą trzeba przeczekać, tylko taka, którą trzeba leczyć i to reagować jak najszybciej. 

 



#19 ~halszka~

~halszka~
  • Goście

Napisano 22 wrzesień 2018 - 15:40

Poczytałam o tym debutirze i rzeczywiście wygląda na to, że to może być rozwiązanie moich problemów z ciągłymi biegunkami i wzdęciami. 



#20 ~Weronika~

~Weronika~
  • Goście

Napisano 30 wrzesień 2018 - 13:40

 Ze swojej strony mogę go naprawdę pochwalić. Po skończonym leczeniu nie miałam ani jednego wzdęcia czy biegunki. To dla mnie ogromna ulga. 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych