Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


89 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Rollo~

~Rollo~
  • Goście

Napisano 21 marzec 2011 - 11:26

Gdyby taki sędzina mógł przeżyć to co przeżywają rodzice tej dziewczyny..... Ale to Polska właśnie....

#2 gtech

gtech

    Kierownik działu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 366 postów

Napisano 21 marzec 2011 - 11:55

- Dowody wskazują na nieumyślne spowodowanie śmierci - mówiła sędzia. – Oskarżony nie chciał zabić tej kobiety. Nie godził się na jej śmierć, ponieważ wezwał pomoc, czyli karetkę pogotowia.


bandzior nie jest głupi, dokładnie wiedział co zrobić, żeby potem jak najmniej mu groziło w związku z popełnionym zabójstwem. wobec żenującej wypowiedzi sądu charles bronson i clint eastwood wiedzieliby jak to załatwić.

#3 ~bob~

~bob~
  • Goście

Napisano 21 marzec 2011 - 12:01

Pakują do paki dużo osób z drobnymi wykroczeniami, a drania który zabił - bo ma znajomości i jest prawnikiem (nibyż znanym)- wypuszczają - wstyd i hańba polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

#4 ~Niezadowolony~

~Niezadowolony~
  • Goście

Napisano 21 marzec 2011 - 12:14

To takie same tłumaczenie może mieć pijany kierowca na drodze."Niechciałem jechać po pijaku i dlatego spuściłem powietrze w kole".Czyli na chłopski rozum i sędziego "niewinny"

#5 gtech

gtech

    Kierownik działu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 366 postów

Napisano 21 marzec 2011 - 14:19

To takie same tłumaczenie może mieć pijany kierowca na drodze."Niechciałem jechać po pijaku i dlatego spuściłem powietrze w kole".Czyli na chłopski rozum i sędziego "niewinny"


nie tylko niewinny, ale jeszcze można pochwalić za przezorności i postawę obywatelską - bo chciał uniemożliwić jazdę w końcu!

tak samo może i pan adwokat/radca jakiś medal dostanie - w końcu wezwał pogotowie, znaczy - chciał ratować, ale niestety się nie udało, tak czy inaczej intencje koniec-końców miał przecież dobre...

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 marzec 2011 - 14:31

W Polsce była już "pomroczność jasna" teraz mamy "nie godzenie się na śmierć". To dobre wskazania jak można się nie godzić w pomroczności jasnej na wiele rzeczy: nie płacić kredytów, podatków, jechać na podwójnym gazie, przywalić kogoś w ryj, coś ukraść i każdy swój uczynek tak tłumaczyć. Dobra mafia rządzi w kraju ...
Ja też nie chciałem tego napisać i nie godziłem się na to, ale to moje ręce napisały a w ogóle to mam pomroczność jasną ...

#7 ~jola~

~jola~
  • Goście

Napisano 21 marzec 2011 - 20:58

panie krupowicz. przecież był pan dumny z tego do jakiej rodziny chce WLEŹĆ pana córka marta...nie obchodzilo pana, ze ona jest panną, a on po rozwodzie, ma dziecko. konkubine, pił, etc.. ale KASE I STANOWISLKO MIał
nie czas płakac nad rozlanym mlekiem. ktoś marte krupowicz przecież wychował TAK a nie INACZEJ..
jedni maja takie wartości, inni inne. i tyle.

#8 ~ojoj~

~ojoj~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 09:28

Opinia publiczna już uznała go za winnego zabójstwa, a jak sąd (jedyny co ma wgląd do akt i prowadzi postępowanie dowodowe - a nie plotkowe) nie skaże go za zabójstwo to zły, skorumpowany, haniebny.
Ot Polska właśnie.

#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 10:21

Powinni ściągnąć niezależnych obserwatorów z innych krajów i wszystko byłoby jasne.

#10 ~Mandy~

~Mandy~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 10:35

panie krupowicz. przecież był pan dumny z tego do jakiej rodziny chce WLEŹĆ pana córka marta...nie obchodzilo pana, ze ona jest panną, a on po rozwodzie, ma dziecko. konkubine, pił, etc.. ale KASE I STANOWISLKO MIał
nie czas płakac nad rozlanym mlekiem. ktoś marte krupowicz przecież wychował TAK a nie INACZEJ..
jedni maja takie wartości, inni inne. i tyle.


po stylu wypowiedzi sadzę, że post ten napisał ktoś z bliskiego otoczenia Macieja Tokarzewskiego. Może jego siostra, notabene również pracujaca w tej kancelarii albo matka, ojciec a może ktos ze wspólników kancelarii? bo tylko te osoby popierają tego człowieka ale przecież wiadomo - kto jak kto, ale rodzina i wspólnicy zawsze będzie solidarna, nawet jeżeli syn, brat, kuzyn, wspólnik zabił i to na dodatek własna aplikantkę, asystentkę i ukochaną.

chcę dodac równiez inna równie ważna wypowiedź - POGŁOSKI O RZEKOMYM BOGACTWIE TOKARZEWSKICH SA MOCNO PRZESADZONE. JA MAM WIĘKSZĄ KASE I WYZSZE STANOWISKO i jakos nikt na to nie leci... To, że Tokarzewski miał dach nad głową i czasem było go stac na obiad w restauracji niby miało skusic martę albo jego tytuł radcy prawnego? TO KOMPLETNA BZUDRA. MARTA MIAŁA MIESZKANIE NA WŁASNOŚC, JEJ RODZINA MIAŁA PIENIADZE - CHCIAŁA ZOSTAC W BIAŁYMSTOKU, TAK ZDECYDOWAŁA, RODZICE KUPILI MIESZKANIE- MIELI PIENADZE, BYŁA MŁODA, PIEKNA I ZDOLNA - SAMA KOŃCZYŁA JUŻ APLIKACJĘ I NIBY TYTUŁ RADCY PRAWNEGO MIAŁ JĄ TAK PODNIECAC? SAMA MIAŁA BYC RADCA PRAWNYM JUŻ NIEDŁUGO. Niestety juz nie będzie i to nie z jej własnej winy... Obwinianie tej nieszczęsnej dziewczyny jest naprawdę nie na miejscu... I opowiadanie o niej niestworzonych historii nie licuje z powagą dorosłego, porzadnego człowieka. Tak samo jak szastanie nazwiskami uczestników tej tragedii. skoro jednak ktoś uzył nazwiska ofiary to i chyba sprawca na to sprawiedliwie zasłuzył.

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 10:45

po stylu wypowiedzi sadzę, że post ten napisał ktoś z bliskiego otoczenia Macieja Tokarzewskiego. Może jego siostra, notabene również pracujaca w tej kancelarii albo matka, ojciec a może ktos ze wspólników kancelarii? bo tylko te osoby popierają tego człowieka ale przecież wiadomo - kto jak kto, ale rodzina i wspólnicy zawsze będzie solidarna, nawet jeżeli syn, brat, kuzyn, wspólnik zabił i to na dodatek własna aplikantkę, asystentkę i ukochaną.

chcę dodac równiez inna równie ważna wypowiedź - POGŁOSKI O RZEKOMYM BOGACTWIE TOKARZEWSKICH SA MOCNO PRZESADZONE. JA MAM WIĘKSZĄ KASE I WYZSZE STANOWISKO i jakos nikt na to nie leci... To, że Tokarzewski miał dach nad głową i czasem było go stac na obiad w restauracji niby miało skusic martę albo jego tytuł radcy prawnego? TO KOMPLETNA BZUDRA. MARTA MIAŁA MIESZKANIE NA WŁASNOŚC, JEJ RODZINA MIAŁA PIENIADZE - CHCIAŁA ZOSTAC W BIAŁYMSTOKU, TAK ZDECYDOWAŁA, RODZICE KUPILI MIESZKANIE- MIELI PIENADZE, BYŁA MŁODA, PIEKNA I ZDOLNA - SAMA KOŃCZYŁA JUŻ APLIKACJĘ I NIBY TYTUŁ RADCY PRAWNEGO MIAŁ JĄ TAK PODNIECAC? SAMA MIAŁA BYC RADCA PRAWNYM JUŻ NIEDŁUGO. Niestety juz nie będzie i to nie z jej własnej winy... Obwinianie tej nieszczęsnej dziewczyny jest naprawdę nie na miejscu... I opowiadanie o niej niestworzonych historii nie licuje z powagą dorosłego, porzadnego człowieka. Tak samo jak szastanie nazwiskami uczestników tej tragedii. skoro jednak ktoś uzył nazwiska ofiary to i chyba sprawca na to sprawiedliwie zasłuzył.


a nowy jaguar, 3 jachty, kamienica na lipowej to co nie robi wrażenia?

#12 ~Mandy~

~Mandy~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 11:01

a nowy jaguar, 3 jachty, kamienica na lipowej to co nie robi wrażenia?


uwierz, ze nie robi... Pieniadze na porzadnych ludziach nie robią wrażenia. Na tobie może tak, a musi tak byc skoro twierdzisz, że tokarzewski miał jaguara, 3 jachty i kamienice na lipowej i pytasz czy to na mnie nie robi wrażenia. POWIEM W PROST - NIE ROBI. Poza tym to wcale nie jest wielki majatek, chyba wielkich majatków nigdy w życiu nie widziałaś/eś... ale może faktycznie dla biedoty to mogą byc pieniadze WIELKIE.
A i jeszcze jedno : TOKARZEWSKIEGO TEŻ KTOŚ WYCHOWYWAŁ TAK SAMO JAK I OSOBĘ KTÓRA TWIERDZI, ZE MAJATEK TOKARZEWSKIEGO ROBI NA LUDZIACH WRAŻENIE... Same wypowiedzi tej osoby pokazuja jaki ma ona sytem wartosci - skoro była już wcześniej mowa o wartosciach Marty i jej rodziny i o tym, ze ktos ją wychowywał.

#13 ~Mandy~

~Mandy~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 11:04

Powinni ściągnąć niezależnych obserwatorów z innych krajów i wszystko byłoby jasne.


Zgadzam się całkowicie, może to byłaby szansa na sprawiedliwy proces...

#14 ~Mandy~

~Mandy~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 11:06

uwierz, ze nie robi... Pieniadze na porzadnych ludziach nie robią wrażenia. Na tobie może tak, a musi tak byc skoro twierdzisz, że tokarzewski miał jaguara, 3 jachty i kamienice na lipowej i pytasz czy to na mnie nie robi wrażenia. POWIEM W PROST - NIE ROBI. Poza tym to wcale nie jest wielki majatek, chyba wielkich majatków nigdy w życiu nie widziałaś/eś... ale może faktycznie dla biedoty to mogą byc pieniadze WIELKIE.
A i jeszcze jedno : TOKARZEWSKIEGO TEŻ KTOŚ WYCHOWYWAŁ TAK SAMO JAK I OSOBĘ KTÓRA TWIERDZI, ZE MAJATEK TOKARZEWSKIEGO ROBI NA LUDZIACH WRAŻENIE... Same wypowiedzi tej osoby pokazuja jaki ma ona sytem wartosci - skoro była już wcześniej mowa o wartosciach Marty i jej rodziny i o tym, ze ktos ją wychowywał.



A rodzina Marty i sama Marta do biedoty nigdy nie należeli.


#15 ~Krzysiek~

~Krzysiek~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 12:55

Chcę powiedzieć o tym co wybija wyraźnie ze wszystkich artykułów opisujących tą historię:
1. Tokarzewski jest radcą prawnym wpisanym na listę adwokatów i jak mówią wszyscy zgodnie jest profesjonalistą w każdym calu,
2 każdy szanujący się adwokat czy tez radca wie, ze aby uniknąć odpowiedzialności od morderstwa (zabójstwa z premedytacją )czy tez zwykłego zabójstwa należny wykazać że pozbawiło się kogoś śmierci nieumyślnie,
3. aby wykazać, że pozbawiło się kogoś śmierci nieumyślnie, należy po popełnieniu przestępstwa wezwać pomoc np. karetkę, czyli to co zrobił Tokarzewski, wezwanie pomocy jest tu sposobem na uniknięcie odpowiedzialności, wie o tym każdy student prawa, BO TEGO NA STUDIACH UCZĄ JUŻ NA DRUGIM LUB TRZECIM ROKU W ZALEŻNOŚCI OD UCZELNI, i tak jest w całej Polsce. nie wierzycie? - pożyczcie od kogoś podręcznik do prawa karnego i sprawdźcie sami...

Sami wyciągnąć wnioski już potraficie więc pomyślcie... gdybym chciał kogoś zabić i uniknąć odpowiedzialności - wezwałbym karetkę ... by rzekomo pomóc mojej ofierze...

#16 ~Krzysiek~

~Krzysiek~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 13:28

Chcę powiedzieć o tym co wybija wyraźnie ze wszystkich artykułów opisujących tą historię:
1. Tokarzewski jest radcą prawnym wpisanym na listę adwokatów i jak mówią wszyscy zgodnie jest profesjonalistą w każdym calu,
2 każdy szanujący się adwokat czy tez radca wie, ze aby uniknąć odpowiedzialności od morderstwa (zabójstwa z premedytacją )czy tez zwykłego zabójstwa należny wykazać że pozbawiło się kogoś śmierci nieumyślnie,
3. aby wykazać, że pozbawiło się kogoś śmierci nieumyślnie, należy po popełnieniu przestępstwa wezwać pomoc np. karetkę, czyli to co zrobił Tokarzewski, wezwanie pomocy jest tu sposobem na uniknięcie odpowiedzialności, wie o tym każdy student prawa, BO TEGO NA STUDIACH UCZĄ JUŻ NA DRUGIM LUB TRZECIM ROKU W ZALEŻNOŚCI OD UCZELNI, i tak jest w całej Polsce. nie wierzycie? - pożyczcie od kogoś podręcznik do prawa karnego i sprawdźcie sami...

Sami wyciągnąć wnioski już potraficie więc pomyślcie... gdybym chciał kogoś zabić i uniknąć odpowiedzialności - wezwałbym karetkę ... by rzekomo pomóc mojej ofierze...


kolega zwrócił uwagę, że napisałem pozbawienie śmierci - chodziło mi oczywiście o pozbawienie życia czyli śmierć :)

#17 ~Krzysiek~

~Krzysiek~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 17:07

Ja na miejscu taty Marty skarżyłbym postanowienie sądu o uchyleniu tymczasowego aresztowania. Na pewno są jakieś uchybienia proceduralne - chociażby nieprawidłowe powiadomienia o posiedzeniu sądu np. nie wszystkie osoby zostały powiadomione, nie wiemy na przykład, czy rodzina Marty, która jest oskarżycielem posiłkowym była obecna na posiedzeniu. Ale tu do akt trzeba zajrzeć. Poza tym należy pamiętać o ogromnej wiedzy sprawcy o prawie i sposobach obrony w postępowaniu karnym. Sąd oceniając przesłanki do nieprzedłużania aresztu powinien kierować się nie tylko tym co mówi oskarżony ale też logicznym rozumowaniem. W sądzie oskarżony może powiedzieć wszystko, może nawet kłamać i nie grozi mu z tego powodu odpowiedzialność, więc na pewno wykorzysta ten fakt by uniknąć kary.

#18 ~kk~

~kk~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 17:40

Śp poszkodowana marta latała za moim mężem Robertem. Bezczelna zadzwoniła kiedys po godz. 23.00 z bzdurna sprawą. Był odporny na jej wdzięczenie się. Miał więcej rozumu jak Maciek.

#19 ~KK2~

~KK2~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 18:42

Śp poszkodowana marta latała za moim mężem Robertem. Bezczelna zadzwoniła kiedys po godz. 23.00 z bzdurna sprawą. Był odporny na jej wdzięczenie się. Miał więcej rozumu jak Maciek.


uporczywe oczernianie Marty wyraźnie wskazuje, ze wypowiedzi te zamieszcza ktoś z rodzinki Macieja T. Niby jakim cudem Marta miałaby wdzięczyć się do Twojego męża, skoro ostatnim jej chłopakiem był jej oprawca - Maciej T., a bezpośrednio przed nim miała innego chłopaka NIEŻONATEGO - NIE MÓGŁ TO BYĆ WIĘC TWÓJ MĄŻ. Jak masz problemy w małżeństwie i obawiasz się o własną sytuację to radzę spędzać czas nie na pisaniu głupich, oczerniających Martę wypowiedzi a raczej na dbaniu o własnego męża i zajmowaniu się właśnie nim.
a poza tym wyżej wyraźnie była mowa o tym, że Marta leciała na KASĘ I STANOWISKO to niby twój mąż tez radca prawnym jest i ma trzy jaguary i piętnaście jachtów i pałac na lipowej? Weź dziewczyno się schowaj i nie wypisuj bzdur o Marcie.

#20 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 marzec 2011 - 20:27


A rodzina Marty i sama Marta do biedoty nigdy nie należeli.

Zawsze znajdzie się jakaś menda co nie da ludziom spokoju.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych