Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Z domu wyrzuca ją... własny syn :: zobacz komentowany artykuł


89 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~ciekawy~

~ciekawy~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 12:21

A co z córką której przepisano ziemię?

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 12:36

Oj synek, synek! Siostra ma gospodarstwo i co z tego? Moją ojcowiznę, zapewne warta dużo więcej, przekazano obcym ludziom za dochówek i ja się opiekuję. Obdarowani po podpisaniu aktu notarialnego wypieli się. Psa się przygarnie, a co dopiero własną matkę? Wiem, wiem twoja żoneczka miesza, ale to ty jesteś tym co nosi spodnie i to twoja matka. Wstyd synku, wstyd!

#3 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 12:38

a czemu ta babcia nie idzie do corki ???? ktorej przepisala gospodarstwo ,i nic nie jest wspomniana o corce i czy nie btlo by lepiej zeby corka ja dochowywala a nie obca kobieta .bo u tesciowych SYNOWA to szela cudza

#4 ~nikt ważny~

~nikt ważny~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 12:38

Tfu!!! K...wa Mać!!!
O take Poskie walczylim przecież!!!
Tak się dzieje niestety. Zaczyna się od oddalenia od Boga, Rodziny, itd. - a potem to już idzie!

Józef Piłsudski: Do mnie, dziecko, będziesz strzelał?
Henryk Piątkowski: Tak, bo taki mam rozkaz.

Opis: krótka wymiana zdań z młodziutkim porucznikiem Henrykiem Piątkowskim, który dowodził stojącym przy moście plutonem szkoły podchorążych rezerwy podczas zamachu majowego.



Jednym z przekleństw naszego życia, jednym z przekleństw naszego budownictwa państwowego jest to, żeśmy się podzielili na kilka rodzajów Polaków, że mówimy jednym polskim językiem, a inaczej nawet słowa polskie rozumiemy, żeśmy wychowali wśród siebie Polaków różnych gatunków, Polaków z trudnością się porozumiewających, Polaków tak przyzwyczajonych do życia według obcych szablonów, według obcych narzuconych sposobów życia i metod postępowania, żeśmy prawie za swoje je uznali, że wyrzec się ich z trudnością możemy. (…) czeka nas pod tym względem wielki wysiłek, na który my wszyscy, nowoczesne pokolenie, zdobyć się musimy, jeżeli chcemy zabezpieczyć następnym pokoleniom łatwe życie, jeżeli chcemy obrócić tak daleko koło historii, aby wielka Rzeczpospolita Polska była największą potęga nie tylko wojenną, lecz także kulturalną na całym wschodzie.

Opis: przemówienie na obiedzie w Lublinie, 11 stycznia 1920 r.
Źródło: Joanna Gierowska-Kałłaur: Zarząd Cywilny Ziem Wschodnich (19 lutego 1919 – 9 września 1920). Wyd. 1. Warszawa: Wydawnistwo Neriton, Instytut Historii PAN, 2003, s. 54. ISBN 83-88973-60-6.


- można więcej - tylko co to da???

#5 ~synek taki?????~

~synek taki?????~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 12:46

poproszę o adres albo gdzie mogę znaleźć tego tępaka co własną matkę wyrzuca. Z takimi .ami trzeba króciutko...

#6 ~Ania~

~Ania~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 12:50

Tak nie robi syn chyba że jest to gnój bez serca i sumienia!!!

#7 ~nikt ważny~

~nikt ważny~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 12:51

poproszę o adres albo gdzie mogę znaleźć tego tępaka co własną matkę wyrzuca. Z takimi .ami trzeba króciutko...


A może rzeczywiście - masz rację?! To trzeba by krótko i po męsku załatwić.

#8 ~dzako~

~dzako~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 13:03

SYF NIE syn

#9 ~kika~

~kika~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 13:04

Znam podobną sytuację. Trójka dzieci podobnie pozbawiła babcię ziemi, domu, wyrzucili ją na ulicę. Miała 600 zł renty, nocowała u sąsiadki i błąkała się całe dnie po okolicy, potem poszła do domu opieki i co? efekt jest taki ze w domu opieki miała wikt i opierunek, i doradzili jej pozwać dzieci o alimenty. W efekcie bedą płacić za jej cierpienia. Zawsze jest sposób na takie wyrodne dzieci. Bestialstwo wiejskie nie zna granic.

#10 ~nikt ważny~

~nikt ważny~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 13:12

Znam podobną sytuację. Trójka dzieci podobnie pozbawiła babcię ziemi, domu, wyrzucili ją na ulicę. Miała 600 zł renty, nocowała u sąsiadki i błąkała się całe dnie po okolicy, potem poszła do domu opieki i co? efekt jest taki ze w domu opieki miała wikt i opierunek, i doradzili jej pozwać dzieci o alimenty. W efekcie bedą płacić za jej cierpienia. Zawsze jest sposób na takie wyrodne dzieci. Bestialstwo wiejskie nie zna granic.


Sorry. Zapomniałaś dodać, że miejskie też (to tylko tak gwoli sprawiedliwości) B)

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 13:13

SYF NIE syn

Brukowiec a nie gazeta

#12 ~nikt ważny~

~nikt ważny~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 13:40

Brukowiec a nie gazeta

To też prawda :)

#13 ~Piotr~

~Piotr~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 14:22

Sama go tak wychowała, że tak się jej odwdzięcza. Może go napier***ała całe życie za nic. Nie wszyscy rodzice są święci.

poproszę o adres albo gdzie mogę znaleźć tego tępaka co własną matkę wyrzuca. Z takimi .ami trzeba króciutko...


Dopóki nie wiesz jak było to zamknij japę. Właśnie takich ".I" jak ty trzeba dojechać, bo . wiedzą, a pierwsi lecą do bicia.

#14 ~Piłkarzyk~

~Piłkarzyk~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 14:31

Sama go tak wychowała, że tak się jej odwdzięcza. Może go napier***ała całe życie za nic. Nie wszyscy rodzice są święci.



Dopóki nie wiesz jak było to zamknij japę. Właśnie takich ".I" jak ty trzeba dojechać, bo . wiedzą, a pierwsi lecą do bicia.


To powiedz nam jak było. Ciekaw jesteśmy co ta kobieta mogła zrobić tak strasznego, że zasłużyła na bruk.

#15 ~Alimenty~

~Alimenty~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 15:05

Powinna podać go do sądu alimenty oraz o dręczenie. Odszkodowanie o uszczerbek na zdrowiu - mieszkanie w takich warunkach i zapewne rezygnowanie z zakupu niektórych leków z pewnością nie było obojętne dla zdrowia tej pani.

#16 ~Maciek~

~Maciek~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 15:08

W sumie synek założył sobie niezłą pętlę na szyję. Sąd na 100% wykona egzekucję, a więc matka trafi na bruk bądź do ośrodka. W tym wypadku to syn będzie musiał pokryć koszta jej pobytu (alimenty) - a te potrafią przekroczyć 2-3tys / miesiąc.
W sumie może to nawet i lepsze rozwiązanie. Kobieta dostanie schronienie i opiekę, a syn poczuje jak to jest mieć komornika na karku....

#17 ~rrrr~

~rrrr~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 15:17

A gdzie jest Ośrodek Pomocy Społecznej? czy ta instytucja może pomóc tej kobiecie i reprezentować ją w sądzie o zasądzenie alimentów od dzieci?

#18 ~Aleksander~

~Aleksander~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 16:06

Z pomoca Suwalskiego Sadu syn matke nawet zywcem zakopie. Nie bylby synek taki bunczuczny, gdybu mu w tym wladze nie podobaly. Pewnego synka z Hrabstwa Dowspuda wekspediowalem z darowizny na gospodarstwie, ktore dostal za darmo a dawnemu wlascicielowi jablka z ogrodu zalowal. Pazerne .. Najczescie wladza swoje lapy wyciaga, niby to jako sad, niby rozjemca. Zeby oskubac innych. Jak suwalski sad sie wlaczy, Boze ratuj. Temu synalkowi trzeba skore naciagnac, jak mi podpowiadal pewien Kaszub. Natomiast synowe, gdy przez lozko na posesje wejda, szarogesia sie jak jak kawki. Czy sroki. Trzeba synowa z paru piorek wydrapac, wtedy i syn matke rozpozna. Znajde tego synalka, o ktorym Wspolczesna pisze. I rozum mu przywroce. Aleksander Radzaj

#19 ~Radek~

~Radek~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 16:17

Założę się, że syn będzie jeszcze musiał jej płacić alimenty!!!

#20 ~gosik~

~gosik~
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2011 - 16:31

Szkoda słow.co za padalec z tego syna...



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych