Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


23 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Xagog~

~Xagog~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2009 - 13:27

"Piotr jest bardzo dyskretny. I punktualny. Zawsze przychodzi o umówionej godzinie, wymienia z dziewczynami kilka zdań, a potem idzie do łazienki... Karolina i Kasia czasami podrzucają mu jakieś "świerszczyki", zgłaśniają muzykę i czekają... - Po kilku minutach daje nam pojemnik ze spermą i od razu wychodzi - mówi Kasia.

Potem dziewczyny się kochają, a Kasia nabiera w strzykawkę nasienie i szybkim ruchem wstrzykuje je Karolinie. I czekają. Na oznaki ciąży."

Obrzydliwe.Nie dawajcie homoseksualnym parom prawa dow wychowywania dzieci!Dziecko dla harmonijnego rozwoju potrzebuje ojca i matki,a nie dwóch matek czy dwóch tatusiów.

#2 ~czarodziejka~

~czarodziejka~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2009 - 13:39

"Piotr jest bardzo dyskretny. I punktualny. Zawsze przychodzi o umówionej godzinie, wymienia z dziewczynami kilka zdań, a potem idzie do łazienki... Karolina i Kasia czasami podrzucają mu jakieś "świerszczyki", zgłaśniają muzykę i czekają... - Po kilku minutach daje nam pojemnik ze spermą i od razu wychodzi - mówi Kasia.

Potem dziewczyny się kochają, a Kasia nabiera w strzykawkę nasienie i szybkim ruchem wstrzykuje je Karolinie. I czekają. Na oznaki ciąży."

Obrzydliwe.Nie dawajcie homoseksualnym parom prawa dow wychowywania dzieci!Dziecko dla harmonijnego rozwoju potrzebuje ojca i matki,a nie dwóch matek czy dwóch tatusiów.

Popieram to obrzydliwe i jeszcze lecą z tym do gazety fu ... Nie rażą mnie pary homoseksualne , ale przestańcie do jasnej ...#... się z tym afiszować i nie mieszajcie w swoją inszość dzieci

#3 ~Jasio444~

~Jasio444~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2009 - 13:39

"Piotr jest bardzo dyskretny. I punktualny. Zawsze przychodzi o umówionej godzinie, wymienia z dziewczynami kilka zdań, a potem idzie do łazienki... Karolina i Kasia czasami podrzucają mu jakieś "świerszczyki", zgłaśniają muzykę i czekają... - Po kilku minutach daje nam pojemnik ze spermą i od razu wychodzi - mówi Kasia.

Potem dziewczyny się kochają, a Kasia nabiera w strzykawkę nasienie i szybkim ruchem wstrzykuje je Karolinie. I czekają. Na oznaki ciąży."

Obrzydliwe.Nie dawajcie homoseksualnym parom prawa dow wychowywania dzieci!Dziecko dla harmonijnego rozwoju potrzebuje ojca i matki,a nie dwóch matek czy dwóch tatusiów.

Fe, jaki sens ma publiczne promowanie zboczeń seksualnych. Chyba, że właśnie to jest artykuł z "podwójnym dnem rozumowania", gdyż opis tego jak jedna lesbijka drugiej lesbijce wstrzykuje spermę do ci......y skutecznie obrzydza tego typu praktyki

#4 ~J.~

~J.~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2009 - 14:20

dwie matki? to już chyba za wiele.
czemu nie trzy? ;]

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2009 - 15:46

Do pewnego czasu nie miałam nic do par homoseksualnych. Nie obchodzi mnie kto z kim i co robi pod kołdrą. Jednak teraz robi mi się niedobrze czytając czy słysząc o takich ludziach. Swoją orientację seksualną pchają wszystkim pod nos i wręcz chełpią się nią. Robią z siebie ofiary homofobów, użalają się nad sobą a jednocześnie prowokują... Teraz jeszcze kombinują jak "zdobyć" dziecko. Niech sobie zrobią, urodzą i wtedy wychowują...

#6 tomaszek

tomaszek

    Kierownik działu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 436 postów

Napisano 22 sierpień 2009 - 18:05

Piotr jest bardzo dyskretny. I punktualny.

A czy Piotr będzie równie punktualny przy płaceniu alimentów?! (jak się "coś" mamom odmieni?...wiecie, DNA!)... to jest chore!!!, dobrze, niech sobie będą te związki homoseksualne, to jeszcze rozumiem, ale dziecko?!, po co???

#7 ~jorg~

~jorg~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2009 - 10:28

Najbardziej obrzydliwy w tym wszystkim jest Piotr. Taki k...s z kasą fiskalną na spermę.

#8 ~ewelina~

~ewelina~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2009 - 12:25

a ja się cieszę, że pary homoseksualne starają się o dziecko. przecież decyzja o powiększeniu rodziny jest decyzją na całe życie i powinno się ją podejmować rozsądnie. uważam, że pary homoseksualne taką sytuację analizują dużo mocniej niż inne pary. mam wiele znajomych, którzy już w liceum zaliczali "wpadki", gdyż do głowy wbijano im, że antykoncepcja to zło. i co ma zrobić w takiej sytuacji dziecko, które samo wychowuje dziecko?? najczęściej będą żyć w rozbitych rodzinach, gdyż młodzież nie będzie w stanie udźwignąć odpowiedzialności wychowania maleństwa. jak mają wyrozumiałych rodziców/dziadków, tym może dla nich łatwiej. niemniej jednak rozsądne i przemyślane rodzicielstwo par homoseksualnych jest dużo lepsze niż jednonocne rozpłodowe przygody podpitych nastolatków.

#9 ~labryska~

~labryska~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2009 - 02:19

Na pytanie jednej z wcześniej komentujących osób "po co?" odpowiadam: bo homoseksualiści to tacy sami ludzie, mają taki sam instynkt macierzyński czy ojcowski i nie ma w tym nic dziwnego, że pragną mieć dzieci. Ale przecież bez sensu jest w tym celu wiązać się z osobą, której się nie kocha. Niestety, jak zostało wspomniane w artykule, wielu ludzi nie rozumie, że dziecku lepiej byłoby w kochającej rodzinie homo niż w hetero ale np. patologicznej. Niektórzy wciąż upieraliby się, że jednak w rodzinie z matką i ojcem będą miały lepsze warunki do rozwoju. Bzdura! Najważniejsze jest, aby rodzice kochali dziecko i dbali o nie, czy tak ważna jest płeć? Przecież para homoseksualna to tak samo związek dwojga ludzi. Nie człowieka ze zwierzęciem (a i tak "błyskotliwe" porównania słyszałam). Problem nie tkwi w samych gejach i lesbijkach, ale w otoczeniu, więc to je powinniśmy zmieniać! Gdybyśmy nie utrudniali osobom homoseksualnym legalizacji związków oraz starania się o dziecko, stałoby się to bardziej powszechne i za jakiś czas nie budziłoby to tak wielkiego zdziwienia i oburzenia, tak już przecież było np. z mezaliansami czy małżeństwami międzyrasowymi. Osób homoseksualnych jest na świecie tylko 5-7%, więc tradycyjny model rodziny nie ucierpi przecież tak bardzo ;) A jeśli dzieci od najmłodszych lat będą się uczyły tolerancji i zrozumienia dla różnorodności, wyrosną na o wiele lepszych ludzi z mniejszym poczuciem wyższości i agresji wobec innych :)

#10 ~Xagog~

~Xagog~
  • Goście

Napisano 10 wrzesień 2009 - 17:15

Na pytanie jednej z wcześniej komentujących osób "po co?" odpowiadam: bo homoseksualiści to tacy sami ludzie, mają taki sam instynkt macierzyński czy ojcowski i nie ma w tym nic dziwnego, że pragną mieć dzieci. Ale przecież bez sensu jest w tym celu wiązać się z osobą, której się nie kocha. Niestety, jak zostało wspomniane w artykule, wielu ludzi nie rozumie, że dziecku lepiej byłoby w kochającej rodzinie homo niż w hetero ale np. patologicznej. Niektórzy wciąż upieraliby się, że jednak w rodzinie z matką i ojcem będą miały lepsze warunki do rozwoju. Bzdura! Najważniejsze jest, aby rodzice kochali dziecko i dbali o nie, czy tak ważna jest płeć? Przecież para homoseksualna to tak samo związek dwojga ludzi. Nie człowieka ze zwierzęciem (a i tak "błyskotliwe" porównania słyszałam). Problem nie tkwi w samych gejach i lesbijkach, ale w otoczeniu, więc to je powinniśmy zmieniać! Gdybyśmy nie utrudniali osobom homoseksualnym legalizacji związków oraz starania się o dziecko, stałoby się to bardziej powszechne i za jakiś czas nie budziłoby to tak wielkiego zdziwienia i oburzenia, tak już przecież było np. z mezaliansami czy małżeństwami międzyrasowymi. Osób homoseksualnych jest na świecie tylko 5-7%, więc tradycyjny model rodziny nie ucierpi przecież tak bardzo ;) A jeśli dzieci od najmłodszych lat będą się uczyły tolerancji i zrozumienia dla różnorodności, wyrosną na o wiele lepszych ludzi z mniejszym poczuciem wyższości i agresji wobec innych :)


Bzdura?Skąd wiesz?Jesteś psychologiem?Co wiesz o rozwoju ludzkiej osobowości?Nie mieszaj do tego patologii (porównanie warunków w rodzinie homo i hetero ale patologicznej) bo to inna działka i problem jest bardziej złożony.Jedno z drugim nie ma związku więc porównywanie tego nie ma sensu.
"Gdybyśmy nie utrudniali osobom homoseksualnym legalizacji związków oraz starania się o dziecko, stałoby się to bardziej powszechne i za jakiś czas nie budziłoby to tak wielkiego zdziwienia i oburzenia, tak już przecież było np. z mezaliansami czy małżeństwami międzyrasowymi. " To samo można powiedzieć dosłownie o wszystkim.Porównanie do małzeństw rasowych też nie jest najlepsze bo to jak porównywanie tych,którzy się sprzeciwiają temu,żeby homoseksualiści mieli dzieci,do rasistów.Tylko jakie będą tego skutki?I co z tego że chcą mieć dzieci?W tym problem właśnie że ONI CHCĄ.Dajcie nam dziecko bo my chcemy!Ale jakie to skutki dla dziecka będzie miało i dla jego osobowości,o tym już nie myślą.Wychowaniem seksualnym takiego dziecka kto się zajmie?Też homoseksualni "rodzice"?

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 wrzesień 2009 - 17:25

a ja się cieszę, że pary homoseksualne starają się o dziecko. przecież decyzja o powiększeniu rodziny jest decyzją na całe życie i powinno się ją podejmować rozsądnie. uważam, że pary homoseksualne taką sytuację analizują dużo mocniej niż inne pary. mam wiele znajomych, którzy już w liceum zaliczali "wpadki", gdyż do głowy wbijano im, że antykoncepcja to zło. i co ma zrobić w takiej sytuacji dziecko, które samo wychowuje dziecko?? najczęściej będą żyć w rozbitych rodzinach, gdyż młodzież nie będzie w stanie udźwignąć odpowiedzialności wychowania maleństwa. jak mają wyrozumiałych rodziców/dziadków, tym może dla nich łatwiej. niemniej jednak rozsądne i przemyślane rodzicielstwo par homoseksualnych jest dużo lepsze niż jednonocne rozpłodowe przygody podpitych nastolatków.


A co ma piernik do wiatraka?Poza tym zbytnio generalizujesz.
Wśród młodzieży wpadki się zdarzają-tylko czego to dowodzi w odniesieniu do homoseksualistów?Niczego,bo jedno z drugim nie ma związku.Tak samo jak w innym poście-porównywanie warunków w rodzinie homo i hetero ale patologicznej.To są oddzielne problemy występujące na innych płaszczyznach.I patologia i wpadki wśród młodzieży mają swoje przyczyny i poprzez pryzmat tych przyczyn trzeba na nie patrzeć,żeby te problemy wyeliminować.I teraz jak to się ma do tego,że pary homoseksualne chcą dzieci?Nijak.

#12 ~Frick~

~Frick~
  • Goście

Napisano 05 marzec 2010 - 21:36

Przepraszam jeśli się mylę ale po jednym artykule stwierdzacie że się pchamy i afiszujemy :lol:
to może włączcie telewizję,zajrzyjcie do pierwszego lepszego pisma czy gazety,włączcie radio
i wtedy powiedzcie mi kto tu się afiszuje o zgrozo "drzazgę w czyimś oku widzą a belki w swoim nie "
Następne pod topór pójdą pary heteryckie,które z różnych przyczyn nie mogą mieć dziecka w naturalny sposób i podejmują próby zapłodnienia in vitro , oni też są fuj i ble przecież robią to samo więc pod topór.Oki kto następny :blink:

#13 ~urodziłem się z żebra~

~urodziłem się z żebra~
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2010 - 18:37

"Piotr jest bardzo dyskretny. I punktualny. Zawsze przychodzi o umówionej godzinie, wymienia z dziewczynami kilka zdań, a potem idzie do łazienki... Karolina i Kasia czasami podrzucają mu jakieś "świerszczyki", zgłaśniają muzykę i czekają... - Po kilku minutach daje nam pojemnik ze spermą i od razu wychodzi - mówi Kasia.

Potem dziewczyny się kochają, a Kasia nabiera w strzykawkę nasienie i szybkim ruchem wstrzykuje je Karolinie. I czekają. Na oznaki ciąży."

Obrzydliwe.Nie dawajcie homoseksualnym parom prawa dow wychowywania dzieci!Dziecko dla harmonijnego rozwoju potrzebuje ojca i matki,a nie dwóch matek czy dwóch tatusiów.


Zgadzam się powinniśmy przestać promować zboczenia. To się tyczy też zakonów (przecież tam, albo same kobiety "lesbijki?", albo sami faceci "pedały?"), lub księży (jaki normalny zdrowy facet zrezygnuje z seksu z dorosłą kobietą (no chyba, że jest pedałem, pedofilem, zoofilem itp.)

#14 ~odett~

~odett~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2010 - 17:24

"Piotr jest bardzo dyskretny. I punktualny. Zawsze przychodzi o umówionej godzinie, wymienia z dziewczynami kilka zdań, a potem idzie do łazienki... Karolina i Kasia czasami podrzucają mu jakieś "świerszczyki", zgłaśniają muzykę i czekają... - Po kilku minutach daje nam pojemnik ze spermą i od razu wychodzi - mówi Kasia.

Potem dziewczyny się kochają, a Kasia nabiera w strzykawkę nasienie i szybkim ruchem wstrzykuje je Karolinie. I czekają. Na oznaki ciąży."

Obrzydliwe.Nie dawajcie homoseksualnym parom prawa dow wychowywania dzieci!Dziecko dla harmonijnego rozwoju potrzebuje ojca i matki,a nie dwóch matek czy dwóch tatusiów.



a co powiesz na dziecko, które wychowywane jest w rozbitej rodzinie, bez ojca, który nie chce nic wiedzieć o swoim dziecku po rozwodzie? a może schemat ojciec+matka jest dla społeczeństwa? :-/ niestety polskiego zaściankowa nie da się rozwalić, ludzi nie idzie zmienić, ich obłudy i w ogóle, pozas tym pfff sram na to!!
TAK na homorodziny ;]

#15 ~Majak22`~

~Majak22`~
  • Goście

Napisano 03 lipiec 2011 - 19:34

Ja mam mieszane uczucia.. każdy jednak chce spełnić podstawową jednostkę jaką jest rodzina. Zresztą tutaj też jest ten sam problem poruszany http://balala.pl/art...ce_miec_dziecko

#16 ~Karolina~

~Karolina~
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2011 - 21:11

Popieram to obrzydliwe i jeszcze lecą z tym do gazety fu ... Nie rażą mnie pary homoseksualne , ale przestańcie do jasnej ...#... się z tym afiszować i nie mieszajcie w swoją inszość dzieci




tak masz racje. gdy wlaczam telewizje po 22 widze same "nie-obrzydliwosci", bo gdy kobieta 'robi loda' facetowi (albo trzem) to wszystko jest ok i po chrzescijansku. zenada. prawo do dzieci ma kazdy czlowiek i nikt inny czlowiek nie powinien mu tego odbierac. kultura heteroseksualna jest obecna wszędzie, bo na każdym przystanku można spotkac całującą sie pare, ale nikt nie zastanawia sie co będą robić w łóżku po powrocie do domu. natomiast kultura homoseksualna to wielkie 'halo'. atakujecie nas, bo zawsze łatwiej jest atakować mniejszość, prawda? jestesmy takimi samymi ludźmi jak wy - każdy z was zna choć jedną lesbijkę lub geja, przyjaźnicie sie z nami, pracujecie przy biurku obok, bawicie sie w naszym towarzystwie, macie nas za fajnych znajomych, przyjaciół, jednak bardzo rzadko dowiadujecie sie że zamiast chłopaka mamy dziewczyne (lub odwrotnie). gdyby każdy gej i lesbijka sie wyautowali to przezylibyscie wielki szok. i wtedy okazaloby sie ze nie różnimy sie niczym szczególnym od was.
PS: dla wszystkich którzy nadużywają słowa "zboczenie" przypominam że 'zboczeniec' to ktoś kto robi krzywde drugiej osobie wbrew jej woli. a geje i lesbijki nikogo nie napadają na ulicy, nikogo nie gwałcą, nie włażą nikomu do łóżka. czy słyszeliście kiedyś o tym że lesbijka zgwałciła kobiete lub gej mężczyzne? NIE. tworzymy szczęśliwe i kochające sie pary. więcej dewiacji znajdziecie wśród heteryków, wystarczy tylko samokrytycznie spojrzeć na to co was otacza a nie iść na łatwize i za całą złość tego świata obwiniać tych którzy są słabsi.
Pozdrawiam
Jestem człowiekiem, kobietą, wykształconym płatnikiem składem zus i podatków, lesbijką w szczęśliwym związku.

#17 ~Krzysztof~

~Krzysztof~
  • Goście

Napisano 22 styczeń 2012 - 23:49

jeb--ane dzi-wki i pedał-y co to za gadanie albo my albo ojciec alkoholik?? masakra to tak jakby mowic albo sie jest biednym ale zdrowym albo bogatym i schorowanym. Banda pieprzonych egoistek!!!!!

#18 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 styczeń 2012 - 02:01

Jestem człowiekiem, kobietą, wykształconym płatnikiem składem zus i podatków, lesbijką w szczęśliwym związku.


Tego się trzymaj. Natura jednak spłatała wam psikusa, że dzieci we dwie nie poczniecie. Musi być ktoś trzeci, osobnik płci męskiej. Nie przechytrzycie natury, bo to się zemści, jeżeli jest za dużo ludzi przyjdzie choroba, że część umrze. Nie obrażając, zastanawiam się czy właśnie nie przyszła i chce pohamować przyrost dodatni właśnie przez osoby homo, które dzieci mieć nie powinny, bo się po prostu bez ingerencji osób trzecich nie da. Każdy kto będzie w takim procederze pomagał, nie zdaje sobie sprawy, że za lat pięćset możecie być grupą większą niż hetero, co się może wiązać z szykanami i używaniem nas do rozmnażania. Uczucia wasze mnie mało obchodzą, ale co z tego wyrośnie, już tak. Człowiek jest człowiekiem czy hetero czy homo i nigdzie nie jest zapewnione, że twoja wybranka będzie z tobą do końca twojego lub jej życia, więc też rodzina może być rozbita. Ta która urodzi będzie matką, a druga kim, ojcem? Odejdzie i kto będzie pomagał w wychowaniu tego dziecka, dawca nasienia czy reproduktor? Zmienicie przepisy, że biorąc dziecko będziecie w razie czego je utrzymywać dalej? Może druga osoba w ogóle go nie chciała, a tylko z miłości chwilowej podpisze. Uważam, że inność nieście sami, bez narażania innych, życie jest krótkie, więc da się wytrzymać.

#19 ~Marta~

~Marta~
  • Goście

Napisano 29 luty 2012 - 16:28

Ciekawią mnie właśnie takie tematy Chciałabym takich więcej ,sama niewiem kim jestem i jak na takie tematy sie pisze to się dowiaduje więcej

#20 nowatorka

nowatorka

    Dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 184 postów

Napisano 10 marzec 2012 - 09:34

Nie możesz się określić? Przyjdzie czas - będziesz wiedziała. A to co robiła ta para z artykułu,to moim zdaniem jest obrzydliwe.Chyba,że źle myślę.Miłego weekendu.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych