Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


3 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Heniek~

~Heniek~
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2012 - 18:55

No to życzę podlaskiemu NFZetowi klasycznego "połamania nóg" :)

#2 ~Rehabilitacja na Podlasiu~

~Rehabilitacja na Podlasiu~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2012 - 01:26

Kolejny przykład, że dla NFZ najmniej ważny jest Pacjent !!!

#3 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2012 - 04:28

to kolejny przykład skrajnej buty i arogancji podlaskiego Oddziału Funduszu i jego dyrektora. Pacjenci nie mają opieki, ale to bez znaczenia. Połamani, w gipsach niech sobie szukają pomocy w drugim końcu województwa.

#4 ~swoje imię~

~swoje imię~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2012 - 17:12

Słyszałem o tragedii związanej z tym zamknięciem - pacjentowi po założeniu gipsu nie podano leków p.zakrzepowych - miał jest otrzymać w poradni. Po dwóch dniach od założenia gipsu pacjent zmarł. Jeżeli jest to prawda, to sprawą (i obecnym dyrektorem POW NFZ) powinien zainteresować się prokurator. Gdyby dyrektorem był ktoś normalny, kto choć trochę bierze pod uwagę pacjentów, to dołożyłby należytej staranności podczas kontraktowania świadczeń. Warto zauważyć, że już na etapie kontraktowania świadczeń komisja powinna zauważyć brak w wykazie sprzętu densytometru i poprosić oferenta o złożenie dodatkowych wyjasnień - sprawa byłaby załatwiona. Niestety, pracownicy (a szczególnie przewodniczący komisji konkursowych m.in.: p. Holiczer, Kochanowicz, Owsiejuk, Słomka, Anuszkiewicz) są tak aroganccy, że w trakcie postępowania mieli tylko jedno do powiedzenia: "nie mogę nic powiedzieć, to Państwo macie to wiedzieć" i to na tyle w sprawie współpracy. Teraz też pewnie uważają że to nie ich wina. Wyjaśniam co ma dyrektor Roleder z tym wspólnego: to on nakazał takie podejście (wydał odpowiednie polecenia), to on wyznaczył przewodniczących, to on udzielił wskazówek jak mają postępować gdyby ktoś o coś zapytał. To on powiedział że nie rozmawia z nikim poniżej szpitala. Negocjacje to była kpina i nieporozumienie. Uważam że za samo tylko skandaliczne przeprowadzenie konkursu ofert powinien iść do więzenia - teraz ma na sumieniu życie ludzkie. Gdyby "zniżył się" do jakichkolwiek negocjacji, ten człowiek miałby sznasę na życie. On miał tylko założony gips, kto dziś od tego umiera? A wracając do kontraktowania: nie zapominajmy o sprawach które już okazały się źle zakontraktowane: rehabilitacja w Augustowie, chirurgia stomatologiczna w Suwałkach, szpital okulistyczny w Augustowie. To wszystko okazało się szwindlem i przekrętem. Teraz doszła ortopedia w Suwałkach. A to tylko z naszego podwórka, a reszta województwa? Strach pomyśleć. I się leczyć też.



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: nfz, suwałki, zlamania, nogi, przekop, gwałci

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych