Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Znowu jest źle :: zobacz komentowany artykuł


2 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Jurek Duszyński~

~Jurek Duszyński~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2008 - 08:28

W Poznaniu spotkanie wojewody z producentami trzody chlewnej

Gazeta Wyborcza, ms, PAP 2008-01-28W urzędzie wojewódzkim w Poznaniu trwa spotkanie wojewody z producentami trzody chlewnej w sprawie niskich cen mięsa wieprzowego. Na rozmowy zaproszeni zostali przedstawiciele ubojni i zakładów mięsnych. Termin spotkania ustalono w środę podczas protestu ok. 300 rolników pod urzędem wojewódzkim. "W trakcie rozmów chcemy się dowiedzieć, co się stało, że w ciągu kilku dni cena tucznika spadła o przeszło 30 proc." - powiedział PAP przed spotkaniem przedstawiciel protestujących producentów Janusz Białoskórski. Dodał, że producenci chcą usłyszeć od przetwórców, dlaczego tucznik kosztuje ok. 3 zł za kg, zaś szynka w sklepie - 40 zł.Jak argumentują rolnicy, w ostatnich dniach cena tucznika spadła o ok. 100 zł za sztukę, zaś w sklepach ceny mięsa rosną. Ich zdaniem, rolnicy dokładają do produkcji tuczników po 130 zł za sztukę.Na spotkanie przybyli przedstawiciele wielkopolskich zakładów mięsnych, m.in. zakładów Mróz, Duda, Agro-Handel i Łagrom. Sceptycznie odnoszą się oni do powodzenia poniedziałkowych negocjacji."Rolnikom wydaje się, że mamy coś do powiedzenia w sprawie cen mięsa, podczas gdy dyktuje je rynek zachodni. Niemcy i Holendrzy oferują półtusze po niższych cenach i lepszej jakości niż polskie. My jako zakłady ubojowe też na tym tracimy, bo musimy sprzedawać nasz towar niejednokrotnie poniżej cen" - powiedział PAP Łukasz Andraszak z Zakładów Mięsnych Salus.Rozmowom towarzyszy protest ok. 200 rolników pod urzędem wojewódzkim. Jak powiedział przed rozpoczęciem spotkania wojewoda wielkopolski Piotr Florek, protest zorganizowany przez b. posła Samoobrony Tadeusza Wojtkowiaka jest złamaniem umowy zawartej w środę i mógłby doprowadzić do tego, że rozmowy nie będą kontynuowane.Wojtkowiak powiedział, że rolnicy przyjechali do Poznania, gdyż "są zdesperowani i nie wierzą nikomu".W środę przed urzędem wojewódzkim w Poznaniu przeciwko niskim cenom mięsa wieprzowego w skupie protestowało ponad 300 producentów trzody chlewnej z całej Wielkopolski. Protestujący przekazali wojewodzie pismo z 10 postulatami dotyczącymi znalezienia sposobów rozwiązania trudnej sytuacji producentów trzody chlewnej.Protestujący przyjechali wówczas do Poznania m.in. z żądaniem zorganizowania w jak najkrótszym terminie spotkania z właścicielami zakładów mięsnych, przetwórczych i handlowych w województwie.

Domagali się też m.in. kontroli ferm wielkoprzemysłowych tuczu trzody chlewnej, wprowadzenia niezależnej oceny poubojowej mięsa w zakładach mięsnych oraz zabezpieczenia środków na realizację programu zwalczania choroby Aujeszkyego - wirusowej choroby atakującej świnie.

Zgodnie z porozumieniem wojewody z rolnikami, w czwartek wielkopolskie inspekcje weterynaryjne rozpoczęły kontrole 35 wielkopowierzchniowych ferm tuczu w regionie. Kontrole powinny zakończyć się 5 lutego. Tydzień później protokół pokontrolny otrzyma Wielkopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii.
g
***
Świństwa polskich chlewni

Wyniki kontroli wypadły tak źle, że wystraszyły nawet kierownictwo Najwyższej Izby Kontroli. Jeden z jej pracowników powiedział "Polsce", że obawiając się reakcji, szefostwo NIK zastanawiało się nawet nad utajnieniem raportu.

- Ostatecznie do tego nie doszło. Postanowiono jednak, że zostanie napisany w miarę oględnie - twierdzi informator "Polski". Dokument będzie opublikowany we wtorek. Gazecie udało się do niego dotrzeć wcześniej.

Jego lektura rzeczywiście może przestraszyć. Z raportu jasno wynika, że właściciele wielkich ferm, w których hoduje się nawet po kilkadziesiąt tysięcy świń, nagminnie i zupełnie bezkarnie zatruwają środowisko. Wylewają hektolitry gnojowicy na pola, padłe zwierzęta, zamiast utylizować, zakopują w ziemi, a powietrze zanieczyszczają trującym fetorem. Mieszkańcy pobliskich miejscowości skarżyli się nie tylko na wszechobecny smród, lecz także na choroby układu oddechowego, zwłaszcza u dzieci.

Tak naprawdę duża część z ok. 300 działających w Polsce wielkich chlewni powinna zostać natychmiast zamknięta. 40 ferm w ogóle nie powinno zacząć działać, bo nie miało zezwoleń na prowadzenie hodowli ze względu na szczególną uciążliwość dla środowiska. Nawet te fermy, które pozwolenia miały, naruszały ich warunki. Nieprawidłowości dotyczyły również braku planów zagospodarowania gnojowicy, bez których w ogóle nie powinno się prowadzić hodowli. Tymczasem aż 64 fermy nie posiadały tych dokumentów.

Tykającą bombą ekologiczną są nieszczelne laguny, z których gnojówka często wycieka, zatruwając wodę. A jeśli nawet zbiorniki te są szczelne, to smród, który się z nich unosi, jest trudny do wytrzymania nawet w promieniu kilku kilometrów.

Skala łamania prawa przez właścicieli ferm byłaby z pewnością mniejsza, gdyby instytucje powołane do ich kontroli działały prawidłowo. Tak jednak nie jest. Przez zaniedbania urzędników z Ministerstwa Rolnictwa nie wiadomo dokładnie, ile takich ferm funkcjonuje na terenie Polski. W efekcie nie wszystkie mogą być skontrolowane. Nawet te, w których kontrolerzy wykazywali nieprawidłowości, działały dalej, bo ich polecenia nie były egzekwowane. W raporcie NIK można znaleźć sugestie, że w kilku przypadkach mogło dojść do korupcji. Dowodów na to nie udało się jednak znaleźć.

http://www.wprost.pl...lskich-chlewni/
***
Linki do Raportu NIK między innymi na stronach: http://zielonapolska.org.pl/

#2 ~Przemek~

~Przemek~
  • Goście

Napisano 04 luty 2008 - 23:19

Nie mogę zrozumieć, dlaczego kilogram żywca kosztuje u rolnika 3 zł, a kg słabej gatunkowo kiełbasy 10 zł. Może jakiś mądry ekonomista mi to wyjaśni? I dlaczego gdy ceny u rolnika rosną, to w sklepach automatycznie też, ale gdy spadają, to w sklepach juz nie tanieje...

#3 ~niusiak~

~niusiak~
  • Goście

Napisano 02 czerwiec 2009 - 17:43

A może ktoś odpowie dlaczego jak cena mleka u rolnika spada to w sklepach rośnie??? Hhmmmmmmm..... o to jest pytanie? Ciekawe gdzie jest ta roznica??? chyba zglupialam :blink:



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych